netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Nasienie męża - wyniki badań.

9 odpowiedzi18 665 wyświetleńzałożony przez malina299, 23.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nasienie męża - wyniki badań.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Nasienie męża - wyniki badań.

Proszę was o interpretację wyników mojego męża. Strasznie się nimi martwię. Nie wiem czy mamy naturalne szanse na zostanie rodzicami. Do inseminacji tez nie możemy podejść ze względu na bakterie w nasieniu. Co zrobić, żeby ich się pozbyć raz na zawsze? Mąż zażywa Witaminę C, L-karnitynę, Androwit, Cynk, Paraprotex, kwasy Omega 3.
Oto jego wyniki:
Liczba plemników: 53,6 mln/ml
Ruch progresywny szybki: 20%
Ruch progresywny wolny: 20%
Ruch w miejscu: 10%
Brak ruchu: 50%
Morfologia prawidłowa: 5%
Morfologia patologiczna: 95%.
Leukocyty: 12,0 mln/ml (CHLAMYDIA)
Lekarz powiedział, ze morf. patologiczna się poprawi po wyleczeniu bakterii. Jest to możliwe? Moze najlepszym rozwiązaniem byłoby wybrać się na wizytę do androloga? Czytałam tez o wrogim śluzie, nie miałam robionego takiego badania. Moze powinnam go wykonać? Co wy o tym sądzicie?

2

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

witam, jeszcze półtora roku temu mieliśmy podobny przypadek. Mój mąż miał nadmiar bakterii w nasieniu, miał odmianę gronkowca i paciorkowca. Liczba jego plemników z wyniku wynosiła - pojedyncze średnio ruchome. Ale mieliśmy wiarę i z wielką determinacją podeszliśmy do szybkiej zmiany dotychczasowego trybu życia, tzn. w przypadku mojego męża chodziło o natychmiastowe rzucenie palenia, ograniczenie się w spożywanych trunkach ( bo to także psuje parametry nasienia) dodatkowo zakupiłam mu Salfazin i Promen zażywał dziennie przez około pół roku. Pozatym mój ginekolog ( bo nie chodziłam z nim do rzadnych specjalistów od męskich spraw) przepisał mu CLO- ponoć jest to lek przeznaczony dla kobiet ale w niektórych przypadkach i mężczyzni mogą zażywać. Jeżeli chodzi o specyfiki naturalne pił każdego dnia kefir, albo jogurt naturalny. I po takiej paromiemiesięcznej kuracji ku wielkiemu naszemu zaskoczeniu muszę przyznać, że udało się zwalczyć bakterie, widoczne było gołym okiem jak jego sperma ulega poprawię ( wcześniej była bardzo rzadka konsystencja). Spróbuj zaczerpnąc mojej porady a napewno się uda smile ja na obecną chwilę jestem przy końcówce ciąży smile także żywy przykład na to że trzeba wierzyć i nie dopuszczać złych myśli. Powodzenia

3

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

Zwyczajnie-Sylwia na samym początku gratuluję ciąży. Mam nadzieję, ze Wasze maleństwo urodzi się zdrowe. Mój mąż zażywa witaminki. Nie brał Salfazinu, może teraz zamiast androwitu kupię mu Salfazin. Jeśli chodzi o kefir lub jogurt to koniecznie musi być naturalny? Ja już powoli tracę nadzieję, ze się uda. Myśleliśmy o inseminacji ale też nie wolno mieć bakterii. Twoja odpowiedź podbudowała mnie i odzyskałam wiarę w to, ze jeszcze usłyszę tupot małych stópek. Czy twój mąż miał jeszcze wykonywane jakieś inne badania oprócz posiewu? a jak wyglądała u niego sprawa plemników patologicznych? też były złe wyniki czy raczej bakterie nie mają na nie wpływu?  A ty robiłaś badania na wrogość śluzu? mnie lekarz wogóle nie wspomniał o takim badaniu ale po przeczytaniu forum zastanawiam się czy by go nie wykonać. Przepraszam za tyle pytań i czekam z niecierpliwością na twoją odpowiedź.

4

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

Witaj Malinka299 niestety nie mogę dokładnie powiedzieć ci jak wyglądała sprawa związana z plemnikami patologicznymi ponieważ zagubiłam gdzieś tą karteczkę z wynikami a nie jestem w stanie zasięgnąć pamięcią. Pytasz czy miał wykonywane inne badania, nie !! Lekarz zatrzymał się tylko na badaniu nasienia i w momencie gdy tutaj wykryto bakterie to na leczeniu tego się skupił. Ja wiem kochana, że może łatwo mi to mówić teraz, ale naprawdę wiem jak się czujesz bo przez zupełnie to samo przechodziłam. Pamiętam jak dziś, przez ponad rok staraliśmy się o dziecko i wciąż nic nie wychodziło. Ja byłam załamana co miesiąc rozczarowanie. Wkońcu mówimy sobie hmmm.... coś jest nei tak może warto wybrać się do lekarza i od tego się zaczęło. Zaraz po pierwszych wynikach wyszła smutna wiadomość, że w nasieniu męża zagniezdziły się bakterie i niestety póki one są to choćbyśmy chcieli w ciąże nei zajdę, ponieważ plemniki są na tyle słabe, że w połowie drogi przez którą mają przejść poprostu obumierają. Ja malinka byłam załamana, mąż zresztą też nie wyobrażaliśmy sobie rodziny bez dzieciaka wink stwierdziliśmy że zrobimy wszystko co w naszej mocy żeby te bakterie zwalczyć. I tak jak już wcześniej wspomniałam dziś widzę, że właściwą drogą kroczyliśmy. Co do kefirów czy jogurtów wg. mnie najlepiej jak już pić to naturalne bo sama rozumiesz zawierają jak najmniej sztucznych barwników. Mnie też lekarz nie kierował na badania na wrogość śluzu. Zbadał mnie pobierznie i stwierdził, że to nie u mnie tkwi problem ale u mojego męża także mi dał spokój. Ja myślę malinka, że i wam się uda naprawdę to jeszcze nie oznacza ostatecznego skazania na bezdzietność. A czy twój mąż pali ??

5

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

Zwyczajnie-Sylwia ciesze się że wam się udało, ponieważ po przeczytaniu twojej odpowiedzi znów mam wrażenie że i nam się uda. Jeśli chodzi o palenie to tak, mój mąż pali. Ogranicza się jak może ale jednak pali. U mnie tez wszystko wyszło ok, ale w nasieniu pojawiły się te przeklęte bakterie. Mam nadzieję, ze my również je wytępimy. Skąd wiedziałaś, ze plemniki umierają w połowie drogi, miałaś robiony test po stosunku? Pozdrawiamy was cieplutko i życzymy zdrowiutkiego bobaska.

6

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

oj nie kochana, żadnych testów po.... nie miałam robionych. Mi poprostu wytłumaczył lekarz najprościej jak potrafił przykład co się dzieje w przypadku tych cholernych bakterii. A pamiętam jak dziś gdy spojrzał na kartkę i czyta liczba plemników pojedyncze średnio ruchome i jego argument no moja droga to nic dobrego przecież taki wynik oznacza prawie bezpłodność. Ja byłam załamana, w jednym momencie świat mi się zawalił. Co do palenia to pierwsze pytanie mojego gina było właśnie takie czy mąż pali, jeśli tak to niech wezmie sobie to mocno do serca i natychmiast poprzestanie bo w innym przypadku jego leczenie będzie spisane na straty. I to prawda nic tak mocno nie niszczy nasienia jak przeklęte fajki !!! Dlatego walczcie wspólnie z tym nałogiem i wspierajcie się wzajemnie ja wierzę, że i wam się uda :")

7

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

Zwyczajnie-Sylwia myślisz, ze przy takich parametrach nasienia mamy szanse na naturalną ciążę czy lepsza w naszym przypadku byłaby inseminacja? niestety jest jedno ale - nie może być bakterii.

8

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

wydaje mi się, że jest wielce prawdopodobne poczęcie naturalne smile zobacz u twojego męża liczba plemników wynosiła 53,6 mln a u nas nawet 10 mln nie było na wyniku pisało jedynie pojedyncza liczba plemników a taki parametr to już totalna katastrofa... ale jednak po leczeniu znacznie podniósł się wskaznik liczby plemników.

9 Ostatnio edytowany przez k.a.p (2013-12-14 22:51:29)

Odp: Nasienie męża - wyniki badań.

Podłączę się pod temat.
Czy duża ilość leukocytów w nasieniu może powodować trudności z zajściem w ciążę? Ogólne parametry wyszły ok. Lekarz (specjalista od niepłodności) całkowicie zignorował ich obecność i skupił się na mnie zamiast drążyć temat męża.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nasienie męża - wyniki badań.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026