netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Posądzana o najgorsze

10 odpowiedzi3 217 wyświetleńzałożony przez ade_90, 15.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Posądzana o najgorsze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Posądzana o najgorsze

Witam wszystkich.

Mój problem może komuś wydać się nieprawdziwy i zmyślony, lub tak przemieniony by wyszło na to, że z siebie robię ofiarę, choć tak naprawdę nie ja nią jestem...

Dzięki pomocy przyjaciółce dostałam w październiku prace w jednym z firm. Jako początkująca dziewczyna miałam do pomocy (zalecenie odgórne) w pokoju starszego kolegę, który tłumaczył mi co i jak. Michał bo tak mu na imię jest starszy ode mnie o 12 lat, na biurku ma zdjęcie swojej żony i dwóch uroczych córek, o których może godzinami mówić.

Pewnego dnia zaproponował pójście do bufetu na obiad, zgodziłam się i podczas tego spotkania rozmawialiśmy o naszych życiach. Ja niestety nie miałam dużo do powiedzenia, bo Michał jak nakręcony opowiadał o domu, który kupił żonie na 10 rocznicę, o tym jak jego córeczki chorują często, czym zajmuje się żona i jak jego córki mają bzika na punkcie bajek Disney'a.

Wydawać się mogło, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ale... Dziś Michał przyszedł do pracy w takim stanie jakby nie spał od dobrych kilku dni. Wyglądał jak wrak człowieka. Zrobiłam mu kawę i dowiedziałam się, że jego żona podejrzewa go o romans ze mną!!
Podobno powiedział jej o mnie, że dostał do pomocy kogoś, że tłumaczy mi co mam robić, a ona uznała, że mamy romans. Że nie podobało jej się to, że w czwartek (11 listopada) zadzwonił do mnie z informacją, że brakuje mu kilka dokumentów i czy nie mam ich przy sobie. Naturalnie żona uznała, że to nasz tajny kod, bo przecież chcemy mieć ze sobą kontakt. No i zabroniła mu się kontaktować ze mną na sferze prywatnej i zawodowej.

Michał bardzo to przeżywa, bo tłumaczy żonie, że nic prócz pracy w jednym pokoju nas nie łączy. Nie wie, czy prosić prezesa o przeniesienie siebie czy o zmianę dla mnie. Boi się, że żona go wyrzuci z domu i zabroni kontaktu z dziewczynkami, gdyż jest bardzo wrogo nastawiona do zdrad itp. A on świata poza swoimi trzema kobietami nie widzi...

Najgorsze jest to, że ja jestem podobno wszystkiemu winna, że to ja niby zawiesiłam na Michale haczyk i go kuszę. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, ale i żal jego samego. Wcześniej nie miał takich problemów, bo zawsze miał do pomocy jakiegoś faceta, a tym razem padło na kobietę.

Michał zrobił sobie dzień wolny, a ja siedzę w pokoju i nie wiem co robić. Szukam pomocy na tym forum, bo liczę na dobrą radę... Może ktoś mi pomoże...

Z góry dziękuje

2

Odp: Posądzana o najgorsze

Widać, że się bardzo przejęłaś tą sprawą i się Tobie nie dziwię. Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby on poszedł i porozmawiał o przeniesieniu Ciebie do innego pokoju a jemu przydzielenie faceta do pomocy.
Najlepiej zrobić to jeszcze w tym tyg. bo nigdy nie wiadomo co może strzelić jego zonie do głowy. Może przyjść do Ciebie i zrobić aferę na całą firmę, że odbierasz jej męża a córką ojca i wtedy będziesz spalona i wytykana przez całą firmę jako ta zła mimo, że nic nie zrobiłaś. Jak jutro zjawi się w pracy to porozmawiaj z nim o Twoim przeniesieniu;)

3

Odp: Posądzana o najgorsze

Ja bym poprosila o przeniesienie,i jesli by trza bylo podala szefowi powod.Mysle ze zwiazku twojego kolegi rzadzi glownie jego zona,i najlepiej to go traktuj na dystans,zadnych kawek po pracy .powiedz mu ze sobie nie zyczysz niezrecznych sytuacji i tyle.

4

Odp: Posądzana o najgorsze

Ale żadnych kawek po pracy nie było! Na początku wspólnej pracy poszliśmy jedyny jedyny raz na obiad i tyle było. Większość czasu "wspólnego" to było siedzenie w jednym pokoju i robienie swojej papierkowej roboty i tyle...

Po prostu te niedomówienia, te głupie myśli, że tajny kod, że zdrada i w ogóle! Ale ja nigdy nie odczułam że podobam się Michałowi, że chciałby spróbować, nigdy! Zdecydowanie traktował mnie jak młodszą koleżankę i potrafił wyznaczyć linię między nami. Więc nie wiem... Skąd takie pomysły...

5

Odp: Posądzana o najgorsze

Również jestem za przeniesieniem. Myślę, że to najlepsze rozwiązanie, by uniknąć później bardziej skomplikowanych sytuacji związanych z jego żoną. Pozdrawiam.

6

Odp: Posądzana o najgorsze

dla świętego pokoju poproś o przeniesienie.

7

Odp: Posądzana o najgorsze

a dlaczego ma prosić o przeniesienie??? jeżeli to zrobi to wtedy żona kolegi uzna że jednak ich coś łączylo. A pozatym nie powinnaś sie aż tak przejmować, bo doskonale wiesz sama jak było, i ty i on wiecie że nie ma żadnej zdrady, niec on się tłumaczy skoro ma taką podjerzliwą żonkę. Ty pracuj dalej i absolutnie się tym nie przejmuj.

8

Odp: Posądzana o najgorsze

Mysle podobnie jak voxi,absolutnie nie powinnas sie przenosic do innego pokoju , zreszta i tam pewnie pracuja faceci, wiec co, bedziesz tak latac po calym biurze? Troche mnie dziwi fakt, ze po jednym telefonie, ktory wykonal do ciebie i to w obecnosci zony, zrodzila sie taka podejrzliwosc.Moze byly jakies inne sytuacje, ktore wzudzily jej podejrzenia?Przeciez on zna swoja zone ,gdyby faktycznie byla taka zazdrosna, pewnie by o tobie nigdy jej nie wspomnial.

9 Ostatnio edytowany przez niuńka26 (2010-11-16 16:37:34)

Odp: Posądzana o najgorsze

ja stawiam na wyjaśnienie sytuacji z zoną kolegi wink nie ma to jak szczera rozmowa...

10

Odp: Posądzana o najgorsze
niuńka26 napisał/a:

ja stawiam na wyjaśnienie sytuacji z zoną kolegi wink nie ma to jak szczera rozmowa... 

Popieram w całej rozciągłości. Nie zadrażniać, wyjaśniać. Ty go nie znasz zbyt dobrze, może miał już jakieś wyskoki i stąd ta drażliwość żony. Trza dmuchać na zimne i jeśli to możliwe to chodu, przenieść się i zapomnieć o całej sprawie. Ci inni faceci nie muszą przecież mieć przewrażliwionych żon big_smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Posądzana o najgorsze

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026