tak własnie wczoraj znalazłam smsy po których to tak jakby dostać cegłą w głowę i się obudzić !! nie ma już nic. wiedziałam że piszą ale teraz wiem ,że robią " to " ....
- jak tam ?
- pusto....
- przynajmniej dłużej niż zwykle..
- tak, ale teraz będę bardziej tęskniła.. dotarłeś już do oazy spokoju ?
- własnie dotarłem
- ZNÓW MI SIE CHCE...
- NIE JESTES SAM...MI TEZ
najlepsze ,ze taki nie robi sobie z tego Nic. łazi i skomla chce być z Toba. A JEGO DZIEWKA GO KRYJE I POWIEDZIAŁA ,NIE UDZIELAM TOBIE ZADNYCH INFORMACJI. a wy ? tez z smsow wyszłą zdrada ? mówią nie tykaj telefonu, nie ładnie, to prywatność gdyby nie ten tel, to nigdy bym nie wiedziała z jakim facetem żyję
