Hmmm Sama nie wiem czy dobrze robie ze tu pisze bo na pewno sobie pomyślicie
Co taka młoda dziewczyna tu robi i szuka ?
Wiec mam problem który polega na tym ze zostałam dwa razy oszukana w ?? miłości?? i zraniona, itp. Niestety po tym wszystkim nie potrafię zaufać i po kochać. Niestety uciekam przed tym , zamykam się w sobie , udaje ze miłość dla mnie nie istnieje. czasami się zastanawiam czy te Zycie ma dalej sens?
MAM NADZIEJE ZE MI COS DORADZICIE ??
Z GORY DZIENKUJE