Serdecznie witam!!
Mam problem. W moim życiu pojawił się pewien chłopak. Ponad dwa lata temu. To On zaczął ową znajomość. Początki były cudowne. Zawsze znalazł dla mnie chwilę czasu. Tylko, że to ja nie wiedziałam czy chcę z Nim być. Po paru miesiącach nie dał żadnego znaku. Zerwał kontakt. A ja zrozumiałam, że Go kocham. Po około roku się odezwał do mnie. Byłam w siódmym niebie. Spotykaliśmy się. Kawa, lody, romantyczne spacery itd. Jednak nadzieja matką głupich ;( bo znowu zerwał kontakt. Po pewnym czasie znowu się odezwał i znowu zerwał kontakt. Bawi się ciągle mną, ale ja Go nadal kocham. Przez ten czas byłam w innych związkach jednak nie potrafię zapomnieć o tym chłopaku. W środku czuję, że to właśnie TEN JEDYNY, NA CAŁE ŻYCIE. Poczułam to gdy wzięłam Go pierwszy raz za rękę. Co ja mam zrobić?? ![]()
Liczę na to, że mi pomożecie. Starać się ciągle o Niego?? Czy dalej próbować o Nim zapomnieć?? mimo tego, że to jest bardzo trudne.
Z góry bardzo dziękuję. I Pozdrawiam.
1 2010-10-06 14:40:21 Ostatnio edytowany przez malutka0011 (2010-10-06 14:40:35)
Podobne tematy
Malutka, ile macie lat?
oj przepraszam, nie podałam. Ja mam 22 lata On 24
Na twoim miejscu uważałabym na tego chłopaka, bo byc może on jeszcze nie dojrzał do poważnego związku, którego Ty oczekujesz. Mogłabys też z nim porozmawiać na ten temat, że za każdym razem ob "bawi sie " toba, twoimi uczuciami. Podawał przynajmniej powód waszych rozstań? Powiedz mu, że możesz na niego poczekać, ale nie bedziesz jego zabawką. Jeśłi czuje do Ciebie coś więcej, postanowi na poważnie być z Tobą. Tylko Ty nie bądz na każde jego zawołanie, dajesz sie sama jemu sobą manipulować. On zawsze wie ze może sobie na chwile wrócić.
Przepraszam za pytanie, ale czy wy współżyjecie? Być może gdy nie ma innej kobiety obok, biegnie do Ciebie, żeby mieć "zaplecze seksualne".. Przykre to , ale może być prawdziwe.
nie nie kochalam sie z nim...