netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Którego wybrać?

5 odpowiedzi4 757 wyświetleńzałożony przez Aneczkla, 13.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Którego wybrać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Którego wybrać?

Moja historia jest dość długa i zawiła... Trzy lata temu zaczełam chodzić z pewnym chłopakiem nazwijmy go Panem T. 8 miesięcy było pięknie a potem zaczęło się sypać. On pił, oszukiwał mnie, wciąż zrywaliśmy i schodziliśmy się, bo nie mogliśmy bez siebie wytrzymać. W lutym znowu moja cierpliwość się wyczerapała i zerwałam z nim poraz koleny. Jak zwykle ten sam scenariusz, cierpienie, ból tym większy kiedy dowiedziałam się, że on znalazł pocieszenie w ramionach byłej dziewczyny z którą był przede mną. Zniosłam to. Było ciężko ale jakoś się z tym weszystkim pogodziłam. Poznałam kogoś. Kogoś zupełnie innego niż on troskliwego i czułego. Ktoś kto zrobiłby dla mnie wszystko. Nadal w głowie miałam jednak Pana T, śni mi się prawie każdej nocy. Mineło 7 miesięcy uczucie przygasło pojawiło się poczucie bezpieczeństwa przy nowym partnerze. Myślałam, że wszystko się jakoś ułozy, że uczucie jednak nie jest aż takie ważne. Gdy nagle po 7 miesiącach odzywa się do mnie Pan T. Mówi, że tęskni, że ze mną to jest TO. Że mimo, że razem było ciężko bez siebie jest gorzej. Spadło to na mnie jak grom. Wszystkie uczucia powróciły, namiętność, którą czuję tylko przy nim. Nie wierze, że cos się zmieni obawiam się jednak, że to właśnie on jest tym którego kocham. Nie chce jednak zranić mojego obecnego partnera. Wiem, że on bardzo mnie kocha. Nie wiem co zrobić. Cierpieć z braku miłości czy cierpieć z miłości...  Podkreślam ze nigdy nie rozstawaliśmy się na dłużej niż miesiać. Wierzyć, że tym razem będzie inaczej?

2

Odp: Którego wybrać?

Witam:)
Ja tez tak mialem z moja poprzednia partnerka. Bylismy razem 6 lat i w ciagu tych 6 lat rozstawalismy sie az 6 razy>Srednio raz na rok.
Wina byla po mojej stronie co przyznaje, ale bedac na miejscu mojej bylej, ja bym nie wytrzymal. Oszukiwalem ja i za kazdym razem kiedy zrywalismy to za nia tesknilem, nie potrafilemtego zrozumiec, wiedzialem ze ja ranie ale wiedzialem ze ona mnie kocha i mi wybaczy.
Ostatnim razem zranilem ja tak bardzo ze nie wytrzymala....zdradzalem ja od paru m-cy.Nie poszlem z nia na slub jej bliskiej osoby bo bylem z inna kobieta w tym czasie. Zaluje tego dzis niesamowicie co jej zrobilem ile bolu i wylanych przez nia lez...
Po rozstaniu, ona wyjechala dzwonila do mnie ale ja mimo ze chcialem, wbrew sobie nie odbieralem telefonu bronilem sie by znow ja nie zranic.Przestala dzwonic oddzywac sie. Ja balowalem w najlepsze, imprezy dziewczyny itd.w glebi duszy myslalem o niej, i nadal mysle chociaz minelo juz 4 lata. Ona ardzo szybko poznala kogos innego i zanim zdazylem cokolwiek zrobic...wyszla za maz. Mieszka zagranica.
To byl dopiero dla mnei cios prosto w serce.... ale wiem ze jest szczesliwa zona i matka a przy mnie moglaby nie doznac tego co ma teraz.
Ja tez sie ozenilem ale nigdy nie pokocham swojej zony tak jak kochalem tamtą. Nie wiem czy ona mysli czasem o mnie czy nie, ale ja nigdy nie wybacze sobie tego ze pozwolilem jej cierpiec przezemnie.A ty moze lepeij daj szanse temu nowemu partnerow, skoro tamten cie ranil bedzie to robil nadal, wiem to po sobie.... badz szczesliwa, ja moja zone caly czas poznaje i pruboje coraz bardziej pokochac chodz tak jak wspomnialem nigdy nie pokocham jej tak jak tamta.....

3

Odp: Którego wybrać?

Szczerze? Nie wierzyłabym, że teraz będzie inaczej, chyba, że przez tydzień, no może miesiąc. Byłam w podobnej sytuacji i powiem Ci tylko tyle, że zmiany zawsze były krótkotrwałe, a możesz później bardzo żałować, że straciłaś naprawdę wspaniałego chłopaka (mówię o tym obecnym), ale to jest tylko moje zdanie. Życzę Ci dobrej decyzji smile

4

Odp: Którego wybrać?

Dokładnie, za każdym razem gdy do niego wracałam, pierwszy tydzien odealny partner.
Po każdym rozstaniu on urządzał sobie dwu tygodniowy bal kiedy ja próbowałam się jakoś pozbierać, a potem nagle zaczynał tęsknić... Koszmarne jest to, że zupełnie nie wiem, za co ja go kocham. To tak jakbym kochała wyobrażenie o nim.
Skoro po 7 miesiącach mi nie minęło, wręcz czuję to jeszcze bardziej to czy kiedykolwiek mi minie? Nienawidze siebie za to, że to ma taką władzę nade mną, że nie mogę kontrolować tego co czuję... Czy będę fair wobec obecnego partnera będąc z nim a myśląc o tamtym? Raczej nie, więc chyba nie powinnam być z żadnym...

5

Odp: Którego wybrać?

Wiesz, ja pomimo niemal 3 lat  rozlaki jestem dalej nękana przez bylego (nomen omen z ktorym mam dziecko). Facet cos w desen goscia ktorego opisalas- pil, oszukiwal.. nawet stosowal rekoczyny. Rozstalam sie bo nie moglam wytrzymac. dowiedzialam sie ze zdradzil mnie z kobieta w wieku ok.50 letnia... (ja mam 22 a to bylo pare lat temu). Pol roku po rozstaniu poznalam obecnego narzeczonego z ktorym jestem juz 2 lata. Czlowiek z sercem na dloni, daje mi bezpieczenstwo, mojemu dziecku rodzine i opieke. kocha mnie, robi dla mnie wszystko. Pokochalam go, wlasnie za to jakim jest czlowiekiem. Tamtego kochalam za nic... za darmo.
Ciesze sie ze nie popelnilam bledu powrotu, bo wiem, ze nic by sie nie zmienilo.
Uwierz, jesli zostawisz dla tego czlowieka obecnego partnera, to nigdy nie bedziesz szanowana, ani kochana. On dal ci znak, bo ON cie potrzebuje. To bardzo egoistyczne. Nie daj sie nabrac na zwodnicze uczucia i namietnosci... Prawdziwa milosc dojrzewa jak wino albo ser plesniowy. Potrzebuje czasu, wzajemnego szacunku, lojalnosci, zaufania...
Pozdrawiam Cie

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Którego wybrać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026