netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdrada, dziecko, ból....

12 odpowiedzi4 137 wyświetleńzałożony przez nadia1606, 08.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdrada, dziecko, ból....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: zdrada, dziecko, ból....

Dziewczyny,co sadzicie o mojej sytuacji? Zaszłam w ciążę której oboje z moim partnerem chcieliśmy, pragneliśmy . Niestety zdarzyła się kłótnia po której on mi kazał się wyprowadzić na 2 tyg, ja urażona zapowiedziałam że w takim razie wyprowadzam się na zawsze. To był 10 tydz  ciąży. I przez kolejne 3 miesiące nie mieliśmy ze sobą kontaktu.. W końcu ja poprosiłam żebyśmy do siebie wrócili, wręcz go błagałam... Zgodził się po moich usilnych staraniach ...Powodem okazała się inna kobieta którą niewiele wcześniej poznał.. Wkrótce okazało się że przez ten czas gdy nie byliśmy razem sypiał z kilkoma innymi paniami i ogólnie prowadził niezobowiązujące życie playboya...Załamałam się ale zacisnęłam zęby bo przecież oczekiwaliśmy dziecka.. W środku czułam ból, nie do opisania...złość, żal, czułam się zdradzona podczas gdy on twierdził że miał prawo żyć jak chce, skoro odeszłam . Dzidziuś się urodził a ja...? Nienawidzę tego człowieka. Jesteśmy razem a ja nie mogę na niego patrzeć, czuję odrazę, nie potrafię mu wybaczyć ...Jest wspaniałym ojcem jednak ja go już nie kocham. Nie chcę go. Wciąż się go pytam jak mógł mi to zrobić skoro ja byłam z nim w ciąży?!!! Jak mógł nie interesować się dzieckiem przez 3 miesiące a pieprzyć się bez skrupułów na lewo i prawo?!! On twierdzi że to miał do tego prawo ponieważ odeszłam...i że kocha i kochał tylko mnie.  Czy mu wybaczyć ze względu na dziecko ,które mamy? Jak to przełknąć i iść dalej z nim przez życie?  Tworzymy rodzinę ale to fikcja...

2

Odp: zdrada, dziecko, ból....

i już zostanie fikcją...Ty nie bedziesz mogła mu zaufać już zostałaś skrzywdzona.. A co jesli on powtórzy to 2 raz??znów bedziesz cierpieć..ja bym odeszła na nowo ułozżyła zycie a onim zapomniała uczuciowo,bo niezapomnisz człowieka z którym macie dziecko...Lecz to twoje życie i musisz sama nim kierować lub zdać sie na intuicje co mówi serce co ono ci podpowiada...zycze powodzenia

3

Odp: zdrada, dziecko, ból....

twoj facet okazal sie po prostu chamem moim zdaniem skoro chcieliscie dziecka on nie mial prawa cie zdradzac tym bardziej skoro twierdzi ze kochal i kocha nadal...
Ja na twoim miejscu pewnie czula bym wstret do takiego faceta nie potrafie sobie nawet wyobrazic ze miala bym do niego wrocic ale fakt dla dobra dziecka idzie wszystko zrobic...
Skoro go nie kochasz zastanow sie dobrzye czy ma sens to ciagnac bo po co masz sie meczyc w takim zwiazku?? chyba ze z czasem bedziesz potrafila mu wybaczyc i pokochac na nowo juz nie jako tym kim byl tylko jako ojca Twojego dziecka
To zalezy czy potrafisz byc silna zacisnac zeby i isc dalej...
Bardzo Ci wspolczuje ja mam tak slaby charakter ze na pewno bym tego nie zniosla nawet samo czytanie Twojego posta powoduje ze lzy cisna sie do oczu...

Boze jacy Ci faceci potrafia byc okrutni... takich to kastrowac sie powinno bo zamiast myslec mozgiem mysla tym z pomiedzy nog!

a kiedy urodzilas jesli spytac mozna i ile juz razem mieszkacie??

4

Odp: zdrada, dziecko, ból....

Jeśli naprawde go nie kochasz i nie potrafisz mu wybaczyc to odejdz od niego.Bo co to za związek?a nie musicie być razem,aby on był dobrym ojcem.Może opiekować się dzieckiem nie bedąc z toba.Jesli z nim zostaniesz a on znów cię bedzie zdradzać?chcesz za każdym razem gdy go nie będzie myślecz gdzie jest,czy przypadkiem cię znów nie zdradza?.

5

Odp: zdrada, dziecko, ból....

Nasz dzidziuś ma już 5 miesięcy, a my jesteśmy ze sobą od 4 lat. Mój partner twierdzi, że gdy zaszłam w ciążę miał nadzieję że się zmienię ponieważ jestem kłótliwa, impulsywna, niedojrzała emocjonalnie...być może nie mam łatwego charakteru ale czy to jest powód by porzucać kobietę w ciąży? Kazać jej się wyprowadzić na 2 tyg "by zastanowiła się nad sobą i się zmieniła" jak to on mi wtedy powiedział? Czy nie właściwszym rozwiązaniem jest np. terapia u psychologa? Tego nie zaproponował a przecież mieliśmy wyjątkową sytuację bo oczekiwaliśmy dziecka.... Mam do niego o to ogromny żal....Nie interesował się moją ciążą, interesowały go panienki...Teraz jest zakochany w dziecku, mówi że nie chce nas stracić , niby powinno mi to wystarczy by zapomnieć,jednak wyrządził mi taką krzywdę że myślę o tym codziennie, potrafię płakać na wspomnienie o tamtym, katować się wspomnieniami...ból , ból , ogromny ból..

6

Odp: zdrada, dziecko, ból....

kochana to straszne jakim nieodpowiedzialnym facetem okazal sie twoj maz. co jak co ale jak juz jest dziecko to trzeba poniesc odpowiedzialnosc za jeszcze jedna osobe. Gotowej recepty ci nie znajdziemy co masz zrobic bo to ty masz wybor. jednak moje zdanie jest takie ze jesli masz na kogo liczyc by ci pomogl to zaczep sie u tej osoby zamieszkaj z nia i sobie to wszystko przemysl. ojciec oczywiscie kontakt z dzieckiem miec powinien. jednak osobiscie ja w takiej sytuacji nie potrafilabym zyc i normalnie funkcjonowac z tym czlowiekiem, bo jesli zdradzil cie fizycznie kilka razy to mysle ze bedzie tak robil .robil to z premedytacja jak niewyzyty samiec a moze na zlosc tobie? ale robienie TAKICH rzeczy na zlosc to cz nie przypadkiem oznaka niedojrzalosci psychicznej?odpowiedz sobie sama,Tymczasem trzymaj sie kazda z nas jest troche oszukiwana..jesli nie to ma wielkie szczescie

7

Odp: zdrada, dziecko, ból....

Dziewczyny, zrobiłam TO. ODESZŁAM. Nie byłam w stanie dłużej tak żyć... Mam chyba słabą psychikę, nawet ze względu na dziecko nie potrafię się poświęcić... Najgorsza  wiadomość dotarła do mnie tydzień  po wyprowadzce: ojciec mojego dziecka szybko się pocieszył i znów spotyka się z kobietą dla której chciał nas zostawić...Więc naprawdę nie było warto..

8

Odp: zdrada, dziecko, ból....

Bylo warto i masz na to dowod w postaci jego pocieszajacego sie w ramionach innej kobiety. A teraz moja droga sobie poplacz, potem uszy do gory i do roboty nad soba i swoim zyciem. Ulozy sie, zobaczysz smile

9

Odp: zdrada, dziecko, ból....

Było warto bo chociaż dzięki temu pajacowi masz na pewno ślicznego dzidziusia wink
Pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko!

10

Odp: zdrada, dziecko, ból....

On twierdzi że jestem okropną matką bo dla własnego dziecka nie potrafię się poświęcić...Moje dzieciątko nigdy nie będzie miało tego na co zasługuje: obojga rodziców przy sobie, prawdziwego domu...patrzę na nie i łzy same płyną mi po twarzy....Dlaczego przez tego palanta musimy tak cierpieć, ja i maluszek..?

11

Odp: zdrada, dziecko, ból....

Niestety ojca palanta będzie miało ale dobrze że tylko na papierze, wywalcz w sądzie alimenty i nie martw się, za parę miesięcy będzie dobrze, wszystko sobie ułożysz, jesteś młodą wartościową dziewczyną i wszystko przed Tobą, głowa do góry

12

Odp: zdrada, dziecko, ból....

on jeszcze nie dorósł  ,jest jeszcze dzieckiem

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdrada, dziecko, ból....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026