Hej.
Jestem Misia...
Poznałam ponad rok temu wspaniałego chłopaka pokochałam go i on mnie też, coś nam odwaliło i rozstaliśmy się.. Pojechał na jakaś głupią wymiane, i tam całował się z inną zdzi.... rą (bez języczka takie cmok ) wiem to dobrze że tak było... Wrócił i przyznał sie do tego, widać że żałuje tego, chce być ze mną byliśmy pół roku jeszcze ale w maju zerwałamz nim bo nie moge się z Tym pogodzić.. Bardzo go kocham, on teraz nie am nikogo... Co ja mam zrobić ??
strasznie mi źle bo gdy tylko o tym pomysle łzy mi podchodza do oczu.
Dziękuję