Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

od pewnego czasu interesuje mnie praca resocjalizacyjna. Chcialabym sie dowiedziec czy któras z was moze pracuje w tym zawodzie? Jak wyglada na codzien wasza praca?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Dostać się do ZK nie jest tak łatwo, tzn. zależy kim chcesz tam być... Skończenie reso niczego nie gwarantuje.

3

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym
MagdaEM. napisał/a:

Dostać się do ZK nie jest tak łatwo, tzn. zależy kim chcesz tam być... Skończenie reso niczego nie gwarantuje.

chcialabym byc wychowawcą, znam osoby które przebywaly, przebywaja za murami, lubialam rozmawiac z takimi ludzmi poniewaz mimo tego ze spoleczenstwo wytyka ich palcami ja widzialam w nich równiez ,,interesujacych" ludzi którzy naprawde maja jakies marzenia, plany.. chcialabym im pomóc jakos..Wiem ze nie łatwo.. znaczy slyszalam ze truno prace ogolnie znalezc. Ale ogolnie fajny kierunek.

4

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Kierunek bardzo fajny. Ludzie w ZK też. Po obu stronach krat... Skazani to nie potwory, ale walka z systemem i z ludźmi, którzy o reso i o skazanych wiedzą tyle co nic, to walka z wiatrakami.

5

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

no a nie wiem czy inni zdaja sobie sprawe jaki oni maja przepiekny talent np. do rysowania.. naprawde przepieknie rysują. W tych czasach są potępiani uwazani za najgorszych ja nie twierdze tak i chcialabym stanac z takim wyzwaniem aby móc jakos pokierowac takimi ludzmi

6

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

A wiecie co, ja byłam niedawno na pielgrzymce, na której byli ludzie z ZK. Złota 10tka jak to na nich mówili. I rzeczywiście, wbrew pozorom, całkiem porządni z nich ludzie. Oczywiście byli pod opieką swojego wychowawcy tzw. wychowawca penitencjarny. Z tego co wiem studiując resocjalizację można mieć nawet praktyki w ZK. Tak więc jeśli to Cię interesuje, to myslę, że nic nie stoi na przeszkodzie Jagodak. smile

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

7

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

pewnie ze nie są źli.. oczywiscie są tez niebezpieczni ale nie wolno wrzucac wszystkich do jednego wora. A teraz mi ludzie mówia ze to najgorsza praca, że mnie ,,zgnoją" tam ze nie dam sobie rady. Nie znaja sie na praktyce, nie przezyli to nie wiedza a sie najwiecej udzielają.. wlasnie czytam duzo na temat resocjalizacji i wydaje mi sie to byc fajne tylko z tego co widze to trudno znalezc prace ;(

8

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Wydaje mi się, że praca w ZK zmienia ludzi. Znam kilka osób pracujących jako strażnicy więzienni, ale mają jeszcze zbyt krótki staż pracy w tym miejscu żeby zauważyć w nich jakieś poważne zmiany. Jednak z opowiadań wykładowców na studiach, którzy pracowali w więzieniu wynika, że ta praca naprawdę niszczy.

W pierwszy dzień zajęć, na I roku, nasz wykładowca zapytał się 'kto z was wierzy w resocjalizację?' Zgłosiła się cała grupa. On na to, że lubi pierwszorocznych, bo oni zawsze wierzą, ale że mamy jeszcze trzy lata na to żeby zrozumieć, że studiujemy kierunek, który istnieje tylko w teorii. Coś w tym jest...

Obecny system więziennictwa w Polsce niestety ma wiele niedociągnięć. Społeczeństwo buntuje się przeciwko finansowaniu zakładów - ludzie nie chcą utrzymywać więźniów, poza tym myślą, że w każdej celi jest TV, że więźniowie dostają pyszne obiadki i w ogóle całe ich życie w ZK to sielanka. Ja jestem innego zdania.

9

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

witam!ja jestem po studiach magisterskich-pedagogika resocjalizacyjna i powiem szczerze,że kierunek owszem bardzo interesujący,ale niestety o pracę niesamowicie ciężko:(ja studia skończyłam w 2003r.i od tamtego czasu może nie ciągle i cały czas szukałam pracy w tym kierunku,ale jak zaczynałam szukać to niestety wszędzie mnie z kwitkiem odprawiali:(a teraz jakimś cudem chyba dostałam się do szkoły średniej na świetlicę,aleeeee kolejny problem!okazuje się że studiując przez 5 lat,płacąc nie małą kasę uczelni okazało się,że nie mam przygotowania pedagogicznego!o tym fakcie uczelnia nikogo nie informowała przy rekrutacji!byłam u dziekana z prośbą o suplementa ten odprawił mnie z kwitkiem odwracając kota ogonem na koniec stwierdził,że to moja wina!teraz szybko muszę jakoś to uzupełnić,myślałam o studiach podyplomowych pedagogika opiekuńczo-wychowawcza ale nie wiem czy te studia dają przygotowanie pedagogiczne?a może muszę zrobić kolejne studia ale z przygotowania pedagogicznego?pomóżcie!

10

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

A nie jest tak, że do bycia wychowawcą wystarczy roczny kurs? Z tego co kojarzę, to zawsze są potrzebne dodatkowe kursy na wychowawcę. Ten sam problem co Ty mają m.in nauczyciele. Sprawdź proszę info na tej stronie http://fundacjakolegium.edu.pl/viewpage.php?page_id=10 Podobnych ofert powinno być więcej w internecie. Pozdrawiam

11

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Też myślałam o resocjalizacji,nawet się na nią dostałam.Wybrałam jednak biologię.Trochę i żal.Po ukończeniu biologii chcę robić resocjalizację albo pedagogikę społeczną.Chciałabym pracować w ZK lub z narkomanami.Jak sądzicie,mam jakiekolwiek szanse?

12

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Witam. Skończyłam resocjalizację i powiem szczerze że wszystko zależy od typu zakładu w jakim chcesz pracować. praca nie jest wcale łatwa ani przyjemna, ale daję dużo satysfakcji jeśli pomożesz komuś wejść na właściwą drogę. kończąc resocjalizację nie znaczy że będziesz pracować w ZK. szczerze mówiąc bardzo trudno jest tam się dostać w szczególności kobiecie.  moja praca polega na organizowaniu osadzonym wolnego czasu, a wiadomo że mają go full organizuje im różne konkursy, spartakaidy, rozgrywki, pilnuję by mieli materiały których potrzebują do twórczości, tworzę drużyny itp, jednym słowem od nowa uczę ich korzystania z kultury. mam 29 lat i od 4 lat pracuję w Zk zaczęło się od praktyk i moja rada chęci pomocy to nie wszystko trzeba mieć cierpliwość i nie pozwolić sobą manipulować , bo osadzeni robią to bez przerwy. trzeba mieć stalowe nerwy ale MY kobiety też dajemy radę. osadzeni mają uprzedzenia do munduru, ale kobiety w ZK traktują naprawdę z szacunkiem. jeśli jesteś zainteresowana  prócz studiów radzę też wiele wiele praktyki ponieważ sama teoria niestety nie wystarcza, a najlepiej to iśc na staż do ZK wtedy przez te kilka miesięcy zapoznasz się z codziennością życia za kratami. trzeba pamiętać o tym, że to też ludzie, niektórzy po prostu popełnili błąd, niektórzy zrobili to z głupoty, lecz niektórzy byli świadomi swych czynów i nie zawsze za nie żałują . . .

DO MAKAMAK skończyłam również studia magisterskie z resocjalizacji i dziwi mnie Twój problem, z tego co ja pamiętam to na I roku miałam praktycznie same przedmioty pedagogiczne dające przygotowanie pedag do pracy dopiero potem przedmioty związane z typową resocjalizacją, skończyłam również WF  i pracuję w dziale KO i nigdy nikt nie zarzucił mi że nie mam przygotowania pedagogicznego, ale rada dla wszystkich zanim wybierzecie się na studia sprawdźcie to byście nie mieli podobnych problemów

13 Ostatnio edytowany przez mamajagody (2010-09-18 21:54:39)

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

cześć. ja kończę resocjalizację i powiem wam ze to jest praca TYLKO DLA TWARDYCH LUDZI ! do tej pory pracowałam w domu dziecka( jestem na macierzyńskim) i to tez jest cholernie trudne! po pierwsze nie można zacząć od zk bo od razu człowiek się wypali, nie wolno skoczyć na głęboką wodę! To jest naprawdę trudne, mój chłopak( ojciec mojej córki) paręnaście lat przesiedział i wiem co to znaczy w praktyce! mimo wszystko chce pomagać takim ludziom, bo wiem ze jezeli  DO KAŻDEGO PODEJDZIE SIĘ Z SERcEM TO I ON OKAŻE TO SAMO! (ZAWSZE PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ)  wiem z własnego przykładu. choć to bardzo ciężka praca!

14

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Cześć . Za 1,5 roku kończę Leśnictwo, ale bardzo interesuje się zakładami karnymi, resocjalizacją. Myślę że mam już spore doświadczenie, przeprowadzałam rozmowy ze skazanymi, nawet udawało mi się im pomagać. Chciałabym pracować w ZK. Czy aby tam pracować muszę skończyć resocjalizację ?

15

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Musisz mieć wykształcenie wyższe magisterskie w tym przynajmniej licencjat lub magisterium z resocjalizacji. Z tego co wiem, jeśli nie masz 5 lat z reso to te 3 lata (lic.) lub 2 lata (mgr) musi być z kierunków pokrewnych - pedagogika, prawo, praca socjalna...

16

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Witaj jagodak

tam jak moje poprzednie kolezanki musze Ci powiedziec, ze skonczenie resocjalizacji nie gwarantuje Ci pracy w tym zawozdzie, a wiem to, bo ja to walsnie skonczylam i podobnie jak Ty zawsze chcialam pracwoac w ZK, no coz, widac nie bylo mi to latwe.
Zeby sie dostac do ZK musialabys miec niezle plecy, zeby sie ktos za Toba wstawil poza tym pzrechodzisz egzamin, podobny jak do policji tz. sa zarowno testy psychiczne jak i sprawnosciowka, ale musisz miec kogos kto by sie po prostu za Toba wstawilllll

17

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Żeby być wychowawcą w ZK nie trzeba być funkcjonariuszem SW, chociaż faktycznie zwykle wychowawca jest funkcjonariuszem.

Owszem, skończone studia z resocjalizacji nie gwarantują pracy jako wychowawca, ale są niezbędne żeby nim być. Można spróbować dostać się do SW, pracować jako strażnik a później starać się o pracę wychowawcy. Zawsze łatwiej "od środka" się dostać niż z zewnątrz.

18

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

studiuje resocjalizacje i mam do napisania prace jakie sa mozliwosci i trudnosci wspolpracy wychowawcow placowki resocjalizacyjnej z rodzicami jak jest jak powinno byc. czy ktos mógłby mi pomoc jak tak to rosze o inf podam najwyzej gg zeby blizej poznac jak to jest. licze na pomoc dzieki

19

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

też jestem po resocjalizacji, do tego zrobiłam sobie też pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą. Pracowałam w domu dziecka - ludzie którzy mówią, że to taka, łatwa i przyjemna praca nic nie wiedzą - nawet w takim dd. jest trudno. Wszystko oczywiście zależy od dzieci, kadry i dyrekcji.
Co się tyczy pracy w ZK, to z miejsca raczej nie przyjmują, wymagane jest jako takie doświadczenie - obycie z problemem. Ostatnio szukali wychowawcy w ZK na białołęce w Warszawie. możliwe, że nadal szukają. z tego co się orientuję chętniej przyjmują mężczyzn - kobiety (podobnie jak w schroniskach dla nieletnich) musza być bardzo twarde, zarówno psychicznie jak i fizycznie. Nie raz słyszałam o próbach gwałtów. To, że zna się kogoś kto siedział, nie znaczy, że gwarantuje powodzenie w tej pracy.
Ja osobiście nie chciałabym pracować w zakładzie karnym - to nie dla mnie.

20

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Czytam to i po prostu nie wiem co napisac... Mam chłopaka recydywistę, normalny człowiek, a wręcz ponadprzeciętny. Kochający taki i czuły, ale Wy to pojmujecie takich ludzi jakby każdy był taki sam... To nie  jest jakaś rasa ludzi którzy są podobni, czy tacy sami... Każdy jest inny, tak, jak z tej strony muru. Nie uogólniajcie, proszę.

SEMPER FIDELES KACPER
             ????
            Razem...

21

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

nie uogólniamy tu jacy ludzie siedzą za murami, tylko jaka to jest praca. Właśnie dlatego, że każdy jest inny, jest ona taka trudna i wymaga dużo poświecenia, które nie zawsze do nas wraca. Nie wszyscy ludzie są tacy jak ja, Ty, Twój facet, etc. Niektórzy są tak bardzo roszczeniowo nastawieni do świata, uważają, że wszystko im się należy, a wychowawca (czy to w ZK, czy w domu dziecka, czy w schronisku) jest służącym, który ma teraz, natychmiast dać mu to czego on chce.

niuniawdz nie patrz na innych przez pryzmat swojego faceta, bo się bardzo rozczarujesz

22

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Nie patrzę na ludzi przez pryzmaty. Znam mnóstwo osób którzy "odwiedzili" to miejsce, stwierdzam po prostu, że każdy jest inny. A czytając ten wątek zauważyłam teksty typu: "jaki oni mają przepiekny talent np. do rysowania" - wszyscy? Nie!! Nie wszyscy też są niebezpieczni, nie wszyscy są "wbrew pozorom porządni" itd. Chcę tylko dociec swojej racji, ONI TAM, TAK, JAK MY TUTAJ NIE SĄ OGÓŁEM. KAŻDY CZŁOWIEK JEST INNY. Tylko o to mi chodziło, dziękuję.

SEMPER FIDELES KACPER
             ????
            Razem...

23 Ostatnio edytowany przez Karolka221 (2011-03-15 11:14:44)

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Ty znasz ludzi siedzących za murami, czy odwiedzających prywatnie, ok. Dziwisz się, że ktoś uogólnia? w takich miejscach jak ZK czy DDz to powszechne. Wielkie skupisko ludzi - jednostki znikają, muszą się bardzo starać by się wybić - najczęściej stosowane są zachowania agresywne, niestety. ja znam pracę. wiem jak ona wygląda, nie jest łatwa. Mnie samej czasem trudno było się zebrać i wyjść, tak miałam wszystkiego dość.

i po co krzyczysz?

24

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym
mariolka29 napisał/a:

Witam. Skończyłam resocjalizację i powiem szczerze że wszystko zależy od typu zakładu w jakim chcesz pracować. praca nie jest wcale łatwa ani przyjemna, ale daję dużo satysfakcji jeśli pomożesz komuś wejść na właściwą drogę. kończąc resocjalizację nie znaczy że będziesz pracować w ZK. szczerze mówiąc bardzo trudno jest tam się dostać w szczególności kobiecie.  moja praca polega na organizowaniu osadzonym wolnego czasu, a wiadomo że mają go full organizuje im różne konkursy, spartakaidy, rozgrywki, pilnuję by mieli materiały których potrzebują do twórczości, tworzę drużyny itp, jednym słowem od nowa uczę ich korzystania z kultury. mam 29 lat i od 4 lat pracuję w Zk zaczęło się od praktyk i moja rada chęci pomocy to nie wszystko trzeba mieć cierpliwość i nie pozwolić sobą manipulować , bo osadzeni robią to bez przerwy. trzeba mieć stalowe nerwy ale MY kobiety też dajemy radę. osadzeni mają uprzedzenia do munduru, ale kobiety w ZK traktują naprawdę z szacunkiem. jeśli jesteś zainteresowana  prócz studiów radzę też wiele wiele praktyki ponieważ sama teoria niestety nie wystarcza, a najlepiej to iśc na staż do ZK wtedy przez te kilka miesięcy zapoznasz się z codziennością życia za kratami. trzeba pamiętać o tym, że to też ludzie, niektórzy po prostu popełnili błąd, niektórzy zrobili to z głupoty, lecz niektórzy byli świadomi swych czynów i nie zawsze za nie żałują . . .

DO MAKAMAK skończyłam również studia magisterskie z resocjalizacji i dziwi mnie Twój problem, z tego co ja pamiętam to na I roku miałam praktycznie same przedmioty pedagogiczne dające przygotowanie pedag do pracy dopiero potem przedmioty związane z typową resocjalizacją, skończyłam również WF  i pracuję w dziale KO i nigdy nikt nie zarzucił mi że nie mam przygotowania pedagogicznego, ale rada dla wszystkich zanim wybierzecie się na studia sprawdźcie to byście nie mieli podobnych problemów

Mariolka świetnie ujełaś temat.
Miałam praktyki w areszcie śledczm i trfiłam na świetnego wychowawce, super facet, tylko ja bylam jeszcze zbyt młoda.
Wtedy z chęcią przyjmowali do pracy, teraz  niestety jest ciężko.

Jeśli chodzi  o resocjalizację to niestety ja też nie miałam przygotowania ped również studiowałam w tym samym czasie.
Resocjalizację zakończłam na licencjacie, pózniej zdecydowałam się na kurs wychowawcy i studia ped ale w troche innym kierunku.

,,Narzekałem, że nie mam butów,
dopóki nie zobaczyłem człowieka, który nie miał stóp."

,,Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać.''

25

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Witam-ja może nie zabłysnę jakoś super, no ale spróbuję jakos sie wypowiedzieć. MAm 25 lat i pracuje w placówce opiekunczo-wychowawczej. Swego czasu byłam na starszej grupie koedukacyjnej(14-18 lat) i powiem szczerze,że wolałabym pracowac z więźniami niż z małolatami: bo po pierwsze:młodzież prezentuje teraz postawę zero zasad, nie szanuje nikogo - a już tym bardziej kobiet; robi co chce i mówi co chce- ogólnie: praca męcząca. Wolałabym pracować z osobami starszymi, które mają chociażby minimalny szacunek do kobiet.......................zazdroszczę tym z zakładów karnych, ktore mają możliwość prowadzenie rozmowy z jakimiś myslącymi normalnie ludźmi....

26

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Właśnie kończę 5letnie studia mgr specjalność Pedagogika penitencjarna z probacją. Na każdych praktykach mówili nam, że praca w zakładzie karnym nie jest dla kobiet...prace mgr pisałam o skuteczności resocjalizacji w zakładach poprawczych w opinii wychowawców na 30 ankiet jakie dostałam tylko 1 była wypełniona przez kobietę jaki z tego morał? że strasznie ciężko znaleźć pracę w takich placówkach. U kuratorów zawodowych np były prawie same kobiety i stwierdziłam, że super praca bo skazani dorośli oczywiście nie mówię o nielatach szanują kuratora bo wiedzą, że to ich ostatnia deska ratunku, że dzięki ich pomocy nie będą musieli iść do więzienia no, ale jak się słyszy od kuratorów, że nie ma takiej mocy żeby się dostać bo trzeba mieć znajomości i to nie byle jakie, ale najlepiej wśród sędziów no to ja dziękuję...już przestałam marzyć o pracy w zawodzie...żałuję, że nie poszłam do zawodówki na jakiegoś spawacza:/ albo, że nie poszłam na studia zaoczne z byle czego i miałabym już normalną pracę od paru lat a nie staż za 500zł...

27 Ostatnio edytowany przez Lena (2011-10-25 12:58:50)

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Szanowni Państwo,

Szans rozwoju dla absolwentów resocjalizacji jest wiele, gdyż po skończonych studiach są oni wszechstronnie przygotowani do działalności zawodowej, zarówno w placówkach państwowych i pozarządowych, zajmujących się organizacją środowiska społecznego, diagnozowaniem osób i grup doświadczających trudności w funkcjonowaniu społecznym, jak i w miejscach mających za zadanie reagować na problemy wynikające z patologii społecznych. Ich działania kierowane są zarówno do dorosłych, jak i dzieci. Zainteresowanie studiowaniem resocjalizacji utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie, a nawet można powiedzieć o pewnej tendencji wzrostowej. Wynika to zapewne z faktu, że w przedszkolach i szkołach zaczęto traktować dzieci ze środowisk zagrożonych, jak dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. W zawiązku z tym placówki zobowiązane są do organizowania dla nich pomocy psychologiczno ? pedagogicznej. A do tego potrzebni są pedagodzy z przygotowaniem z zakresu resocjalizacji. Obecnie kierunek ten cieszy się opinią kierunku nowoczesnego, który coraz częściej zwraca uwagę na rolę profilaktyki i prewencji w środowisku otwartym, a nie na pracę w zakładach karnych lub innych zamkniętych ośrodkach.

spam

28 Ostatnio edytowany przez Lena (2011-10-25 12:59:07)

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Resocjalizacja jest teraz bardzo popularna, ja jednak stawiam na penitencjarystyka ? odpowiedni kierunek dla pracowników służb, o których mowa. Zdaje sobie sprawę, że to mało znana specjalizacja, ale wiem, że jest na spam

29

Odp: Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Znam dwie dziewczyny po resocjalizacji. Wielkie marzenia, wielkie plany, chęć zmienienia świata - to właśnie pchnęło je w takim kierunku. Obie przestały wierzyć w sens resocjalizacji po pierwszej wizycie w ZK na jakichś praktykach... Przeżyły szok. Jak mi jedna z nich opowiadała, jak wyglądały zajęcia z więźniami, to aż zdębiałam. Możliwe że akurat trafiły najgorzej jak mogły. Studia ukończyły, ale nie pracują w zawodzie i nie zamierzają - już w resocjalizacje nie wierzą. Moim zdaniem każdy człowiek może się zmienić na lepsze, o ile tylko chce. Ale pojawia się pytanie: Ilu z więźniów chce się zmienić, a ilu jest już zdegenerowanych i zepsutych do szpiku kości. Po wyjściu od razu musza coś nabroić, byleby zdobyć szybkie pieniądze i zabawić się... Mnie taka problematyka przerasta i chociaż mam pracę także niełatwa, to nie odważyłabym się pracować z więźniami.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Resocjalizacja - praca w Zakładzie Karnym

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018