netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

16 odpowiedzi5 937 wyświetleńzałożony przez rosalin, 26.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Witam. 
Mam pewien problem, może wydawać się on błahy, jednak piszę go tu, bo nie wiem jak mam postąpić. Otóż jestem ze swoim chłopakiem już ponad 2 lata, jednak największą jego przeciwniczką jest moja mama. Wiem dlaczego tak jest, ponieważ ma pewne uprzedzenia co do jego rodziny (on sam jest ze wsi, jego rodzina ma nie najlepszą opinię) itp. Wobec mnie jest ona nadopiekuńcza, chociaż mam 19 lat. Nie jestem osobą zbyt towarzyską i tu pojawia się nasz problem, ponieważ dostaliśmy zaproszenie na wesele siostry mojego chłopaka. Oczywiście będzie tam cała jego rodzina, której nienawidzi moja mama i odradza mi iść na to wesele, a wręcz mi nie pozwala ;/. Sama też prawdę mówiąc nie lubię tych ludzi, nie czuję się dobrze w ich towarzystwie, jednak mój chłopak chciałby żebym poszła. Powiedział, że jeżeli ja nie pójdę to on też nie pójdzie sam. Ale jest to jego rodzona siostra, wiem, że rodzinie byłoby przykro gdyby go nie było. Nie wiem jak mam się zachować, wiem że jeżeli pójdę mama zrobi mi awanturę (jak już nieraz było, chociaż nie miała do tego podstaw), a jeżeli nie pójdę mojemu chłopakowi będzie przykro hmm
Proszę o radę.

2

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Nie wiem, moze postaw się w odwrotnej sytaucji- gdyby to miało byc wesele Twojego brata a Twój chłopak by nie poszedł z Tobą, mimo że chciałabys aby poszedl, ale jego mama by mu zabronila, nie czułabys sie chyba najlepiej. Pewnie pomyślałabyś sobie- maminsynek, słucha mamusi, woli to niż byc i bawic się ze mna.

3

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

uważam ze powinnaś porozmawiać z mamą na ten temat, wkońcu nei jesteście ze soba miesiac ani też dwa. przekonaj mamę co do jego osby

4

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

A nie możecie tylko przyjść do kościoła, złożyć życzeń i co najwyżej zjeść obiad? Nie musicie na siłę bawić się do białego rana.

5

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

słuchaj idz na wesele ze swoim chłopakiem a mamie delikatnie wytłumacz jak by ona się czuła w takiej sytuacji jakby nie poszła na ślub własnej siostry?

6

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Idź na to wesele z chłopakiem. Ślub siostry to ważne wydarzenie w rodzinie, a on chce żebyś była z nim. To miłe jeśli chce Cię zabrać, to znaczy że traktuję Cię poważnie. Porozmawiaj również z mama, kurcze powinna zrozumieć. Nie zna dobrze tej rodziny a ocenia, ludzie różne plotki rozsiewają i niekoniecznie zawsze prawdziwe, dlatego nie ma co tego słuchać. Nie przejmuj się ludźmi, mamą tylko baw się dobrze. powodzenia

7

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

To Twój facet, którego zapewne kochasz...
Więc może nie rób mu przykrości, zaciśnij zęby i idz na to wesele - to na pewno dla niego bardzo ważne!
Jeżeli będziesz się źle czuła, to wyjdziecie wcześniej, ale moim zdaniem powinnaś pójść.
Co do Twojej mamy - nie powinnaś pozwolić, by dyktowała Ci kogo masz lubieć, szanować a kogo nie... Masz już swój rozum...
A nawt jeśli są jacy są, to masz dwie opcje do wyboru: żyć z tym faktem, bo kochasz swojego faceta i będziesz musiała akceptować jego rodzinę; odejść od niego i tym samym odseparujesz się od jego rodziny... smile

8

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

rosalin, w każdym zdrowym związku są tylko dwie osoby - kobieta i mężczyzna (lub dowolnie K+K/M+M wink ). Jeżeli w jakiejś relacji występują jeszcze osoby trzecie to niezależnie od tego, czy są to rodzice, dziadkowie czy przyjaciele - mamy do czynienia z sytuacją niezdrową.

Nie ma nic złego w tym, że mama zajmuje stanowisko na dany temat - odradza lub doradza. Ale jeżeli Ci zabrania, jeśli z uwagi na nią nie potrafisz podjąć decyzji czy podejmujesz takie, które szkodzą Twojemu związkowi to czas najwyższy odciąć pępowinę, zanim zamienisz Wasz związek w chory, trzyosobowy układ.
Nie musisz zrywać więzi z mamą, ale to od Ciebie zależy, czy ona zaakceptuje Twoje zachowanie. Jeżeli wysyłasz jej sygnał - Tak bardzo się Ciebie boję/nie chcę Cię urazić, że zrobię wszystko - to ona tak właśnie postępuje. Ale jeśli stanowczo powiesz "Rozumiem, że się o mnie troszczysz, ale to jest mój związek i sama muszę podejmować decyzje" to nie tylko może, lecz wręcz musi to uszanować.
Nie daj się przekonać szantażami czy tekstami o tym, że masz "tylko 19 lat". Moja mama miała dokładnie taki sam problem ze swoją rodzicielką i muszę Ci powiedzieć, że nawet, gdy była już żoną i matką wciąż robiła to, co za słuszne uważała babcia. Do dziś z tego nie wyrosła, a niebawem będzie mieć 50 lat.

9

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

rosalin jesteś ze swoim chłopakiem ponad 2 lata zatem uważam, że oboje traktujecie ten związek bardzo poważnie. Nic w tym zatem dziwnego, że on chce zabrać Cię na bardzo ważną dla siebie uroczystość, jaką jest ślub swojej siostry. Piszesz, że nie przepadasz za jego rodziną, ale myślę że nie chciałabyś sprawiać swojemu chłopakowi przykrości i zostawić go samego w ten wieczór skoro jemu zależy tak bardzo na Twojej obecności. Zresztą na weselu i tak będziesz spędzać czas głównie w jego towarzystwie, a nie z rodziną.
Co do Twojej mamy, masz 19 lat i własny rozum, zatem najwyższa pora by mama przestała kierować Twoim życiem. Owszem możesz wysłuchać jej zdania, ale pamiętaj że decyzję powinnaś podjąć samodzielnie. Bo to jest Twoje życie. yvette bardzo dobrze Ci radzi w tym temacie.

10

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Przepraszam bardzo ale masz 19 lat a nadal słuchasz mamusi ?

11

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

wiadomo - zdanie mamy jest ważne, ale to co czujesz Ty -najważniejsze. 2letni związek, to raczej nie zabawa, tylko poważne traktowanie siebie na wzajem.
rozumiem Twój problem. u mnie rodzice nie chcieli zgodzić się na mój wyjazd do innego miasta oddalonego o ponad 300 km, nie chcieli abym mieszkała z partnerem przed ślubem. długo im tłumaczyłam, rozmawiałam itp. w końcu powiedziałam im, że kocham ich strasznie, ale jestem już dorosła i chce żyć po swojemu. rozumiałam, że to oni mnie utrzymują i przez to mają coś do powiedzenia, jakiś wpływ na moje decyzje. ostatecznie powiedziałam, że jeśli nie zmienią swojej decyzji to pójdę na studia zaoczne i będę sama się utrzymywać. wtedy zrozumieli, że i tak zrobię po swojemu i bez sensu jest upierać się przy swoim. wiem, że dużo ich to kosztowało, aby przekonać się do mego wyboru życiowego, ale teraz wszyscy sa zadowoleni. rodzice nadal mnie utrzymują i mam z nimi świetny kontakt.
rozmowa, rozmowa, i jeszcze raz rozmowa. ja ciągle mówiłam o moich uczuciach, żeby postawili się w mojej sytuacji. z jednej strony najwspanialsi ludzie, którzy mnie wychowali z drugiej ukochany, z którym  chce stworzyć rodzinę.
nie wiem dlaczego Twoja Mama nie potrafi zrozumieć, że Ty jesteś szczęśliwa. jesteś już  dużą dziewczynką i potrafisz odróżnić co jest dla Ciebie dobre, a co złe.  Twoja mama powinna zrozumieć, że  nie będzie Cię prowadzić za rączkę do końca życia.
całkowicie zgadzam się z tym, co napisała yvette.

12

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

W ogóle idź na to wesele, bo chłopakowi będzie smutno jak mu odmówisz. A jak  nie będzie za ciekawej atmosfery, to wyjdziecie wcześniej.
A mamie powiedz, że stawia Cię w bardzo kłopotliwej sytuacji i wspomnij też o tym, ze masz prawo podejmować samodzielne decyzje.

13

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

nikt za Ciebie życ nie bedzie... Twój wybór Twoje zycie... czasem warto posłuchac rad mamy ... ale bez przesady , nikt Ci nie powinnien wybierac faceta .... a mama i tak zaakceptuje Twój wybór predzej czy pozniej ...

14 Ostatnio edytowany przez november (2010-08-30 14:02:18)

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

W mojej opinii jedynym powodem, dla którego miałabyś nie iść na to wesele, jest to, że źle czujesz się w towarzystwie jego rodziny. Niestety dalej idąc nasuwa mi się pytanie, z czego wynika ta niechęć. Wnioskuję, że z przeświadczenia Twojej mamy, która skutecznie Ci je wpaja. Uważam, że postrzeganie przez pryzmat wiejskości - miejskości jest totalnie niesprawiedliwe i świadczy raczej o osobie, która ma taki sposób patrzenia na świat. W każdym razie myślę, że rodzice nie muszą zgadzać się ze wszystkim co robią ich dzieci. I to jest normalny aspekt egzystencji, tym bardziej, że masz 19 lat.

Druga sprawa jest taka, że sama chyba nie do końca poważnie traktujesz swojego chłopaka i cały związek. Trudno jest mi sobie wyobrazić, że przez cały czas unikałabyś jego rodziny - tak jak próbujesz zrobić to teraz. Owszem, związek to tylko Wy, ale poza tym, są ludzie, którzy Was otaczają.

15

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

W ogóle z czego wynika to złe samopoczucie w ich towarzystwie? Są do tego obiektywne przesłanki czy po prostu kazania twojej mamy zakiełkowały i wydały plon w postaci patrzenia na nich z tej samej perspektywy co ona?>

16

Odp: Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Mam podobną sytuację- tyle że ja w ogóle nie przepadam za weselami i unikam ich jak ognia. Ale wiem, że mojemu lubemu zależy, żebym tam z nim była, więc będę. Miłość to sztuka kompromisów!

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niezręczna sytuacja mojego chłopaka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026