netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kobiety też zdradzają?

28 odpowiedzi5 000 wyświetleńzałożony przez Tomek05, 07.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kobiety też zdradzają?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Kobiety też zdradzają?

Dwa lata temu rozstalem sie z kobieta. Wyjechalem do pracy za granice na 3 miesieczny kontrakt. Po powrocie oswiadczyla ze to koniec. Ma juz kogos. Myslalem ze to tylko faceci zdradzaja ale kobiety tez.

2

Odp: Kobiety też zdradzają?

Niestety bywa, że i kobiety zdradzają...ja osobiście brzydzę się zdradą ale mam sporo koleżanek, które z premedytacja zdradzają swoich partnerów żeby zobaczyć jak to będzie z innym, nie rozumiem tego jak można kogoś kochać i równocześnie uprawiać seks z inną/innym... dla mnie to nie jest miłość bo jak ktoś kocha to bezgranicznie całym sobą...może jestem głupią idealistką ale wierze jeszcze w prawdziwe uczucie łączące dwoje ludzi choć w dzisiejszym świecie...coraz trudniej o to niestety.

Trzymaj się Tomku życzę szczęścia

3

Odp: Kobiety też zdradzają?

Tomek kobiety też to robią

4

Odp: Kobiety też zdradzają?

Tomku, może Cię zdziwi to co powiem, ale dla mnie to nie jest zdrada. Dla mnie to po prostu zwykłe rozstanie. Takie rzeczy się zdarzają - poznajemy kogoś, zawraca nam w głowie, stwierdzamy, że chcemy spróbować z tym kimś być. Doceń to, że Twoja partnerka była wobec Ciebie szczera. Zakończyła Wasz związek zamiast grać na dwa fronty. Tysiąc razy bardziej bym wolała, żeby mój partner poszedł sobie do innej grając w otwarte karty, niż gdyby mnie zwodził x czasu lub gdybym po miesiącach czy latach dowiedziała się, że w trakcie naszego związku miał kogoś. Nie ma nic gorszego niż kłamstwo. Ono naprawdę niszczy psychikę okłamywanej osoby.

Tymczasem Twoja historia jest wg mnie dowodem na to, że istnieją odważne i uczciwe kobiety, które potrafią powiedzieć "koniec" we właściwym momencie. Pomyśl o tym w ten sposób, bo wnioskuję, że mimo upływu czasu nadal czujesz się skrzywdzony i masz uraz do kobiet. Uwierz mi, że mogła Cię skrzywdzić dużo bardziej. Nie zrobiła tego. Szacuneczek dla niej.

5

Odp: Kobiety też zdradzają?

A nie czytales Anny Kareniny? i nnej literatury "obowiazkowej"
Nic co ludzkie nie jest nam obce... wszak my kobiety ludzmi jestesmy (moze egzemplarz drugi po Adamie, ale za to w wersji ulepszonej. Swoja droga Bog musi byc facetem skoro patrzac na Adama (demo), naniosl poprawki...dodal piersi, bioderka, talijke, usteczka.... i duzo wiecej )

... tylko czy CZLOWIEK..zawsze brzmi dumnie?

swoja droga, wiesz jaki to cudowny luksus czuc, ze nikt przez Ciebie nie plakal, nie cierpial.... nie zamienilbys tego na zaden seks pozamalzenski.
Do takiej swiadomosci trzeba dojrzec. Jedni zdaja sobie z tego sprawe tuz przed smiercia (cudowne nawrocenia itp ze strachu i wstydu za swoje uczynki) inni "dochodza" szybciej.
JA jestem szybka w "dochodzeniu".... wiec wystarczylo mi do czterdziestki... i nic mi nie wiadomo bym miala wkrotce umierac... ha ha

6

Odp: Kobiety też zdradzają?

To co opisałeś nie jest zdradą, możliwe że w tym czasie zdradzała ale nie masz pewności, po prostu Cie zostawiła. A to że obie płcie zdradzają nie jest niczym nowym, moim zdaniem nie ma tu gorszych i lepszych.

7

Odp: Kobiety też zdradzają?

To moze tak wyglada ale znajomi widzieli ja z innym jak tylko w delegacje wyjezdzalem.

8

Odp: Kobiety też zdradzają?

Tomku - było, minęło. Nie warto pielęgnować urazy i przenosić jej na cały ród kobiecy. Nie robisz jej krzywdy tylko sobie, odmawiasz sobie szansy na szczęście. Wśród kobiet jest wiele przedstawicielek z silnym kręgosłupem moralnym, takich, które nie zdradzą swojego faceta, choćby im stado najbardziej atrakcyjnych mężczyzn się do łózka pakowało... I jedną z takich sobie znajdź. Tego Ci życzę.

9

Odp: Kobiety też zdradzają?

Dobrze mowisz ale gdzie taka sie ukrywa?

10

Odp: Kobiety też zdradzają?

Wszędzie. Wśród moich koleżanek nie ma ani jednej, która by zdradzała swojego faceta. Znam tylko pojedyncze przypadki wśród dalszych znajomych. Rozejrzyj się też po forum i zobacz ile tu kobiet, dla których facet jest całym ich światem. To też nie jest zdrowe podejście, ale przynajmniej stawia kobiety w innym świetle niż Ty, przez pryzmat byłej, je postrzegasz.

11

Odp: Kobiety też zdradzają?

Aby znaleźć tą jedyną/miłość nie musisz pukać do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do Twojego domu, życia, serca. Nie trać życia na rozpamiętywanie przeszłości wink Pzdr.

12

Odp: Kobiety też zdradzają?

Kobiety nie różnią się aż tak bardzo jak się wszystkim wydaje od mężczyzn. Nawet jestem skłonna stwierdzić, że niejednokrotnie są gorsze. Czy kobieta czy mężczyzna to zawsze człowiek. Nie generalizujmy. Nie zrzucajmy całej winy na mężczyzn. Uważam, że najważniejsze żeby z błędów wnioski wyciągać. Ja kiedyś wiele błędów popełniłam. Okropnie to przeżyłam w trakcie terapii. Dziś jestem opuszczona przez męża. On ma też swoje problemy. Kocham Go i wierzę, że za kilka lat będzie tak szczęśliwy i wolny od swoich błędów jak ja. Dziś nie mam problemu ze spojrzeniem na siebie w lustrze smile Życzę tego wszystkim.

13

Odp: Kobiety też zdradzają?
Tomek05 napisał/a:

Dwa lata temu rozstalem sie z kobieta. Wyjechalem do pracy za granice na 3 miesieczny kontrakt. Po powrocie oswiadczyla ze to koniec. Ma juz kogos. Myslalem ze to tylko faceci zdradzaja ale kobiety tez.

Myślę Tomku, że teraz najważniejszym powinno być dla Ciebie żebyś przebaczył Jej to co zrobiła. Nie złość się już na Nią bo w ten sposób zatruwasz sobie życie. Kobiet na świecie jest wiele, mają różne charaktery, różne kręgosłupy moralne. Być może teraz Jesteś z kimś, być może szukasz, być może zostaniesz odnaleziony. Najważniejsze żebyś nie patrzył na nową partnerkę przez pryzmat byłej. Bo będziesz w ten sposób męczył i siebie i ją. Wrzuć na luz. Kochaj i bądź kochany smile Powodzenia

14

Odp: Kobiety też zdradzają?

Adriano nie zywie do niej urazy. Bylo minelo. Dzieki wszystkim za cieple slowa i wsparcie jakie mi dajecie na forum. Mam nadzieje ze wkrótce znajde druga polowke.

15

Odp: Kobiety też zdradzają?
Tomek05 napisał/a:

Adriano nie zywie do niej urazy. Bylo minelo. Dzieki wszystkim za cieple slowa i wsparcie jakie mi dajecie na forum. Mam nadzieje ze wkrótce znajde druga polowke.

To świetnie. Cieszę się. Teraz wszystko przed Tobą. Powodzenia smile

16

Odp: Kobiety też zdradzają?

Tomek mowi,ze rozstał się i wyjechał, więc w czym problem? czy byly uzgopdnienia w rodzają "ja jade i wraoce"? Mój znajomy (doświadczony zyciowo i mądry zyciowo) mawia, ze "nie ma kobiet, które nie sa łakome na komplementy, adorowanie,zainteresowanie itp), więc byc może nagle poczuła to czego w dotychczasiowym związku było brak

17

Odp: Kobiety też zdradzają?
Joanna50+ napisał/a:

Tomek mowi,ze rozstał się i wyjechał, więc w czym problem? czy byly uzgopdnienia w rodzają "ja jade i wraoce"? Mój znajomy (doświadczony zyciowo i mądry zyciowo) mawia, ze "nie ma kobiet, które nie sa łakome na komplementy, adorowanie,zainteresowanie itp), więc byc może nagle poczuła to czego w dotychczasiowym związku było brak

Cóż to za tak daleko idące wnioski? Jestem wzburzona. Czy w tak prosty sposób można tłumaczyć odejście związane ze znalezieniem nowego partnera? Tak, bo przecież między nami jest wiele zwierząt, które nie potrafią poskromić swoich popędów w oczekiwaniu na swojego partnera.
Znam też wiele doświadczonych kobiet, które wyjeżdżają do Włoch do pracy (kobiety od 40tu do 55u lat), zostawiają w domu męża i jeszcze niepełnoletnie dzieci. Tam we Włoszech układają sobie drugą rodzinę a do tej w Polsce przyjeżdżają sporadycznie. Pewnie te biedne kobiety nie dostawały od mężów tego co potrzebowały, prawda? Co za obłuda! Ludzie w dzisiejszych czasach są bardzo zepsuci, są cierpiący na swoje depresje, którymi tłumaczą wszystko. Przykre to strasznie.

18

Odp: Kobiety też zdradzają?
Joanna50+ napisał/a:

Tomek mowi,ze rozstał się i wyjechał, więc w czym problem? czy byly uzgopdnienia w rodzają "ja jade i wraoce"? Mój znajomy (doświadczony zyciowo i mądry zyciowo) mawia, ze "nie ma kobiet, które nie sa łakome na komplementy, adorowanie,zainteresowanie itp), więc byc może nagle poczuła to czego w dotychczasiowym związku było brak

I jeszcze jedna sprawa: to przykre, że tak bardzo upraszcza się kobiecą psychikę - "łakome kąski" - tylko naiwna się takim poddaje.

Mój mąż odszedł ode mnie ale ja czekam. Bo Go kocham - nie ma chyba w tym nic trudnego do zrozumienia. Jak człowiek kocha to czeka. Czeka, kiedy partner ma wrócić z delegacji. Kiedy, tak jak w moim przypadku mąż nie wie do końca czego chce. Nie rozglądam się za nowym życiem bo nie to jest dla mnie wartością, żeby z kimś być tylko z kimś kogo kocham.

19

Odp: Kobiety też zdradzają?

jak mawia mój znajomy : "baby to najgorsze h...je"
ja czasem też tak myślę...............

20

Odp: Kobiety też zdradzają?

I coś w tym jest...
Facet najczęściej zdradza bądź, kiedy się zakocha w innej, albo dla zaspokojenia swoich fizycznych potrzeb.
Kobieta o wiele częściej dla zaspokojenia swojego ego (chce podnieść swoją wartość we własnych oczach).
Teraz może generalizuję, ale niestety są to obserwacje z życia wzięte...

21

Odp: Kobiety też zdradzają?

Oczywiscie,ze szanuje wyżej napisane opinie,ale z wypowiedzi Tomka"""Dwa lata temu rozstalem sie z kobieta. Wyjechalem do pracy za granice na 3 miesieczny kontrakt. Po powrocie oswiadczyla ze to koniec."""wynika,ze rozstał się. EDla mnie rozstanie to rozstanie,czemu nie mialaby ukladac sobie zycia??Czy z Tomka strony były jakieś deklaracje?? Zdrada jest wowczas kiedy związek trwa,nawet na odleglosc tj np przy wyjazdach itp,wowczas mozna mowic o zdradzie.
Sama bylam zdradzaną zoną i nie szukalam odwetu, jestesmy razem, ale nie dlatego że nie chcialam zdradzać, że czekalam na powrót męża na lono rodziny, ale dlatego, ze poprostu nie szukałam na siłe i nie szukam żadnych znajomości, okazji i nie czekam na nie, ale.....jesli się tak zdarzy - dziś nie wiem jak sie zachowam.

22

Odp: Kobiety też zdradzają?
pollyanna napisał/a:

I coś w tym jest...
Facet najczęściej zdradza bądź, kiedy się zakocha w innej, albo dla zaspokojenia swoich fizycznych potrzeb.
Kobieta o wiele częściej dla zaspokojenia swojego ego (chce podnieść swoją wartość we własnych oczach).
Teraz może generalizuję, ale niestety są to obserwacje z życia wzięte...

Nie zamierzam bronić kobiet ani mężczyzn. Chcę bronić człowieka, który w każdym z nas jest. Jesli kierujemy się określeniami że kobiety to ch...je albo się pod tym podpisujemy, jeśli znacie takie kobiety które zaspokajają swoje ego - jak to nazwałaś aby podnieść swoją wartość to uważam, że mają bardzo poważne problemy z poczuciem własnej wartości. Myślę, że ludzie, którzy określają innych takim mianem jw mają jakieś powody. Ja wystrzegam się oceniania innych - trzeba umieć ocenić siebie i w sobie zmieniać to co nam się nie podoba a inni? To już ich sprawa smile Każdy ma swoje sumienie i każdy musi z nim żyć. Wcześniej czy później.... wszystko wraca smile

23

Odp: Kobiety też zdradzają?
Tomek05 napisał/a:

Dobrze mowisz ale gdzie taka sie ukrywa?

znajdzie się sama smile

24

Odp: Kobiety też zdradzają?

Moja koleżanka mam non stop jakieś romanse z zonatymi facetami. Ciagle się radzi co ma zrobic zeby znaleźć kogoś dla siebie a sypia z żonatymi co jej powiedzieć sama nie wiem.

25

Odp: Kobiety też zdradzają?

Monroe to ta twoja koleżanka dziwne upodobania ma, słyszałam o takich kobietach dla których obrączka jest niezwykle pociągająca i gustują w żonatych, masakra jakaś hmm Skąd się biorą takie baby eh brak słów...

26

Odp: Kobiety też zdradzają?
Adriana4577 napisał/a:

Ja wystrzegam się oceniania innych - trzeba umieć ocenić siebie i w sobie zmieniać to co nam się nie podoba a inni? To już ich sprawa smile Każdy ma swoje sumienie i każdy musi z nim żyć. Wcześniej czy później.... wszystko wraca smile

Amen

27 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2010-08-09 11:35:29)

Odp: Kobiety też zdradzają?

Szanowny autorze, Wasze drogi się rozeszły i tyle. nie miałeś za dużo do powiedzenia, tak naprawdę to nie do końca wiemy co i jak było w Twoim związku, ale zmierzam do czegoś innego. Jeżeli jest dla Ciebie, albo dla kogoś innego tu jakimś zaskoczeniem to, jak kobiety zdradzają i chciałbyś o tym poczytać, to wpisz sobie w googlach, w wyszukiwarce hasło :

zdradziłam

pierwszy wyświetlony link będzie (i tu nie wiem czy jakiś moderator tego nie wytnie, ale trudno zaryzykuję, w każdym razie będzie to pierwszy link) to link do kafeterii, tematu o którym piszę poniżej.

Z tego co pamiętam, ten temat ma przeszło dwa lata i nadal notuje wpisy. Najciekawszą jednak dla mnie częścią są te wpisy, które stanowią pierwszą część do jakiś 2/3 objętości. Może pierwsze 5 stron to też takie wychodzenie ze skorupy, ale potem to jest całkowoita jazda na maksa. Spotkało się na tym temacie kilka kobiet, które rozmawiają ze sobą - tak jak my tutaj relacjonując wydarzenia swojego życia, konkretnych dni, rozmów, uczuć wydarzeń i oczekiwań, a dotyczą ich zdrady, byłej, teraźniejszej i planowanej, są tam te które zdradzają lub są na skraju zdrady, pocieszają się, poddają pomysły i opisują to co im daje ta zdrada. To jakby wejść sobie na linię telefoniczną  przysłuchiwac się rozmowie kilku kobiet, które opisują dokładnie swoje przeżycia  - zdrady, dzień po dniu, wydarzenie po wydarzeniu. Uprzedzam są tam wpisy ludzi pojawiających się na chwile przepełnione chamstwem i wulgaryzmami, na szczęście w większości wypadków są one ignorowane przez autorki, czasem się sprzeczają z tymi nahalnymi wpisami, ale wystarczy je pominąć. W każdym razie jest to niesamowite. Jedna z nich to taka, która waha się by zdradzić opisuje co ją do tego prowadzi, jakie uczucia i spojrzenie, jak się przed tym broni, inne mają na raz po kilku kochanków, opisują jak się z nimi spotykają, kiedy i przy jakiej okazji wybierają ich sobie, oraz dlaczego, co dla nich robią, co robią ich kochankowie, jak siebie odbierają. Na szczęście sa to kobiety na tyle poważne, że nie opisuja intymnych szczegółów. Przez co nie jest to opowieść pornograficzna, co najwyżej o erotycznym zabarwieniu. Ja czytałem to z zapartym tchem, szczególnie tak od 7 strony, ale jeśli ktos już się zdecyduje, to warto to poczytać od początku. Nie mówię, że to coś komuś da, ja sam nie raz się wściekałem na takie, a nie inne przedstawione tam podejście tych kobiet, jak jedna drugą popycha w jakimś kierunku. Może jednak komuś da to do myślenia, szczególnie, że pod koniec pojawiają się opisy mężczyzn będących zdradzonymi przez partnerki. Można sobie zrobić ciekawe zestawienie, spojrzeania właśnie kobiet i mężczyzn z dwóch stron barykady. To co ja wyniosłem z tego wszystkiego, oprócz odnalezienia innego, kobiecego spojrzenia na zdradę - to, to że zdrada u zdradzonej osoby powoduje bardzo podobne odczucie sięgnięcia emocjonalnego dna, zarówno jeżeli zdradzonym jest kobieta jak i mężczyzna. Z drugiej strony ujrzałem jak kobiety potrafią być wyrachowane, gdy zdradzają, obojętne na uczucia partnerów. Dla mnie przestało być tajemnicą, ze w większości przypadków mężczyźni, w porównaniu z kobietami, to amatorzy. Lepiej się potrafią kamuflować, lepiej kłamać, lepiej oszukiwać, lepiej planować, korzystają ze swojej spostrzegawczości, dbają  o szczegóły. Bo pierwsze, co robią to spoglądają na siebie w lustrze po wszystkim, ale nie widzą obrazu spełnionej osoby, lecz szukaj oznak swojej zdrady, krytycznie oceniając wygląd, by przez przypadek cokolwiek się nie wydało. W przypadku mężczyźn, przysłowiowe ślady po szmince na kołnierzyku stają się dla nich gwoździem do trumny. U kobiet nie ma na to miejsca.
To tyle o tej Twojej niświadomości jeżeli chodzi o niedowierzanie, że kobiety też zdradzają. Miłej - choć dla Ciebie nie bardzo, lektury.

28

Odp: Kobiety też zdradzają?

tak kobiety zdradzają a mało tego....przyczyniają się do rozpadu związków....sama padłam ofiarą takiej pijawki....nawet facet po rzuceniu mnie...w marcu br. wczoraj dzwonił i gada ze jednak mnie kocha itp...juz mam dość wszystkiego....a sam mi pisał, że ma już inna laskę i żebym spadała...paranoja...a byłam z nim 4 lata, nawet mi się oświadczył

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kobiety też zdradzają?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026