Witam wszystkich
Długo zastanawiałam się co napisać - pierwsze wrażenie jest podobno najsilniejsze
więc pragnęłabym wypaść dobrze. Znalazłam się na tym forum przypadkiem wpisując w google "brakuje mi przyjaciół". Szczerze mówiąc byłam pewna, że wyszukiwarka wskaże mi adresy typu: sympatia.pl czy inne randkowe portale. na szczęście znalazłam się tutaj!!!! Czytając wątek o samotności rozpoczęty przez Greenwood jeszcze w 2008 roku nagle zrozumiałam, że takich kobiet jak ja jest mnóstwo: samotnych, oddających każdą wolną chwilę swojemu mężczyźnie, bez przyjaciółek, bez pasji, która mogłaby zastąpić wszystko... jestem tutaj, bo czuję się cholernie samotna. I musi być ze mną naprawdę źle, skoro wbrew swoim przekonaniom szukam "przyjaźni" i zrozumienia w sieci.... Mam nadzieję, że szybko odnajdę się na tym forum, że okażecie się być świetnymi, szczerymi i normalnymi kobietami z którymi można będzie porozmawiać o wszystkim i o niczym. Jestem tu, bo bardzo pragnę znaleźć przyjaciół (ki). Właśnie stuknęła mi 30stka i po urodzinowym bilansie, który zrobiłam sobie w myślach wyszło, że jestem na ZERO. Zero osiągnięć + zero fascynujących perspektyw na przyszłość. A do tego ta dobijająca mnie samotność.....Tak więc witam, mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona i znajdę wśród was prawdziwych przyjaciół. Póki co, pora rozejrzeć się po forum... ![]()
Podobne tematy
My również witamy Cię serdecznie w naszym gronie
. Tak, masz rację, piszą tu osoby z różnymi problemami, również takie jak Ty, samotne. Jestem pewna, że znajdziesz tu niejedną przyjazną duszę, która Cię zrozumie. Tymczasem rozejrzyj się, a potem mam nadzieję, że nas polubisz i oczywiście zostaniesz
. Powodzenia!
Witaj Kochana Przyjaciolko!
Milo wiedziec, ze nie jest sie samej ze swoim problemem. Z samotnoscia boryka sie wiele osob. Tak po prostu skonstruowany jest swiat. Ludzie walcza o kase, sukces, natomiast zaniedbuja takie wartosci jak przyjazn, takie jest zycie. Na szczescie sa jeszcze miejsca jak to wspaniale forum, gdzie mozna choc wirtualnie sie wygadac, spytac o rade itd. Napewno sie tu zadomowisz. Milego pobytu:)
Witam cię również cieplutko.Mam nadzieję że też się zadomowisz tak jak ja.Dzięki dziewczynom z forum które powitały mnie również gorąco i miło.
Dzięki za miłe powitanie. Mam nadzieję, że szybko znajdę tutaj dla siebie miejsce i że się polubimy...
Witaj na forum. ![]()
carrie witaj. Zapraszam cie do NETKAFEJKI 30+.
Ja równiez z powodu samotności trafiłam na NETKOBIETY już dawno i bardzo mi się tutaj spodobało. Jestem prawie codziennie.
Pozdrawiam i zagladnij do NAS.
Witaj i ja ci napisze że każda nas ten bilans dopada, ale świat bywa inny czasem niż my w dołku go widzimy...
Pozdrawiam cieplutko czuj sie tu dobrze, do zobaczenia na watkach... Gdybyś chciała się pośmiać, pogadać czy uzyskać ciut ciepła zapraszam do kafejki Przyjaciół.
Witaj carrie
Pomyśl - co będzie przy.. 40?
A ja właśnie stoję u progu.
Dla mnie życie zaczęło się właśnie po trzydziestce! I jest bosko (choć dołki się zdarzają).
Witaj na forum carrie:)
Witaj na forum, pisz, pytaj ![]()
Witaj
Dzięki wszystkim za ciepłe przyjęcie
. Zamierzam się tu zadomowić - rozejrzałam się po forum i widzę, że jest sporo miejsca również dla mnie.
GORKA - dzięki za zaproszenie do NETKAFEJKI 30+ z chęcią się do was przyłączę - muszę się tylko połapać o co w tym wszystkim chodzi. Czy ja tam po prostu wchodzę, piszę i już należę do tej kafejki ????? Jest tam aż 300 stron !!!!!!! Chyba nie muszę czytać wszystkiego od początku by jakoś się miedzy wami odnaleźć
????
Różyczka - Tobie również dziękuję za zaproszenie do kafejki przyjaciół - jak tylko połapię się o co chodzi w tych "podkafejkach" to skorzystam z zaproszenia
.
LIZIU - właśnie na to liczę
mam nadzieję, że po trzydziestce moje życie nabierze kolorów - i to baaardzo nasyconych
. Podobno charakter człowieka zmienia się co 7 lat, a kobiety po 30 roku życia - wiedzą czego chcą od życia i ważniejsze od opinii innych ludzi jest dla nich to, co same myślą na swój temat. Widzę po sobie, że powoli się zmieniam i ta zmiana zaczyna mi się podobać (nie zależnie od tego, co wszyscy wokół o tym sądzą).