Jestem prawie 5 lat ze swoją partnerką. Nigdy go nie miałem i w końcu dała spróbować. Na początku stwierdziłem, że jest podobnie ale to była szybka ocena. Spróbowalismy jeszcze 2 razy. Raz byliśmy pijani ale się zgodziła a później mówiła mocniej,szybciej,głębiej i kręciła tyłkiem. Podczas 69 przechodzę do wkładania języka tam, ale nie zawsze. Podczas klasyka pieszcze ją tam palcem ale też od czasu do czasu. Czuje i słysze, że ją to podnieca. Gdy jest już zaczyna dochodzić luźno wkładałem palec ale zazwyczaj mówi wyjmij. Po pierwszym razie ją bolało, drugim niby nic, po trzecim, że chodzi do wc bo czuje jaky chciało się jej 2jkę ale nic się nie dzieje. Gdy poruszam temat delikatnie podtekstowo, że chcę spróbować to kończy się "nie". Najgorsze jest to, że gdy raz poruszyłem temat szczerze choć krótko dlaczego skoro niby jej się pdobało raz to porównała to, że podczas czuje jakby robiła 2jkę ale ona spowrotem wchodziła do środka i tak w koło. To porównanie mnie szczerze zatkało. Czytałem fora ale nikt tego tak nie porównywał. Sam nie wiem co o tym myśleć. Nie mogę odgonić się od tych myśli niezaleznie od sytuacji wyobrażam sobie nawet w trakcie seksu. Ciężko się zyje z zakazanym owocem. Co o tym myślicie dziewczyny???
Podobne tematy
/./
Czytałem fora ale nikt tego tak nie porównywał. Sam nie wiem co o tym myśleć. Nie mogę odgonić się od tych myśli niezaleznie od sytuacji wyobrażam sobie nawet w trakcie seksu. Ciężko się zyje z zakazanym owocem. Co o tym myślicie dziewczyny???
Zatem zaspokajaj się wspomnieniami.
Partnerka pozwoliła na przetestowanie tej nowości.
I tyle.
I dobrze, że nikt nie porównywał, bo to jest bardzo delikatna i osobista sprawa każdego.
co się dzieje w ich łóżkach.