netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%

4 odpowiedzi43 wyświetleniazałożony przez pawkud, 02.11.2026

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%

Tutaj zamieszczam jego treść

"Kobiety nie rodzą dzieci.
W zdjęciach (ponieważ mój post jest automatycznie blokowany, niezależnie od tego jak kombinuję z cenzurowaniem słów) przedstawiam trzy bardzo częste konsekwencje rodzicielstwa.
O tych i innych historiach możecie poczytać w grupach dla matek sto razy dziennie…
Jak kobieta ma wykonywać dwie rzeczy na raz, gdzie obie zajmują cały dzień (praca na pełen etat i opieka nad małym dzieckiem) a do tego uniknąć wyżej wymienionych ryzyk?
Ojciec bardzo często pracuje:
- do wieczora
- w delegacjach
- za granicą
- na zmiany
W najlepszym wypadku jest w domu o 17-18 i jest chętny do opieki ale obydwoje mają tylko godzinę dziennie z własnym dzieckiem.
Czy to wszystko brzmi jak marzenie? Jak to rozwiązać?"


Tutaj wszystkie 3 możliwe warianty
1) https://prnt.sc/RomeDpp-L1K6
2) https://prnt.sc/sXPUpKaJ7gVX
3) https://prnt.sc/7QsTJlYVYQ8o



Teraz mój komentarz do tego

Po co kobiety mają się komukolwiek tłumaczyć z tego, że nie chcą mieć dzieci?
Ja nie chcę mieć dzieci bo chcę mieć mniej pracy i obowiązków w życiu i uważam, że lepiej se coś kupić do chaty fajnego czy polecieć na fajne wakacje niż mieć bombelka
Nie czuję potrzeby żeby się usprawiedliwiać bo nie robię nic złego, fani bombelków mogą jedynie kwiczeć.

2 Ostatnio edytowany przez paslawek (Dzisiaj 10:58:49)

Odp: Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%
pawkud napisał/a:

Ja nie chcę mieć dzieci bo chcę mieć mniej pracy i obowiązków w życiu i uważam, że lepiej se coś kupić do chaty fajnego czy polecieć na fajne wakacje niż mieć bombelka
Nie czuję potrzeby żeby się usprawiedliwiać bo nie robię nic złego, fani bombelków mogą jedynie kwiczeć.

Ilość i jakość twoich wątków zdecydowanie przeczy temu , że nie czujesz potrzeby tłumaczenia się z  niechęci do posiadania dzieci
Sprawiasz raczej wrażenie "walczącego" aktywisty "społecznika" , ideologa
co musi - inaczej się udusi ,
musi sam w to chcieć uwierzyć
musi uświadamiać i tłumaczyć
musi przekonać
i oczywiście musi upierdliwie , zawracać tym głowę innym.
również oczywiście wolno ci masz prawo i możesz tylko
dlaczego to takie nudne ?

3 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (Dzisiaj 11:11:29)

Odp: Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%

No Twoj komentarz jest blokowany za to chamskie stwierdzenie "ze fani bombelkow moga kwiczec"... jest wolność slowa,ale to nie znaczy ze można sobie pisać obrazliwe stwierdzenia.
Jak widac chyba celowo prowokujesz ludzi takimi wpisami. Mozesz sobie nie chciec i nie lubiec dzieci. Mozesz sobie wolec kupic nowy sprzet do domu niż kolejna paczke pampersow,ale po co ten tekst o kwiczeniu? Jakos nie zauwazalam kwiczenia,a wręcz przeciwnie coraz więcej rodziców ma tolerancyjne podejście do osób bezdzietnych z wyboru. To ludzie bezdzietni zauważyłam wchodzą na strony dla rodziców i piszą komentarze "jakie to mają cudowne życie bez dzieci" niewiem w jakim celu? Żeby wywołać zazdrość u tych którzy dzieci mają?

4

Odp: Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%
Julia life in UK napisał/a:

No Twoj komentarz jest blokowany za to chamskie stwierdzenie "ze fani bombelkow moga kwiczec"... jest wolność slowa,ale to nie znaczy ze można sobie pisać obrazliwe stwierdzenia.
Jak widac chyba celowo prowokujesz ludzi takimi wpisami. Mozesz sobie nie chciec i nie lubiec dzieci. Mozesz sobie wolec kupic nowy sprzet do domu niż kolejna paczke pampersow,ale po co ten tekst o kwiczeniu? Jakos nie zauwazalam kwiczenia,a wręcz przeciwnie coraz więcej rodziców ma tolerancyjne podejście do osób bezdzietnych z wyboru. To ludzie bezdzietni zauważyłam wchodzą na strony dla rodziców i piszą komentarze "jakie to mają cudowne życie bez dzieci" niewiem w jakim celu? Żeby wywołać zazdrość u tych którzy dzieci mają?


To po pierwsze nie jest mój post z fb. Po drugie kobieta która go opublikowała przedstawiła wszystkie 3 możliwe scenariusze które czekają przyszłe matki i który by się z nich nie zrealizował to kobieta jest na przegranej pozycji. Pierwszy scenariusz to kobieta poświęca życie dziecku rezygnując z pracy zarobkowej przez co staje się od niego uzależniona, jeżeli mąż staje się agresywny, uzależniony od alkoholu, hazardu, to kobieta jest w czarnej d. Drugi scenariusz to kobieta robi karierę żeby być niezależną na wypadek scenariusza 1, kończy studia, znajduje jakąś tam pracę, ma stabilną sytuację, zarabia przynajmniej średnią krajową i w razie W poradzi sobie sama, tylko że taka kobieta jest już z reguły po 30-stce, a po 30-stce organizm albo nie chce za bardzo zachodzić w ciążę, albo istnieje większe ryzyko że coś pójdzie nie tak, więc kobieta przegrała. Trzeci scenariusz to kobieta zachodzi w ciąże zaraz po studiach mając 26 lat, boi się wariantu pierwszego więc wysyła dziecko do placówki na cały dzień, chodzi do pracy gdzie zarabia lekko powyżej minimalnej, pracuje od 7:30 do 15:30, wstaje o 6 żeby przygotować siebie i dziecko i zawieść dziecko do żłobka, odibera dziecko ze żłobka o 16, w domu jest o 17, opiekuje się dzieckiem tylko 2h dziennie, nie ma sekundy odpoczynku, mózg jej eksploduje, o 19 podaje kolacje, kąpie i usypia, dziecko płacze bo chce do Pani ze żłobka z którą jest bardziej zżyte, o 20 sprząta goruje, o 21 kładzie się do łóżka, dziecko z płaczem w nocy budzi ją 3 razy, a na wypadek rozwodu nawet z alimentami nie będzie jej stać na wynajem i samodzielne życie, będzie musiała wrócć do toksycznych rodziców. Innego czwartego scenariusza nie ma, no chyba że kobieta dziedziczy duży majątek po zmarłym ojcu i może żyć z procentów, no to może w tym jednym scenariuszu jest wygrana, ale takich scenariuszy to jest mniej niż 1%. W pozostałych decyzja o macierzyństwie powoduje u niej porażkę życiową.

5 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (Dzisiaj 12:07:10)

Odp: Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%
pawkud napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

No Twoj komentarz jest blokowany za to chamskie stwierdzenie "ze fani bombelkow moga kwiczec"... jest wolność slowa,ale to nie znaczy ze można sobie pisać obrazliwe stwierdzenia.
Jak widac chyba celowo prowokujesz ludzi takimi wpisami. Mozesz sobie nie chciec i nie lubiec dzieci. Mozesz sobie wolec kupic nowy sprzet do domu niż kolejna paczke pampersow,ale po co ten tekst o kwiczeniu? Jakos nie zauwazalam kwiczenia,a wręcz przeciwnie coraz więcej rodziców ma tolerancyjne podejście do osób bezdzietnych z wyboru. To ludzie bezdzietni zauważyłam wchodzą na strony dla rodziców i piszą komentarze "jakie to mają cudowne życie bez dzieci" niewiem w jakim celu? Żeby wywołać zazdrość u tych którzy dzieci mają?


To po pierwsze nie jest mój post z fb. Po drugie kobieta która go opublikowała przedstawiła wszystkie 3 możliwe scenariusze które czekają przyszłe matki i który by się z nich nie zrealizował to kobieta jest na przegranej pozycji. Pierwszy scenariusz to kobieta poświęca życie dziecku rezygnując z pracy zarobkowej przez co staje się od niego uzależniona, jeżeli mąż staje się agresywny, uzależniony od alkoholu, hazardu, to kobieta jest w czarnej d. Drugi scenariusz to kobieta robi karierę żeby być niezależną na wypadek scenariusza 1, kończy studia, znajduje jakąś tam pracę, ma stabilną sytuację, zarabia przynajmniej średnią krajową i w razie W poradzi sobie sama, tylko że taka kobieta jest już z reguły po 30-stce, a po 30-stce organizm albo nie chce za bardzo zachodzić w ciążę, albo istnieje większe ryzyko że coś pójdzie nie tak, więc kobieta przegrała. Trzeci scenariusz to kobieta zachodzi w ciąże zaraz po studiach mając 26 lat, boi się wariantu pierwszego więc wysyła dziecko do placówki na cały dzień, chodzi do pracy gdzie zarabia lekko powyżej minimalnej, pracuje od 7:30 do 15:30, wstaje o 6 żeby przygotować siebie i dziecko i zawieść dziecko do żłobka, odibera dziecko ze żłobka o 16, w domu jest o 17, opiekuje się dzieckiem tylko 2h dziennie, nie ma sekundy odpoczynku, mózg jej eksploduje, o 19 podaje kolacje, kąpie i usypia, dziecko płacze bo chce do Pani ze żłobka z którą jest bardziej zżyte, o 20 sprząta goruje, o 21 kładzie się do łóżka, dziecko z płaczem w nocy budzi ją 3 razy, a na wypadek rozwodu nawet z alimentami nie będzie jej stać na wynajem i samodzielne życie, będzie musiała wrócć do toksycznych rodziców. Innego czwartego scenariusza nie ma, no chyba że kobieta dziedziczy duży majątek po zmarłym ojcu i może żyć z procentów, no to może w tym jednym scenariuszu jest wygrana, ale takich scenariuszy to jest mniej niż 1%. W pozostałych decyzja o macierzyństwie powoduje u niej porażkę życiową.

Przestan manipulowac ja sie nie odnioslam do postu tylko do komentarza,ktory napisales na facebooku i ktory słusznie zostal usunięty

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Znalazłem post na fb z którym zgadzam się w 100%

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026