cisza to ja napisał/a:Nie rozumiem jednak pobytu tutaj mężczyzn, którzy mają o nas złe zdanie i wypowiadają się o nas
w sposób uwłaczający naszej godności.
To akurat jest dosyć prosty mechanizm. Noszą w sobie tacy mnóstwo frustracji, a to jest miejsce gdzie bezpiecznie mogą dać jej upust.
Często same stwarzacie do tego warunki, dając im uwagę i interakcję.
Jack Sparrow napisał/a:Nie potrafią w retorykę/erystykę, a potem dziwią się, że ludzie nie mają o nich zbyt wysokiego mniemania
Ty nie potrafisz w zwykłą, normalną rozmowę.
Większość Twoich rozmów to walka o rację i pompowanie ego, robione dosyć prostackimi, wulgarnymi metodami.
Kiedy czasem napiszesz coś wartego przeczytania, człowiek ma szansę się na to natknąć jedynie przypadkiem, bo widząc Twój nick z reguły się przewija bez czytania.
Totalnie brak Ci kompetencji społecznych, a to zniechęca do interakcji. Kiedy Ci ludzie o tym piszą, przerzucasz winę na nich. Nie dorośli do Ciebie;)
Kompleksy i ego. Gdyby nie one, umiałbyś odpuszczać i zwyczajnie, normalnie pogadać. A to Ci się bardzo rzadko zdarza, zero luzu.
KoralinaJones napisał/a:Wszystko jasne, do kompletu z Tadziem i N_O, i dlatego ja już od dłuższego czasu nie czytam tego forum ani nie biorę udziału w żadnych dyskusjach.
No przecież wlasnie to robisz

Shinigami napisał/a:Aż dziwne, że ja jeszcze nie zostałem wspominany w tym wątku. Co do pytania w pierwszego posta to moim zdaniem jest nią samotność.
A po co ktoś miałby Cię wspominać?
Ty masz zwyczaj jojczeć, narzekać i biadolić, skupiając w ten sposób na sobie uwagę, ale kobiet nie obrażasz.
Samotność?
W większości przypadków to zwykła chęć niewymagającej rozrywki, czasem interakcji o którą o wiele łatwiej w ten sposób, mając luźne pół godziny.
Ty masz tu swój kącik do głaskania Cię po głowie, Miklosza też tutaj szuka interakcji, nie jest nią zainteresowany w realu (pamiętam, jak ciężko Solaris przeżyła odrzucenie
), reszta wpada by sobie pogadać, powymieniać myśli, czasem by- ROZRABIAĆ!
Co można robić bez rzucania kurwami na prawo i lewo. Gorąco polecam.