netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.

6 odpowiedzi924 wyświetleniazałożony przez Tosziro, 01.10.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.

i nie dałem rady wziąć ją za rękę. Zapłaciłem za wszystko, nakarmiłem ją, odwiozłem do domu, zabawiłem żartami no i na koniec powiedziałem "na razie, fajnie było się spotkać". Ona powiedziała coś podobnego i przez 1.5 sekundy czekała na coś siedząc obok w aucie a potem wyszła. To jest maks intymności jaki udało mi się osiągnąć w życiu (40lvl).

Czuję się jak impostor kiedy z nią się spotykam. Tak się wstydzę próbować być w roli mężczyzny godnego kochania, bo nigdy nie byłem synem godnym miłości. Nigdy w domu ani jednego ciepłego słowa, przytulenia, porady. Kurwa, ja pierdole

2

Odp: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.

Terapia i praca nad sobą.

3

Odp: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.

spokojnie  nie jest jakoś  źle,  byłeś na randce  przekroczyłeś barierę  o którą  sporo ludzi walczy tu na forum i nie dociera.
ciesz się z małych rzeczy i  spędzajcie fajnie razem miło czas.
też nie wiesz czy to co  myślisz ze ci się wydawało ze czekała na cos to prawda czy  twoja wizja.
terapia może być naprawdę pomocna w twojej sytuacji

4 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2025-10-01 23:16:53)

Odp: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.
Tosziro napisał/a:

i nie dałem rady wziąć ją za rękę. Zapłaciłem za wszystko, nakarmiłem ją, odwiozłem do domu, zabawiłem żartami no i na koniec powiedziałem "na razie, fajnie było się spotkać". Ona powiedziała coś podobnego i przez 1.5 sekundy czekała na coś siedząc obok w aucie a potem wyszła. To jest maks intymności jaki udało mi się osiągnąć w życiu (40lvl).

Czuję się jak impostor kiedy z nią się spotykam. Tak się wstydzę próbować być w roli mężczyzny godnego kochania, bo nigdy nie byłem synem godnym miłości. Nigdy w domu ani jednego ciepłego słowa, przytulenia, porady. Kurwa, ja pierdole

A co zrobiłeś do tej pory aby przepracować tą traumę z dzieciństwa? W tym,aby sobie pomóc w zaistniałym problemie?


Eeeeee
Edit
A zresztą, patrząc na profil w sumie nie oczekuję już odpowiedzi

5

Odp: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.
Tosziro napisał/a:

i nie dałem rady wziąć ją za rękę. Zapłaciłem za wszystko, nakarmiłem ją, odwiozłem do domu, zabawiłem żartami no i na koniec powiedziałem "na razie, fajnie było się spotkać". Ona powiedziała coś podobnego i przez 1.5 sekundy czekała na coś siedząc obok w aucie a potem wyszła. To jest maks intymności jaki udało mi się osiągnąć w życiu (40lvl).

Czuję się jak impostor kiedy z nią się spotykam. Tak się wstydzę próbować być w roli mężczyzny godnego kochania, bo nigdy nie byłem synem godnym miłości. Nigdy w domu ani jednego ciepłego słowa, przytulenia, porady. Kurwa, ja pierdole

Syn godny milosci. Moze tak moze nie. Masz juz powód dla "porazki" w Twoich oczach. Moze zrob cos z tym zamiast sie biczować?

Poza tym tez czasem "nie startowalem" a potem sie na siebie wkurzałem. Po prostu wystartuj i nie wypisuj o synu godnym miłości. Bo teraz masz powód wiec będziesz sie w tym "zawieszeniu" sam utrzymywał.  W końcu czasu nie cofniesz.

6

Odp: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.
Tosziro napisał/a:

i nie dałem rady wziąć ją za rękę. Zapłaciłem za wszystko, nakarmiłem ją, odwiozłem do domu, zabawiłem żartami no i na koniec powiedziałem "na razie, fajnie było się spotkać". Ona powiedziała coś podobnego i przez 1.5 sekundy czekała na coś siedząc obok w aucie a potem wyszła. To jest maks intymności jaki udało mi się osiągnąć w życiu (40lvl).

Czuję się jak impostor kiedy z nią się spotykam. Tak się wstydzę próbować być w roli mężczyzny godnego kochania, bo nigdy nie byłem synem godnym miłości. Nigdy w domu ani jednego ciepłego słowa, przytulenia, porady. Kurwa, ja pierdole

Trzy sprawy:

1) wstyd zabija
2) życie to nie teatr żeby być w nim w roli
3) bądź jak Conan

7 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2025-10-02 21:34:20)

Odp: Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.
Tosziro napisał/a:

Czuję się jak impostor kiedy z nią się spotykam. Tak się wstydzę próbować być w roli mężczyzny godnego kochania, bo nigdy nie byłem synem godnym miłości. Nigdy w domu ani jednego ciepłego słowa, przytulenia, porady. Kurwa, ja pierdole

Myślisz, że potrzebę i wzór do naśladowania miłości wynosi się z domu? Rozczaruję cię, ale to nieprawda. Są domy w których nie ma miłości i nie ma po prostu czego naśladować i takich domów wcale nie jest malo. Z pozoru normalne, godne naśladowania, ale... z braku w nich miłości, nie ma czego przekazywać dzieciom.
Erich Fromm, w swojej książce z 1956 roku „O sztuce miłości” mówił o miłości, jako umiejętności, którą można rozwijać. Podkreślał, że miłość wymaga akceptacji siebie i drugiej osoby, a także ciągłej pracy nad sobą i relacją. Dlatego nie skupiaj się na tym co bylo w twoim życiu nie tak, tylko co teraz możesz zmienić.
Staraj się iść do przodu małymi kroczkami, bo dziewczyna zdaje się jest wyrozumiała i nie "nagląca". Wczoraj powiedzialeś coś miłego, jutro kup kwiatek i po prostu chwyć ją za rękę na spacerze. Taka niewielka forma bliskości naprawdę działa cuda na przyszlość. Poczujesz jej ciepło, pomożesz jej przejść przez kałużę np. (!) i zaczniez się czuć przy niej jak ten mężczyzna godny miłości, którym tak pragniesz być. Nie od razy Kraków zbudowano, daj sobie czas, tylko nie rób uników i nie cofaj się. Jeśli będziesz robił te małe kroczki o których wspomniałam, będzie dobrze.

I nie klnij tak do cholery, bo to chujowo się słyszy.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026