Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc ![]()
zacznij od wiecej ruchu. to mozesz zrobic za darmo.
Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
Posiłki w innych formach niż w płynie to może w formie gazu? Nawdychanie się jedynie zapachu potrawy na pewno pomoże schudnąć.
A tak serio to kluczowe jest w schudnięciu aby spalać więcej kalorii niż pobiera się tych kalorii w pożywieniu.
Trzeba więcej się ruszać.
Zacznij od kilkukilometrowych szybkich spacerów, rower, ćwiczenia z hantlami.
Wyeliminuj ze swojego jadłospisu słodycze, cukier w napojach.
Po miesiącu zauważysz różnicę.
Ile ważysz i ile masz wzrostu?
Ja na diecie roslinnej to nawet wolno tyje w ciazy. No,ale to jak musisz jesc odzwierzece to niskotluszczowa dieta tez jest dobra ja na niej schudlam szybko jak mialam nadwage plus dieta roslinna, ale to juz jestem na wege dlugi czas
Miklosza napisał/a:Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
Posiłki w innych formach niż w płynie to może w formie gazu? Nawdychanie się jedynie zapachu potrawy na pewno pomoże schudnąć.
A tak serio to kluczowe jest w schudnięciu aby spalać więcej kalorii niż pobiera się tych kalorii w pożywieniu.
Trzeba więcej się ruszać.
Zacznij od kilkukilometrowych szybkich spacerów, rower, ćwiczenia z hantlami.
Wyeliminuj ze swojego jadłospisu słodycze, cukier w napojach.
Po miesiącu zauważysz różnicę.
Ile ważysz i ile masz wzrostu?
75 kg 163 cm
GloriaSoul napisał/a:Miklosza napisał/a:Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
Posiłki w innych formach niż w płynie to może w formie gazu? Nawdychanie się jedynie zapachu potrawy na pewno pomoże schudnąć.
A tak serio to kluczowe jest w schudnięciu aby spalać więcej kalorii niż pobiera się tych kalorii w pożywieniu.
Trzeba więcej się ruszać.
Zacznij od kilkukilometrowych szybkich spacerów, rower, ćwiczenia z hantlami.
Wyeliminuj ze swojego jadłospisu słodycze, cukier w napojach.
Po miesiącu zauważysz różnicę.
Ile ważysz i ile masz wzrostu?75 kg 163 cm
No to jest nadwaga
7 2024-09-10 12:23:14 Ostatnio edytowany przez GloriaSoul (2024-09-10 12:28:12)
GloriaSoul napisał/a:Miklosza napisał/a:Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
Posiłki w innych formach niż w płynie to może w formie gazu? Nawdychanie się jedynie zapachu potrawy na pewno pomoże schudnąć.
A tak serio to kluczowe jest w schudnięciu aby spalać więcej kalorii niż pobiera się tych kalorii w pożywieniu.
Trzeba więcej się ruszać.
Zacznij od kilkukilometrowych szybkich spacerów, rower, ćwiczenia z hantlami.
Wyeliminuj ze swojego jadłospisu słodycze, cukier w napojach.
Po miesiącu zauważysz różnicę.
Ile ważysz i ile masz wzrostu?75 kg 163 cm
To powinieneś wziąć się do działania, zamieniać tłuszcz na mięśnie.
Bo z wiekiem waga wzrośnie i będzie coraz trudniej ją zgubić.
Tak jak napisałam, spacery, rower, hantle i inne formy aktywności.
Dasz radę zrobić pompkę? Podciągnąć się na drążku?
Na gotowe diety cateringowe czy cudownie odchudzające koktajle szkoda kasy.
Sam gotuj proste potrawy.
Kasza, mięso, jaja, nabiał, różne warzywa, czasem owoce..
Nie będziesz głodny a waga się zmniejszy.
Tylko trzeba być konsekwentnym.
Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
Deficyt kaloryczny powinieneś trzymać.
Przykład posiłku: ogórek, serek grani, trochę papryki, zioła, trochę orzechów.
Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
A co zrobiłeś w tym kierunku, żeby schudnąć po otrzymaniu wskazówek w bliźniaczym wątku?
Niech zgadnę: jedno, wielkie NIC.
Znacie może zdrowe posilki w płynie czy innych formach na schudnięcie jakąś firma i ceny tych posiłków na miesiąc
Są makarony które mają "0" kalorii, tzw. makarony Konjak. Jest też ryż i chyba kiedyś jakieś kluseczki widziałam.
Próbowałam.. Jak dla mnie smak paskudny i bez dużej ilości sosu nie dało się tego zjeść, więc ostatecznie bardziej polecałabym np. spaghetti z cukinii, pycha!
A kalorii niewiele. Ja robię je na maśle, bo nie muszę zbijać wagi i po prostu chcę by bylo smacznie, ale można na odrobinie oliwy z oliwek, dodać przyprawy, grillowaną pierś z kurczaka i naprawdę pyszny posiłek gotowy.
No i ruszaj się Miklosza
Rower sobie kup. Codziennie przejażdżka na rowerze i deficyt kaloryczny (niezbyt wielki) a kilogramy polecą same.
Dziękuję wam
Mam rowerek stacjonarny
Co myślicie o makaronach z pełnego ziarna tak samo chleb pełnoziarnisty
Kotlety z indyka
Teraz są różne produkty bez cukru i dużą zawartością białka ![]()
Dziękuję wam
Mam rowerek stacjonarny
Co myślicie o makaronach z pełnego ziarna tak samo chleb pełnoziarnisty
Kotlety z indykaTeraz są różne produkty bez cukru i dużą zawartością białka
Najpierw sobie wylicz dzienne zapotrzebowanie kalorii, a potem wyznacz sobie dietę na tydzień.
Makarony tak, ale niewiele, to samo z chlebem.
Miklosza napisał/a:Dziękuję wam
Mam rowerek stacjonarny
Co myślicie o makaronach z pełnego ziarna tak samo chleb pełnoziarnisty
Kotlety z indykaTeraz są różne produkty bez cukru i dużą zawartością białka
Najpierw sobie wylicz dzienne zapotrzebowanie kalorii, a potem wyznacz sobie dietę na tydzień.
Makarony tak, ale niewiele, to samo z chlebem.
Chleb tuczy najbardziej
Dziękuję wam
Mam rowerek stacjonarny
Co myślicie o makaronach z pełnego ziarna tak samo chleb pełnoziarnisty
Kotlety z indykaTeraz są różne produkty bez cukru i dużą zawartością białka
Może być makaron pełnoziarnisty.
Tak samo i chleb.
Mój znajomy zawsze na śniadanie jadł 2 bułki z masłem i wędliną, do pracy brał 2-3 drożdżówki, do obiadu do zupy kilka kromek chleba, na kolację znowu bułki z dodatkami.
Przy wzroście 172 cm ważył 83 kg.
Zmienił sposób żywienia, zamiast bułek 2 kromki chleba pełnoziarnistego, z drożdżówek zrezygnował na rzecz warzyw (do pracy bierze sobie 2 gotowane jajka pomidor, ogórek, kalarepka, kabanos) chleba do zupy już nie je, na kolację też już nie bułki a ciemny chleb a coraz częściej jakaś potrawa z samych warzyw.
Zwiększył ruch, więcej chodzi, też ma rowerek stacjonarny.
I od 1 lipca schudł 5 kg.
To niby niedużo bo mniej niż pół kilograma na tydzień, ale zawsze coś.
15 2024-09-12 12:17:35 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-09-12 12:18:05)
Może być makaron pełnoziarnisty.
Tak samo i chleb.
Mój znajomy zawsze na śniadanie jadł 2 bułki z masłem i wędliną, do pracy brał 2-3 drożdżówki, do obiadu do zupy kilka kromek chleba, na kolację znowu bułki z dodatkami.
Przy wzroście 172 cm ważył 83 kg.
Zmienił sposób żywienia, zamiast bułek 2 kromki chleba pełnoziarnistego, z drożdżówek zrezygnował na rzecz warzyw (do pracy bierze sobie 2 gotowane jajka pomidor, ogórek, kalarepka, kabanos) chleba do zupy już nie je, na kolację też już nie bułki a ciemny chleb a coraz częściej jakaś potrawa z samych warzyw.
Zwiększył ruch, więcej chodzi, też ma rowerek stacjonarny.
I od 1 lipca schudł 5 kg.
To niby niedużo bo mniej niż pół kilograma na tydzień, ale zawsze coś.
Uważam, że przy tej wadze 5 kg to bardzo dużo i na pewno ta zmiana jest widoczna, a przynajmniej chudnie zdrowo i z mniejszym ryzykiem efektu jojo. Jak ktoś traci dużo kilogramów w bardzo krótkim czasie, to szybko to z nawiązką odzyskuje.
GloriaSoul napisał/a:Może być makaron pełnoziarnisty.
Tak samo i chleb.
Mój znajomy zawsze na śniadanie jadł 2 bułki z masłem i wędliną, do pracy brał 2-3 drożdżówki, do obiadu do zupy kilka kromek chleba, na kolację znowu bułki z dodatkami.
Przy wzroście 172 cm ważył 83 kg.
Zmienił sposób żywienia, zamiast bułek 2 kromki chleba pełnoziarnistego, z drożdżówek zrezygnował na rzecz warzyw (do pracy bierze sobie 2 gotowane jajka pomidor, ogórek, kalarepka, kabanos) chleba do zupy już nie je, na kolację też już nie bułki a ciemny chleb a coraz częściej jakaś potrawa z samych warzyw.
Zwiększył ruch, więcej chodzi, też ma rowerek stacjonarny.
I od 1 lipca schudł 5 kg.
To niby niedużo bo mniej niż pół kilograma na tydzień, ale zawsze coś.Uważam, że przy tej wadze 5 kg to bardzo dużo i na pewno ta zmiana jest widoczna, a przynajmniej chudnie zdrowo i z mniejszym ryzykiem efektu jojo. Jak ktoś traci dużo kilogramów w bardzo krótkim czasie, to szybko to z nawiązką odzyskuje.
Tak, widać zmianę, - 5 cm w pasie, przesunął dziurki w pasku do spodni i jakby mniejszy podbródek.
Priscilla napisał/a:GloriaSoul napisał/a:Może być makaron pełnoziarnisty.
Tak samo i chleb.
Mój znajomy zawsze na śniadanie jadł 2 bułki z masłem i wędliną, do pracy brał 2-3 drożdżówki, do obiadu do zupy kilka kromek chleba, na kolację znowu bułki z dodatkami.
Przy wzroście 172 cm ważył 83 kg.
Zmienił sposób żywienia, zamiast bułek 2 kromki chleba pełnoziarnistego, z drożdżówek zrezygnował na rzecz warzyw (do pracy bierze sobie 2 gotowane jajka pomidor, ogórek, kalarepka, kabanos) chleba do zupy już nie je, na kolację też już nie bułki a ciemny chleb a coraz częściej jakaś potrawa z samych warzyw.
Zwiększył ruch, więcej chodzi, też ma rowerek stacjonarny.
I od 1 lipca schudł 5 kg.
To niby niedużo bo mniej niż pół kilograma na tydzień, ale zawsze coś.Uważam, że przy tej wadze 5 kg to bardzo dużo i na pewno ta zmiana jest widoczna, a przynajmniej chudnie zdrowo i z mniejszym ryzykiem efektu jojo. Jak ktoś traci dużo kilogramów w bardzo krótkim czasie, to szybko to z nawiązką odzyskuje.
Tak, widać zmianę, - 5 cm w pasie, przesunął dziurki w pasku do spodni i jakby mniejszy podbródek.
Tez zalezy po jakim czasie te 5 kg zrzuci wagi
Od poniedziałku zaczynam man nadzieję że się w uda ![]()
Będę tu pisał
Od poniedziałku zaczynam man nadzieję że się w uda
Będę tu pisał
Powodzenia. A czemu nie od dzis albo jutra tylko od poniedzialku? Wiesz,ze kogut myslal o niedzieli a sobote leb mu ucieli to po co czekac na konkretnie dzien jak mozesz juz teraz
,bo nie wiesz co sie do jutra nawet wydarzy a co dopiero do poniedzialku
Miklosza napisał/a:Od poniedziałku zaczynam man nadzieję że się w uda
Będę tu pisałPowodzenia. A czemu nie od dzis albo jutra tylko od poniedzialku? Wiesz,ze kogut myslal o niedzieli a sobote leb mu ucieli to po co czekac na konkretnie dzien jak mozesz juz teraz
,bo nie wiesz co sie do jutra nawet wydarzy a co dopiero do poniedzialku
Bo pewnie Miklosza nakupił bułek, ciastek i cukierków i musi to zjeść aby się nie zmarnowało.
21 2024-09-12 15:15:21 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-09-12 15:16:37)
Bo pewnie Miklosza nakupił bułek, ciastek i cukierków i musi to zjeść aby się nie zmarnowało.
Bardzo możliwe. Pewnie dla Mikloszy brzmi to jak wyrok i czuje, że musi do oporu najeść się tego, co potem będzie musiał drastycznie ograniczyć, czyli niejako na zapas
To tak jak spora grupa tych osób, które rzucają palenie, ale zanim to zrobią, to muszą wypalić ze dwie paczki ![]()
Tak jest, Miklosza? ![]()
22 2024-09-12 17:32:50 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-09-12 17:33:11)
GloriaSoul napisał/a:Bo pewnie Miklosza nakupił bułek, ciastek i cukierków i musi to zjeść aby się nie zmarnowało.
Bardzo możliwe. Pewnie dla Mikloszy brzmi to jak wyrok i czuje, że musi do oporu najeść się tego, co potem będzie musiał drastycznie ograniczyć, czyli niejako na zapas
To tak jak spora grupa tych osób, które rzucają palenie, ale zanim to zrobią, to muszą wypalić ze dwie paczki
Tak jest, Miklosza?
Duzo osob tak ma. Musi sie najesc, napic i wypalic papierosy na zapas za wszystkie lata, bo pozniej juz nie bedzie mogla, gdy rozpocznie swoje postanowienia
Coś w tym jest dziewczyny
;d
Coś w tym jest dziewczyny
;d
Szacun za szczerość ![]()
25 2024-09-13 17:51:58 Ostatnio edytowany przez Jack Sparrow (2024-09-13 17:52:38)
Uważam, że przy tej wadze 5 kg to bardzo dużo i na pewno ta zmiana jest widoczna, a przynajmniej chudnie zdrowo i z mniejszym ryzykiem efektu jojo. Jak ktoś traci dużo kilogramów w bardzo krótkim czasie, to szybko to z nawiązką odzyskuje.
Są od tego wyjątki
Przy takiej diecie jaką miał ten koleś, to samo przerzucenie się na wyroby wysoko błonnikowe powinno zaowocować zrzuceniem 5kg w tydzień
Przy osobach niezdrowo się odżywiających to samych złogów w jelitach może być nawet kilkanaście kg.
To samo z retencją wody. Ograniczasz sól w diecie i kg same lecą, bo przestajesz tyle wody trzymać.
Ale ogólnie tak - przyjmuje się, ze to zdrowe tempo to ok 0,5-1kg tygodniowo. Tylko bez włączenia ruchu, a jedynie obcinając kcal to jak się wcześniej nieregularnie jadło i miało chujowe makro, to się można nabawić TOFI.
Niby wystarczy obciąć kcal, ale diabeł kryje się w szczegółach.
Priscilla napisał/a:Uważam, że przy tej wadze 5 kg to bardzo dużo i na pewno ta zmiana jest widoczna, a przynajmniej chudnie zdrowo i z mniejszym ryzykiem efektu jojo. Jak ktoś traci dużo kilogramów w bardzo krótkim czasie, to szybko to z nawiązką odzyskuje.
Są od tego wyjątki
![]()
Przy takiej diecie jaką miał ten koleś, to samo przerzucenie się na wyroby wysoko błonnikowe powinno zaowocować zrzuceniem 5kg w tydzień
![]()
Przy osobach niezdrowo się odżywiających to samych złogów w jelitach może być nawet kilkanaście kg.
To samo z retencją wody. Ograniczasz sól w diecie i kg same lecą, bo przestajesz tyle wody trzymać.
Ale ogólnie tak - przyjmuje się, ze to zdrowe tempo to ok 0,5-1kg tygodniowo. Tylko bez włączenia ruchu, a jedynie obcinając kcal to jak się wcześniej nieregularnie jadło i miało chujowe makro, to się można nabawić TOFI.
Niby wystarczy obciąć kcal, ale diabeł kryje się w szczegółach.
Produkty wysokoblonnikowe powinny byc wprowadzane powoli i to najlepiej po badaniach ukladu pokarmowego, bo wielu ludziom jedzenie wysokoblonnikowe szkodzi.
Po prostu tak postanowiłem że zacznę w ten dzień przecież nie można zacząć tak pop prostu zacznę od razu i już ja musze to zaplanować taki jestem ![]()
Alen mielony co uważasz o nim ? ![]()
Alen mielony co uważasz o nim ?
Jest zdrowy. Natomiast jak nigdy nie piles/jadles to bierz male ilosci. Jak zjesz za duzo moze Ci na jelita zaszkodzic
30 2024-09-13 18:47:18 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2024-09-13 19:37:15)
Po prostu tak postanowiłem że zacznę w ten dzień przecież nie można zacząć tak pop prostu zacznę od razu i już ja musze to zaplanować taki jestem
Dasz radę
Jednak ten rowerek stacjonarny zamieniłabym na normalny rower. Ja mam taki i taki i muszę ci powiedzieć, że gdyby nie ten zwykły rower na którym po prostu często jezdżę np. do sklepu po jakiś drobiazg, do koleżanki na kawę itp. to pewnie w ogóle bym stacjonarnego nie użyła. No, może w czasie cięzkiej zimy z mrozami.
A tak, bierzesz rower bo trzeba gdzieś "podskoczyć", coś załatwić i kilometrówka leci. Ja czasami robię 20-30 km dziennie i nawet nie wiem kiedy. Dobra alternatywa dla komunikacji czy samochodu.
Rower to dobra myśl (nawet bardzo dobra) ale w warunkach polskich za dużo pyłów (wznos wtórny w czasie suszy jaką mamy) i smogu jak tylko się chłodniej robi.
Ale ogólnie fajna rzecz taki rowerek stacjonarny. Zwłaszcza rowerek eliptyczny. I wioślarz też świetnie daje radę. Zawsze można popedałować lub powiosłować oglądając jakiś film czy coś.
Miklosza, a może nauczyłbyś się dobrze tańczyć?
Powiem ci, że facet który świetnie tańczy może być brzydszy od diabła, a i tak ma szansę świetnie się bawić ![]()
Myślicie że to dobry pomysł z tym rowerem
na razie musi starczyć stacionarny
a z tym tańczeniem to raczej nie
Miklosza, a może nauczyłbyś się dobrze tańczyć?
Powiem ci, że facet który świetnie tańczy może być brzydszy od diabła, a i tak ma szansę świetnie się bawić
Po stokroć tak! ![]()
Obserwuję na imprezach, że nawet brzydale mają wzięcie, jeśli potrafią naprawdę dobrze tańczyć.
Prawdę powiedziawszy imprezy stricte taneczne na tym się opierają, że nieważne jak wyglądasz, ważne jak się poruszasz i czy potrafisz dobrze prowadzić. Na tym polega cała zabawa
. Nie ukrywam jednak, że mam tu na myśli środowisko, w którym ludzie dużo tańczą.
Wiecie mogę coś powiedzieć kiedyś jak byłem w klubie to niby tańczyłem raz z dwiema na raz ale to było raz
ale ten temat o innym
ale ten temat o innym
Niezupełnie o innym, bo wiesz jak podczas tańca tętno idzie do góry? To z kolei pozwala na wyrobienie kondycji, wzmocnienie serca i spalenie wcale niemałej ilości kalorii.
Ostatni raz tańczyłem z 10 lat temu
Zapomniałam dodać, że bardzo ładnie wzrasta też poziom serotoniny.
Zapomniałam dodać, że bardzo ładnie wzrasta też poziom serotoniny.
To też.
Pojawia się lekkość w ruchach, chudnie się, (o tym już było wspomniane), ale też taniec prostuje sylwetkę, uodparnia psychikę i poprawia poczucie własnej wartości.
Dlatego, treningi taneczne pomagają pozbyć się uczucia osamotnienia osobom cierpiącym na depresję i starszym, samotnym osobom. To właściwie dobry lek antydepresyjny.
Olinka napisał/a:Zapomniałam dodać, że bardzo ładnie wzrasta też poziom serotoniny.
To też.
Pojawia się lekkość w ruchach, chudnie się, (o tym już było wspomniane), ale też taniec prostuje sylwetkę, uodparnia psychikę i poprawia poczucie własnej wartości.Dlatego, treningi taneczne pomagają pozbyć się uczucia osamotnienia osobom cierpiącym na depresję i starszym, samotnym osobom. To właściwie dobry lek antydepresyjny.
To prawda. Taniec odtresowuje
To też.
Pojawia się lekkość w ruchach, chudnie się, (o tym już było wspomniane), ale też taniec prostuje sylwetkę, uodparnia psychikę i poprawia poczucie własnej wartości.Dlatego, treningi taneczne pomagają pozbyć się uczucia osamotnienia osobom cierpiącym na depresję i starszym, samotnym osobom. To właściwie dobry lek antydepresyjny.
Tak, to wszystko prawda. Ja tu zresztą bazuję na własnym przykładzie. Wiele razy doświadczyłam sytuacji, kiedy wchodząc na salę treningową z bagażem bieżących problemów, wystarczyło, że z głośników wybrzmiały pierwsze takty muzyki, żeby poczuć, że przenoszę się w zupełnie inny świat i to wszystko ze mnie schodzi. Po takich zajęciach absolutnie zawsze udaje mi się nabrać do pewnych spraw dystansu i jest znacznie lepiej, lżej.
Nawiasem mówiąc dwa lata temu przeszłam bardzo poważną operację, musiałam wtedy na dwa miesiące ograniczyć wszelkie aktywności, ale to, czego mi w tamtym czasie najbardziej brakowało, to właśnie tańca i tych ludzi, którzy są tam razem ze mną.
Widzisz, Miklosza, że taniec ma same plusy? ![]()
Salomonka napisał/a:To też.
Pojawia się lekkość w ruchach, chudnie się, (o tym już było wspomniane), ale też taniec prostuje sylwetkę, uodparnia psychikę i poprawia poczucie własnej wartości.Dlatego, treningi taneczne pomagają pozbyć się uczucia osamotnienia osobom cierpiącym na depresję i starszym, samotnym osobom. To właściwie dobry lek antydepresyjny.
Tak, to wszystko prawda. Ja tu zresztą bazuję na własnym przykładzie. Wiele razy doświadczyłam sytuacji, kiedy wchodząc na salę treningową z bagażem bieżących problemów, wystarczyło, że z głośników wybrzmiały pierwsze takty muzyki, żeby poczuć, że przenoszę się w zupełnie inny świat i to wszystko ze mnie schodzi. Po takich zajęciach absolutnie zawsze udaje mi się nabrać do pewnych spraw dystansu i jest znacznie lepiej, lżej.
Nawiasem mówiąc dwa lata temu przeszłam bardzo poważną operację, musiałam wtedy na dwa miesiące ograniczyć wszelkie aktywności, ale to, czego mi w tamtym czasie najbardziej brakowało, to właśnie tańca i tych ludzi, którzy są tam razem ze mną.
Widzisz, Miklosza, że taniec ma same plusy?
Wszystko ma plusy i minusy(no prawie wszystko)
No tak wszystko fajnie ale trzeba lubieć i mieć z kim tańczyć
No tak wszystko fajnie ale trzeba lubieć i mieć z kim tańczyć
Na kursach przeważnie nie trzeba mieć partnera, bo zwykle i tak jest zmiana w parach, za to można poznać mnóstwo fajnych ludzi.
Ja w każdym razie w głównej mierze na zajęcia chodzę sama i jest mi z tym bardzo dobrze. W końcu trzeba mieć też kawałek swojego świata.
Jutro ziem sobie spageti w poniedziałek zaczynam dietę i koniec z tymi tańcami ![]()
47 2024-09-14 20:44:03 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-09-14 20:44:53)
Jutro ziem sobie spageti w poniedziałek zaczynam dietę i koniec z tymi tańcami
Powodzenia
. Pamietaj, ze nie kazde zdrowe jedzenie niekoniecznie musi byc dobre dla Ciebie. Dieta to rzecz indywidualna. To co komus pomoze niekoniecznie musi pomoc Tobie. Zdrowy produkt niekoniecznie musi byc korzystny dla kazdego np brokuly sa jak najbardziej zdrowe ogolnie piszac,ale np osoby z chora tarczyca powinny ich unikac. Takze musisz sam sprobowac co Tobie pomaga ze zdrowej zywnosci
Jutro ziem sobie spageti w poniedziałek zaczynam dietę i koniec z tymi tańcami
Jeszcze nie zacząłeś a już chcesz kończyć?
Oby z tą dietą nie było podobnie.
Julka
ja mam chorą tarczyce
Salomonka
Liczę że dam rade życz mi tego samego ![]()
Julka
ja mam chorą tarczyceSalomonka
Liczę że dam rade życz mi tego samego
Nadczynnosc czy niedoczynnosc? Ogolnie nie mozesz kalafiora, brokukow i kapusty
Wiesz może się pośpieszyłem bo wyczułem duża gule w gardle i lekarz wysłał mnie na badanie i powiedział coś o tarczycy i tyle dale nic z tym nie robiłem
mama to samo miała w młodości i mineło
Wiesz może się pośpieszyłem bo wyczułem duża gule w gardle i lekarz wysłał mnie na badanie i powiedział coś o tarczycy i tyle dale nic z tym nie robiłem
mama to samo miała w młodości i mineło
To nie jedz tych produktow i zrob dalsze badania
Ok ![]()
Ok
I po co znowu wyciągasz na tapet temat, z którym i tak pewnie nic nie zrobisz?
Potrzebujesz uwagi?
Miklosza napisał/a:Ok
I po co znowu wyciągasz na tapet temat, z którym i tak pewnie nic nie zrobisz?
Potrzebujesz uwagi?
Kazdy moze tu zalozyc temat o ile nie obraza innych
Miklosza napisał/a:Ok
I po co znowu wyciągasz na tapet temat, z którym i tak pewnie nic nie zrobisz?
Potrzebujesz uwagi?
Nie zrobi bo nic się nie dzieje, niedawno miał guza między nogami teraz ma w gardle. On rozmawia sam ze sobą.
A muzulmanka jest wszedzie tam gdzie jej wątki potrzeba podtrzymać i tam pisze,
dlatego śmieje się z trolowania na innych tematach.
To jest PLAGA na tym forum.
57 2024-09-15 13:14:31 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-09-15 13:15:58)
Nie zrobi bo nic się nie dzieje, niedawno miał guza między nogami teraz ma w gardle. On rozmawia sam ze sobą.
A muzulmanka jest wszedzie tam gdzie jej wątki potrzeba podtrzymać i tam pisze,
dlatego śmieje się z trolowania na innych tematach.
To jest PLAGA na tym forum.
Dlatego zapytałam, czy Miklosza robi to dla uwagi. Poprzednio nie zrobił nic, teraz też nie zrobi, co nie przeszkadza mu brać innych na współczucie.
I oczywiście, że Julka będzie pisać te swoje (tu cytuję) farmazony, że można robić z forum śmietnik, bo sama jest naczelną bałaganiarą.
Kazdy moze tu zalozyc temat o ile nie obraza innych
To jest Twoja teoria, którą wymyśliłaś sobie na własne potrzeby, a jednak ma się nijak do regulaminu.
0meqaO24 napisał/a:Nie zrobi bo nic się nie dzieje, niedawno miał guza między nogami teraz ma w gardle. On rozmawia sam ze sobą.
A muzulmanka jest wszedzie tam gdzie jej wątki potrzeba podtrzymać i tam pisze,
dlatego śmieje się z trolowania na innych tematach.
To jest PLAGA na tym forum.Dlatego zapytałam, czy Miklosza robi to dla uwagi. Poprzednio nie zrobił nic, teraz też nie zrobi, co nie przeszkadza mu brać innych na współczucie.
I oczywiście, że Julka będzie pisać te swoje (tu cytuję) farmazony, że można robić z forum śmietnik, bo sama jest naczelną bałaganiarą.JuliaUK33 napisał/a:Kazdy moze tu zalozyc temat o ile nie obraza innych
To jest Twoja teoria, którą wymyśliłaś sobie na własne potrzeby, a jednak ma się nijak do regulaminu.
Tak a to ciekawe,bo czytalam regulamin i jednym z punktow jest "zeby nie zmieniac tematu rozmowy w tutule" co Ty oraz inne tutaj robiliscie w moich tematach, bo zmienialiscie temat rozmowy i nie tylko zreszta w moich".. nawet teraz zmieniasz temat, bo temat Miklosza zalozyl o odchudzaniu, a Ty juz probujesz go przekrecic na inny tor
Wiesz każdy potarzebuje uwagi i że by został wysłuchany ale ja tu nie jestem po to założyłem temat o odchudzaniu i chciałem o tym porozmawiać a nie zmieniać temat ![]()
Wiesz każdy potarzebuje uwagi i że by został wysłuchany ale ja tu nie jestem po to założyłem temat o odchudzaniu i chciałem o tym porozmawiać a nie zmieniać temat
No tak tu piszemy o Twoim odchudzaniu. I co od jutra dieta ? ![]()
No tak od jutra dieta ![]()
No tak od jutra dieta
Powodzenia... wybrales konkretny rodzaj diety czy po prostu bedziesz ograniczac kalorie?
Napewno nie będę jadł cukru produkty pełnoziarniste beztłuszczowe wysokobiałkowe
Napewno nie będę jadł cukru produkty pełnoziarniste beztłuszczowe wysokobiałkowe
Ok powodzenia
A o jakich dietach miałaś na myśli bo jestem ciekaw ![]()