Właśnie dowiedziałam się, że jestem w ciąży. To dla mnie wspaniała nowina, która jednak oznacza duże zmiany w moim życiu. Ciąża, poród, potem wychowanie dziecka - na razie jestem w zbyt dużym szoku, żeby sobie to wszystko wyobrazić. Ale najpierw czeka mnie bojowe zadanie - powiedzieć mojemu mężusiowi ,że będziemy mieli maleńką dzidzię
Brakuje mi jednak trochę z tego all pomysłu jak to zrobić oryginalnie, a nie chcę żeby to była taka banalna wiadomość , w końcu zmieni wszystko w naszym do tej pory spokojnym życiu... Jak wy powiedziałyście swoim facetom, ze niedługo będzie was więcej ?
Podobne tematy
Mhm
Ja wspominam ten moment jako bardzo niezwykły. Mój mąż miał mieć kilka dni po tym jak się dowiedziałam o tym, ze jestem w ciąży z naszym pierwszym dzieckiem, urodzinki więc dostał dziecko w prezencie. W dniu jego urodzin napisałam na karteczce ,ze będzie tatą i zapakowałam ją w kilkanaście warstw papieru ozdobnego i wstążek jako prezent. Mąż męczył się z rozpakowywaniem tego prezentu dobrych kilka minut. Gdy w końcu rozpakował, trochę się dziwił, ale jak tylko przeczytał był bardzo wzruszony i szalał z radości
Do dzisiaj wspomina ten prezent
No ale oczywiście ja akurat miałam szczęście , ze tak się złożyło i że trafiłam z tymi urodzinami męża
W każdym razie polecam uroczystą, romantyczną kolację. Kiedy szepniesz mu przy blasku świec, ze jesteś w ciąży to także powinna być to niezapomniana chwila dla was dwojga.
A ja zrobiłam to jeszcze inaczej ... gdy się dowiedziałam o ciąży chciałam zaraz mu o tym powiedzieć, ale potem tak jak ty Kia stwierdziłam, że nie ma co robić tego szybko i byle jak. Umówiłam się z lekarzem na badanie USG. Męża wyciągnęłam niby na spacer a jak już przechodziliśmy koło Przychodni to powiedziałam ,ze chcę na chwilkę po coś wstąpić. Mąż niczego absolutnie się nie domyślał, zdziwił się tylko ,ze nagle zachciało mi sie wizyty u ginekologa
Dopóki lekarz nie pokazał mu na ekranie serca naszego maleństwa nie wierzył . A gdy już zobaczył i uwierzył ... najzwyczajniej się popłakał ze szczęścia ![]()
A male slodkie buciki, skarpetki, spioszki? To chyba bardzo filmowy chwyt, ale mnie bardzo sie podoba! Zrobic taki prezent przyszlemu tacie i no coz, chyba nic dodac nic ujac! :-)
Paty31 miałaś superrrr pomysł,chyba następnym razem też go wykorzystam(nawet jeśli nie będzie okazji zrobię mu prezent,będzie podwójnie zaskoczony ;-) ).Kiedy my podejrzewaliśmy,że jestem w ciąży,poczekałam do rana ze zrobieniem testu.Na nim pojawiły się dwie kreseczki z tym,że jedna bardzo jasna i nie uwierzyłam w ciążę.Wieczorem wrócił mój mąż,pyta czy robiłam test,ja bez słowa mu go pokazałam nadal nieprzekonana co do prawdziwości jego wyniku.A kiedy on na niego spojrzał obiął mnie i podniósł do góry mówiąc "o kochana" a potem "jejku naprawdę będziemy mieli malutką dzidzie?"Dopiero wtedy uwierzyłam,że to prawda i tak jak mąż byłam barzo podekscytowana.
Ja będąc w ciąży, mój chłopak był w holandii. Gdy tylko wiedziałam, zadzwoniłam do niego i powiedziął '' kochanie możesz kupować wózek dla dziecka"". jednak gdyby był na miejscu ze mna, to bym kupiła śpioszki lub buciki, i dała je mu w prezencie. Czego nie bede mogła zrobić, bo cały czas je kupuje. Ale myśle ze przy najbliższej okazjii, dam mu pierwsze zdjecie naszego dziecka
Chęć zostania mamą
mozesz urzadzic wspaniala kolacje przy swiecach z muzyka i lampka dobrego wina i w tak oto romantyczny sposob mozesz mu oznajmic ze juz niedlugo bedzie was wiecej zeczy powodzenia
Oh, romantyczna kolacja niby taka oklepana, ale jest w niej tyle magii ![]()
Ja jestem umówiona z narzeczonym, że gdy któregoś dnia zajdę w ciążę, to wręczę mu kryształowe serduszko symbolizujące nasze dziecko. Pomysł wziął się stąd, że kiedyś kupiłam mu dwa takie różnokolorowe serduszka i stwierdził, ze one symbolizują nas. Tak, więc gdy wręczę mu trzecie będzie oznaczało trzeciego członka naszej rodziny ![]()
a_normalna jakie to słodkie , naprawdę ![]()
Ja podarowalam mojemu mezusiowi male buciki i test ciazowy ślicznie zapakowany w Walentynki wieczorem
Nigdy nie zapomne jego miny uradowanej. A moja bratowa zrobila to dosc orginalnie, wyslala wiadomosc na nk mojemu bratu hihi
Jak wy powiedziałyście swoim facetom, ze niedługo będzie was więcej ?
Rano zrobiłam test, właściwie nie miałam potrzeby go powtarzać, bo czułam, że nie ma mowy o pomyłce, a wieczorem wyciągnęłam męża do przytulnej kafejki. Tam przy blasku świec coś wypiliśmy, zjedliśmy jakiś deserek, po czym wręczyłam mu kopertę, a w niej kartkę, na odwrocie której był słodki bobasek, na kartkę przykleiłam wynik testu i napisałam coś w stylu: ,,Kochanie, te dwie kreseczki oznaczają, że będziesz ojcem", poprosiłam jednak, żeby kopertę otworzył dopiero na zewnątrz. Mąż był zdumiony tą sytuacją, może nawet nieco oszołomiony, ale kiedy już na dobre dotarła do niego informacja, którą przeczytał, ogromnie się wzruszył i jeszcze bardziej ucieszył, na twarzy miał wręcz wymalowane szczęście. Wtedy przytulił mnie bardzo mocno, pocałował, a potem chwycił do góry i mocno wokoło zakręcił. W tamtym czasie nie spodziewałam się z jego strony tak wylewnej reakcji, może nawet byłam nią zaskoczona, bo jeszcze tego nie planowaliśmy, uważaliśmy, że mamy czas
. Byłam jednak bardzo szczęśliwa...
Jestem w 5 tygodniu ciąży. Mam już 2 córeczki w wieku 5 i 2 lat. Problem polega na tym, że to nie jest dziecko mojego męża. On nie chce słyszeć teraz o dziecku i zawsze mi powtarzał, że nie bedzie wychowywał cudzych dzieci. Co zrobić.
Jestem w 5 tygodniu ciąży. Mam już 2 córeczki w wieku 5 i 2 lat. Problem polega na tym, że to nie jest dziecko mojego męża. On nie chce słyszeć teraz o dziecku i zawsze mi powtarzał, że nie bedzie wychowywał cudzych dzieci. Co zrobić.
Wklejam inny Twój post, by innym osobom łatwiej było udzielać odpowiedzi.
mam 24 lata, jestem mamą 2 córeczek w wieku 5 i 2 latka, z moim mężem mieliśmy już dość dużo przeżyć, rozstawaliśmy się i schodziliśmy, ja go zdradzałam i takie różne przeżycia, od jakiegoś czasu czuję, że mój mąż darzy mnie bardzo dużym uczuciem, ale ja jakoś nie czuję tego samego nie można powiedzieć , że go nie kocham ale nie mam ochoty chodzić z nim do łóżka, często uciekam wzrokiem jak mowi o uczuciach nie wiem co robić bo zaczyna się tworzyć miedzy nami jakaś dziwna bariera która napewno nie wróży dobrze naszemu związkowi
Ja zawsze marzyłam, że powiem mojemu mężowi pokazując mu małe buciki ![]()
Wtedy on będzie wiedział, co się dzieje i co chcę jemu powiedzieć ![]()
Niestety... Wyglądało zupełnie inaczej, bo to była niedziela rano, ja myślałam, że mam grypę, bo źle się czułam fizycznie i tylko po to, by wiedzieć czy w poniedziałek rano umówić się na wizytę do lekarza rodzinnego czy do ginekologa zrobiłam test ciążowy. Na robienie niespodzianki mężowi już nie było czasu ![]()