netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

niewinna a upokarzana

17 odpowiedzi3 631 wyświetleńzałożony przez irys, 10.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » niewinna a upokarzana

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: niewinna a upokarzana

witam mam 25 lat jestem w zwiazku od 9 lat z mezczyzna mojego zycia nie mamy slubu mamy 2 letnie dziecko. jestem załamana bo od pol roku ubzdural sobie ze go zdradzam robi mi awatury wyzywa poniza mnie jestem juz wyczerpana ale niewiem co mam zrobic gdzie pojsc moji rodzice nie zyja ja mieszkam u niego w mieszkaniu rodziny zbytno tez nie mam myslalam nas samobojstwem bo juz psychicznie nie wytrzymuje jestem osoba slaba psychicznie on to wykorzystuje dreczy mnie zyje tylko dla corki i dlatego chce wlasnie cos zmienic tylko jak????????????????????? niewiem

2

Odp: niewinna a upokarzana

prosze doradzcie cos dla mnie bo juz sama niewiem co robic

3 Ostatnio edytowany przez november (2010-06-10 10:42:35)

Odp: niewinna a upokarzana

Ciężka sytuacja, ale lepsza o tyle, że przynajmniej nie wiążą Was formalności. Sytuacja, w której się znalazłaś może rzeczywiście bardzo nadszarpnąć nerwy i to na prawdę dobrze, że chcesz się trzymać i szukasz wyjścia z tej sytuacji. Nazywasz go "mężczyzną życia". tylko czy aby na pewno on nim jest? Czy stało się coś istotnego, że to mu przyszło do głowy? Czy zrobiłaś coś, że stracił wiarę w Ciebie, przestał ufać? Jak Wasze relacje wyglądały wcześniej?

Powiedz, czy on ma problemy z alkoholem? Niestety znam z życia kilka takich przypadków, gdzie psychoza alkoholowa objawia się w taki sposób właśnie....

4

Odp: niewinna a upokarzana

on był zazdrosny od samego poczatku nie dalam mu zadnych powodow aby tak myslał lubi alkohol i czasami popalal trawke zagonilam go do lekarza i lekarz powiedzial ze ma zespol ottela i powinien sie leczyc chodzil do lekarza a teraz przestal mowi ze nie jest chory i ze wie swoje nawet jak wychodzi do pracy to kamere zostawia wlaczona ja sie zgodzilam bo nie mam nic do ukrycia postawilam warunek przestaje z piwkami i z trawka wtedy z nim bede ok przestal ale dalej to samo do lekarza nie chodzi a dalej mnie oskarza chociarz wszystko ma na kamerze ja juz nie umiem z nim rozmawiac juz nie mam sil mu tlumaczyc mam dosc a jak go ignoruje bo czuje ze juz mi nerwy puszczaja wtedy robi mi jazde w domu rzuca sie szarpie i nie raz uderzyl a ja glupia wybaczam a z drugiej strony co mam robic gdzie pojsc z małym dzieckiem nie mam pojecia ale nie dam sie mu tak traktowac

5

Odp: niewinna a upokarzana

wiesz ja sie staram codziennie obiadki i wogole a on mnie poniza za co za moja dobroc zawsze jestem z nim w trudnych sytuacjach a on nawet nie slucha co do niego mowie musialam sie komus wygadac jest mi troszke lzej corka mnie podbudowuje bardzo i dla niej chce lepszego zycia bo przychodzi z pracy i pyta ja czy byl jakis pan czy mama z kims rozmawiala naprawde juz niewiem co z nim robic za co ja mam tak cierpiec dziekuje ze moglam sie wygadac nawet nie mam z kim o tym porozmawiac

6

Odp: niewinna a upokarzana

Twoja historia troche przypomina mi moja z ojcem mojej corki. On na poczatku tez byl aniolem a jak zaszlam w ciaze zaczelo sie bicice okarzanie o zdrade wyzywanie itd odeszlam w 7miesiacu ciazy ale to nie byl koniec nie raz mnie nachodzil straszyl bil itd... Potem okazalo sie ze sam mnie zdradzal a ja glupia na to pozwalalam dawalam sie ponizac. Postaw mu sprawe jasno albo przestanie albo zabierzesz dziecko i odejdziesz.

7

Odp: niewinna a upokarzana

wiesz juz dawno bym to zrobila zebym miala gdzie isc zebym miala rodzicow jakies wsparcie a tak gdzie mam isc myslalam o domu samotnej matki innego wyjscia sobie niewidze sad niewiem sama co mam robic

8

Odp: niewinna a upokarzana

No właśnie. Po pierwsze zacznij działać. Przejdź się do tego typu placówki. Spytaj o warunki i pomoc. Tam z pewnością przedstawią Ci to wszystko tak, że wyda się sensowne. I nie tylko - będzie sensowne. Zostając z nim robisz krzywdę nie tylko sobie, ale i dziecku. Nie narażaj go na taki chory dom. Dasz sobie na pewno radę! W takich miejscach spotkasz kobiety, które przechodziły, lub przechodzą to, co Ty. Jeśli nie masz wsparcia w rodzicach, na pewno dostaniesz je tam. Działaj, zanim on Cię wykończy psychicznie.

9

Odp: niewinna a upokarzana

Irys poszukaj domu samotnej matki. na za dużo pozwoliłas. walcz o siebie i o to by dziecko miało zdrowy dom !

10

Odp: niewinna a upokarzana

dziekuje ze jestescie ze mna i tak zrobie zadzwonie do instytucji zobaczymy czy mi pomoga musze cos zrobic bo wykoncze sie psychicznie buziaki dla was

11

Odp: niewinna a upokarzana

Irys trzymam mocno kciuki !!!! Pisz jak sie tocza sprawy. Jestem z Toba., Buziaki :*

12

Odp: niewinna a upokarzana

witam moje dziewczyny dzwonilam do jednego domu samotnej matki to nie ma miejsc tyle maja ludzi a unas nic sie nie poprawilo dalej sa wyzwiska oszczerstwa niewiem co teraz zrobie dalej bede szukac gdzies pomocy on nic nie chce naprawiac mysli ze jestem jego wlasnoscia i moze mnie tak traktowac o nie nie powiedzialam koniec ignoruje go zero kanapek do pracy zero obiadkow nic to mowi ze sie tak rucham ze nie mam czasu nagotowac juz mam dosc tego wysluchiwania i tylko po pracy piwko zeby to jedno a to 3 /4 a co tam jemu:(:(

13

Odp: niewinna a upokarzana

Kochana przykro mi ze tak to wyglada... sad Ech nie wiem jak Ci pomoc jak pocieszyc.. Ale dzialaj dzialaj glowa do gory :*

14

Odp: niewinna a upokarzana

A co z pomoca spoleczna, moze jakies mieszkanie zastepcze lub cos tego typu. Nie mam pojecia gdzie Cie pokierowac. Moze psycholog i jakies grupy wsparcia z podobnymi problemami. Moze tam ktos bedzie mial wiecej pomyslow. A moze warto porozmawiac z policja lub adwokatem? No nie wiem co jeszcze moglabym Ci podpowiedziec. Dzis Cie wyzywa, jutro zacznie bic. Najgorsze, ze Cie nie slucha. Jego zachwanie graniczy z paranoja. Moze jeszcze ksiadz moglby Ci dac Ci jakies wskazowki?

15

Odp: niewinna a upokarzana

no bede probowac nie chce mi sie juz zyc zebym miala rodzicow bylo by inaczej chociarz jakies wpsarcie moja cora jest dla mnie wszystkim i bede zyc dla niej dziekuje dziewczyny za wszystkie rady

16

Odp: niewinna a upokarzana

Ty jestes u niego zameldowana??
w takim razie idz do urzędu gminy i MOPS'u skoro nie ma miejsca w domu samotnej matki.
Nie masz co życia z nim wiązac.

17

Odp: niewinna a upokarzana

tak jestem u niego zameldowana razem z corka

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » niewinna a upokarzana

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026