netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

dziwoląg? :(

7 odpowiedzi6 715 wyświetleńzałożony przez trzy razy a, 05.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: dziwoląg? :(

Postanowilam tu szukać pomocy.
Otóż:
Moim problemem jest nieatrakcyjny wygląd narządu płociowego. Należę do grupy kobiet zwanych "motylkami"- które mają wargi sromowe mniejsze większe, do tego moje są niesymetryczne.
Najgorsze jest to, że z moją lewą wargą sromową wiekszą stało się coś takiego, że prawie jej nie ma, nie wiem, jak moge to określic, ale chodzi o cos takiego, że skóra z większej "przesunęła" się na mniejszą i można powiedzieć, że mam 2 lewe wargi mniejsze.
Byłam z tym u ginekologa plastyka, który powiedział, że z racji młodego wieku (mam 18 lat) nie chciałby przeprowadzić zabiegu. Zauważył również,że jestem chuda (przy wzroście 173 waże 50 kg), więc jeżeli przytyję, warga sromowa duża powinna się powiększyć i przykryć restę, tak jak to ma większość kobiet. Niestety nie mogę w najbliższym czasie przytyć, nie pozwala mi na to mój zawód.
Napisałam tego posta w "Seksie i seksualności", ponieważ to wpływa na relacje z moim chłopakiem.
Jestem jeszcze dziewica, ale kiedyś musi nadejść ten czas, że zacznę współżyć. Niestety mam pewne obawy. Boje się, że przez taki a nie inny wygląd narządu nie będę czuła żadnej satysfakcji z seksu. Moja łechtaczka jest przysłonięta fałdką skóry,więc by móc osiągnąć orgazm podczas masturbacji muszę robić to inaczej niz większość kobiet. Z zazdroscią patrzę na wszystkie zdjęcia nagich kobiet, których "muszelki" są piękne, idealne.
Najgorsze jest to, że nie powiedziałam mojej drugiej połowie o tej przypadłości, boję się, że uzna to za coś dziwnego i się przestraszy mimo, że wiem, że on traktuje mnie poważnie i ciągle mnie zapewnia, że chce mnie taką jaka jestem, bo wielkrotnie zadaję mu pytanie "czy na pewno chce mnie, w całości, taka jaka jestem?". Robię to nie tylko ze względu na "motylkowość" ale również dlatego, że jestem płaska. Szczerze mówiąc nie lubię oglądać siebie nagą w lustrze...ten temat spędza mi sen z powiek i wpędza w depresję.
myślę o szczerej rozmowie z moim chłopakiem... ale nawet nie mam pojęcia jak się do tego zabrać..

co powinnam zrobić,
pomóżcie, proszę...


(jeżeli już istnieje taki temat, z góry przepraszam za zaśmiecanie)

2

Odp: dziwoląg? :(

Droga trzy razy a, większość kobiet ma niesymetryczne wargi mniejsze (ja też), bardzo wiele też ma "motylki" wystające poza wargi większe. Nie ma powodów do przejmowania się, kobiety, o których piszesz - na zdjęciach, filmach porno itd. są "poprawiane" chirurgicznie, na zdjęciach photoshopem itd., zaufaj. Zwykłe "śmiertelniczki" rzadko kiedy mają wszystko równe i piękne.


trzy razy a napisał/a:

Moja łechtaczka jest przysłonięta fałdką skóry,więc by móc osiągnąć orgazm podczas masturbacji muszę robić to inaczej niz większość kobiet.

Hm, przecież każda łechtaczka jest przysłonięta fałdką skóry! Inaczej chyba nie mogłybyśmy chodzić, bo bolałoby jak cholera przy każdym najlżejszym otarciu... I skąd wiesz, jak robi to większość kobiet? wink


trzy razy a napisał/a:

Najgorsze jest to, że nie powiedziałam mojej drugiej połowie o tej przypadłości, boję się, że uzna to za coś dziwnego i się przestraszy mimo, że wiem, że on traktuje mnie poważnie i ciągle mnie zapewnia, że chce mnie taką jaka jestem, bo wielkrotnie zadaję mu pytanie "czy na pewno chce mnie, w całości, taka jaka jestem?". Robię to nie tylko ze względu na "motylkowość" ale również dlatego, że jestem płaska. Szczerze mówiąc nie lubię oglądać siebie nagą w lustrze...ten temat spędza mi sen z powiek i wpędza w depresję.
myślę o szczerej rozmowie z moim chłopakiem... ale nawet nie mam pojęcia jak się do tego zabrać..

Jeśli tak bardzo Cię to martwi i nie daje spokoju, to po prostu poczekaj na dogodny moment (kiedy będziecie mogli na spokojnie porozmawiać sam na sam) i zwyczajnie powiedz mu o swoich obawach - tak wprost, bez owijania w bawełnę. Myślisz, że faceci nie mają kompleksów? Większość z nich obawia się, że ich penis nie spodoba się kobiecie, że będzie za mały, zbyt skrzywiony, że ma za długi napletek... Pogadajcie szczerze o tym, przecież w związku podstawą jest akceptacja partnera takim, jakim on jest. Jeśli on nie będzie potrafił zaakceptować pewnych rzeczy w Twoim wyglądzie zewnętrznym, to będzie znaczyło, że czas poszukać innego partnera. Ale jestem przekonana, że podobasz mu się całkowicie, w końcu z Tobą jest, więc najwyraźniej uważa Cię za w stu procentach atrakcyjną smile Głowa do góry!

3 Ostatnio edytowany przez eliiielaaa (2010-06-06 21:10:43)

Odp: dziwoląg? :(

trzy razy a, absolutnie nie jesteś żadnym dziwolągiem i nie nazywałabym tego przypadłością, zwłaszcza, że piszesz o tym jedynie w kontekście estetycznym! też jestem posiadaczką 'motylków' i zupełnie mi to nie przeszkadza:) napiszę więcej... wszyscy moi dotychczasowi partnerzy byli bardzo zadowoleni i akceptowali moja budowę w 100% (dużo bardziej niż ja sama). Początkowo też byłam lekko zawstydzona, bo po prostu wstydziłam się nagości samej w sobie. Stopniowo się oswoiłam, z wielkim zadowoleniem uprawiam seks oralny i to wcale nie w egipskich ciemnościach;) Także można z tym żyć i to całkiem nieźle. Chociaż przyznam, wielki ukłon w stronę Panów, którzy pomogli mi zaakceptować moje motylki (swoją drogą piękne określenie):)

Szczerze mówiąc, nie wiem co Ci poradzić w kwestii uprzedzania chłopaka o Twojej budowie. Osobiście uważam, że nie jest to potrzebne. Sama nigdy tego nie robiłam i NIGDY nie widziłam u faceta nic poza zachwyconą miną, żadnego zdziwienia, szczególnego zwracania uwagi, NIC. Wtedy wielki kamień spadł mi z serca (o Boże! to może jestem normalna i nie szkodzi, że wyglądam inaczej niz kobitki z pornosów, hahahah). Jeśli będziesz zachowywać się swobodnie, to nawet mu do głowy nie wpadnie pomysł, że z Twoją budową coś jest nie tak.
Oczywiscie jeśli masz takie obawy to szczera rozmowa z chłopakiem jest jak najbardziej ok, ale jesli będziesz go tak skrupulatnie 'przygotowywać', to jego wyobrażenie może urosnąć do jakiś dziwnych rozmiarów;P a to naprawdę nic takiego, to zupełnie normalne, tylko musisz zaakceptować swoje motyki.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jakie absurdalne kompleksy na punkcie penisów mają faceci. Ja bym w życiu sie nie dopatrzyła tego co oni uwazają za problem:) Jest piękny bo należy do Niego i już:)

Mam nadzieję, że Cię chociaż troszke uspokoiłam.

4

Odp: dziwoląg? :(

Nie będziesz miała dużych piersi jak jesteś taka chudziutka. Nie jesteś w ogóle dziwna, bo większość kobiet tak ma, ja też tak mam także głowa do góry, pozdrawiam wink

5

Odp: dziwoląg? :(

On Cie kocha taka jaka jestes i "muszelka" tez Twoja bedzie dla niego najpiękniejsza wiec sie nie martw:) Głowa do góry i powiedziec mu wszystko co lezy Ci na sercu. Bo na pewno on nie chce zebys cos przed nim ukrywała i z jakims problemem była sama a on nie ma Ci jak pomóc.

6

Odp: dziwoląg? :(

Duże wargi to dla mnie atrybut kobiecości a to że masz np jedną albo są niesymetrzyne to nie ma znaczenia to nie twarz smile to nawet może być fascynujące i intrygujące ! Ja mam np krzywego penisa bo jest haczykowaty lekko i najlepsze że to się podoba partnerkom ponieważ je bardziej stymuluje smile

głowa do góry każda cipka jest inna i dlatego to takie fajne !

7

Odp: dziwoląg? :(

Jezeli to jest najwiekszym z Twoich problemow to gratuluje.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026