Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 58 ]

1 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-01-04 17:55:46)

Temat: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Nie pisze o umiejetnosci gotowania,bo to potrafie i jak trzeba to potrafie wymyslac rozne, fajne dania z roznych kuchni swiata, ale wlasnie nie lubie tego robic. Zawsze albo kupie cos co mozna na szybko przygotowac,czyli jakis gotowiec albo zamawiam cos,no i wlasnie teraz naszla mnie reflekcja,ze ja jestem mega leniwa i,ze przede wszystkim to nie jest zdrowe. Problem polega na tym,ze ja nienawidze stac przy garach,a juz nawet rodzina mi pisze "ze powinnam zaczac gotowac". Najgorsze, ze oni chca bym gotowala od podstaw czyli np robila wlasny sos, zamiast kupowala gotowy w sloiku, zupy gotowala na naturalnych wywarach nie na wege kostkach do zup albo gotowych mieszankach  przypraw.  Dzis mama sie pyta "czy bede robic ciasto na urodziny mojej kolezanki" to jej odpisalam "ze kupie gotowe ",bo mnie sie nie chce piec" to znow pretensje "ze chemia,ze niezdrowe, ze kiedys to wszystko sie robilo od podstaw " albo jak robilam ostatnio leczo to tez uzylam   gotowych produktow z puszki jedynie ziemniaki obralam, bo mnie sie nie chcialo sterczec I obierac te warzywa... czasem sie przemoge i wleze do tej kuchni cos ugotowac lepszego i zdrowszego ale mnie to meczy takie stanie nad garami, niewien moze faktycznie sobie kupie thermomixa jak bede miec wiecej kasy. Narazie niewiem macie  jakies rady,bo wiem,ze zle robie,ze jem syf plus dziecko tez musi zdrowo jesc, a nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

spoko..na spokojnie

moj sasiad obecnie lat 32 po  prostu stwierdził pewnego dnia e oducza sie izapomina  gotować..bo taki ma kaprys,nie wiem skad on ma tak dobry choesterol,,wyniki jak pokazywał morgfologii idealnie w przecietnej normie,,jedzie głownie na fast foodach,ale na kolacje zona przygotowuje mu na ciepło rosliny straczkowe,,fasolowe,ciecierzyce i te sprawy (kolacje kuchniabliskiego wschodu totalnie))

mowi ze jak mu sie zachce ,,to znowu wroci sam do  gotowania kuchnie tzw polskiej,,obecnie nawet nalesnika nie nafaszeruje,wszystko jednak przygotowuje rodzina

mysle ze to nie jest jakis wyznacznik atrackcyjnosci czy coś..zawsze mozna sie czegoś douczyć,,a nie msusibyc to jakis specjalistyczny halibut na 2000 sposobow,,

po prostu  wykuwam troche na pamiec np jakie PRZYPRAWY łączyc ale niestety glownie do dań jarskich,,które nie kazdy moze,..nie rozumiem  znowu tekstów rodziny wiec tu nic nie pomogę ;DD urde sie rozpisalam za bardzo

3

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

nie każdy musi to lubic i zepsuly mi sie 2 termomixy ktory w ogole nie  myśle naprawiac

możesz kupic mrożonki na patelnie  kolacyjne--pod przykrycie garem ,czy za drogo wyjdą??

4

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
jea1 napisał/a:

spoko..na spokojnie

moj sasiad obecnie lat 32 po  prostu stwierdził pewnego dnia e oducza sie izapomina  gotować..bo taki ma kaprys,nie wiem skad on ma tak dobry choesterol,,wyniki jak pokazywał morgfologii idealnie w przecietnej normie,,jedzie głownie na fast foodach,ale na kolacje zona przygotowuje mu na ciepło rosliny straczkowe,,fasolowe,ciecierzyce i te sprawy (kolacje kuchniabliskiego wschodu totalnie))

mowi ze jak mu sie zachce ,,to znowu wroci sam do  gotowania kuchnie tzw polskiej,,obecnie nawet nalesnika nie nafaszeruje,wszystko jednak przygotowuje rodzina

mysle ze to nie jest jakis wyznacznik atrackcyjnosci czy coś..zawsze mozna sie czegoś douczyć,,a nie msusibyc to jakis specjalistyczny halibut na 2000 sposobow,,

po prostu  wykuwam troche na pamiec np jakie PRZYPRAWY łączyc ale niestety glownie do dań jarskich,,które nie kazdy moze,..nie rozumiem  znowu tekstów rodziny wiec tu nic nie pomogę ;DD urde sie rozpisalam za bardzo

No ja stanie przy garach wogole nie uznaje za wyznacznik atrakcyjnosci... no ja wlasnie sie musze wziasc za zdrowie, waga w normie 54kg na 165 cm wzrostu,ale zdrowie to nieciekawie wlasnie

5

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:

Nie pisze o umiejetnosci gotowania,bo to potrafie i jak trzeba to potrafie wymyslac rozne, fajne dania z roznych kuchni swiata, ale wlasnie nie lubie tego robic. Zawsze albo kupie cos co mozna na szybko przygotowac,czyli jakis gotowiec albo zamawiam cos,no i wlasnie teraz naszla mnie reflekcja,ze ja jestem mega leniwa i,ze przede wszystkim to nie jest zdrowe. Problem polega na tym,ze ja nienawidze stac przy garach,a juz nawet rodzina mi pisze "ze powinnam zaczac gotowac". Najgorsze, ze oni chca bym gotowala od podstaw czyli np robila wlasny sos, zamiast kupowala gotowy w sloiku, zupy gotowala na naturalnych wywarach nie na wege kostkach do zup albo gotowych mieszankach  przypraw.  Dzis mama sie pyta "czy bede robic ciasto na urodziny mojej kolezanki" to jej odpisalam "ze kupie gotowe ",bo mnie sie nie chce piec" to znow pretensje "ze chemia,ze niezdrowe, ze kiedys to wszystko sie robilo od podstaw " albo jak robilam ostatnio leczo to tez uzylam   gotowych produktow z puszki jedynie ziemniaki obralam, bo mnie sie nie chcialo sterczec I obierac te warzywa... czasem sie przemoge i wleze do tej kuchni cos ugotowac lepszego i zdrowszego ale mnie to meczy takie stanie nad garami, niewien moze faktycznie sobie kupie thermomixa jak bede miec wiecej kasy. Narazie niewiem macie  jakies rady,bo wiem,ze zle robie,ze jem syf plus dziecko tez musi zdrowo jesc, a nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady

Nic tylko szukaj faceta, który  będzie za Ciebie gotował, sprzątał i... myślał, a Ty będziesz leżeć, i pachnieć i... pisać pamiętnik na forach.

6 Ostatnio edytowany przez blueangel (2024-01-04 18:14:13)

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

juz ci mowilam, zapoznaj sie z Raka. jak nie potrafi gotowac to najwyzej sie nauczy wink w koncu mowil, ze potrafilby sie poswiecic, wesprzec, ... smile

7

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
blueangel napisał/a:

juz ci mowilam, zapoznaj sie z Raka. jak nie potrafi gotowac to najwyzej sie nauczy wink w koncu mowil, ze potrafilby sie poswiecic, wesprzec, ... smile

Cos Ty ja bym nie wytrzymala sluchac jego pierdolamento non stop to samo litanie

8

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
blueangel napisał/a:

juz ci mowilam, zapoznaj sie z Raka. jak nie potrafi gotowac to najwyzej sie nauczy wink w koncu mowil, ze potrafilby sie poswiecic, wesprzec, ... smile

Cos Ty ja bym nie wytrzymala sluchac jego pierdolamento non stop to samo litanie


wedlug niego to on te pierdolamento tylko na forum praktykuje.

9

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
wieka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Nie pisze o umiejetnosci gotowania,bo to potrafie i jak trzeba to potrafie wymyslac rozne, fajne dania z roznych kuchni swiata, ale wlasnie nie lubie tego robic. Zawsze albo kupie cos co mozna na szybko przygotowac,czyli jakis gotowiec albo zamawiam cos,no i wlasnie teraz naszla mnie reflekcja,ze ja jestem mega leniwa i,ze przede wszystkim to nie jest zdrowe. Problem polega na tym,ze ja nienawidze stac przy garach,a juz nawet rodzina mi pisze "ze powinnam zaczac gotowac". Najgorsze, ze oni chca bym gotowala od podstaw czyli np robila wlasny sos, zamiast kupowala gotowy w sloiku, zupy gotowala na naturalnych wywarach nie na wege kostkach do zup albo gotowych mieszankach  przypraw.  Dzis mama sie pyta "czy bede robic ciasto na urodziny mojej kolezanki" to jej odpisalam "ze kupie gotowe ",bo mnie sie nie chce piec" to znow pretensje "ze chemia,ze niezdrowe, ze kiedys to wszystko sie robilo od podstaw " albo jak robilam ostatnio leczo to tez uzylam   gotowych produktow z puszki jedynie ziemniaki obralam, bo mnie sie nie chcialo sterczec I obierac te warzywa... czasem sie przemoge i wleze do tej kuchni cos ugotowac lepszego i zdrowszego ale mnie to meczy takie stanie nad garami, niewien moze faktycznie sobie kupie thermomixa jak bede miec wiecej kasy. Narazie niewiem macie  jakies rady,bo wiem,ze zle robie,ze jem syf plus dziecko tez musi zdrowo jesc, a nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady

Nic tylko szukaj faceta, który  będzie za Ciebie gotował, sprzątał i... myślał, a Ty będziesz leżeć, i pachnieć i... pisać pamiętnik na forach.

No wlasnie ja tak nie chce,zeby za mnie ktos cos robil,ale nie umiem sie zmotywowac.

10

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
blueangel napisał/a:

juz ci mowilam, zapoznaj sie z Raka. jak nie potrafi gotowac to najwyzej sie nauczy wink w koncu mowil, ze potrafilby sie poswiecic, wesprzec, ... smile

Cos Ty ja bym nie wytrzymala sluchac jego pierdolamento non stop to samo litanie

Jak siebie słyszysz, to już nic nie powinno Ci być straszne...

11

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
blueangel napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
blueangel napisał/a:

juz ci mowilam, zapoznaj sie z Raka. jak nie potrafi gotowac to najwyzej sie nauczy wink w koncu mowil, ze potrafilby sie poswiecic, wesprzec, ... smile

Cos Ty ja bym nie wytrzymala sluchac jego pierdolamento non stop to samo litanie


wedlug niego to on te pierdolamento tylko na forum praktykuje.

Tak zapewne to co na forum on praktykuje to pewnie 1% tego co ludzie sluchaja w jego otoczeniu

12

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
jea1 napisał/a:

nie każdy musi to lubic i zepsuly mi sie 2 termomixy ktory w ogole nie  myśle naprawiac

możesz kupic mrożonki na patelnie  kolacyjne--pod przykrycie garem ,czy za drogo wyjdą??

To one sie latwo psuja?

13

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Julka, do roboty nie chodzisz, przesiadujesz na forum od rana do nocy i piszesz, ze nie chce Ci się nawet dziecku obiadu ugotować...
Masakra.

14

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Ewe131 napisał/a:

Julka, do roboty nie chodzisz, przesiadujesz na forum od rana do nocy i piszesz, ze nie chce Ci się nawet dziecku obiadu ugotować...
Masakra.

Tak wiem,ze to masakra, no wlasnie niedawno sie zebralam i wlazlam do kuchni jestem w trakcie gotowania,ale tez zakladam na neta, zeby nie zdurniec przy garach... no corka je codziennie glodna nie chodzi, zawsze jej cos zrobie na szybko,ale wlasnie wiem,ze to niezdrowo

15

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Julka widać, że Ty za bardzo nie jesteś przygotowana do życia, masz ograniczenia, chorowałaś na coś w dzieciństwie?
Jak sobie radziłaś w szkole?

16

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
wieka napisał/a:

Julka widać, że Ty za bardzo nie jesteś przygotowana do życia, masz ograniczenia, chorowałaś na coś w dzieciństwie?
Jak sobie radziłaś w szkole?

Na nic nie chorowalam w dziecinstwie, a to trzeba na cos chorowac, zeby nie lubiec stac przy garach? A wlasnie gotuje miedzy czasie

17

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:

nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady

wstyd i lenistwo

18

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Farmer napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady

wstyd i lenistwo

Wiem wlasnie gotuje miedzy czasie... nie cierpie stac przy garach oczy mnie bola od cebuli pelno garow sie zbiera,  zaraz zdurnieje

19 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2024-01-04 20:46:29)

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Masz opanowane jakieś szybkie i łatwe przepisy, które można przygotować w 30 minut?
Najlepiej takie jedno albo dwu garnkowe?

20

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Agnes76 napisał/a:

Masz opanowane jakieś szybkie i łatwe przepisy, które można przygotować w 30 minut?

Tak czasem takie robie... zaraz koncze gotowac wlasnie przeraza mnie wyglad kuchni  jakby tsunami przelazlo... ja nie moge nienawidze tego caly zlew garow ufajdanych

21

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
wieka napisał/a:

Julka widać, że Ty za bardzo nie jesteś przygotowana do życia, masz ograniczenia, chorowałaś na coś w dzieciństwie?
Jak sobie radziłaś w szkole?

Na nic nie chorowalam w dziecinstwie, a to trzeba na cos chorowac, zeby nie lubiec stac przy garach? A wlasnie gotuje miedzy czasie

Nie chodzi tylko o stanie przy garach, pytam, bo staram się Ciebie zrozumieć, coś z Tobą jest nie tak, ale chyba Ty nie widzisz, albo nie chcesz widzieć swojej infantylności.

22 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2024-01-04 20:58:57)

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Masz opanowane jakieś szybkie i łatwe przepisy, które można przygotować w 30 minut?

Tak czasem takie robie... zaraz koncze gotowac wlasnie przeraza mnie wyglad kuchni  jakby tsunami przelazlo... ja nie moge nienawidze tego caly zlew garow ufajdanych

To postaraj się robić takie potrawy. Jednogarnkowe są bardzo szybkie i nie ma całego zlewu naczyń do mycia.
Jakaś zupa na wywarze z drobiu. Masz w potrawie mięsko i warzywa - zdrowo o szybko.
Albo makaron/kasza z sosem ze świeżych warzyw na podsmażonym mięsie/rybie.
To się robi szybko, warzywa nie są drogie a jednocześnie zdrowe i dietetyczne.
Taki obiad można zrobić max w godzinę.

23

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Agnes76 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Masz opanowane jakieś szybkie i łatwe przepisy, które można przygotować w 30 minut?

Tak czasem takie robie... zaraz koncze gotowac wlasnie przeraza mnie wyglad kuchni  jakby tsunami przelazlo... ja nie moge nienawidze tego caly zlew garow ufajdanych

To postaraj się robić takie potrawy. Jednogarnkowe są bardzo szybkie i nie ma całego zlewu naczyń do mycia.
Jakaś zupa na wywarze z drobiu. Masz w potrawie mięsko i warzywa - zdrowo o szybko.
Albo makaron/kasza z sosem ze świeżych warzyw na podsmażonym mięsie/rybie.
To się robi szybko, warzywa nie są drogie a jednocześnie zdrowe i dietetyczne.
Taki obiad można zrobić max w godzinę.

Tak bede robic jednogarnkowe dania-mniej syfu, bo to jest jakas tragedia wlasnie sprzatam tez miedzy czasie, miesa nie jem

24 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2024-01-04 21:11:13)

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Tak czasem takie robie... zaraz koncze gotowac wlasnie przeraza mnie wyglad kuchni  jakby tsunami przelazlo... ja nie moge nienawidze tego caly zlew garow ufajdanych

To postaraj się robić takie potrawy. Jednogarnkowe są bardzo szybkie i nie ma całego zlewu naczyń do mycia.
Jakaś zupa na wywarze z drobiu. Masz w potrawie mięsko i warzywa - zdrowo o szybko.
Albo makaron/kasza z sosem ze świeżych warzyw na podsmażonym mięsie/rybie.
To się robi szybko, warzywa nie są drogie a jednocześnie zdrowe i dietetyczne.
Taki obiad można zrobić max w godzinę.

Tak bede robic jednogarnkowe dania-mniej syfu, bo to jest jakas tragedia wlasnie sprzatam tez miedzy czasie, miesa nie jem

Jak nie jesz mięsa to obiad zrobisz jeszcze szybciej, bo ono najdłużej się gotuje.
Możesz zrobić zupę na masełku. Włoszczyznę utrzeć na tarce, podsmażyć na masełku, dolać wodę i na koniec zarzucić makaronem/kaszą. dasz przecier pomidorowy to masz pomidorową, wrzucisz brokuła to brokułową, albo fasolkę szparagową czy co tam chcesz.
Ryż podsmażany z warzywami też zrobisz na głębszej patelni błyskawicznie. Możesz użyć gotowych mrożonych mieszanek.
Kasze gryczaną z marchewką duszoną i jajkiem sadzonym.
Najlepiej poszukaj na internecie łatwych przepisów z niewielu składników. Tego jest mnóstwo.
Dojdziesz do wprawy wink

25

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Agnes76 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

To postaraj się robić takie potrawy. Jednogarnkowe są bardzo szybkie i nie ma całego zlewu naczyń do mycia.
Jakaś zupa na wywarze z drobiu. Masz w potrawie mięsko i warzywa - zdrowo o szybko.
Albo makaron/kasza z sosem ze świeżych warzyw na podsmażonym mięsie/rybie.
To się robi szybko, warzywa nie są drogie a jednocześnie zdrowe i dietetyczne.
Taki obiad można zrobić max w godzinę.

Tak bede robic jednogarnkowe dania-mniej syfu, bo to jest jakas tragedia wlasnie sprzatam tez miedzy czasie, miesa nie jem

Jak nie jesz mięsa to obiad zrobisz jeszcze szybciej, bo ono najdłużej się gotuje.
Możesz zrobić zupę na masełku. Włoszczyznę utrzeć na tarce, podsmażyć na masełku, dolać wodę i na koniec zarzucić makaronem/kaszą. dasz przecier pomidorowy to masz pomidorową, wrzucisz brokuła to brokułową, albo fasolkę szparagową czy co tam chcesz.
Ryż podsmażany z warzywami też zrobisz na głębszej patelni błyskawicznie. Możesz użyć gotowych mrożonych mieszanek.
Kasze gryczaną z marchewką duszoną i jajkiem sadzonym.
Najlepiej poszukaj na internecie łatwych przepisów z niewielu składników. Tego jest mnóstwo.
Dojdziesz do wprawy wink

Dzieki za rady

26

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:

Nie pisze o umiejetnosci gotowania,bo to potrafie i jak trzeba to potrafie wymyslac rozne, fajne dania z roznych kuchni swiata, ale wlasnie nie lubie tego robic. Zawsze albo kupie cos co mozna na szybko przygotowac,czyli jakis gotowiec albo zamawiam cos,no i wlasnie teraz naszla mnie reflekcja,ze ja jestem mega leniwa i,ze przede wszystkim to nie jest zdrowe. Problem polega na tym,ze ja nienawidze stac przy garach,a juz nawet rodzina mi pisze "ze powinnam zaczac gotowac". Najgorsze, ze oni chca bym gotowala od podstaw czyli np robila wlasny sos, zamiast kupowala gotowy w sloiku, zupy gotowala na naturalnych wywarach nie na wege kostkach do zup albo gotowych mieszankach  przypraw.  Dzis mama sie pyta "czy bede robic ciasto na urodziny mojej kolezanki" to jej odpisalam "ze kupie gotowe ",bo mnie sie nie chce piec" to znow pretensje "ze chemia,ze niezdrowe, ze kiedys to wszystko sie robilo od podstaw " albo jak robilam ostatnio leczo to tez uzylam   gotowych produktow z puszki jedynie ziemniaki obralam, bo mnie sie nie chcialo sterczec I obierac te warzywa... czasem sie przemoge i wleze do tej kuchni cos ugotowac lepszego i zdrowszego ale mnie to meczy takie stanie nad garami, niewien moze faktycznie sobie kupie thermomixa jak bede miec wiecej kasy. Narazie niewiem macie  jakies rady,bo wiem,ze zle robie,ze jem syf plus dziecko tez musi zdrowo jesc, a nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady


Trudno mi coś doradzić w sumie. W dwójke raźniej się gotuje - jedno obiera ziemniaki a drugie włoszczyznę. Wszytsko szybciej się robi. Dziecko masz zbyt małe, by pomagało?
Nie dziwię się, że Tobie się tego nie chce - wiem po sobie, ze ugotowanie nawet dość prostej pomidorowej wymaga stania przy garach do dwóch-trzech godzin, a co dopiero gdy mowa o bardziej skomplikowanych zupach jak pieczarkowa. Mnie szkoda czasu na to czasu, by stać dzień w dzień, więc planowo:
-raz na 2 tygodnie - zupa starczająca na kilka dni
-1-2 dni w tygodniu - coś prostego, jak jajecznica na obiad czy gotowane jajka np. na kanapkach
1-2 dni w tygodniu - zapychająca kaszka manna z owocami
1-2 dni - coś z gotowców (teraz mam gołąbki z Pudliszek doprawione cukrem, odrobiną vegety i cytryną z ryżem basmanti)

Jak coś gotować, to od razu tak, by potem przez kolejne dwa dni odgrzewać. Zupy, tylko bez dodatku śmietany, można jeszcze mrozić. Np. zapiekanki na makaronie/ziemniakach są nietrudne do wykonania. Kaczka - piecze się 1-1,5 h a potem tylko odgrzać. Pobaw się z pieczeniami jeśli nie lubisz stać nad garnkami.

27

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Samba napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Nie pisze o umiejetnosci gotowania,bo to potrafie i jak trzeba to potrafie wymyslac rozne, fajne dania z roznych kuchni swiata, ale wlasnie nie lubie tego robic. Zawsze albo kupie cos co mozna na szybko przygotowac,czyli jakis gotowiec albo zamawiam cos,no i wlasnie teraz naszla mnie reflekcja,ze ja jestem mega leniwa i,ze przede wszystkim to nie jest zdrowe. Problem polega na tym,ze ja nienawidze stac przy garach,a juz nawet rodzina mi pisze "ze powinnam zaczac gotowac". Najgorsze, ze oni chca bym gotowala od podstaw czyli np robila wlasny sos, zamiast kupowala gotowy w sloiku, zupy gotowala na naturalnych wywarach nie na wege kostkach do zup albo gotowych mieszankach  przypraw.  Dzis mama sie pyta "czy bede robic ciasto na urodziny mojej kolezanki" to jej odpisalam "ze kupie gotowe ",bo mnie sie nie chce piec" to znow pretensje "ze chemia,ze niezdrowe, ze kiedys to wszystko sie robilo od podstaw " albo jak robilam ostatnio leczo to tez uzylam   gotowych produktow z puszki jedynie ziemniaki obralam, bo mnie sie nie chcialo sterczec I obierac te warzywa... czasem sie przemoge i wleze do tej kuchni cos ugotowac lepszego i zdrowszego ale mnie to meczy takie stanie nad garami, niewien moze faktycznie sobie kupie thermomixa jak bede miec wiecej kasy. Narazie niewiem macie  jakies rady,bo wiem,ze zle robie,ze jem syf plus dziecko tez musi zdrowo jesc, a nie umiem sie zmotywowac  by codzien gotowac od podstaw zdrowe obiady


Trudno mi coś doradzić w sumie. W dwójke raźniej się gotuje - jedno obiera ziemniaki a drugie włoszczyznę. Wszytsko szybciej się robi. Dziecko masz zbyt małe, by pomagało?
Nie dziwię się, że Tobie się tego nie chce - wiem po sobie, ze ugotowanie nawet dość prostej pomidorowej wymaga stania przy garach do dwóch-trzech godzin, a co dopiero gdy mowa o bardziej skomplikowanych zupach jak pieczarkowa. Mnie szkoda czasu na to czasu, by stać dzień w dzień, więc planowo:
-raz na 2 tygodnie - zupa starczająca na kilka dni
-1-2 dni w tygodniu - coś prostego, jak jajecznica na obiad czy gotowane jajka np. na kanapkach
1-2 dni w tygodniu - zapychająca kaszka manna z owocami
1-2 dni - coś z gotowców (teraz mam gołąbki z Pudliszek doprawione cukrem, odrobiną vegety i cytryną z ryżem basmanti)

Jak coś gotować, to od razu tak, by potem przez kolejne dwa dni odgrzewać. Zupy, tylko bez dodatku śmietany, można jeszcze mrozić. Np. zapiekanki na makaronie/ziemniakach są nietrudne do wykonania. Kaczka - piecze się 1-1,5 h a potem tylko odgrzać. Pobaw się z pieczeniami jeśli nie lubisz stać nad garnkami.

No tak, dzieki za rady.

28

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Nie ma za co. Właśnie, jeszcze naprawdę dobre przepisy ma Okrasa na kanale Kuchni Lidla (jakoś tak). Choć zrobienie tego nie zajmie tych raptem 10 minut trwania filmiku niestety. smile

29

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Ja też nie lubię gotować ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że zapycham się jakimś swinstwem. Jeśli już żywcem nie mam siły, to raz w tygodniu jem na mieście i wtedy ok. Ale gotuje tylko i wyłącznie z myślą o własnym zdrowiu. Mam doskonałe wyniki, badam się regularnie, mierze cukier. Nie pamiętam kiedy jadłam ostatnio jakieś przetworzone rzeczy. No jestem sama, dla samej jednej osoby to czasem nie ma sensu, ale właśnie ponieważ jestem sama wiem, że muszę o siebie dbać i mieć zdrowie aby funkcjonować. Może zmień priorytety, pomysl o zdrowiu to się zmotywujesz. Nic innego mnie nie motywuje.

30

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Karmaniewraca napisał/a:

Ja też nie lubię gotować ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że zapycham się jakimś swinstwem. Jeśli już żywcem nie mam siły, to raz w tygodniu jem na mieście i wtedy ok. Ale gotuje tylko i wyłącznie z myślą o własnym zdrowiu. Mam doskonałe wyniki, badam się regularnie, mierze cukier. Nie pamiętam kiedy jadłam ostatnio jakieś przetworzone rzeczy. No jestem sama, dla samej jednej osoby to czasem nie ma sensu, ale właśnie ponieważ jestem sama wiem, że muszę o siebie dbać i mieć zdrowie aby funkcjonować. Może zmień priorytety, pomysl o zdrowiu to się zmotywujesz. Nic innego mnie nie motywuje.

Tak wiem wlasnie to mnie motywuje jakos wymysle cos zdrowego, co sie szybko gotuje,bo wczoraj to byla jakas tragedia w tej kuchni dostalam jakiegos ataku paniki przy tych garach

31

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Ja też nie lubię gotować ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że zapycham się jakimś swinstwem. Jeśli już żywcem nie mam siły, to raz w tygodniu jem na mieście i wtedy ok. Ale gotuje tylko i wyłącznie z myślą o własnym zdrowiu. Mam doskonałe wyniki, badam się regularnie, mierze cukier. Nie pamiętam kiedy jadłam ostatnio jakieś przetworzone rzeczy. No jestem sama, dla samej jednej osoby to czasem nie ma sensu, ale właśnie ponieważ jestem sama wiem, że muszę o siebie dbać i mieć zdrowie aby funkcjonować. Może zmień priorytety, pomysl o zdrowiu to się zmotywujesz. Nic innego mnie nie motywuje.

Tak wiem wlasnie to mnie motywuje jakos wymysle cos zdrowego, co sie szybko gotuje,bo wczoraj to byla jakas tragedia w tej kuchni dostalam jakiegos ataku paniki przy tych garach

Tymbardziej, że masz córkę to Cię powinno motywować do zdrowia. Ale też dawanie dobrego przykładu zdrowymi nawykami tak myślę, jest kluczowe u dzieci czy młodzieży.
Wiadomo, każdy miewa gorszy dzień, ale docelowo dobrze pamiętać co jest najważniejsze

32

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Karmaniewraca napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Ja też nie lubię gotować ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że zapycham się jakimś swinstwem. Jeśli już żywcem nie mam siły, to raz w tygodniu jem na mieście i wtedy ok. Ale gotuje tylko i wyłącznie z myślą o własnym zdrowiu. Mam doskonałe wyniki, badam się regularnie, mierze cukier. Nie pamiętam kiedy jadłam ostatnio jakieś przetworzone rzeczy. No jestem sama, dla samej jednej osoby to czasem nie ma sensu, ale właśnie ponieważ jestem sama wiem, że muszę o siebie dbać i mieć zdrowie aby funkcjonować. Może zmień priorytety, pomysl o zdrowiu to się zmotywujesz. Nic innego mnie nie motywuje.

Tak wiem wlasnie to mnie motywuje jakos wymysle cos zdrowego, co sie szybko gotuje,bo wczoraj to byla jakas tragedia w tej kuchni dostalam jakiegos ataku paniki przy tych garach

Tymbardziej, że masz córkę to Cię powinno motywować do zdrowia. Ale też dawanie dobrego przykładu zdrowymi nawykami tak myślę, jest kluczowe u dzieci czy młodzieży.
Wiadomo, każdy miewa gorszy dzień, ale docelowo dobrze pamiętać co jest najważniejsze

Tak wiem. Ogolnie corka je zdrowo,bo nawet jak nie gotuje obiadow to robie jej zdrowe salatki, koktajle, soki jej wyciskam, zamienilam jej ostatnio slodycze na te zdrowsze batony muesli itp. Na sniadanie to jej daje kanapki z chleba pelnoziarmistego z warzywami albo hummus. Tylko, ze wlasnie z obiadami nie jest zdrowo,bo robie z gotowcow i to musze zmienic

33

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

te warzywa ma patelnie to jeszcze trzymam po zuzyciu w zamrazarce ,,po otwarciu jeszcze z góra z 2,5 dnia maxi.. jest niezle .

34

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

powyzsze mrożonki ...

35

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
jea1 napisał/a:

te warzywa ma patelnie to jeszcze trzymam po zuzyciu w zamrazarce ,,po otwarciu jeszcze z góra z 2,5 dnia maxi.. jest niezle .

Ja czytalam rozne artykuly, ze mrozonki sa zdrowsze od swiezych bo zatrzymuja witaminy

36

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Przede wszystkim dobrze mieć zrobione zakupy, jakieś takie podstawowe produkty z których mozesz szybko coś zrobić. Dla mnie takim produktem jest soczewica, jak mam soczewica to wiem ze jestem uratowana. Wiele pysznych rzeczy można z niej zrobić. Lubię zarówno czerwona i zielona, a kolejna rzeczą która mam zawsze to kasza jaglana (wiem, że ma wysokie ig ale nie mogę się oprzeć) no i makaron razowy.
Plus dodatki cebula, oliwski, suszone pomidory, jakaś ryba w puszce (nie przepadam ale dobrze mieć) pomidory w kartonie najlepiej. To produkty które się nie psują i można zrobić większy zapas a resztę warzyw, serów na bieżąco kupować. Dużo przypraw i coś zawsze się uda z tego skręcić.

37

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Karmaniewraca napisał/a:

Przede wszystkim dobrze mieć zrobione zakupy, jakieś takie podstawowe produkty z których mozesz szybko coś zrobić. Dla mnie takim produktem jest soczewica, jak mam soczewica to wiem ze jestem uratowana. Wiele pysznych rzeczy można z niej zrobić. Lubię zarówno czerwona i zielona, a kolejna rzeczą która mam zawsze to kasza jaglana (wiem, że ma wysokie ig ale nie mogę się oprzeć) no i makaron razowy.
Plus dodatki cebula, oliwski, suszone pomidory, jakaś ryba w puszce (nie przepadam ale dobrze mieć) pomidory w kartonie najlepiej. To produkty które się nie psują i można zrobić większy zapas a resztę warzyw, serów na bieżąco kupować. Dużo przypraw i coś zawsze się uda z tego skręcić.

Tak wiem. Dzieki za rady

38

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

To żaden wstyd. Ja umiem i nie gotuję.

39

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Snake napisał/a:

To żaden wstyd. Ja umiem i nie gotuję.

Tak jest duzo takich osob

40

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
Snake napisał/a:

To żaden wstyd. Ja umiem i nie gotuję.

Tak jest duzo takich osob

To oczywiste, że wielu osobom ktoś gotuje lol

41

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Snake napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Snake napisał/a:

To żaden wstyd. Ja umiem i nie gotuję.

Tak jest duzo takich osob

To oczywiste, że wielu osobom ktoś gotuje lol

To musza mieć do tego męża.

42

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
rossanka napisał/a:
Snake napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Tak jest duzo takich osob

To oczywiste, że wielu osobom ktoś gotuje lol

To musza mieć do tego męża.

Pewnie tak albo zamawiaja albo jedza na miescie

43

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Snake napisał/a:

To oczywiste, że wielu osobom ktoś gotuje lol

To musza mieć do tego męża.

Pewnie tak albo zamawiaja albo jedza na miescie

Teraz masz duży wybó. Kuchnia z całego świata. Z grubsza, bo pewnie to wszystko spolszczone.

44

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
rossanka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:

To musza mieć do tego męża.

Pewnie tak albo zamawiaja albo jedza na miescie

Teraz masz duży wybó. Kuchnia z całego świata. Z grubsza, bo pewnie to wszystko spolszczone.

Tak wszystkie kuchnie swiata do wyboru... jak to spolszczone? Niby jakie dania?

45

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Pewnie tak albo zamawiaja albo jedza na miescie

Teraz masz duży wybó. Kuchnia z całego świata. Z grubsza, bo pewnie to wszystko spolszczone.

Tak wszystkie kuchnie swiata do wyboru... jak to spolszczone? Niby jakie dania?

No np  pizza. We Włoszech inaczej ją przygotowują i nie jedza z ketchupem. Spagetti pewnie tez się różni. ALbo jakieś specjały z Chin czy kebeby  tureckie, albo sushi, czy coś z Meksyku. Nie sądzę, że to jest 1 do jednego w gotowaniu.

46

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
rossanka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Teraz masz duży wybó. Kuchnia z całego świata. Z grubsza, bo pewnie to wszystko spolszczone.

Tak wszystkie kuchnie swiata do wyboru... jak to spolszczone? Niby jakie dania?

No np  pizza. We Włoszech inaczej ją przygotowują i nie jedza z ketchupem. Spagetti pewnie tez się różni. ALbo jakieś specjały z Chin czy kebeby  tureckie, albo sushi, czy coś z Meksyku. Nie sądzę, że to jest 1 do jednego w gotowaniu.

No tak wszedzie jest inaczej, ale pierogi to chyba wszedzie robia tyle,ze pod inna nazywa i z innym nadzieniem to napewno, reszta potraw tez niby inna,a ta sama tylko zmodyfikowana

47

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Tak wszystkie kuchnie swiata do wyboru... jak to spolszczone? Niby jakie dania?

No np  pizza. We Włoszech inaczej ją przygotowują i nie jedza z ketchupem. Spagetti pewnie tez się różni. ALbo jakieś specjały z Chin czy kebeby  tureckie, albo sushi, czy coś z Meksyku. Nie sądzę, że to jest 1 do jednego w gotowaniu.

No tak wszedzie jest inaczej, ale pierogi to chyba wszedzie robia tyle,ze pod inna nazywa i z innym nadzieniem to napewno, reszta potraw tez niby inna,a ta sama tylko zmodyfikowana

Chodzi Ci o typowe polskie pierogi?

48

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
rossanka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:

No np  pizza. We Włoszech inaczej ją przygotowują i nie jedza z ketchupem. Spagetti pewnie tez się różni. ALbo jakieś specjały z Chin czy kebeby  tureckie, albo sushi, czy coś z Meksyku. Nie sądzę, że to jest 1 do jednego w gotowaniu.

No tak wszedzie jest inaczej, ale pierogi to chyba wszedzie robia tyle,ze pod inna nazywa i z innym nadzieniem to napewno, reszta potraw tez niby inna,a ta sama tylko zmodyfikowana

Chodzi Ci o typowe polskie pierogi?

O rozne,ze sa chyba w kazdej kuchni swiata tyle,ze pod inna nazwa i inne nadzienie maja... duzo potraw jest do siebie podobnych

49

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
rossanka napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No tak wszedzie jest inaczej, ale pierogi to chyba wszedzie robia tyle,ze pod inna nazywa i z innym nadzieniem to napewno, reszta potraw tez niby inna,a ta sama tylko zmodyfikowana

Chodzi Ci o typowe polskie pierogi?

O rozne,ze sa chyba w kazdej kuchni swiata tyle,ze pod inna nazwa i inne nadzienie maja... duzo potraw jest do siebie podobnych

Nie wszyskie
Chyb asushi - nie ma odpowiednika w Polsce. Ale juz  jakies pierogi jak piszesz, pewnie tam sa troche inne, może inne nadzienie maje?

50

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
rossanka napisał/a:

Chyb asushi - nie ma odpowiednika w Polsce.

chyba nie jadłaś nigdy surowego śledzia

51

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Farmer napisał/a:
rossanka napisał/a:

Chyb asushi - nie ma odpowiednika w Polsce.

chyba nie jadłaś nigdy surowego śledzia

Ty jadles?

52 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2024-01-05 22:25:53)

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:

Problem polega na tym,ze ja nienawidze stac przy garach

Ponieważ nie umiesz gotować to masz złe wyobrazenie o tym ile czasu co zajmuje. Gotowanie to nie jest stanie przy garach godzinami. W 30 minut można zrobić obiad dla 2 osób (Ciebie i twojej córki) na 2 dni . Więc zeby codziennie jeść domowe jedzenie przez tydzień wystarczy poświęcić ok 3 godzin tygodniowo. A im więcej umiesz gotowac tym szybciej ci wszystko idzie i możesz zejść z tym czasem do 15 minut. Naucz się na tip top 3-4 nieskomplkiwanych potraw i problem z głowy. A jak masz szybkowar, piekarnik, parowar to samo "gotowanie" sprowadza się do włożenia do urządzenia składników na X minut, idziesz sobie wczesać odżywke do wlosów, albo oglądasz serial i wracasz do kuchni na gotowe.
Np taka ryba z frytkami popularna w UK. Obierasz ziemniaki i kroisz na frytki w 10 minut, kładziesz do piekarnika obok ryby, jak jestes ambitna możesz położyć obok mrożone warrzywa(często sprzedawane w komplecie z gotowymi przyprawami) posypujesz przyprawami włączasz timer w piekarniku i możesz sobie zbijać bąki przez 30 minut, potem wracasz wyjmujesz z piekarnika i gotowe. To jest max 20 minut roboty łącznie ze zmywaniem (nie licze czasu kiedy stoi to w piekarniku, bo wtedy nic przy tym nie musisz robić i możesz zająć się sobą).
Nie wiem o czym ty mówisz z tym staniem przy garach. Przy garach to może stała twoja babcia jak ręcznie musiała oprawić kurę, którą przed chwilą sama złapała na podwórku i zabiła, a potem kręcić ręcznie makaron na prasie i suszyć. Teraz jedzenie kupuje się gotowe, poporcjowane, czasem z gotowa mieszanką przypraw. Wszystko można mrozić i chować do lodówki więc można robić zakupy nawet raz w tygoniu i codziennie jeść świeze, albo zamawiać zakupy online z dostawą do domu na podstawie przepisu wrzuconego do aplikacji. Więc nawet liste zakupów może ci wygenerować telefon sam z przepisu i nie musisz nic ręcznie zapisywać, czy gdzies chodzić do sklepu.

53

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
Farmer napisał/a:
rossanka napisał/a:

Chyb asushi - nie ma odpowiednika w Polsce.

chyba nie jadłaś nigdy surowego śledzia

Ty jadles?

Ja wczoraj jadłem, dobre są.

54

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Snake napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Farmer napisał/a:

chyba nie jadłaś nigdy surowego śledzia

Ty jadles?

Ja wczoraj jadłem, dobre są.

Ja nie jem niczego co ma/mialo oczy a juz tym bardziej na surowo.

55

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
Snake napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Farmer napisał/a:

chyba nie jadłaś nigdy surowego śledzia

Ty jadles?

Ja wczoraj jadłem, dobre są.

Ja nie jem niczego co ma/mialo oczy a juz tym bardziej na surowo.

56

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
JuliaUK33 napisał/a:
Snake napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ty jadles?

Ja wczoraj jadłem, dobre są.

Ja nie jem niczego co ma/mialo oczy a juz tym bardziej na surowo.

 
mikrofalówka gdyby coś ,obecna  jest?;p

57

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?
jea1 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Snake napisał/a:

Ja wczoraj jadłem, dobre są.

Ja nie jem niczego co ma/mialo oczy a juz tym bardziej na surowo.

 
mikrofalówka gdyby coś ,obecna  jest?;p

Ja wogole nie jem zwierzat... a mikrofalowke to mam

58

Odp: Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Julka, ja akurat lubię gotować i nie korzystam z żadnych gotowców, ale robię tak, żeby nie musieć tego robić codziennie - robię po 8-10 porcji i mrożę, często na różnych etapach przygotowania. Po kilku takich "większych" sesjach gotowania codziennie masz coś innego do rozmrożenia + gotujesz 1-2 razy w tygodniu (bo jednak czasem robię coś jednorazowego, co już nie jest takie fajne do mrożenia), żeby uzupełnić zamrażalnik.
Np. zamrożę zmielone mięso z warzywami podzielone na kilka porcji - raz zaleję domowym przecierem pomidorowym + dorzucę pomidory, raz jakiś sos śmietanowy czy inny beszamel, raz grzybowy, pieczarkowy itd., co mi przyjdzie do głowy. Tak samo np. z kurczakiem z warzywami w bardziej azjatyckim klimacie - raz coś z sosem sojowym czy rybnym, raz ostre curry, raz coś z mlekiem kokosowym, raz...
Więc nie dość, że to samo rozmrażasz co jakiś czas, to jeszcze wrzucasz inne dodatki i w ogóle nie ma wrażenia, że się je ciągle to samo. Ogranicza Cię w zasadzie tylko wielkość zamrażalnika. wink
Czytałam, że jesteś wege, ale na pewno coś w tym stylu udałoby Ci się wykombinować. Pracochłonny jest tylko start po tym, jak dłużej nie gotujesz i zapasy spadną do zera.

Posty [ 58 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy w tych czasach to wstyd nie gotowac ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024