Córka niebawem obchodzi 18 urodziny, z tej okazji robię jej w lokalu przyjęcie. Młoda zrobiła listę gości i zaznaczyła że nie życzy sobie partnerki swojego ojca na przyjęciu ponieważ jej nie lubi, nigdy nie miała z nią dobrego kontaktu, partnerka ojca zawsze wywyższała swoje dzieci , próbowała ustawiać córkę pod swoje dyktando, zabraniała ojcu spotykać się z nią bez jej obecności. Teraz ojciec ja szantażuje że musi zaprosić jego partnerkę bo jej będzie przykro. Jak mu wytłumaczyć że Młoda jej nie chce? Jak ja zwróciłam mu uwagę że to jej przyjęcie i ona ma się czuć na tym przyjęciu komfortowo to mi powiedział " żebyś zdechła". Pomijam już fakt że nie robi im prezentów na święta czy urodziny, nie spędza z nimi czasu, nie zabiera na wakacje itp. dzieci nie jeździły do niego na weekendy bo nie chciały patrzeć jak ojciec z partnerką w weekend " obalają flaszkę". No i jak tu z takim rozmawiać
2 2023-04-13 18:27:58 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-04-13 18:30:17)
Poprostu jej nie zaprosic i juz.
Nawet jak Sie obraza to zbyt wiele nie stracicie z tego co piszesz.
Ojca wypada, wiec wreczcie zapro/wyslijcie, ale bez osoby towarzyszacej.
Jesli sam nie bedzie chcial to juz jego decyzja.
3 2023-04-13 18:39:14 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2023-04-13 18:41:31)
Jaki masz problem by załatwić to tak, że sama powie ojcu czego chce ?
W końcu ma 18 lat a nie 8.
"Tato, nie chcę Kaśki na swojej imprezie" i po sprawie
A może to Ty autorko jej nie chcesz?
Jaki masz problem by załatwić to tak, że sama powie ojcu czego chce ?
W końcu ma 18 lat a nie 8.
"Tato, nie chcę Kaśki na swojej imprezie" i po sprawie
A może to Ty autorko jej nie chcesz?
Mnie to ona zwisa i powiewa bo to ja odeszłam od alkoholika, tylko mi córki żal. Już mu mówiła kilka razy że ma przyjechać sam a on wciąż to samo " nic Ci złego nie zrobiła, będzie jej przykro'
" nic Ci złego nie zrobiła, będzie jej przykro'
To będzie.
Ona decyduje, bo ma 18 lat.
6 2023-04-14 18:14:47 Ostatnio edytowany przez Klauss (2023-04-14 18:15:01)
To impreza córki, córka decyduje, kogo zaprasza, kogo nie (no powiedzmy w pewnych granicach). Jak nie chce na swojej imprezie widzieć partnerki ojca to nie. Niech zaprosi tylko ojca. A że będzie przykro? No trudno.
To córki urodziny, jej zdanie jest decydujące kogo zaprosić.
. Jak mu wytłumaczyć że Młoda jej nie chce? Jak ja zwróciłam mu uwagę że to jej przyjęcie i ona ma się czuć na tym przyjęciu komfortowo to mi powiedział " żebyś zdechła". Pomijam już fakt że nie robi im prezentów na święta czy urodziny, nie spędza z nimi czasu, nie zabiera na wakacje itp. dzieci nie jeździły do niego na weekendy bo nie chciały patrzeć jak ojciec z partnerką w weekend " obalają flaszkę". No i jak tu z takim rozmawiać
Bardzo miły ten tatuś, nie ma co.
Rada dla Ciebie i córki to nie zapraszać ani jego ani jego partnerki.
Córka właśnie wchodzi w dorosłość, to jej impreza, niech zaprasza kogo chce. Nic nie musisz mu mówić, po prostu nie dawaj mu daty i adresu imprezy.
Nie zapraszajcie jej, tylko samego ojca. Córka ma do tego pełne prawo. Jeśli ojciec się nie pojawi na imprezie to tylko świadczyło będzie o nim (źle). I tyle.