Dziewczyna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Dziewczyna

Pomóżcie mi zrozumieć dziewczynę. Ma trudne dni, napisała że nie spała wczoraj w nocy, mieliśmy się wczoraj spotkać. Po pracy miała na chwile iść załatwić sprawy do koleżanki, po czym mieliśmy się widzieć. Zaproponowałem jej w ciągu dnia że może przełożymy spotkanie na jutro skoro jest zmęczona i powiedziała że no jest i źle się czuje, boli ją brzuch. W momencie gdy wiedziałem że już poszła do koleżanki napisała że jest z nią na jedzeniu, zatem napisałem że skoro chyba lepiej się czuje to moze jednak się spotkamy, powiedziała że źle sie czuje, jest senna, że ma nadzieję ze rozumiem i jak wróci to zadzwoni i idzie spać. No i była u tej koleżanki praktycznie od momentu wyjścia z pracy do godziny 22 gdzie miała dać dla koleżanki poprostu kase. I uprzedze bo pierwsze co wam przyjdzie do głowy to to że mnie oszukuje, albo nie traktuje poważnie itp. NIE! ona poprostu taka jest, mam wrażenie że ona nie myśli i to zdarza się non stop, a co najdziwniejsze jest na doktoracie więc wydawałoby się że głupia nie jest

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewczyna

Doktorat o niczym nie świadczy.

3

Odp: Dziewczyna

A właściwie to w czym jest problem?
Może i czuła się źle, a z koleżanką jest inaczej, niż z chłopakiem.
Bolący brzuch, to może dostała miesiączkę i wolała spotkanie z Tobą przełożyć.
Czyżbyś był chłopakiem tzw. bluszczem?

I uprzedze bo pierwsze co wam przyjdzie do głowy to to że mnie oszukuje, albo nie traktuje poważnie itp. NIE! ona po prostu taka jest, mam wrażenie że ona nie myśli i to zdarza się non stop, a co najdziwniejsze jest na doktoracie więc wydawałoby się że głupia nie jest

Pierwsze co mi przyszło do głowy, to to, że usiłujesz ją osaczyć, kontrolować,
mieć na wyłączność.
A w ogóle skoro nie masz o Niej dobrego zdania, to po w tym związku tkwisz?
Imponuje Tobie jej wykształcenie?
Ono nijak się ma do charakteru człowieka.

4 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-09-30 13:37:07)

Odp: Dziewczyna
cisza to ja napisał/a:

A właściwie to w czym jest problem?
Może i czuła się źle, a z koleżanką jest inaczej, niż z chłopakiem.
Bolący brzuch, to może dostała miesiączkę i wolała spotkanie z Tobą przełożyć.
Czyżbyś był chłopakiem tzw. bluszczem?

I uprzedze bo pierwsze co wam przyjdzie do głowy to to że mnie oszukuje, albo nie traktuje poważnie itp. NIE! ona po prostu taka jest, mam wrażenie że ona nie myśli i to zdarza się non stop, a co najdziwniejsze jest na doktoracie więc wydawałoby się że głupia nie jest

Pierwsze co mi przyszło do głowy, to to, że usiłujesz ją osaczyć, kontrolować,
mieć na wyłączność.
A w ogóle skoro nie masz o Niej dobrego zdania, to po w tym związku tkwisz?
Imponuje Tobie jej wykształcenie?
Ono nijak się ma do charakteru człowieka.

Ty tak na poważnie? Przecież ona go zbywa i okłamuje? Umawia się z nim, a potem przekłada spotkania podając dość głupie powody. Gdzie tu jego bluszczowanie? Ty nie spotykasz się ze swoim partnerem? Lubisz się czuć jak 5 koło u wozu? Chcesz być zbywana i okłamywana? Czy może należy się jakieś słowo prawdy?

5

Odp: Dziewczyna
andrew2 napisał/a:

I uprzedze bo pierwsze co wam przyjdzie do głowy to to że mnie oszukuje, albo nie traktuje poważnie itp. NIE! ona poprostu taka jest, mam wrażenie że ona nie myśli i to zdarza się non stop, a co najdziwniejsze jest na doktoracie więc wydawałoby się że głupia nie jest

Oj biedny, biedny chłopczyku! Ona myśli bardzo dobrze i zawsze, wierz mi smile Po prostu Cię zbywa tak ewidentnie, że ślepy by zauważył. Nie chce się z Tobą widzieć, czy tam nie chciała się z Tobą widzieć tego dnia, po prostu. Albo ją męczysz i osaczasz, albo za dużo czasu spędzacie razem i ma Cię dość, albo ma Cię w dupie, a trzyma przy sobie z braku laku. Tak czy siak, olewa Cię równo i bez mydła smile

6

Odp: Dziewczyna

Wystarczy przeczytać pierwszego posta, a tam czarno na białym, że to autor odwołał spotkanie, a ona się zgodziła. Co to w ogóle za pomysł aby zmieniać zdanie, bo ja jednak chcę spotkanie.
Może powiedziała koleżance że zostanie u niej dłużej lub mogła zaplanować sobie cokolwiek innego. Będziesz ją rozliczał czy jest wystarczająco chora aby siedzieć u koleżanki?

7 Ostatnio edytowany przez cisza to ja (2022-10-01 12:13:36)

Odp: Dziewczyna
Legat napisał/a:


/./
Ty tak na poważnie?

Tak, ja tak na poważnie.
 
Czuła się źle i nie miała ochoty na spotkanie, o czym wyraźnie poinformowała.
I może takie wyjście jakie znalazła oszczędziło Jemu smutaśnycyh godzin.
Każdemu i w każdym związku potrzebne jest własne, wolne od kontroli terytorium.

Cytat z andrew2 napisał:
Ma trudne dni, napisała że nie spała wczoraj w nocy, mieliśmy się wczoraj spotkać. Po pracy miała na chwile iść załatwić sprawy do koleżanki, po czym mieliśmy się widzieć. Zaproponowałem jej w ciągu dnia że może przełożymy spotkanie na jutro skoro jest zmęczona i powiedziała że no jest i źle się czuje, boli ją brzuch. W momencie gdy wiedziałem że już poszła do koleżanki napisała że jest z nią na jedzeniu, zatem napisałem że skoro chyba lepiej się czuje to moze jednak się spotkamy,

Odwołał spotkanie, czyli dał Jej swobodę, a gdy zorientował się, że jest z koleżanką,
jak to określił na jedzeniu, sam też zmienił zdanie i usiłował ją nakłonić do spotkania.
Brak konsekwencji się kłania.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024