Witam w skrocie poznalem taka dziewxzyne 2 miesiace temu i wszystko bylo zajebiscie naprawde nie moglem sobie lepiej tego wyobrazic. Ostatnio spotkala swojego ex z ktorym jeszcze byla kiedy sie poznalismy ale zerwala z nim kilka dni po i mowila ze normalnie czula jakby mogla mu polozyc reke na dloni. Byla z nim dwa lata ale gosc jest okropnym manipulantem i nie chce do niego wracac tak mowila. Dzisiaj jej napisalem ze potrzebuhemy chyba przerwy, zle sie dzialo z nami od niedzieli, we wtorek nawet przyjechalem do niej 50km ode mnie zeby porozmawiac ale nie bylo to to samo. Ona moei ze potrzebuje czasu bo sama nie wie, tylko to powtarza, ze nie wie. Mowila ze cos do mnie czuje ale musi sobie w glowie wszystko uporzadkowac bo raz mysli o mn i o tym co zbudujemy a potem o swoim ex jak sie czuje i co robi. Tak napisala jej przyjaciolka
"myśle ze weronika uważa o rovie to samo ale potrzebuje czasu dla samej siebie i nie jest w stanie przewidzieć co będzie za jakiś czas"
Naprawde jestem w potrzasku, dzisiaj jej napisalem ze ma oddac najeyzej moja bluze kumplowi ale chyba tego nie zrobila bo nic nie pisal, i dzisija ja na sobie miala i serio jak sie znam na dziewczynach bo troche ich bylo to ona to jedna wielka kropka. Byla z gosciem 2 lata to wiadomo bedzie przywiazanie itd no ale nie wiem. Jest to nasz 1 dzien dzisiaj kiedy nic jie piszemy ani gadamy od 2 miesiecy, prawie cosziennie tez jak nie bylismy razem zasypialismy na sluchawce. Ona tylko mowj xe nie wie co bedzie w przyszlosci i nie moze mi nic obiecac, kiedy sama cos czuje i tego nie rozumiem
Naprawde
Ostatnio spotkala swojego ex z ktorym jeszcze byla kiedy sie poznalismy ale zerwala z nim kilka dni po
Podrywasz dziewczyny ktore sa jeszcze w zwiazku a pozniej sie dziwisz, ze jest zamieszanie i potrzebuja czasu aby sobie cos poukladac?
Madra dziewczyna. Daj jej czas i nie manipuluj bo jednego takiego juz miala.
Spróbuję podsumować to co zrozumiałam, bo ciężko się to czyta
- ona miała chłopaka te 2 miesiące temu
- zaczęła się spotykać z Tobą
- zerwała z chłopakiem
- było "zajebiście"
- spotkała tamtego
- oboje stwierdzacie, że potrzebujecie przerwy
Po ile macie lat?
Zasada 1: nigdy nie bierz się za zajętą dziewczynę
Zasada 2: dziewczyna, która ma chłopaka, a jednocześnie spotyka się z Tobą nie jest warta tego, żeby być z nią w związku
Zasada 3: jak dziewczyna przeskoczyła ze związku w związek, to prawdopodobnie jesteś plastrem
Czyli nic z tego nie będzie. Jedź po bluzę, zablokuj kontakt i właściwie to tyle. Albo zostaw jej bluzę i kup sobie nową.
Spróbuję podsumować to co zrozumiałam, bo ciężko się to czyta
- ona miała chłopaka te 2 miesiące temu
- zaczęła się spotykać z Tobą
- zerwała z chłopakiem
- było "zajebiście"
- spotkała tamtego
- oboje stwierdzacie, że potrzebujecie przerwyPo ile macie lat?
Zasada 1: nigdy nie bierz się za zajętą dziewczynę
Zasada 2: dziewczyna, która ma chłopaka, a jednocześnie spotyka się z Tobą nie jest warta tego, żeby być z nią w związku
Zasada 3: jak dziewczyna przeskoczyła ze związku w związek, to prawdopodobnie jesteś plastrem
Czyli nic z tego nie będzie. Jedź po bluzę, zablokuj kontakt i właściwie to tyle. Albo zostaw jej bluzę i kup sobie nową.
Pełna zgoda
Zasada 4: naucz się pisać
kaiserkaaa napisał/a:Ostatnio spotkala swojego ex z ktorym jeszcze byla kiedy sie poznalismy ale zerwala z nim kilka dni po
Podrywasz dziewczyny ktore sa jeszcze w zwiazku a pozniej sie dziwisz, ze jest zamieszanie i potrzebuja czasu aby sobie cos poukladac?
Madra dziewczyna. Daj jej czas i nie manipuluj bo jednego takiego juz miala.
Nie podrywalem jej jak byla w zwiazku, po prostu pisalismy, i jej doradzalem bo wtedy jaka znajoma ja uwazalem dopiero tydzien po zerwaniu tak sie to wszystko potoczylo
Spróbuję podsumować to co zrozumiałam, bo ciężko się to czyta
- ona miała chłopaka te 2 miesiące temu
- zaczęła się spotykać z Tobą
- zerwała z chłopakiem
- było "zajebiście"
- spotkała tamtego
- oboje stwierdzacie, że potrzebujecie przerwyPo ile macie lat?
Zasada 1: nigdy nie bierz się za zajętą dziewczynę
Zasada 2: dziewczyna, która ma chłopaka, a jednocześnie spotyka się z Tobą nie jest warta tego, żeby być z nią w związku
Zasada 3: jak dziewczyna przeskoczyła ze związku w związek, to prawdopodobnie jesteś plastrem
Czyli nic z tego nie będzie. Jedź po bluzę, zablokuj kontakt i właściwie to tyle. Albo zostaw jej bluzę i kup sobie nową.
No ogolnie tez myslalem ze jestem odskokiem na caly sierpien wiex bylem sceptyczny z dziewczynami pierwszy raz nie obcuje ale uznalem ze musze sie gdzies tym podzielic bo wszyscy znajomi nie wiedza kompletnie jak zareagowac, poza daniem jej czasu. Sama przyznala kilka tygodni temu ze bylem takim skokiem w bok ale to poznalismy sie na wyjezdzie do gdanska przez mojego przyajciela ktory to organizowal ze seoja dziewczyna i sama zainicjowala pierwszy kontakt. Na poczatku wrzesnia tez stwierdzila ze potrzebuje czasu ale kilka dnj pozniej o tym kompletnie zapomnielismy i wszystko bylo dobrze dopoki go nie zobaczyla. Ogolnie zeby dobrze ja zrozumiec musialbym wyslac wszystkie ss konwersacji a tego jest za duzo. Ona sama namieszala mowi no bo chciala do mnie przyjechac poznala moich rodzicow i pozniej ex zobaczyla no i jest w mentliku.
Lady Loka napisał/a:Spróbuję podsumować to co zrozumiałam, bo ciężko się to czyta
- ona miała chłopaka te 2 miesiące temu
- zaczęła się spotykać z Tobą
- zerwała z chłopakiem
- było "zajebiście"
- spotkała tamtego
- oboje stwierdzacie, że potrzebujecie przerwyPo ile macie lat?
Zasada 1: nigdy nie bierz się za zajętą dziewczynę
Zasada 2: dziewczyna, która ma chłopaka, a jednocześnie spotyka się z Tobą nie jest warta tego, żeby być z nią w związku
Zasada 3: jak dziewczyna przeskoczyła ze związku w związek, to prawdopodobnie jesteś plastrem
Czyli nic z tego nie będzie. Jedź po bluzę, zablokuj kontakt i właściwie to tyle. Albo zostaw jej bluzę i kup sobie nową.No ogolnie tez myslalem ze jestem odskokiem na caly sierpien wiex bylem sceptyczny z dziewczynami pierwszy raz nie obcuje ale uznalem ze musze sie gdzies tym podzielic bo wszyscy znajomi nie wiedza kompletnie jak zareagowac, poza daniem jej czasu. Sama przyznala kilka tygodni temu ze bylem takim skokiem w bok ale to poznalismy sie na wyjezdzie do gdanska przez mojego przyajciela ktory to organizowal ze seoja dziewczyna i sama zainicjowala pierwszy kontakt. Na poczatku wrzesnia tez stwierdzila ze potrzebuje czasu ale kilka dnj pozniej o tym kompletnie zapomnielismy i wszystko bylo dobrze dopoki go nie zobaczyla. Ogolnie zeby dobrze ja zrozumiec musialbym wyslac wszystkie ss konwersacji a tego jest za duzo. Ona sama namieszala mowi no bo chciala do mnie przyjechac poznala moich rodzicow i pozniej ex zobaczyla no i jest w mentliku.
Zasada 5: jak ktoś Cię prosi o czas, to znaczy, że nie chce z Tobą być.
I nie wysyłaj nikoku screenów rozmów, to złamanie prywatności korespondencji.
No ogolnie tez myslalem ze jestem odskokiem na caly sierpien wiex bylem sceptyczny z dziewczynami pierwszy raz nie obcuje ale uznalem ze musze sie gdzies tym podzielic bo wszyscy znajomi nie wiedza kompletnie jak zareagowac, poza daniem jej czasu. Sama przyznala kilka tygodni temu ze bylem takim skokiem w bok ale to poznalismy sie na wyjezdzie do gdanska przez mojego przyajciela ktory to organizowal ze seoja dziewczyna i sama zainicjowala pierwszy kontakt. Na poczatku wrzesnia tez stwierdzila ze potrzebuje czasu ale kilka dnj pozniej o tym kompletnie zapomnielismy i wszystko bylo dobrze dopoki go nie zobaczyla. Ogolnie zeby dobrze ja zrozumiec musialbym wyslac wszystkie ss konwersacji a tego jest za duzo. Ona sama namieszala mowi no bo chciala do mnie przyjechac poznala moich rodzicow i pozniej ex zobaczyla no i jest w mentliku.
No i wszystko jest jasne.
Dziewczyna Ciebie ani nie oszukiwała, ani nic nie obiecała, a prosi o więcej czasu.
Twoi koledzy proponują też to samo.
To jest najlepsze co możesz zrobić.
Nie nalegać, nie dociekać, a spokojnie poczekać.
Niech Ona się pozbiera i sama bez nacisku podejmie decyzje.
To, że była już w domu Twoich rodziców, do niczego nie zobowiązuje.
Wycisz się i czas przyniesie rozwiązanie.
serio jak sie znam na dziewczynach bo troche ich bylo to ona to jedna wielka kropka.
Po pierwsze, pozwolę sobie sprowadzić Cię na ziemie i uświadomić Ci, że w ogóle się nie znasz na dziewczynach, ani trochę.
Ona nie odstawia skomplikowanego, psychologicznego przedstawienia, tylko korzysta z okazji, że poznała nowego chłopca, który podreperował jej praktycznie nieistniejące poczucie wartości i dał świetną okazję, aby zerwać z chłopakiem, z którym już od dawna chciała zerwać, ale absolutnie nie chciała być sama, więc czekała na kolejną "ofiarę", której może się uczepić. No i trafiła na Ciebie. Dodatkowo jej ex nie zniknął tylko znowu do niej startuje, dziewczyna przeżywa chyba pierwszy raz w życiu nirvane zainteresowania i pławi sie w tym ile może. Z jednej stront ex, który WRESZCIE zwraca na nią uwagę i robi z niej priorytet, z drugiej nowy gamoń, który robi dokładnie to samo, laska ma emocjonalny orgazm życia, wierz mi
Będzie to ciągnęła najdłużej jak się da, bo bawi się świetnie.
Co Ty możesz zrobić? Możesz przestać być frajerem i nie skomleć o bluzę, tylko powiedzieć jej "do widzenia" i odciąć się. Skoro ona "nie wie czego chce", to niech się dowiaduje w ciszy i spokoju, a Ty będziesz miał jeden problem z głowy
Nic tak na kobiety nie działa jak postawienie sprawy jasno i wizja utraty swojego źródła przyjemności.
11 2022-10-01 15:53:56 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2022-10-01 15:55:11)
.
Witam w skrocie poznalem taka dziewxzyne 2 miesiace temu i wszystko bylo zajebiscie naprawde nie moglem sobie lepiej tego wyobrazic. Ostatnio spotkala swojego ex z ktorym jeszcze byla kiedy sie poznalismy ale zerwala z nim kilka dni po i mowila ze normalnie czula jakby mogla mu polozyc reke na dloni. Byla z nim dwa lata ale gosc jest okropnym manipulantem i nie chce do niego wracac tak mowila. Dzisiaj jej napisalem ze potrzebuhemy chyba przerwy, zle sie dzialo z nami od niedzieli, we wtorek nawet przyjechalem do niej 50km ode mnie zeby porozmawiac ale nie bylo to to samo. Ona moei ze potrzebuje czasu bo sama nie wie, tylko to powtarza, ze nie wie. Mowila ze cos do mnie czuje ale musi sobie w glowie wszystko uporzadkowac bo raz mysli o mn i o tym co zbudujemy a potem o swoim ex jak sie czuje i co robi. Tak napisala jej przyjaciolka
"myśle ze weronika uważa o rovie to samo ale potrzebuje czasu dla samej siebie i nie jest w stanie przewidzieć co będzie za jakiś czas"
Naprawde jestem w potrzasku, dzisiaj jej napisalem ze ma oddac najeyzej moja bluze kumplowi ale chyba tego nie zrobila bo nic nie pisal, i dzisija ja na sobie miala i serio jak sie znam na dziewczynach bo troche ich bylo to ona to jedna wielka kropka. Byla z gosciem 2 lata to wiadomo bedzie przywiazanie itd no ale nie wiem. Jest to nasz 1 dzien dzisiaj kiedy nic jie piszemy ani gadamy od 2 miesiecy, prawie cosziennie tez jak nie bylismy razem zasypialismy na sluchawce. Ona tylko mowj xe nie wie co bedzie w przyszlosci i nie moze mi nic obiecac, kiedy sama cos czuje i tego nie rozumiem
Naprawde
Oboje macie rogi z kolegą, ale tamten lepiej ja rżnie i wróciła do niego.