Potrzebuję pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Potrzebuję pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Potrzebuję pomocy

Hej. Mam problem. Czy można kogoś przestać kochać? Poprzez wynikające z życia wydarzenia. Mam bałagan w głowie i to bardzo. Jestem w związku od kilku dobrych lat. Mamy nawet dziecko. Gdy urodziła się córka popadlam w depresję. Nie miałam pomocy w ogóle ani od rodziny ani od partnera. Sama się zebrałam i wyszłam jakoś z tego. Po pewnym czasie zaczęły się awantury o wszystko że nie ogarnięty dom itp. Brak rozmów w ogóle. Partner ciągle twierdzi że zostaje z problemami sam i jak to on twierdzi już z braku cierpliwości zaczął sie wyrzywac na mnie i psychicznie i nie tylko. Twierdzi że nie umiemy się dogadać ale gdyby nie dziecko już dawno kopnął by mnie d..e. Był czas separacji ale co klapki na oczach nadal kilka miesięcy było dobrze. Była też sprawa ale ze znajomi to się rozeszło. Przeprowadziliśmy się do innego miasta. Ja zaczęłam pracować a on siedział z córką. Była mowa że też ma szukać pracy. Przychodziłam z pracy do domu to nic nie było zrobione. Nie pomagał w ogóle. Też zero rozmów. I powtórka z rozrywki też się zaczęła. Tylko że teraz jest tak że się nie rozejdzie po kościach. Będzie sprawa. Nadal mieszkamy razem. Ja pracuje gdzie naprawdę odpoczywam psychicznie ale...mam metlik w głowie od dłuższego czasu. Jest mi on obojętny co będzie. Nie mam kiedy iść do psychologa bo wiem że mam problem. Nawet ostatnio pewna osoba mi powiedziała że w oczach widać że się go boję i niech sobie żądam pytanie czy warto? Umiem na to pytanie odpowiedzieć ale nie mam na tyle siły żeby cokolwiek zrobić

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Potrzebuję pomocy
MALINOWSKAmargolcia napisał/a:

Hej. Mam problem. Czy można kogoś przestać kochać? Poprzez wynikające z życia wydarzenia. Mam bałagan w głowie i to bardzo. Jestem w związku od kilku dobrych lat. Mamy nawet dziecko. Gdy urodziła się córka popadlam w depresję. Nie miałam pomocy w ogóle ani od rodziny ani od partnera. Sama się zebrałam i wyszłam jakoś z tego. Po pewnym czasie zaczęły się awantury o wszystko że nie ogarnięty dom itp. Brak rozmów w ogóle. Partner ciągle twierdzi że zostaje z problemami sam i jak to on twierdzi już z braku cierpliwości zaczął sie wyrzywac na mnie i psychicznie i nie tylko. Twierdzi że nie umiemy się dogadać ale gdyby nie dziecko już dawno kopnął by mnie d..e. Był czas separacji ale co klapki na oczach nadal kilka miesięcy było dobrze. Była też sprawa ale ze znajomi to się rozeszło. Przeprowadziliśmy się do innego miasta. Ja zaczęłam pracować a on siedział z córką. Była mowa że też ma szukać pracy. Przychodziłam z pracy do domu to nic nie było zrobione. Nie pomagał w ogóle. Też zero rozmów. I powtórka z rozrywki też się zaczęła. Tylko że teraz jest tak że się nie rozejdzie po kościach. Będzie sprawa. Nadal mieszkamy razem. Ja pracuje gdzie naprawdę odpoczywam psychicznie ale...mam metlik w głowie od dłuższego czasu. Jest mi on obojętny co będzie. Nie mam kiedy iść do psychologa bo wiem że mam problem. Nawet ostatnio pewna osoba mi powiedziała że w oczach widać że się go boję i niech sobie żądam pytanie czy warto? Umiem na to pytanie odpowiedzieć ale nie mam na tyle siły żeby cokolwiek zrobić

Poprzedni temat nie wystarcza?

Ja powiem tak - sami sobie to zrobiliście. Jak nie będziesz rozmawiać, to żaden związek Ci nie przetrwa. Ty awantury, partner awantury, a dziecko patrzy.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Konto zawieszone.

3

Odp: Potrzebuję pomocy

Przeczytałam twoje posty, nie ma co, fantastyczny wzorzec męskości fundujesz córce, "wspanialego" pierwszego mężczyznę w zyciu.  Nic tylko czekać jak sama przyprowadzi do domu... miłego, dobrego, zrównoważonego chłopaka.

Serio, skoro nie myślisz o sobie i swoim dobru to pomyśl czy dla córki chciałabyś takiego partnera? Może to jakoś Cię otrząśnie.

4

Odp: Potrzebuję pomocy

Jakiej potrzebujesz pomocy? Musiałabyś odejść a  tego nie zrobisz. Robisz obdukcje, wycofujesz, potem znów to samo. Może potrzebna pomoc psychologiczna?

Odp: Potrzebuję pomocy

Macie rację wszyscy. Potrzebuję pomocy psychologa bo sama nie przebrne przez to. Za bardzo jestem chyba uzależniona od tego człowieka ale to nie jest dobre ani dla mnie ani dla córki. Dziękuję już zrobiłam pierwszy krok a to jest sukces w moim wydaniu. Dziekuje

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Potrzebuję pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021