Nie dogaduję się z mężem. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie dogaduję się z mężem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-05-21 16:48:20)

Temat: Nie dogaduję się z mężem.

Cze wam jestem pierwszy raz na forum mam duzy problem chce sie rozwiesc z mezem jestem z mezem 9 miesiecy po slubie oczywiscie po cywilnym  mamy 6miesieczna córkę  zdalam sobie sprawe jaki jest mój maz przed slubem znalismy sie 3 miesiace i wpadlismy kazdy nalegal zebysmy wzieli slub ja nie bylam pewna do konca i w koncu za namowa innych i meza wzielismy slub bo dziecko nie moze wychowywac sie bez ojca tak mówili mieszkam teraz z tesciami na wsi a pochodze z miasta i na wsi jest także dziecko nie moze byc nie slubne dopiero po koscielnym dziecko jest slubne cywilny sie u nich nie liczy tu na wsi i moi tesciowie twz tak uwazaja najlepsze jest to ze tesciowie kaza nam wziąć koscielny a ja nie chce i nie wezme bo zdalam sobie z sprawe ze nie chcę z mazem wziąć koscielnego bo wiem ze juz go nie kocham  po drugie sam sobie tez jest winny po trzecie zostalam tak rozpieszczony ze nie daje sobie z nim rady tak go mamusia rozpiescila mam duzy problem z mezem i z jego praca zmienia prace jak chce i kiedy chce i tak jest ze pracodawcy nie chcą mu wyplacac kasy najlepsze jest to ze dalam sie namówić na kredyty i powiedzial ze będzie placic a tego nie robi a ja nie pracuje bo wychowuje mala i nie mam jak splacac kredytow gadam mu czy zaplacl rachunki a on nic nie odpowiada tylko mówi daj mi spokój albo oddczep sie  najlepsze jest to ze jak ma kase to lubi sobie kupic 20piw i siedziec przy komputerze i grac po pracy mówię mu zeby sie mala zajął to mówi ze nie ma czasu albo zaraz pobawi sie troche i mówi wez ja czasami to zle sie do mnie odzywa ile ja sie wyplakalam i teraz tez tak mam po prostu ja juz nie wytrzymuje tego psychicznie co mam robic pomóżcie zamiast byc lepiej to jest coraz gorzej i jeszcze ta tesciowa co sie wtraca w nasze sprawy ostatnio caly czas sie z nią kłócę bo wiecznie ma jakis problem do mnie bo z synem sie nie moze dogadac a ja jestem jego zona i to ja musze z nim rozmawiac mówi ze nie zachowujemy sie jak malzenstwo bo ze soba nie gadamy o waznych sprawach ja z nim gadam ale on nie chce i to ignoruje przeciez to nie moja wina pomóżcie co mam zrobic

Na początek proponuję zajrzeć do słownika ortograficznego / Delicious

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

purpurowa popełniłas bład i zdałas sobie z tego sprawe teraz wiec odejdz nad czym sie zastanawiasz nie rozumiem, przeciez go nie kochasz jest ci tam źle, jestes osaczona przez teściów on ci wcale nie pomaga. a jak twoja rodzina na to? masz gdzie zamieszkac jak  wyprowadzicie sie od niego??3 miesiace to nie dlugo nie zdazyliscie nawet sie poznac dobrze

3 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-05-21 19:29:29)

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

dzięki ze opowiedzialas moja rodzina chce zebysmy sie rozdwieli ale mówia ze nie mam szans zeby mala wziąć ze soba moge sie wyprowadzic do mamy ale tam nie ma za duza miejsca a moj maz moze to wykozystac ze nie mam warunków i nie pozwoli mi malej wziac

a nie chcę jej zostawiac i boje sie tego ze nie da mi rozwodu i będę musiala sie sadowac i on ma wieksze szanse zeby mala miec przy sobie bo ma warunki i ma gdzie mieszkac ale te mieszkanie zostalo wyremontowane za moja kase bo to ja wzielam kredyty na remont bo on nie mogl bo ma iny kredyt do splaty i jest na czarnej kliscie

4

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

Purpurowa Czytając takie posty,(a nie jest on pierwszy) to wstyd mi za moją płeć czasem..Zwyrodnialców nie brakuje na tym świecie jednak..
Myślisz że by o dziecko walczył ,jak teraz nie ma na nie czasu? To jest czasem tylko karta  przetargowa "Bo zabiorę ci dziecko"A tak naprawdę to ma je gdzieś..Jak byś wystąpiła o prawa z dowodami o jego zaniedbaniach w stosunku do dziecka to ci żaden sąd ci jej nie odbierze..

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

5 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-05-21 19:31:17)

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

dobra a jak mam te dowody zebrac

a po drugie on ma świadków bo ty w tym miescie cala rodzina jego mieszka i przychodza do nas często

jak jest w domu to pogada z mala i sie pobawi a jak jestesmy sami to ja sie nia zajmuje

6

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

Jakie on ma dowody??Nie rozumiem..Że siedzi przed kompem z baterią piw?? Jak się dzieckiem trzeba zająć?
Sąd też człowiek i rozumie KTO wypowiada się po czyjej stronie i wie kto rodzina a kto nie i kieruje się przede wszystkim dobrem dziecka..
A dowody można zebrać chociażby dyktafonem...Rozmowy, jak ty go prosisz o podstawowe rzeczy,a on odmawia..
Ty też masz znajomych,może rodzina która może to poświadczyć??
Tak czy siak MUSISZ się czym prędzej ewakuować..Czym później tym gorzej..

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

7

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

purpurowa, po raz drugi zwracam Ci uwagę na ortografię. Poza tym nie pisz posta pod postem. Przeczytaj regulamin forum.

8 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2010-05-21 19:48:55)

Odp: Nie dogaduję się z mężem.
Delicious napisał/a:

purpurowa, po raz drugi zwracam Ci uwagę na ortografię. Poza tym nie pisz posta pod postem. Przeczytaj regulamin forum.

Z całym szacunkiem Delicious,w takim akurat przypadku, w tragedii rodzinnej ,nie jest nietaktem wytykać komuś analfabetyzm piśmienny?
Forum ma swój regulamin rozumiem...Ale ktoś kto się topi walić go po łbie ,bo nie wyraźnie krzyczy?

Ps.Próbowałem napisać to na E-mail ale się nie da..

"Ce­lem nasze­go życia nie po­win­no być po­siada­nie bo­gac­tw, lecz bo­gac­two bycia."- E.Fromm

9

Odp: Nie dogaduję się z mężem.

Paweł, a czy myślisz, ze jeżeli dziewczyny zgłaszają posty purpurowej do usunięcia z powodu błędów ortograficznych to mam to olać, bo ona ma trudną sytuację? Owszem, forum ma swój regulamin, w którym jest mowa o interpunkcji i ortografii i skoro wymagamy przestrzegania tego od innych to wymagamy i od purpurowej. Regulamin obowiązuje wszystkich bez względu na problemy.
A problem z meilem sprawdzę, dzięki.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie dogaduję się z mężem.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018