Chciałbym opisać wam sytuacje, która ma miejsce dziś, a jest konsekwencją totalnie szczeniackiego zachowania i ciekawosci, ale od początku.
Jakieś dwa miesiące temu może trochę później(już nie pamiętam) z ciekawość zalogowałem się na stronach typu Pan dla Pani itp.
Dodałem ogłoszenie podając tylko adres email do kontakt.
Zapytacie jaki był cel tego ogłoszenia otóż zaciekawiony serialem secret diary of a call girl zastanawiałem się jak to zjawisko wygląda w Polsce tylko ze od strony mężczyzn, czyli kierowała mną zwykła ciekawość czy jakaś Pani odpowie na ogłoszenie (tak zawsze potem cierpię przez swoja ciekawość). Zajrzałem ze dwa razy na maila nic nie przyszło, więc stwierdziłem że nic nie wyjdzie z mojego "eksperymentu" i zapomniałem o sprawie na słomianym zapale się skończyło tym bardziej ze od niedawna w moim życiu pojawiła się pewna kobieta...
Idąc do sedna sprawy dziś oto siedząc sobie na gg w pracy pisząc z mą lubą zadaje mi pytanie czy znam taka stronę Pan dla Pani powiedziałem że ta. W pierwszej chwili niezadtrybiłem o co chodzi i czemu pyta o taką stronę. Okazało się że znalazła właśnie moje ogłoszenie...
Starałem się wyjaśnić, że to było tylko z ciekawości, że i do niczego nie doszło. proponowałem podanie loginu hasła na konto pocztowe które tam podałem niestety nie chciała.
Spotykamy się od prawie miesiąca, gdy wiem że się spotkamy odżywam jestem cały szczęśliwy, a dziś przez głupie ogłoszenie cały mój świat się zawalił. Zrobiłbym wszystko żeby to zmienić.
Gdy zadzwoniłem i zapytałem czy będzie chciała się ze mną spotkać jeszcze odpowiedziała że nie wie te słowa już całkiem mnie dobiły.
Gdy tylko moje życie prywatne zaczęło się układać jak zwykle musiałem coś zepsuć.
Proszę was o radę co zrobić z tym...
Może będziesz to czytać...