Witam Wszystkich w tymże wątku.
Przyjaciel.. Kim jest prawdziwy przyjaciel? Czy warto mówić o przyjaźni?.. Niestety często sie zdarza, że Przyjaciel zawodzi.. Czujemy się okropnie, gdy Go potrzebujemy, a on " jakby zapomniał o Naszym istnieniu".. Fatalne uczucie.. Jak sobie z Tym radzić?
Poruszam ten wątek, ponieważ czuje, że jedna z moich najlepszych przyjaciółek.. nie pamięta o mnie.. Inaczej nie moge tego powiedzieć, nazwać..
Jak wiecie (co niektórzy) jestem we wczesnej ciąży, na zwolnieniu w domu. Miałam małe komplikacje, lekarz nakazał leżeć, o czym powiedziałam mojej przyjaciólce. Tak się składa, że w dniu moic urodzin miałam robić małą imprezkę dla najbliżych, ale z powodu mojego samopoczucia, odwołałam wszystko.. Co prawda, moja kumpela zdązyła złożyć mi życzenia, jednak wolała iść na impreze niż np zaglądnąć do mnie, posiedzieć chwilkę w Moje Święto.. Od tamtej pory, nie odezwała sie nawet.. Nie zadzwoniła zapytać jak sie czuje, czy wszystko w porządku.. Nie było by przykro, gdyby nie to, że inne moje kumpelki non stop piszą, pytają co i jak.. Nie wspomne o tym, że moja dobra kumpela nawet zanlazła czas by mnie odwiedzić.. Przyniosła mi Aniołka i powiedziała zeby nad Nami czuwał..
Przykro mi, że moja najbliższa przyjacióla nawet smsa nie napisze..
Co powinnam zrobić? To juz nie pierwsza taka sytuacja, gdy ja cicho czekam a ona nić.. Głupio mi sie narzucać.. nie wiem.. co o tym sądzicie? ...