Witam...
Fantazjujemy z żoną na temat trójkąta 2m+1k, ją kręcą takie ostre zabawy, mnie też to "podnieca".
Ogólnie od dłuższego czasu o tym myślimy i rozmawiamy, nawet szukaliśmy już faceta do tego celu ale ciężko znaleźć "normalnego" żeby nie zaliczyć wielkiej wtopy.
Mamy swoje potrzeby i pomysły bo rożnie bawiliśmy się z zabawkami także nie zależy nam na napalony prawiczku albo ogierze który opadnie z sił po kilku minutach.
Zastanawiamy się też nad parą, wtedy byłaby zabawa 2m+2k, ale to bardziej ze względu na to że wychodzi na to że łatwiej znaleźć normalną parę niż singla.
Nie zależy nam na samej wymianie partnerów tylko na trójkącie, ale wiadomo można próbować wszystkiego.
Pytanie do kobiet jak i do facetów...
Próbował ktoś z Was będąc w związku?
Nie wpłynęło to negatywnie na wasze dalsze wspólne życie?
Pozdrawiam i od razu mówię jeśli dla kogoś to "ohydne" to niech się lepiej nie wypowiada gdyż nie napisałem tego żeby ktoś nas oceniał ;-)