netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Kiedy spłata długu Cię przerasta

26 odpowiedzi18 259 wyświetleńzałożony przez Olinka, 15.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Kiedy spłata długu Cię przerasta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Kiedy zaciągnęłaś kredyt, ale pod wpływem zmiany sytuacji (np. rozstałaś się z mężem lub straciłaś pracę) dług Cię przerasta - nie warto czekać aż do drzwi zapuka komornik, bo wtedy przeważnie jest już za późno na jakiekolwiek ugody. Ważne jest, aby reagować w porę.

Kiedy czujesz, że zaczynasz mieć problem ze spłatą raty kredytu lub opłatą rachunków nie czekaj, ale działaj, bo przeważnie jest to już i tak bardzo trudna sytaucja. Najlepiej od razu pójść do wierzyciela i wystąpić z wnioskiem o rozłożenie zaległości na raty, rozciągnięcie ich w czasie lub chwilowe zawieszenie (np. do czasu poprawy Twojej sytuacji). Przedstaw więc wiarygodne powody zaistniałej sytuacji i zaproponuj jakieś konkretne i realne rozwiązanie. Prawda jest taka, że bankom, różnym innym instytucjom, czy przedsiębiorstwom również zależy na tym, abyś płaciła regularnie.

Jeśli jednak sprawą już zajęła się windykacja nie unikaj windykatora, ale spróbuj z nim rzeczowo porozmawiać. Windykator ma za zadanie doprowadzić do ugody z dłużnikiem i ustalić warunki spłaty zaległości, to tylko pośrednik pomiędzy dłużnikiem, a wierzycielem, więc naprawdę warto z nim porozmawiać. To również z nim możesz zawrzeć ugodę. Jeśli jednak będziesz tego unikać sprawa zapewne trafi do sądu, a potem do komornika, więc dług zostanie powiększony nie tylko o karne odsetki (z reguły bardzo wysokie), ale również koszty sądowe i komornicze. Nie warto więc zwlekać.

Jak z tego wynika, całkiem realnym jest, że to co wydawało Ci się przerażające, przy odrobinie zdrowego rozsądku i dobrej woli z obu stron, może udać się załatwić polubownie.

To tyle teorii, a jak to wygląda w praktyce? Czy same znalazłyście się, lub też Wasi bliscy czy znajomi, w podobnej sytuacji? Jak udało Wam się z niej wybrnąć? Czy druga strona była skłonna do ustępstw, pójścia na ugodę?

2

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Witam ja czekam wlasnie na komornika i mam nadzieje ze sie z nim dogadam....stresuje sie tym troche. Mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu z 2 dzieci moj maz przenywa w zakladzie karnym wiec nie wiem jak to bedzie dalej z naszymi dlugami sad Zaluje ze popadlismy w takie straszne dlugi szkoda pisac

3

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Nie ma chyba nic gorszego niż wpaść w spiralę zadłużenia. Ludziom wtedy takie myśli chodzą po głowie....często przyczyniając się do prawdziwych nieszczęść.
Znajomy był już w takim dołku, że nie wiadomo było co zrobić. Na szczęście ogarnął się w porę i sięgnął po pomoc. Zgłosił się do firmy oddłużeniowej. Pierwszy etap negocjacje z bankami, później udało się umorzyć karne odsetki, komornika chyba też załatwili. Trochę to trwa, ale jest znaczna poprawa. Póki co spłaca terminowo, więc pewnie zaproponują mu konsolidację wszystkich długów w jeden. Nie taki diabeł straszny.......

4

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Ale nie zawsze bank idzie na reke  niestety u mnie okazało się że kredyt hipoteczny nie miał ubezpieczenia od utraty pracy a bank odmówił zawieszenia spłaty na pkres trzech miesięcy i co wtedy to zależy tak na prawde od banku.

5

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Taka firma oddłużeniowa to jest naprawdę dobre rozwiązanie, które chroni nasz majątek i niweluje zadłużenie.

6

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Banki z reguły traktują dłużników jak problem i chcą się go pozbyć. Zamiast pomóc znaleźć rozwiązanie wolą pogrążyć kredytobiorcę i dołożyć mu problemów. Dlatego tym bardziej warto udać się po fachową poradę i pomoc i nie czekać, aż będzie za późno. Takie firmy wiedzą jakich argumentów użyć, żeby banki chciały z nimi rozmawiać.

7

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Ja jestem na etapie dopiero będę zalegać ze spłatą ale mimo szukania takiej firmy nic nie znalazłam bo nie mam komornika ani zaległych rat a to również zmienia postać rzeczy , co do działania pisma poszły ale co z tego skoro brak reakcji ze strony  banku.

8

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

A gdzie znaleźć namiary na firmy oddłużeniowe?

9

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Jeśli spłacanie rat staje się problemem warto jednak skondsolidować wszystko co nam ciąży, zmniejszyć raty i żyć spokojniej szukając nadal wyjścia z sytuacji. Nie radze biegać po bankach i szukać kredytu, a już na pewno nie warto korzystać z opcji"oblicz sobie ratę" w internecie. Lepiej poszukać sobie dobrego doradcy, który po analizie sytuacji albo skieruje sprawę do odpowiedniego banku albo podzieli problem "na etapy" i pomoże wybrnąć. Korzystałam z takiej pomocy i polecam. Teraz bardzo dokładnie kontroluję swoje wydatki i dbam, by problem nie wrócił.

10

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Ja ostatnio borykam sie ze splata kredytu. Jak byłam w banku i mowilam że nie bede mogla zaplacic raty poniewaz nie mam środków to nie chcieli ze mna rozmawiac. powiedzieli ze nie maja nic do zaoferowania. wspomnę że juz raz prosiłam o restrukturyzację kredytu i udało się, ale że ostatnio nie mam ani grosza to sytuacja strasznie się pogorszyła i nie mam kompletnie nic na spłatę żadnej raty więc w lutym nie zapłaciłam raty to zaczęły się codzienne telefony  z banku z groźbami i straszeniem. dowiedziałam się że wcale nie muszę z nimi rozmawiac ponieważ nie muszę im udzielać informacji o moich danych przez tel. Bo taki pan albo pani jak dzwonia to sie przedstawiaja i pytaja o date urodzenie i inne nasze prywatne sprawy, a przeciez ja nie mam pewnosci kim jest osoba ktora do mnie dzwoni. Co mi po tym że mi sie przedstawi jak to moze byc nie prawda. Więc mowie im ze nie bede z nimi rozmawiala bo nie mam takiego obowiazku smile ale sie wtedy denerwuja smile. A oni sa juz tak bezczelini ze jak dzwonia i jak im mowie ze ja nie wierze ze dzwonia z banku to mi mowia- przeciez wyswietlił sie pani numer. A co to ja mam miec zapisany ich numer w komorce zebym wiedziala ze to z banku dzwonia. Naprawde probuja na wszystkie sposoby zastraszania.


zaczełam wpłacać tyle ie uzbierałam codziennie lub co jakis czas tyle ile mialam bo nie widzialam innego wyjscia jak bank nie chcial ze mna rozmawiac. Telefonow nie odbieralam juz wcale. dzwonili tez z zastrzeżonego numeru pare razy. Aż ostatnio chyba juz doszli do wniosku ze nic nie zdizalaja smile Zadzwonil mily pan z komorkowego numeru i poinformowal mnie ze poniewaz widzi ze mam problem ze splata kredytu ma dla mnie oferte smile i ze zaraz do mnie zadzwoni z zastrzezonego i żebym tym razem odebrała smile. oferta jest taka ze obniza mi raty kredytu o 40 procent na rok smile gdzie mnie w tej sytuacji to bardzo ale to bardzo ratuje bo nie bede musiala sprzedawac mojego ukochanego autka ktore juz wystawilam na sprzedaz, ale niestety na szczescie teraz nikt sie nie zainteresowal smile. Za rok raty maja byc znowu wiekszeo te 40 procent ale co bedzie za rok to bede martwila sie pozniej. Mam nadzieje ze za rok juz bedzie duzo lepiej smile

11

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

oj znam ten ból niestety

12

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Witam! A co w przypadku długu po śmierci współmałżonka, których narobił za życia?
Mąż żadnego majątku nie posiadał, żył wyłącznie na mój koszt.
Długi sądowe i bankowe spłaciłam jeszcze za życia męża.
Po śmierci męża, nie mamy renty rodzinnej, a różne firmy windykacyjne gnębią nas i domagają się spłaty długu.
Wcześniej pracowałam za granicą, teraz z racji że w domu zostały niepełnoletnie dzieci nie mogę wyjechać a pracy z racji wieku też nie mogę dostać.
Co robić????

13

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Niezależnie od wysokości długu i możliwości spłaty ? nie pozwól się zastraszyć. Każda firma windykacyjna działa tak jak każde inne przedsiębiorstwo i nie ma żadnych specjalnych praw. Oznacza to, że straszenie  trwającym postępowaniem sądowym czy egzekucyjnym stanowi po prostu bezprawne groźby. Windykator nie ma prawa spisywać i opowiadać o czekającej Cię sprzedaży  majątku. Nawet wpuszczenie go do domu zależy tylko i wyłącznie od Twojej dobrej woli ? nie ma uprawnień pozwalających na wejście bez zgody. Oczywiście w żaden sposób nie może też zająć  wynagrodzenia czy zablokować konto w banku. Niezgodne z prawem jest także nękanie telefonami o różnych porach dniach i nocy czy opowiadanie o długach rodzinie, sąsiadom czy przełożonym w pracy. Na takie działania firmy windykacyjnej? masz pełne prawo złożyć skargę w najbliższym Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W krańcowych przypadkach ? można sprawę zgłosić także organom ścigania.

Nie oznacza to jednak, że firma windykacyjna nie może się z Tobą kontaktować i wzywać do spłacenia długu. Może w imieniu wierzyciela uzgadniać  termin spłaty długu, rozłożyć go na raty i uzgodnić harmonogram. Uciekanie przed kontaktami z firmą windykacyjną nie ma większego sensu. Jeżeli nie dogadasz się na tym etapie ? to sprawa może trafić do sądu, a wówczas już na wszelkie porozumienie będzie za późno. W dodatku  należność wraz z odsetkami zostanie powiększona o koszty sądowe. Ponadto uzyskany sądowy tytuł wykonawczy powoduje, że do akcji może wkroczyć komornik, z którym już nic nie da się wynegocjować. Ściągnie wszystko, łącznie z własną prowizją. Zdecydowanie lepiej nie dopuszczać do takiej sytuacji.


Gdy sprawa trafi do sądu ? też wcale nie oznacza to przegranej. Musz jednak zareagować od razu. Ponieważ wyroki w tego typu sprawach wydawane są najczęściej przez e-sądy i zapadają zaocznie ? w terminie 7 dni od otrzymania takiego postanowienia musimy odwołać się od wyroku i zażądać przywrócenia terminu. Wówczas odbędzie się normalna rozprawa, na której możesz przedstawić nasze wyjaśnienia.  Jeżeli sprawa dotyczy należności sprzed 5 lat ? wystarczy przed sądem zgłosić jej przedawnienie.

14

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Dzieki za poradę!
Jeszcze jedno, co w takim razie znaczy dług przeterminowany?Termin  dług przeterminowany, nie tyczy się do zadłużeń ,sądowych i bankowych.
Kiedyś czytałam w jakiejś gazecie(nie pamiętam w której),że firmy windykacyjne, skupują te długi z przysłowiową złotówkę, które już uległy przedawnieniu.Więc firmy windykacyjne je skupują i walczą z ludźmi bezprawnie o odzyskanie tych pieniędzy.
Firmy, które skupiły długi męża przekonywały mnie, że jak zmarł ,to one chcą mi pomóc i tylko do tego potrzebują męża akt zgonu.
Wysłałam na wcześniej podany adres i nic, i znów się upominają o męża akt zgonu.
Negocjować ,czy dogadać się z firmą windykacyjną, na chwilę obecną nie mam szans,ponieważ nie mam pracy(mam49l) i nie wiem kiedy będę ją miała. Nie jestem osobą, która rozmawia o pieniądzach, zanim je będzie miała.
Nie wiem jak rozwiązać ten problem?

15

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Jola6319, czym innym jest zadłużenie przeterminowane, a czym innym przedawnione, nie należy więc mylić tych dwóch pojęć, tym bardziej, że mam wrażenie, iż pytając użyłaś ich zamiennie.

O zadłużeniu przeterminowanym mówimy wówczas, gdy termin wymagalności raty został przekroczony, a zatem wpłata należności nie została dokonana w wyznaczonym terminie. Natomiast termin zadłużenie przedawnione odnosi się do wynikającego z przepisów prawa przedawnienia roszczenia, a zatem znacznego ograniczenia możliwości egzekwowania go przez wierzyciela. Zgodnie z tym np. roszczenie o spłatę rat przedawnia się po 3 latach, jeśli więc wierzycielowi do tego czasu nie udało się ściągnąć od nas długu, mamy możliwość uniknięcia jego spłaty. 

Firmy windykacyjne przejmują jednak przedawnione długi i próbują je ściągnąć. Zarzut przedawnienia można wnieść już po 3 latach od daty wymagalności, należy bowiem pamiętać, że sąd nie bierze pod uwagę zarzutu przedawnienia z urzędu. Windykatorzy po prostu wykupują przedawnione długi banków, firm i urzędów, po czym starają się podstępnie wyegzekwować należności. Otrzymywane od nich listy najczęściej nie wyjaśniają dłużnikom, że uregulowanie takiego zobowiązania jest jego prawem, a nie obowiązkiem, więc w nieświadomości nie starają się o wykorzystanie danej przez prawo możliwości.

W ,,Gazecie Prawnej.pl" czytamy:
,,Zgodnie z kodeksem cywilnym, zdecydowana większość roszczeń majątkowych ulega przedawnieniu po upływie określonych terminów. Co do zasady jest to dziesięć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe lub roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzy lata.
- Przedawnienie wywołuje ten skutek, że brak jest prawnej możliwości egzekucji wierzytelności, tzn. dłużnik ma prawo spłacić przedawniony dług, lecz nie ma takiego prawnego obowiązku. Firmy windykacyjne wprowadzają zatem w błąd dłużników, wzywając ich do spłaty przedawnionych rat kredytowych, pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową. Wystąpienie na drogę sądową z roszczeniem o zapłatę przedawnionej wierzytelności zakończyć się może wyłącznie oddaleniem powództwa, chyba że dłużnik dobrowolnie uzna dług - tłumaczy dr Tomasz Chilarski, radca prawny, Domański Zakrzewski Palinka.
(...) Zgłoszenie przedawnienia
Jedynym rozwiązaniem, gdy firma windykacyjna przysyła monity lub kieruje sprawę na drogę sądową, jest podniesienie zarzutu przedawnienia wierzytelności.
- Należy pamiętać, że roszczenie przedawnione nie jest roszczeniem nieważnym. Zgłoszenie zarzutu przedawnienia pozwala jednak uchylić się od zaspokojenia żądania drugiej strony. Samo spełnienie takiego roszczenia przez klienta, który nie podniesie zarzutu przedawnienia, będzie zatem co do zasady ważne - mówi adwokat Monika Tomczak-Górlikowska.
Termin przedawnienia może zostać przerwany, jeżeli wierzyciel dokona pewnych kroków, które służą zaspokojeniu roszczenia.
- Taką czynnością jest np. złożenie powództwa do sądu o zapłatę, a nawet wniosku o wszczęcie mediacji. Termin przedawnienia zaczyna biec na nowo dopiero po zakończeniu takiego postępowania sądowego - podkreśla mecenas.
Chociaż można skutecznie uchylić się od spłaty przedawnionego długu, to nie zawsze się to opłaca. Informacje o wszystkich zaciągniętych kredytach (spłaconych i niespłaconych) są przekazywane do Biura Informacji Kredytowej."
(Autorem przytoczonego artykułu jest Adam Makosz)

16

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Moja koleżanka ma duże problemy niedługo to ją w więzieniu będę odwiedzać... ehe

17

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Faktem jest, że jeśli pomimo długów wykazujemy tzw. dobrą wolę i spłacamy w ratach (w takiej wysokości na jaką nas stać), tak firmy windykacyjne, jak komornicy nie mogą nas dalej bezkarnie gnębić. Miałam orzeczony wynik sądu z odszkodowaniem na moją korzyść, ale dłużnik nie miał źródła utrzymania (fikcyjnie, tak to wszystko rozegrał, bo żyło mu się świetnie na niezłym poziomie), wyrok orzeczony na 2.000 zł, dłużnik wpłacił mi 200 zł i sąd umorzył dalsze egzekwowanie długu z uwagi na trudną sytuację płacącego. Dłużnik wykazał dobrą wolę i pomimo braku dochodu wpłacił 10% WIERZYTELNOŚCI, a sąd przyjął to za dobrą monetę i dalej jak powyżej. Może przyda Wam się taka informacja, że jeśli nie macie dochodów, majątku i w ogóle nic "na papierku", to sąd się przychyli pomyślnie do niewielkiej wpłaty (10%).

18

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

niewiele trzeba aby wpaść w trabę kredytową..
moi znajomi popadli  w taką sytuację
wystarczy 1 , 2 raty nie zapłacone na czas i dług rośnie..
niestety te wszelkie reklamy mówiące o tzw kredytach konsolidacyjnych nie sa takie różowe..
przede wszystkim nie sa dla ludzi którzy komornika już mają
ale dla tych którzy  na czas zareaguja

niestety dzis nic nie jest stabilne , plany  moga momentalnie  legnąć w gruzach ..
utrata pracy , perspektyw , rozsnace zadłuzenie.. koszmar ...

19

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta
ONA1977 napisał/a:

niestety te wszelkie reklamy mówiące o tzw kredytach konsolidacyjnych nie sa takie różowe..
przede wszystkim nie sa dla ludzi którzy komornika już mają
ale dla tych którzy  na czas zareaguja

I właśnie dlatego tak ważne jest, aby w porę reagować. Bankom naprawdę nie zależy na problemach ich klientów, trzeba jednak rozumieć, że zwyczajnie chronią własny interes. Dopóki nie staniemy się mało wiarygodni, nie zaczniemy zalegać ze spłatą kolejnych rat, natomiast już czujemy, że za chwilę taka sytuacja może mieć miejsce, warto negocjować zmianę warunków umowy, próbować zmniejszyć raty lub nawet na jakiś czas je zawiesić.

Banki w ostatnim czasie stosunkowo często proponują też swoim klientom ubezpieczenie od ryzyka utraty pracy, nieszczęśliwych wypadków, ryzyka różnic kursowych, czasem warto to przemyśleć zamiast z góry zakładać, że nas taka sytuacja na pewno nie dotyczy, życie potrafi nas bowiem zaskakiwać, niestety nie zawsze pozytywnie.

20

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Witam. Choć wątek już dawno zamknięty ,ale dla mnie interesujący. Mam problemy ze spłata kredytu hipotecznego. Narazie jestem na czysto ale brakuje mi pieniędzy na życie. Miałam wypadek w pracy i jestem już pół roku na zwolnieniu i pewnie się przedłuży. Co mogę zrobić by nie popaść w długi?pomóżcie

21

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Betti67, właściwie nic nowego, oprócz tego, co zostało zawarte powyżej, nie napiszę. Jedyne co mogę Ci poradzić, to abyś udała się do banku i spróbowała renegocjować warunki udzielonego kredytu. Zrób to właśnie teraz, czyli zanim nie nastąpiły jeszcze żadne opóźnienia, bo potem będziesz startować już z zupełnie innej pozycji. Jeśli trafisz na kompetentnego i rzetelnego pracownika, czyli takiego, któremu chce się chcieć, to udzieli Ci wszelkich wskazówek, a nawet pomoże napisać stosowne pisma. Jeśli w danej placówce jest dyrektor czy kierownik do tzw. spraw ryzyka (nie wszędzie tworzy się takie stanowiska), to warto udać się bezpośrednio do niego.

Masz tylko jeden zaciągnięty kredyt, czy jest tych zobowiązań więcej?

22

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Mam tylko jeden zaciągnięty kredyt.Jest to hipoteka na poczet spłaty ex męża.Kredyt wzięłyśmy razem z córką ,ale sytuacja finansowa pogorszyła się,a odkąd choruje jest kiepsko.Obydwie pracujemy w jednym zakładzie,własciciel opóźnia wypłatę wynagrodzenia i to dodatkowo wszystko komplikuje.Spędza mi to sen z powiek,bo wiem ,że nie mogę sobie pozwolić na jakąkolwiek zwłokę. Dziękuję bardzo za porady i serdecznie pozdrawiam.

23

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Betti, możesz spróbować wydłużyć okres kredytowania, kredyty hipoteczne mają bowiem najdłuższe na rynku regulaminowe okresy spłaty (tutaj istotny jest jednak Twój wiek), wówczas automatycznie raty będą mniejsze. Musisz jednak zdawać sobie sprawę, że całkowity koszt kredytu (głównie odsetek) niestety w takiej sytuacji wzrośnie. Jest to natomiast o tyle dobre rozwiązanie, że dysponując wolną gotówką, zawsze możesz zobowiązanie nadpłacić (przedtem jednak sprawdź, proszę, czy w Twojej umowie kredytowej przypadkiem nie widnieje zapis o jakiejś dodatkowej prowizji z tego tytułu, a jeśli widnieje, to przy renegocjacji poproś o jego usunięcie - jest to możliwe, ale zaznaczam, że bank nie musi się zgodzić), za to masz większy komfort obciążając w danym miesiącu jego budżet mniejszą ratą.

To co jeszcze przychodzi mi do głowy, to ubezpieczenia. Często płacimy spore kwoty z tytułu ubezpieczeniowych składek, ale z niewiedzy nie korzystamy z odszkodowań. Ostatnio banki chętnie ,,dorzucają" ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy lub na życie. Jeśli masz takie ubezpieczenie, to poszukaj w regulaminie w jakiej sytuacji i na jakich warunkach mogłabyś z niego skorzystać. A nuż okaże się, że będzie pomocne.

Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, to w miarę możliwości chętnie pomogę.

24

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Olinko,nawet nie wiedziałam,że może istnieć jakiś kruczek z prowizją w tej kwesti. Sprawdzę umowę i jeśli będę miała jakieś wątpliwości na pewno się odezwę.Bardzo dziękuję

25

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Niektóre banki nie chcą (np. kolejny już raz) rozkładać/ przedłużać rat kredytu, wtedy dobrym wyjściem z takiej sytuacji jest zaciągniecie kredytu konsolidacyjnego w innym banku, co wiąże się z równoczesną spłatą zaciągniętego już kredytu. W PKO BP, biorąc kredyt konsolidacyjny, można nawet 40 % procent wydać na dowolny cel. W razie potrzeby radzę zastanowić się nad taką ofertą, może ona ułatwić spłatę obciążeń...

26

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

Mimikra, owszem, weź jednak pod uwagę, że aby zaciągnąć w kolejnym banku kredyt konsolidacyjny, to nie ma mowy, aby w spłacie poprzednich zobowiązań nastąpiły znaczące opóźnienia. Co prawda swego czasu niektóre banki (na przykład Polbank) oferowały łagodniejsze warunki przy zaciąganiu tego typu kredytów, niemniej dotyczyły one bardziej zdolności kredytowej niż rzetelności klienta.

Mimo wszystko dopóki te opóźnienia nie wystąpią, zawsze warto rozważyć tę możliwość, choćby dlatego, że zwykle łatwiej jest spłacać jedną ratę w jednym banku, zwłaszcza kiedy okres kredytowania (i spłaty) znacząco rozciągniemy w czasie, niż kilka innych, których suma zwykle jest znacznie wyższa niż przy proponowanym rozwiązaniu.

27 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2015-08-14 18:33:28)

Odp: Kiedy spłata długu Cię przerasta

A słyszałyście może o czymś takim jak firma, która pośredniczy w negocjacjach z wierzycielami? Mój znajomy korzystał z takich usług, to była chyba firma [spam]. Tylko, że on ma własną firmę i zastanawiam się czy to jest tylko dla takich dużych firm, czy inni mogą korzystać z ich usług. Słyszałyście coś o tym?

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Kiedy spłata długu Cię przerasta

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026