netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

odezwał się po roku w nietypowy sposób

4 odpowiedzi1 980 wyświetleńzałożony przez Anonimekk, 24.09.2021

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » odezwał się po roku w nietypowy sposób

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: odezwał się po roku w nietypowy sposób

Cześć
Ostatnio dostałam list z zagranicy, w środku były wymarzone bilety na mój ulubiony zespół i coś w rodzaju bonu podarunkowego na samolot, do tego kartka z nordycką runą oznaczająca balans i harmonię.
Całkiem spory szok mnie przeszedł ale domyśliłam się od kogo to jest, rok temu poznałam przez internet chłopaka, zaczęło się od niewinnego wspólnego grania a bardzo szybko przerodziło się w intensywną relacje, kontakt mieliśmy bez przerwy, ponad 10 tysięcy wiadomości co miesiąc szybko spowodował ze wiedzieliśmy o sobie dużo i zaczęło ponawiać się zauroczenie, wiadomo potem było coraz bardziej i rozwijało się to szybko, az chyba za szybko bo po poważnych słowach ze obaj czujemy coś więcej zaczął mnie nieświadomie bardzo ranić, potem próbując to ratować tylko pogarszał sytuacje raniąc samego siebie i popadł chyba w obłęd bo tak mu zależało i nic nie wychodziło, a nie widział ze wszystko pogarsza byciem toksycznym, miałam dość i stanowczo zakończyłam to wszystko, niby się pożegnaliśmy ale on i tak próbował się jakoś skontaktować, obserwować moje sociale wiec poblokowałam go wszędzie, nawet znalazł sposób żeby mnie przeprosić bo wie ile smutku mi sprawił tym co robił ale wtedy pozbyłam się wszystkiego co mi o tym przypominało jak wspólni znajomi, pousuwałam niektóre socjale i zapomniałam.
Teraz po roku dostaje coś czego zawsze chciałam, zapytałam go o co mu chodzi bo wiedziałam ze to od niego mimo nieznanego nadawcy, zaczął mi mówić ze to nie jest taka normalna historia, okazało się ze za czasów nastoletnich chorował na nowotwór a ten okres pozostawił mu wiele blizn które szczególnie dotyczyły samotności dlatego tak spanikował gdy ja chciałam skończyć a do tego pozostawiło mu to mnóstwo kompleksów przez które zachowywał się jak obłąkany na koniec i całkowicie inna osoba, ale nie chodzi mu o branie mnie na litość tylko chciałby mi podziękować bo dzięki niewinnej internetowej znajomosci zaczął walczyć o samego siebie po 8 latach szurania po dnie z kompleksami i zerową pewnością siebie, i to akurat widać po filmie który mi pokazał, jego motywator czyli podsumowanie tego co osiągnął przez rok i bardzo bardzo się zmienił, zadbał o siebie, o zdrowie psychiczne, usamodzielnił się i bardzo dojrzał przeze mnie z tego co mówi ale w tym wszystkim nie chodzi mu o to żeby się pochwalić tylko jest mi wdzięczny ze przeze mnie zaczął coś robić i dlatego chciał mnie przeprosić bo zawsze było mu źle z tym co nam obu robił, i tu się zaczynają schody bo nie wiem co robić, wszystkie emocje się mieszają bo z jednej strony miło ale z drugiej wracają te emocje które pojawiały się na samym końcu a była to już niechęć z nutą nienawiści, z jednej strony wolałam żeby to zostało we wspomnieniach bo pierwszy zawód uczuciowy boli najbardziej ale z drugiej bardzo postarał się żeby mnie przeprosić, z jednej strony dziwnie bo nigdy nie dostałam tak drogiego prezentu bo to ponad 2 tysiące  ale z drugiej widać ze mu na zależy na tym wszystkim, nie wiem czy mam być zła i napisać żeby się leczył bo żyje przeszłością czy mam czuć się dobrze bo komuś zależy żeby mnie przeprosić bez żadnych oczekiwań z jego strony, jest to pierwsza taka sytuacja a mam 18 lat i to była moja pierwsza bliższa relacja z chłopakiem która skończyła się dramatem a teraz wraca po roku czasu, nie wiem jak się zachować w tej sytuacji, może warto poznać go od nowa a może jest to tylko gierka mimo ze kilka razy zapewnił ze nie chce niczego budować bo wie ze mógłbym sprawić mi przykrość w pewnym momencie, karambol myśli sprawia że chciałabym wiedzieć co byście zrobiły w sytuacji gdy toksyczny były aka pierwszy zawód miłosny wraca odmieniony po roku chcąc przeprosić i się odwdzięczyć przypominając tym samym o najgorszym bólu jaki był i o tym ze zostałam wtedy po raz pierwszy zraniona i już zdążyłam zapomniec, wiem ze może brzmieć to dziecinnie i pewnie większość z was zaśmieje się pod nosem ze gimnazjum ale to dopiero moje początki w bliższych relacjach i jestem bardzo młodą osobą która się pogubiła w tym co robić gdy widać ze ktoś kogo mogę to powiedzieć pokochałam na swoj sposob zranił mnie a po kupię czasu chce mnie przeprosic w dosyć oryginalny sposob, powinnam go olać bo już sama nie wiem i proszę nie mówicie posłuchaj siebie bo co 10 minut mam inny sceniariusz, pytam co wy byście zrobiły, może to mi pomoże zrozumieć o co tu chodzi jak inne osoby powiedzą jak to widzą

2 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2021-09-25 17:10:31)

Odp: odezwał się po roku w nietypowy sposób

Odpowiem, co ja bym zrobiła. Bilety na licytację  - cel charytatywny. Nie kontynuowałabym i nie dawałabym pożywki chorej relacji. Toksyczni ludzie rzadko się zmieniają. Gdyby on się rzeczywiście zmienił, nie opowiadałby ci takich historii, bo po prostu by nie miał odwagi po zakończeniu znajomości. Widać, że liczy na dalszy ciąg.

3

Odp: odezwał się po roku w nietypowy sposób
Tamiraa napisał/a:

Odpowiem, co ja bym zrobiła. Bilety na licytację  - cel charytatywny. Nie kontynuowałabym i nie dawałabym pożywki chorej relacji. Toksyczni ludzie rzadko się zmieniają. Gdyby on się rzeczywiście zmienił, nie opowiadałby ci takich historii, bo po prostu by nie miał odwagi po zakończeniu znajomości. Widać, że liczy na dalszy ciąg.


O ile w ogóle to nie jakis pedryl z "zatoki sztuki" albo inny ukraiński książę szukający glupich dziewczyn do burdelu albo na organy.

Taka jest rzeczywistość.

4

Odp: odezwał się po roku w nietypowy sposób

Nie wracaj do tego, zamknęłaś ten rozdział, żyj swoim życiem. Bilety sprzedaj i sobie coś kup lub wspomóż kogoś jeśli wolisz. Nie kontaktuj się z nim.

5

Odp: odezwał się po roku w nietypowy sposób

Ja bym mocno zastanowiła się nad propozycjami zagospodarowania biletów, bo
jeśli zechce  zażądać zwrotu, gdy zorientuje się, że nic wskórać nie może, to
będzie w różny sposób bombardował Ciebie w Internecie, a może i nie tylko.
Odesłałabym jemu to natychmiast listem rejestrowanym i tyle.
Jeśli facet ma problemy natury psychicznej, to lepiej z nim nie pogrywać.
Obsesja to groźna choroba, a z Twoich opisów nie wygląda, że on jest zdrowym
facetem.
Jesteś młodziutka i możesz sobie z tym wszystkim nie poradzić.
Unikaj niepewnych sytuacji i ludzi zza kotary, a mam na myśli Internet, bo można
pisać do woli i zawrócić mocno w głowie, a wszystko może okazać się pułapką.
Dobrze byłoby porozmawiać z kimś bliskim z rodziny na ten temat.
Pozdrawiam.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » odezwał się po roku w nietypowy sposób

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026