Krótka znajomość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Krótka znajomość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Krótka znajomość

Hej, Chciałabym się z wami podzielić moją "historią" i jestem ciekawa waszego punktu widzenia. Mam 35, a on 28 lat. i pracujemy w jednej firmie od 4 lat. Niedawno zaprosił mnie na spacer. Zgodziłam się, bo gdzieś tam uważałam, że może być fajnym facetem, a tylko byliśmy na "cześć". Było bardzo miło, sporo tematów do rozmów. Pod koniec spotkania zaproponował herbatę u siebie, odmówiłam. Spotykaliśmy się dosyć często, na spacery głównie. On bardzo szybko się angażuje (sam o tym mówił), ja potrzebuje więcej czasu. Po pewnej domówce zbliżyliśmy się do siebie fizycznie. Rozmawialiśmy o tym później, ja sądzilam, że wydarzyło się to za szybko, ale zależało nam, więc kontynuowaliśmy znajomość. On już po 3 tygodniach chciała oficjalnego związku, dla mnie to za wcześnie. Dość szybko zaczęły wychodzić różne sytuacje, że jest niemęski (niedecyzyjny, nieasertywny, nie stara się). O wszystko mnie pytał, przejawiał brak inicjatywy. W między czasie wychodziły sytuacje, jak spędzaliśmy razem czas, które świadczyły o jego braku szacunku do mnie i do innych. Brak pasji (o której wcześniej tak wiele opowiadał, a w rzeczywistości okazało się inaczej). To co kręciło mnie w nim na początku okazało się nie do końca prawdą, jak w nim troszkę "pogrzebałam". Po kilku tygodniach porozmawialiśmy, powiedziałam mu jak chcę, żeby wyglądała nasza relacja, czego oczekuję od mężczyzny. On do tego podszedł na zasadzie "ok, rozumiem". Po 3 miesiącach, gdzie widziałam, że to nie ma sensu, powiedziałam mu co myślę. Z jego strony było "ok" i płacz. Mówił, że się zmienia dla mnie (to jest ulotne), ale to nie chodzi o to, jeśli chce pracować nad sobą to tylko dla siebie.  W pracy zostaliśmy na "cześć". Źle się z tym czułam, bo wciąż się widywaliśmy. Po jakimś czasie on zaproponował spotkanie "oczyszczające". Zgodziłam się (!). Dowiedziałam się, że ma do mnie ogromny, żal, że nie dałam mu szansy, że wielokrotnie w tej relacji czuł się źle. Po sytuacjach w których ja się czułam przy nim źle, odsuwałam się, dystansowała. Wiedział o tym, mówiłam jak to u mnie działa. Natomiast na tym spotkaniu on "wyrypał" mi wszystko. W trakcie kontaktu nic z tych rzeczy nie mówił. Była to dla mnie bardzo wyczerpująca rozmowa. Po spotkaniu miałam mętlik w głowie. Z jednej strony myślałam, żeby dać temu szanse, z drugiej, że absolutnie nie. Po kilku dniach zaprosił mnie na kawę oraz przejażdżkę autem. Było bardzo pozytywnie, do czasu kiedy odmówiłam oglądania filmu u niego w domu. Wtedy usłyszałam, że go wykorzystuje, że on chciał to odbudować, a ja nie pozwalam mu. Nie pozwolił mi dojść do słowa, wyrazić swoich myśli. Odmówiłam, ponieważ uważałam, że jak na "odnowienie" kontaktu to tak było dużo - kawa i przejażdżka. Sądziłam, że spotkamy się za jakiś czas i sobie przegadamy jeszcze i wtedy będę po przemyśleniach. A nie wszystko już jednego dnia. Wiedział, że u mnie takie sytuacje przebiegają wolniej. Rozstaliśmy się w gniewie i złości.  Po kilku dniach poczekał, aż wyjdę z pracy i chciał "oczyścić" atmosferę, natomiast dla mnie to już nie miało znaczenia. Więc życzył mi, aby ktoś potraktował mnie tak jak ja jego.
W ciągu 15 minut (w aucie) poznałam prawdziwą jego twarz.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2021-07-14 11:00:25)

Odp: Krótka znajomość

No i bardzo dobrze, że poznałaś.
Ja rozumiem wartość i potrzebę pracy nad sobą w związku, pewne ustępstwa i wzgląd na drugą osobę. Ale zmieniać się w kogoś, kim nie jestem? Zmieniać kogoś? O nie.

3

Odp: Krótka znajomość

Gość wygląda na takiego, który się strasznie "płaszczy" i próbuje wywoływać u Ciebie wyrzuty sumienia. Do tego ten brak decyzyjności, asertywności...

Pozostaje liczyć, że wyciągnie z tego wnioski na przyszłość

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Krótka znajomość

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024