Sygnały po 5 latach ciszy.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Sygnały po 5 latach ciszy..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-05-06 19:37:48)

Temat: Sygnały po 5 latach ciszy..

Witam, mam taką rozkminę, może koleżanki pomogą

Mam 30 lat, spotykałam się kiedyś po kumpelsku  z pewnym chłopakiem. On chyba coś czuł i chciał czegoś wiecej ale ja w nim widziałam tylko kumpla. Spotykaliśmy się ok pół roku od czasu do czasu, nawet bylismy razem na Sylwestrze. Potem pojechaliśmy razem na wakacje do Włoch. No ja się zakochalam na tych wakacjach niestety  a jemu chyba trochę przeszło, i taki błąd zrobiłam że  po wakacjach za bardzo naciskałam na niego i na związek. On był na takim etapie życia, że dostał staż za granicą jako dyplomata i powiedział wprost, że nie jest w stanie się zaangażować. Od tamtej pory jeszcze do niego sporadycznie coś pisałam ( bardziej pretensje niż pytania czy miłe konkrety) , a on nie odpisywał i tak się kontakt urwał na zawsze

Jakieś 2 tygodnie temu zobaczyłam na FB Messenger nieodebrane połączenie w wiadomości ( słyszałam tylko krótki sygnał bez dłuższego połączenia)  od niego, pomyślałam sobie, że to zwykła pomyłka. Z tego co wiem wrócił do Polski na stałe. Pewnie chciał podejrzeć fotki, zobaczyć coś więcej i nacisnął symbol słuchawki. Jednak mineły 3 tygodnie i sytuacja się powtórzyła i znowu zobaczyłam takie połączenie .
Nie są to wiadomości ani nie są to dłuższe połączenia tylko krótkie sygnały ( może dlatego, że FB nie pozwala dzwonić do osób których nie mamy w znajomych a jedynie informować ich o chęci nawiązania połączenia, dlatego dłuższy sygnał nie jest możliwy)

i teraz są 3 opcje które widzę
A) skończyło mu się pogotowie seksualne i szuka po byłych znajomościach ( żałosne)
B) sprawdza z ciekawości czy jeszcze na mnie działa w celu podbudowania swojego ego ( żałosne)
C) serio coś zrozumiał i szuka po prostu zwyczajnie odświeżenia znajomości ( również żałosne, w co nie wierzę, przez 5 lat komuś nie zależy nie interesuje się  to raczej nic sie nie zmieniło)
Oczywiście nie zamierzam reagować poza własną rozkminą z wścibstwa, gdyż dla mnie to temat skonczony

Co mnie boli to fakt, że wysyła takie sygnały zamiast nie odgrzebywać trupów z szafy. W przypadki nie wierzę i pomyłki techniczne nie wierzę

Nic już do niego nie czuję ale jednak jakaś ciekawość i sentyment pozostały mimo wszystko,zastanawiam się nad opinią osob z boku

Co myślicie ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
cukinia2017 napisał/a:

Witam, mam taką rozkminę, może koleżanki pomogą

Mam 30 lat, spotykałam się kiedyś po kumpelsku  z pewnym chłopakiem. On chyba coś czuł i chciał czegoś wiecej ale ja w nim widziałam tylko kumpla. Spotykaliśmy się ok pół roku od czasu do czasu, nawet bylismy razem na Sylwestrze. Potem pojechaliśmy razem na wakacje do Włoch. No ja się zakochalam na tych wakacjach niestety  a jemu chyba trochę przeszło, i taki błąd zrobiłam że  po wakacjach za bardzo naciskałam na niego i na związek. On był na takim etapie życia, że dostał staż za granicą jako dyplomata i powiedział wprost, że nie jest w stanie się zaangażować. Od tamtej pory jeszcze do niego sporadycznie coś pisałam ( bardziej pretensje niż pytania czy miłe konkrety) , a on nie odpisywał i tak się kontakt urwał na zawsze

Jakieś 2 tygodnie temu zobaczyłam na FB Messenger nieodebrane połączenie w wiadomości ( słyszałam tylko krótki sygnał bez dłuższego połączenia)  od niego, pomyślałam sobie, że to zwykła pomyłka. Z tego co wiem wrócił do Polski na stałe. Pewnie chciał podejrzeć fotki, zobaczyć coś więcej i nacisnął symbol słuchawki. Jednak mineły 3 tygodnie i sytuacja się powtórzyła i znowu zobaczyłam takie połączenie .
Nie są to wiadomości ani nie są to dłuższe połączenia tylko krótkie sygnały ( może dlatego, że FB nie pozwala dzwonić do osób których nie mamy w znajomych a jedynie informować ich o chęci nawiązania połączenia, dlatego dłuższy sygnał nie jest możliwy)

i teraz są 3 opcje które widzę
A) skończyło mu się pogotowie seksualne i szuka po byłych znajomościach ( żałosne)
B) sprawdza z ciekawości czy jeszcze na mnie działa w celu podbudowania swojego ego ( żałosne)
C) serio coś zrozumiał i szuka po prostu zwyczajnie odświeżenia znajomości ( również żałosne, w co nie wierzę, przez 5 lat komuś nie zależy nie interesuje się  to raczej nic sie nie zmieniło)
Oczywiście nie zamierzam reagować poza własną rozkminą z wścibstwa, gdyż dla mnie to temat skonczony

Co mnie boli to fakt, że wysyła takie sygnały zamiast nie odgrzebywać trupów z szafy. W przypadki nie wierzę i pomyłki techniczne nie wierzę

Nic już do niego nie czuję ale jednak jakaś ciekawość i sentyment pozostały mimo wszystko,zastanawiam się nad opinią osob z boku

Co myślicie ?

Fajne smile no cóż chyba nic bym nie zrobiła.

3

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink

4

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
cukinia2017 napisał/a:

Witam, mam taką rozkminę, może koleżanki pomogą

Mam 30 lat, spotykałam się kiedyś po kupelsku  z pewnym chłppakiem. On chyba coś czuł i chciał czegoś wiecej ale ja w nim widziałam tylko kumpla. Spotykaliśmy się ok pół roku od czasu do czasu, nawet bylismy razem na Sylwestrze. Potem pojechaliśmy razem na wakacje do Włoch. No ja się zakochalam na tych wakacjach niestety  a jemu chyba trochę przeszło, i taki błąd zrobiłam że  po wakacjach za bardzo naciskałam na niego i na związek. On był na takim etapie życia, że dostał staż za granicą jako dyplomata i powiedział wprost, że nie jest w stanie się zaangażować. Od tamtej pory jeszcze do niego sporadycznie coś pisałam ( bardziej pretensje niż pytania czy miłe konkrety) , a on nie odpisywał i tak się kontakt urwał na zawsze

Jakieś 2 tygodnie temu zobaczyłam na FB Messenger nieodebrane połączenie w wiadomości ( słyszałam tylko krótki sygnał bez dłuższego połączenia)  od niego, pomyślałam sobie, że to zwykła pomyłka. Z tego co wiem wrócił do Polski na stałe. Pewnie chciał podejrzeć fotki, zobaczyć coś więcej i nacisnął symbol słuchawki. Jednak mineły 3 tygodnie i sytuacja się powtórzyła i znowu zobaczyłam takie połącznie .
Nie są to wiadomości ani nie są to dłuższe połączenia tylko krótkie sygnały ( może dlatego, że FB nie pozwala dzwonić do osób których nie mamy w znajomych a jedynie informować ich o chęci nawiązania połączenia, dlatego dłuższy sygnał nie jest możliwy)

i teraz są 3 opcje które widzę
A) skończyło mu się pogotowie seksualne i szuka po byłych znajomościach ( żałosne)
B) sprawdza z ciekawości czy jeszcze na mnie działa w celu podbudowania swojego ego ( żałosne)
C) serio coś zrozumiał i szuka po prostu zwyczajnie odświeżenia znajomości ( również żałosne)

Co mnie boli to fakt, że wysyła takie sygnały zamiast nie odgrzebywać trupów z szafy. W przypadki nie wierzę i pomyłki techniczne nie wierzę

Nic już do niego nie czuję ale jednak jakaś ciekawość i sentyment pozostały mimo wszystko.

Co myślicie ?

Myślę, że gdyby to naprawdę było dla Ciebie potrójnie żałosne, że gdybyś naprawdę nic do niego nie czuła - to zupełnie, ale to zupełnie nie obchodziłoby Cię dlaczego jemu się przez przypadek nacisnęła słuchawka.
Dorosły człowiek (ba, dyplomata!) potrafi chyba napisać krótką wiadomość, o ile chciałby znowu z jakichkolwiek powodów odnowić z kimś kontakt.
Jednak czego by obecnie nie chciał - wychodzi to z jego strony bardzo głupio. Jeśli chce odświeżyć kontakt z Tobą, to czyż nie wie, że nie robi się tego za pomocą wysyłania komuś głuchych sygnałów?
Teraz żeby się dowiedzieć o co mu chodzi, musiałabyś na dobrą sprawę Ty do niego zadzwonić, lub napisać - czyli wyjść z inicjatywą.
Chyba, że naprawdę uważasz takie zachowanie za żałosne.
Wtedy blokujesz pana i nie przejmujesz się tym, co też on mógł mieć na myśli.

5

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
Lady Loka napisał/a:

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink

myślę że Twoj wątek nic nie wnosi prócz ocenianiem z góry . Pozdrawiam.

6 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-05-06 15:57:16)

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
cukinia2017 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink

myślę że Twoj wątek nic nie wnosi prócz ocenianiem z góry . Pozdrawiam.

Ale taka jest prawda.
Sam fakt napisania tematu na forum świadczy, że to takie bardzo żałosne dla Ciebie nie jest jak to opisujesz.
Ty po prostu pytasz o aprobatę forum do odnowienia kontaktu z tym typkiem.

7

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
cukinia2017 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink

myślę że Twoj wątek nic nie wnosi prócz ocenianiem z góry . Pozdrawiam.

Jeżeli faktycznie myslalabys "3x żałosne" nie byłoby tematu. Ewidentnie siedzisz i rozkminiasz, czy może jednak Pan coś tam przemyślał i czuje do Ciebie. Nie, nie czuje i nic nie przemyślał...

8

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..

Ale ja Cię nie oceniam. Ja stwierdzam fakt. Gdyby to bylo dla Ciebie żalosne i gdyby Ci to latało, to być tego nie rozkminiała. A rozkminiasz.
Jakbys chciała, zebysmy Ci tu pisali, ze on oewnie chce związku.
Pewnie nie chce. A Ty jak nie chcesz rozkminiać, to panu podziękuj zablokowaniem mu opcji dzwonienia do Ciebie.

9

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
Britan napisał/a:
cukinia2017 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink

myślę że Twoj wątek nic nie wnosi prócz ocenianiem z góry . Pozdrawiam.

Ale taka jest prawda.
Sam fakt napisania tematu na forum świadczy, że to takie bardzo żałosne dla Ciebie nie jest jak to opisujesz.
Ty po prostu pytasz o aprobatę forum do odnowienia kontaktu z tym typkiem.


Lepiej Ci ? Co wniosła Twoja ocena do rozmowy ? Nic . Ludzie przychodzą tu po radę a nie aby czytać Twoje ujadanie .

10

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
Lady Loka napisał/a:

Ale ja Cię nie oceniam. Ja stwierdzam fakt. Gdyby to bylo dla Ciebie żalosne i gdyby Ci to latało, to być tego nie rozkminiała. A rozkminiasz.
Jakbys chciała, zebysmy Ci tu pisali, ze on oewnie chce związku.
Pewnie nie chce. A Ty jak nie chcesz rozkminiać, to panu podziękuj zablokowaniem mu opcji dzwonienia do Ciebie.


Sam fakt ze pytam innym to chyba oczywiste , nie napisałeś nic nowego wnoszącego cokolwiek wartościowego??!  . Spadam stad bo się gimbaza dorwała do forum . Nie sądziłam ze net kobiet tak spadły na psy . Baj baj

11

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
Lady Loka napisał/a:

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink


I co w związku z tym? Co dała Twoja ocena mojej osoby ? Nic. Żegnam

12

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
Lady Loka napisał/a:

myślę, że gdybyś faktycznie nie zamierzała w żaden sposób reagować poza własną rozkminą, to zablokowałabyś go na fb i na messengerze, chat z nim byś wywaliła i nawet byś o tym nie myślała.

Zakładanie wątku na jego temat i tak dokładne przemyślenia, świadczą o czymś innym wink


I co w związku z tym? Co dała Twoja ocena mojej osoby ? Nic. Żegnam

13

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
cukinia2017 napisał/a:

Zamykam wątek z powodu braku dyskusji i złośliwych uwag nie wnoszących nic do dyskusji

POPRAWIONE:
"Zamykam wątek, ponieważ liczyłam na inne odpowiedzi";)

14

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..
BEKAśmiechu napisał/a:
cukinia2017 napisał/a:

Zamykam wątek z powodu braku dyskusji i złośliwych uwag nie wnoszących nic do dyskusji

POPRAWIONE:
"Zamykam wątek, ponieważ liczyłam na inne odpowiedzi";)

Cóż big_smile miło się odmłodzić do poziomu gimbazy raz na czas:)

15

Odp: Sygnały po 5 latach ciszy..

W związku z poziomem kultury wypowiedzi, jaki zaprezentowała nam Autorka wątku, a jaki u niej znajduje się jak widać dużo poniżej poziomu wód gruntowych, pozwalam sobie zamknąć tę żenadę.
Z jednym się zgodzę - temat, w którym Autor odpowiada na każdą wypowiedź niegrzecznie i siląc się na głupie złośliwości, to rzeczywiście poziom gimbazy.

Cukinio2017, za obrażenie każdego forumowicza, który wypowiedział się w Twoim wątku, oraz za umieszczenie ochnastu kolejnych postów pod poprzednimi Twoimi wypowiedziami, otrzymujesz pierwsze ostrzeżenie, które zostaje przypisane do Twojego profilu.

Moderator IsaBella77

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Sygnały po 5 latach ciszy..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024