Tu koleżanka pytająca o morze mnie zainspirowała
No więc ja jestem fanką gór i górek i zakładam tema górski
Jeżeli w góry wiec to gdzie polecacie, gdzie najfajniej i gdzie da się odetchnąć prawdziwie górskim powietrzem
? Ja dotąd była fanką Wisły , ale ostatnio jak wchodziłam na szlak mijały mnie motory !!! Czujecie ? Na szlaku w górach ! To mnie tak zniechęciło - echo było jak diabli , huk, smród ja tu z miasta uciekam żeby w górach połazić a tu jakieś wsioki na motorach niszczą przyrodę ! I to kilka razy przejechali w tę i tamtą koło nas. To mnie załamało. No więc wracając do pytanka ! Gdzie w piękne góry polecacie jechać koleżanki moje
?
Ja ostatnio wędruję po Gorcach. Nie obijasz się łokciami z innymi jak w Tatrach ![]()
A może Szczawnica? Fajnie tam jest, niedaleko jest spływ Dunajcem. Polecam.
Albo Zawoja. Podobno najdłuższa wieś w Polsce albo i nawet w Europie.Znam nawet fajny i niedrogi ośrodek wypoczynkowy, w którym byłam ze 3-4 razy. Zawoja też jest super, widok na Babią Górę.
ale czemu do maista w ogóle ? jak w góry to np do bacówy na rycerzową - ja jestem absolutnie zachwycona. i tak jak a_normalna polecam gorce - też planuję tam wypad. ale takie małe miejscowości w bieszczadach jak wetlina, kalnica, dołżyca itd.
wisła, szyrk itp kojarzą mi się z wycieczkami szkolnymi a nie z górami ![]()
Albo Zawoja. Podobno najdłuższa wieś w Polsce albo i nawet w Europie.
Myślałam, że najdłuższą wsią w Polsce jest Ochotnica...
Tak słyszałam, że to Zawoja, ale niekoniecznie musi to być prawda
W każdym razie jest tam bardzo fajnie, cicho i spokojnie.
Ja kilka razy w roku staram się być w różnych miejscach(Nie ukrywam,że preferuję uzdrowiska,ze wzg.na urok tych miejscowości,chociaż bywam też w innych)Nie raz powracam do tych samych miejsc.Są miejscowości w których co dzień można iść na wycieczkę w inną stronę,innym szlakiem.Można też traktować dane miejscowości jako bazy wyskokowe do przyległych miejsc.Podam kilka miejscowości do których najczęściej wracam(Kolejność bez znaczenia,oczywiście górskie czy podgórskie)Duszniki,Lądek,Polanica,Kudowa,Szczawnica,Krynica.Szklarska Poręba i jeszcze kilka(nie wspomnę o różnych schroniskach,bacówka w górach,itd).Miejsca które mają urok.Kiedy się idzie,to nie tylko czuje się powietrze ale i magię,coś co raduje serce,kiedy czujesz się radosny z dala od świata.Inne życie,inny świat,gdzie spotyka się innych ludzi(mówię o turystach)zrelaksowanych,życzliwych,chętnych do rozmów i zabaw.
ps.Fajny temat
a nie daleko Zwoji są Laliki - fajna miejscowość -nie byłam tam kope lat ale miło wspominam
marzy mi się wypad też do Szklarskiej, nigdy nie byłam w tamtych rejonach
Szklarska Poręba jest super. Możesz chodzić po prawdziwych górach. Polecam zobaczyć Śnieżna kotły są niesamowite. Są tam też warte do zobaczenia dwa wielkie wodospady. Jak ktoś lubi wspinaczkę to taż znajdzie tam coś dla siebie. Uwaga w majowy weekend jest tam strasznie tłoczno.
Jeśli chodzi o Gorce to te góry są też bardzo fajne zwłaszcza dla tych którzy nie mają zbyt dobrej kondycji ponieważ nie ma tam zbyt ciężkich podejść. Ja byłam na Turbaczu w zimie i przyznam się że nie widziałam piękniejszego widoku na Tatry niż spod schroniska na tej górze. Zresztą samo schronisko na Turbaczu jest bardzo stare i klimatyczne (nie takie jak ta lodowa w Markowych Szczawinach). Polecam naprawdę taką wycieczkę. W zimie można tam bez problemów wyjść. Oczywiście niezbędne są dobre buty i śniegołapy, natomiast raki nie są tam potrzebne.
Ja nie jestem zwolenniczką spania w miastach i wole schroniska i bacówki:
Najpopularniejsze jakie polecam to schronisko w Dolinie Chochołowskiej przy braku miejsc nie ma problemu spania na podłodze. Wystarczy mieć śpiwór ponieważ za 5 zł można tam wykupić materac. Schronisko jest ciepłe i klimatyczne. Pokoje nie wiem jak wyglądają bo ja zawsze spalam na podłodze ale prysznice ok i jedzenie dobre za przyzwoite pieniądze dla strudzonych wędrowców. Tłok jest tylko po południu kiedy spacerowicze z Chochołowskiej się schodzą ale to mi nigdy nie przeszkadzało bo ja wtedy byłam gdzieś na szczycie.
Właśnie szczyty. Z chochołowskie ma się dużo możliwości w zależności od umiejętności.
-Osobą z dziećmi polecam wyjście na Grzesia. Prosta sprawa a na szczycie widok przepiękny.
-Osoby ze średnią kondycję mogą przez Grzesia pójść na Rakom. Z Rakonia można wejść jeszcze Wołowiec. Stamtąd jest piękny widok na Rohacze!
-Dla tych, którzy lubą góry polecam wejście ja Jażąbczy i Starorobociański (na tych dwóch szczytach jeszcze w majowy weekend przydają się raki),
-Trzydniowański to szczyt dla średniozaawansowanych. Daje za to możliwość podziwianie pięknych widoków i przez Kończysty można na Starorobociański wejść.
Ja widzicie z doliny Chochołowskiej jest wiele możliwości a widoki w Tatrach niesamowite Najbardziej lubię tam jeździć wiosną. Wiadomo krokusy. Moje ulubione miejsce w górach.
Tatry są już oklepane... Przynajmniej polskie. A w Zakopanem gdzieś uciekł ten magiczny klimat. Myślę o Słowackich Tatrach. Była któraś z Was?
Bylam w Mladej Fatrze - ale duzo nie pamietam poza tym ze jest pieknie ![]()
Ja byłam na Płaczliwym Rohaczu i Ostrym Rohaczu. Niesamowita wyprawa. Zwłaszcza Ostry Rohacz jest fantastyczny ale polecam go tylko osoba w dobrych butach i bez lenków
Nazywają to ponoć Orlą Percią Tatr Zachodnich.
Można tam spać w Żarskiej chacie, która jest pod samymi górami. Zarezerwujcie tam jednak pokój. Podłoga oznacza stryszek w szopie z 30 innymi osobami (brudno, śmierdzi i gorąco).
Warto też ponoć wyjść na przełęcz, która nazywa się Czerwona Ławka. Sama osobiście nie byłam ale widziałam zdjęcia (niesamowite) i od sprawdzonych ludzi wiem że warto iść. Ja na pewno się wybiorę. Tam jeden miłośnik jahtów na Mazurach powiedział ?Wole góry?
. Są tam łańcuch i trasa nie jest łatwa.
Z Polany Ornaku czyli tam gdzie jest schronisko na końcu Doliny Kościeliskiej zaczyna się szlak na Ornak. Przechodząc przez Błyszcza można wejść na Bystrą. To już szczyt po słowackiej stronie. Bardzo polecam Trasa nie jest prosta pod Błyszcza i bystrą spore podejście. Pod Ornak też nie jest łatwa trasa ale polecam. Ja nocowałam w schronisku na Polanie Ornaku i rano było takie piękne słońce a przed nami Bystra widoczna jak na wyciągnięcie ręki. Jak tam nie wejść ![]()
Ulanka serce mnie boli jak takie rzeczy czytam o Tatrach. Są oklepane dolinki dla spacerowiczów, kroplówki oraz najpopularniejsze szczyty: Kasprowy, Gubałówka, Giewont. Nie wiem gdzie Ty chodzisz ale wcale nie uważam żeby wyjście na Błyszcz jest oklepane. Może wybierałaś sobie trasy najpopularniejsze i dlatego tak się zraziłaś.
Tatry są już oklepane... Przynajmniej polskie. A w Zakopanem gdzieś uciekł ten magiczny klimat. Myślę o Słowackich Tatrach. Była któraś z Was?
Nie powiedziałabym, że są oklepane. Przynajmniej dla mnie
. Mimo że w polskich byłam wszędzie, na każdym znakowanym szlaku. Wystarczy się przejechać w zimie, gwarantuję że będzie zupełnie inaczej (np. zjeżdżanie na tyłku ze schroniska w 5 do doliny... super zabawa).
W słowackie też jeżdżę, choć zdecydowanie rzadziej i jeśli trekkinguję to w babskim gronie (mój partner jeździ tylko na wspinanie). W tym roku udało mi się zaliczyć Rohatkę i nocleg w Zbójnickiej Chacie. Piękne i magiczne miejsca
. No i bardzo łatwe technicznie.
A moje ulubione, najulubieńsze ze wszystkich miejsc, w którym zakochałam się patrząc tylko na zdjęcie to Dolina Kieżmarska, otaczające ją szczyty i urocze schronisko nad Zielonym Stawem...
. Jak ktoś jest pierwszy raz i chciałby zobaczyć coś zapierającego dech w piersiach to polecam właśnie to miejsce.
Szczawnica - uwielbiam!
Zdcydowanie polecam Zakopane! ![]()
Byłam w Ryniasie-wysoko nad Białką-spędziłam tam czarujące chwile -kilka chat,zapach ,mgły,szum Białki co jeszcze brak zasięgu ,brak telewizji,radia
Jesteś tylko ty i góry ,słyszysz co mówi Bóg naprawdę!
zadaję tylko sobie pytanie czy tam byłam czy to tylko sen?to magia-
polecam Krynicę górską!
Mam dzieci w wieku 4 i 10 lat i to dwa różne światy pod kątem zainteresowań. Szukam miejsca w górach które ma coś dla obu, bo zazwyczaj jedno z nich się nudzi przy atrakcjach dla drugiego.
Polecam sprawdzić Górski Raj, mają dedykowane udogodnienia dla dzieci na różnych poziomach, plac zabaw dla młodszych i bardziej rozbudowane aktywności dla starszych, więc oboje znajdą coś dla siebie bez konfliktu interesów. Inną opcją jest Białka Tatrzańska z różnorodnym aquaparkiem. Zerknij na konkretne udogodnienia: https://www.gorskiraj.com/dzieci/udogod … dla-dzieci
Wahamy się między Beskidami a Sudetami na jesienny weekend. Zależy nam na łagodnych trasach spacerowych i możliwości relaksu wieczorem, ale nie wiemy który region lepiej to łączy.
Beskidy, na przykład okolice Szczyrku czy Wisły, mają dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną i sporo hoteli z basenami czy strefami wellness, więc łatwo tam znaleźć miejsce łączące spacer z wieczornym relaksem. Sudety, szczególnie Karkonosze i Góry Izerskie z okolicami Świeradowa-Zdroju, mają z kolei mocniejszy charakter uzdrowiskowy, więc jeśli zależy Ci bardziej na SPA i termach niż na samych szlakach, to może być lepszy kierunek. Oba regiony dobrze sprawdzają się jesienią, bo są mniej zatłoczone niż Tatry, więc warto wybrać w zależności od tego czy priorytetem są trasy piesze czy strefa relaksu. https://biesydwa.pl/weekend-w-gorach-ja … w-termach/ Kilka pomysłów jest na tej stronie.