Czy jest sens? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-04-24 09:24:05)

Temat: Czy jest sens?

Witam, zwracam się do was o poradę, 3 tygodnie temu zerwała ze mną dziewczyna twierdząc że jestem zbyt mało reaktywny, nie wykazuję inicjatywy w rozmowie, seksie i nie wymyślam co możemy robić w wolnym czasie, co było nieprawdą ale mniejsza, po 2 tygodniach stwierdziliśmy że tęsknimy i spróbujemy wrócić do siebie, pogadamy ze sobą co nam w sobie nie pasowało i co chcemy zmienić poprzez rozmowę i taki okres testowy. W piątek pytałem czy mamy zachować wstrzemięźliwość i się nie zdradzamy, w sumie to sporo nie wyniknelo z tej rozmowy. Dzień wcześniej wymieniłem z pewną dziewczyną na instagramie kilka wiadomości i wymieniliśmy się erotycznymi zdjęciami i koniec. Sama szukala kogoś do wymiany zdjęć. Na profilu nie usunalem zdjęć z byłą wiec myślała że z nią jestem, napisała do byłej że wysyłalem jej zdjęcia i pisałem okropne rzeczy( co nie było prawdą) zostałem wszędzie zablokowany i powiedziała że wulgaryzm, dziś napisała mi kilka smsów o takiej treści:Wiesz myślałam nad tym wszystkim odrobinę i narazie nie czuje się gotowa żeby próbować wracać. Niestety ale mam tylko niesmak i złość. Chyba po prostu puściły mi już całkiem nerwy i coś sie wyczerpało we mnie... nie odczuwam żadnych emocji. Nawet nie chce mi się płakać. Limit mi puścił chyba.. zresztą już dawno powinien puścić.Mysle tak na tą chwilę jakbym miała coś powiedzieć to rozstałabym się. Wydaje mi się to bezsensowne, Jesteśmy inni od siebie z zupełnie roznych swiatów.Miałeś być inny niż reszta myslalam ze ta relacja dla mnie jest zdrowa. Ja nawet nie chce juz za bardzo gadać... Chce ułożyc swojeycie od nowa. Czuję się zmeczona tym. Ale nie czuje tez potrzeby posiadania kogoś,bycia z toba,zobaczenia się,pisania, naprawiana. W sumie to ja juz nic nie czuje.


Jak myślicie czy jest szansa odzyskać ją czy nie bawić się w to? nie jestem zdesperowany, nie wypisywalem do niej. Dziwi mnie tylko że po jednej takiej sytuacji nagle zmieniła swoją postawę gdzie wcześniej tęskniła i płakała, to były tylko zdjęcia a nie byliśmy wtedy razem już. Dzięki za radu

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy jest sens?

Szybko pocieszyłeś się inną dziewczyną. Może to była podpucha i tak naprawdę chciała ciebie sprawdzić poprzez tą "nieznajomą" z Instagramu. Może to jej koleżanka? Mniejsza o to. Tak czy inaczej powiedziała ci co czuje, zapewne nic straconego ale musiałbyś się dobrze postarać aby zdobyć na nowo jej zaufanie, tylko czy ty tego chcesz? Kochasz ją?

3

Odp: Czy jest sens?

Szczerze- też bym nie chciała takiego faceta. I nie dlatego (albo nie tylko dlatego), że się szybko pocieszasz, ale dlatego, że od pstryknięcia palcem wysyłasz jakiejś obcej lasce erotyczne zdjęcia, bo "ona chciała". Jak bardzo trzeba być niedojrzalym, żeby zrobić coś takiego. Ile masz lat, tak a propos? 16, 17?

4 Ostatnio edytowany przez Zwrotka (2021-04-24 08:53:36)

Odp: Czy jest sens?

Szczerze - to bym nie chciała takiej dziewczyny. Zerwała z Tobą. Powiedziała, że Tobą gardzi, tylko inaczej. Pięknie to uzasadniła. Ale jednak jedną nogą zazdrosna była, że jakoś sobie to tam układasz. To jest pies ogrodnika. Idź znajdź sobie kogoś i żyj pełnią życia nie oglądając się za siebie.

Tylko nie z tamtym kablem co pisałeś na insta. Tyle. Uśmiech i do przodu.

5

Odp: Czy jest sens?

Wygląda na to, że jesteś mało zaangażowany, nie zależy ci. Dziewczyna chce kogoś bardziej zaangażowanego. Dobrze się stanie jak się rozstaniecie.

6

Odp: Czy jest sens?

Czy mowa o tej dziewczynie?
https://www.netkobiety.pl/t122027.html

7

Odp: Czy jest sens?

Nie, to inna dziewczyna, mówicie że szybko uciekłem do innej, naszym celem była tylko wymiana zdjęć i tyle bo nie oglądam porno, była to losowa osoba z insta . Była wcześniej też prowokowała tekstami typu idę do kolegi. Tak zależy mi. Nie ma znaczenia puste pisanie bo uczucia mam tylko do niej i dobrze o tym wie, dziwi mnie tylko zmiana nastawienia po tej sytuacji z płaczu i tęsknoty do zera emocji, sama chciała wrócić... czy czasowy gniew? Czy według was z tych smsów wynika że pozamiatane czy jest szansa?

8 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-04-24 10:59:14)

Odp: Czy jest sens?

Według mnie wynika ze pozamiatane. Już i tak było między Wami kiepsko i chybotliwie po czym jeszcze dowaliła kolejna krzywa sytuacja. I napisała Ci chyba tak wprost że bardziej się nie da. Nawet jakbyście teraz coś próbowali budować to coś mi mówi że byłoby to odgrzewanie kotleta na siłę. Na Twoim miejscu bym odpuściła.

Ps. Dla Ciebie tylko wymiana zdjęć dla niej aż. Dla niej tylko pójście do kolegi dla Ciebie aż.

9

Odp: Czy jest sens?

ok rozumiem ale blokować odrazu? moglibyśmy mieć chociaż zwykłą relację a nie odpuszczać cały kontakt przez 1 małą sytuację gdzie sam się jej przyznałem do tego przed tym jak wogóle odczytała wiadomość od tej dziewczyny i nagle z płaczu smutku chęci powortu to kompletnego braku zainteresowania jakbym nie istniał, według mnie potrzebny jej czas na ułożenie życia, zaniedbała sporo spraw i mówiła że psychicznie jest zmęczona.

10

Odp: Czy jest sens?

Z punktu dziewczyny wygląda tak, że szybko poszukałeś innej na instagramie, więc wpadłą w takie emocje, że zrobiła totalny mur.

Poczekaj, aż emocje opadną i wychyli nosa zza tego muru.

Może nigdy nie wychyli... ale nic innego niż czekanie nie możesz zrobić.

W mailach nie ma blokady -- możesz napisać do niej za jakiś czas...

11

Odp: Czy jest sens?

Nie każdy po rozstaniu chce się kolegować czy kontaktować, dla niektórych to może być nawet niezdrowe. Najwidoczniej ona jest jedną z tych osób. Albo faktycznie emocje muszą opaść i wtedy będzie szansa na normalną relacje.

12

Odp: Czy jest sens?

Roztaliscie się 3 tygodnie temu, a ty wysyłasz nagie zdjęcia innej dziewczynie nawet pierwszej lepszej z instagrama przeciągu 3 tygodni. Ta dziewczyna z insta napisała do Niej, że Jej wysyłasz nagie zdjęcia, może jeszcze Jej to pokazała. Tego nie wiesz, ale myślę że tak zrobiła.
Twoja byla dziewczyna, to widzi : I co robi? Ryczy, ma żal do Ciebie bo Ona chciała to jeszcze uratować, chciała się z Tobą spotkać, chciała dać szansę tej rozmowie i relacji.
A Ty zachowałeś się jak typowy gówniarz.
Nie pisz do Niej i nie dzwon. Wiem, że masz teraz ból, że żałujesz cierpisz. Ale daj spokój z pisaniem dzwonieniem i przyjeżdżanie do Niej. Niech opadną emocje. Sprawdź czy do Ciebie napisze pierwsza a jeśli nie. Napisz do Niej za jakiś dłuższy czas.
Póki co masz związane ręce, nie możesz nic zrobić.

13

Odp: Czy jest sens?

Adam sorry, masz kobietę, którą podobno darzysz uczuciem, chciałeś powrotu, a w międzyczasie wymieniałeś jakieś erotyczne fotki z niby przypadkową kobietą z insta i tłumaczysz to tym, że sama chciała i że nie oglądasz porno.
Na tyle jednak ta kobieta była "przypadkowa", że od razu znalazła kontakt do tej Twojej "miłości".
Ja się nie dziwię jej reakcji, że jej ulało i straciła do Ciebie zaufanie i szacunek. Ty jednak nic niestosownego w swoim zachowaniu nie widzisz. Co jeszcze bardziej może wk*wiać.
Dorośnij!

14

Odp: Czy jest sens?
Roxann napisał/a:

Adam sorry, masz kobietę, którą podobno darzysz uczuciem, chciałeś powrotu, a w międzyczasie wymieniałeś jakieś erotyczne fotki z niby przypadkową kobietą z insta i tłumaczysz to tym, że sama chciała i że nie oglądasz porno.
Na tyle jednak ta kobieta była "przypadkowa", że od razu znalazła kontakt do tej Twojej "miłości".
Ja się nie dziwię jej reakcji, że jej ulało i straciła do Ciebie zaufanie i szacunek. Ty jednak nic niestosownego w swoim zachowaniu nie widzisz. Co jeszcze bardziej może wk*wiać.
Dorośnij!

nie.piszac z nią nie byliśmy w związku i wtedy była jeszcze nie napisała że chce spróbować tylko byliśmy w fazie koniec nie odzywamy się i tyle. Hmm może dowiedziała się stąd że miałem zdjęcia byłej na ig i ich nie usunąłem i była tam oznaczona?. Ale ja zauważyłem swój błąd sam jej powiedziałem o tej akcji a dopiero później ta dziewczyna napisała dlatego spytałem czy się zdradzamy używamy tindera ,itp bo nie nawala tego powrotem tylko testem, pozatym ona ciągle mnie testowała pisała że idzie do kolegi, wróciła w nocy, co bym zrobił gdyby ona coś zrobiła i sama mówiła że zdrada nie oznacza że się nie kocha kogoś,tak nie oglądam porno bo ma to okropne skutki. Wolę powymieniac się zdjęciami, chciałem sexting z byłą to powiedziała E nie ma ochoty a potem pretensje czemu do niej nie napisałem w tej sprawie i że ona mnie nie podnieca. Jestem jedynym jej chłopakiem który jej nie okradał z nie zdradzał i szanował, dziewczyna ma 24 lata i pierwszy raz ktoś ją zabrał do restauracji i to byłem ja.Problem w tym że dla niej sexting i seks to główny motyw związku, poprostu myśli że nie mam na nią ochoty i boi się że ucieknę do innej pisząc gdy nie będziemy się widzieć bo spotykaliśmy się tylko w weekendy.Ja jej pisałem że może się spotykać z kim chce i robić co chce, odrazu poleciała do kolegi a ja piszę z jakąś laska, dosłownie wymiana zdjęć i koniec i nagle z najlepszego faceta zmieniam się w najgorszego. Trzeba umieć rozróżnić chwilę przyjemności i chęć ulżenia sobie od miłości.

15

Odp: Czy jest sens?

Zadzwoniłem po tej akcji do niej i przeprosiłem ją szczerze i wyjaśniłem swoje zachowanie również. To nie jest tak że nie widzę winy w tym ale w tamtym momencie nie widziałem szansy na powrót, na żywo nie mógłbym z nikim flirtować obecnie.

16 Ostatnio edytowany przez Apogeum (2021-04-24 16:30:34)

Odp: Czy jest sens?
Zwrotka napisał/a:

Powiedziała, że Tobą gardzi, tylko inaczej.

To już kolejny wątek, w ktorym nazywasz pogarda coś, co nią nie jest. Zastanawiające.

17 Ostatnio edytowany przez kochanie123 (2021-04-24 19:04:41)

Odp: Czy jest sens?

Pomińmy ten sexting czy jak to tam się nazywa. To że ona lubi sex i jest skupiona na tym nie oznacza że ona nie chce budować związku. Chciała ale jasno ci wyraziła swoje powody przez które straciła zapał i siłę na kontynuację związku, bo nie wykazywales zainteresowania rozmowa, czyli pewnie nie poruszałeś interesujących tematów, zapewne były nudne dialogi nic nie wnoszące, brak ciekawych rozmów, do tego być może twoja bierność w seksie itd. Dziewczyna się zniechęciła twoją olewczoscią, i stąd ten kryzys, rozstanie. O związek trzeba dbać cały czas, tak jak o roślinę. Nic samo się nie dzieje. Jeśli zaniedbujemy siebie to w końcu to wszystko szlag trafi. Oczywiście odpowiedzialne są za to dwie strony, ale jak wiadomo na początku facet jednak powinien wykazywać inicjatywę.Tak było jest i będzie, taka natura. Najgorsze jak zdobędzie już tą kobietę, miesiąc dwa i już spoczywa na laurach, już się nie stara, ma na wszystko wywalone. Wtedy właśnie zaczynają się dziać krzywe akcje. Wyciągnij wnioski i jeśli ją kochasz to poprostu zacznij z nią rozmawiać. My kobiety wszystkie bez wyjątku zawsze potrzebujemy komunikacji, rozmowy i działań . Bez tego ciężko jest tworzyć normalny zdrowy związek.

18 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-04-24 19:43:30)

Odp: Czy jest sens?

Wydaje mi się, że jest pogubiona, zwłaszcza, że mówisz, że miala facetów, którzy nie traktowali jej dobrze, pewnie ma też jakieś słabe doświadczenia wyniesione z rodziny.
Jak ci zależy, to odczekaj i pokaż, że ci zależy.

friends scene we were on a break

19

Odp: Czy jest sens?
aniuu1 napisał/a:

Wydaje mi się, że jest pogubiona, zwłaszcza, że mówisz, że miala facetów, którzy nie traktowali jej dobrze, pewnie ma też jakieś słabe doświadczenia wyniesione z rodziny.
Jak ci zależy, to odczekaj i pokaż, że ci zależy.

friends scene we were on a break


Moja już była dziewczyna, która odeszła 3 tygodnie temu też miała złą przeszłość. Była z partnerem 3 lata widywali się raz w miesiącu większość czasu wisieli na telefonie. Byli z różnych miast. Ona pracuje w Krakowie on był z Bydgoszczy. Był ogólnie bardzo zaborczy, był z Nią w związku jednocześnie wysyłał zdjęcia do byłej dziewczyny umawiając się z Nią na hotel. Ona sprawdziła mu telefon i o tym wiedziała. Po rozstaniu napisał Jej mnóstwo wrednych wiadomości o Niej.
Gdy poznała mnie powiedziała mi o tym. Siedziała ze mną rozmawiała i płakała przy mnie mówiąc to. Na samym początku Naszej relacji powiedziałem, że ja tak nie traktuje kobiet, że mam do kobiet szacunek. Spotykasz się teraz ze mną, i jesteś ze mną. Przeszłość to rozdział zamknięty teraz otworzyliśmy nowy lepszy rozdział. Ona wiedziała, że Ją kocham okazywałem Jej to czynem, i bylismy ze sobą 9 miesięcy. Odeszła, stwierdziła że nie potrafi się zakochać powiedziała mi to płacząc. Straciłem kobietę, gdzie teraz ciężko jest do siebie dojść.
Nie pisze do Niej nie dzwonie. Ona również tego nie robi.
Nie wiem co dalej. Czasami się zastanawiam czy Nasze drogi jeszcze będą wstanie się połączyć. Martwię się o Nią bo to wspaniała kobieta jest. Ma kompleksy, a ja Jej odpowiadałem przez 9 miesięcy, że moja kobieta jest piękna, mądra, że nie ma w Tobie nic złego. Dbałem o tą relacje.
Nie rozumiem Jej odejścia.
Na zakończenie związku przeprosiła mnie i podziękowała że poświęciłem Jej tyle uwagi i tyle ciepła.
Chciałbym tylko wiedzieć co robić, jak się zachować. Jakie kroki czynić, by odbudować relacje z Nią.

20 Ostatnio edytowany przez Zwrotka (2021-04-25 09:42:45)

Odp: Czy jest sens?

Weźcie się w garść panowie. Te dziewczyny jak chcą to przychodzą a jak nie to nie. A Wy je traktujecie jak bożyszcza.... Chcą, niech idą, a nie przepraszanie i proszenie się. Myślicie że je to kręci? Taka Wasza pozycja klęcząco prosząca? One pójdą do innych jak chcą i cześć, miejcie jakaś godność. A Ty jak Cię zostawiłeś to wysłałeś zdjęcie komu chciałeś i nic jej do tego.

21

Odp: Czy jest sens?
Zwrotka napisał/a:

Weźcie się w garść panowie. Te dziewczyny jak chcą to przychodzą a jak nie to nie. A Wy je traktujecie jak bożyszcza.... Chcą, niech idą, a nie przepraszanie i proszenie się. Myślicie że je to kręci? Taka Wasza pozycja klęcząco prosząca? One pójdą do innych jak chcą i cześć, miejcie jakaś godność. A Ty jak Cię zostawiłeś to wysłałeś zdjęcie komu chciałeś i nic jej do tego.

Co Ty piszesz? Chłopak chciał odzyskać tą dziewczyne a wysyłał zdjęcia komuś innemu. Jak mi na kimś zależy i chce powrotu to nie robie takich rzeczy ... Ja sie wcale nie dziwie, ze zrobiło jej sie przykro jak się dowiedziała. Czy Ty masz jakas smutną historie za sobą, że w każdym wątku wypowiadasz się w identyczny sposób, bez zobaczenia innych stron ?

22

Odp: Czy jest sens?

Może czas zacząć traktować potencjalnego partnera, jako człowieka a nie jak Boga, królewnę czy obiekt kultu?

23

Odp: Czy jest sens?
Adam_179 napisał/a:
Roxann napisał/a:

Adam sorry, masz kobietę, którą podobno darzysz uczuciem, chciałeś powrotu, a w międzyczasie wymieniałeś jakieś erotyczne fotki z niby przypadkową kobietą z insta i tłumaczysz to tym, że sama chciała i że nie oglądasz porno.
Na tyle jednak ta kobieta była "przypadkowa", że od razu znalazła kontakt do tej Twojej "miłości".
Ja się nie dziwię jej reakcji, że jej ulało i straciła do Ciebie zaufanie i szacunek. Ty jednak nic niestosownego w swoim zachowaniu nie widzisz. Co jeszcze bardziej może wk*wiać.
Dorośnij!

nie.piszac z nią nie byliśmy w związku i wtedy była jeszcze nie napisała że chce spróbować tylko byliśmy w fazie koniec nie odzywamy się i tyle.

Oboje jesteście niedojrzali do związku. Dla mnie dziwne, że niby kochasz, a nie przeszkadzało Ci to w wymienianiu erotycznych fotek z jakąś "przypadkową" kobietą z insta. Ty nie widzisz w tym nic niestosownego bo w końcu nie byliście razem ale ona pewnie myślała, że coś sobie przemyślisz i będziesz o nią walczył, Ty natomiast poszedłeś na łatwiznę. Dopiero kiedy ona zechciała powrotu się zreflektowałeś. Ja ogólnie jestem absolutną przeciwniczką takich gier czy testów, ale Ty tego nie zdałeś (w jej mniemaniu). Bo powinieneś myśleć jak ją odzyskać a nie szukać pocieszenia. Tak nie robi zakochany facet (ironia, żeby nie było).

24 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-04-25 12:20:32)

Odp: Czy jest sens?

Twierdzisz, że kochasz, a wymieniasz się intymnymi zdjęciami z losową kobietą, pod przykrywką seksualnej potrzeby?
Tym się różnimy od zwierząt, że umiemy nad nią zapanować. Część z nas. Mogłeś skorzystać z porno kamerki albo twitcha, a nie robić takie coś.
Zresztą brak seksu czy porno bardzo dobrze wpływa na rozwój faceta, a to Ci potrzebne.

Jak kochasz to powinieneś zmieniać się, wyeliminować wady które w Tobie widziała, prowadzić dialog wewnętrzny, świadomie analizować sytuacje które rozwaliły wasz związek, a nie wymieniać się nagimi fotkami z jakąś losową kobietą.
Rozumiem założenie konta na portalu randkowym w chwili zwątpienia, ale wymiana fotek to za grubo, jak na osobę która niby kocha.

25

Odp: Czy jest sens?
Britan napisał/a:

Twierdzisz, że kochasz, a wymieniasz się intymnymi zdjęciami z losową kobietą, pod przykrywką seksualnej potrzeby?
Tym się różnimy od zwierząt, że umiemy nad nią zapanować. Część z nas. Mogłeś skorzystać z porno kamerki albo twitcha, a nie robić takie coś.
Zresztą brak seksu czy porno bardzo dobrze wpływa na rozwój faceta, a to Ci potrzebne.

Jak kochasz to powinieneś zmieniać się, wyeliminować wady które w Tobie widziała, prowadzić dialog wewnętrzny, świadomie analizować sytuacje które rozwaliły wasz związek, a nie wymieniać się nagimi fotkami z jakąś losową kobietą.
Rozumiem założenie konta na portalu randkowym w chwili zwątpienia, ale wymiana fotek to za grubo, jak na osobę która niby kocha.

Nie wierzę, że to facet pisze wink
Mam dokładnie to samo odczucie i serio uważam, że mniejszym 'złem' dla kobiety jest obejrzenie porno przez faceta w czasach posuchy niż wymienianie erotycznymi fotami z realną kobietą z insta, która potem z nią kontaktuje.
To jak cios poniżej pasa.

26

Odp: Czy jest sens?
Adam_179 napisał/a:

Witam, zwracam się do was o poradę, 3 tygodnie temu zerwała ze mną dziewczyna twierdząc że jestem zbyt mało reaktywny, nie wykazuję inicjatywy w rozmowie, seksie i nie wymyślam co możemy robić w wolnym czasie, co było nieprawdą ale mniejsza, po 2 tygodniach stwierdziliśmy że tęsknimy i spróbujemy wrócić do siebie, pogadamy ze sobą co nam w sobie nie pasowało i co chcemy zmienić poprzez rozmowę i taki okres testowy. W piątek pytałem czy mamy zachować wstrzemięźliwość i się nie zdradzamy, w sumie to sporo nie wyniknelo z tej rozmowy. Dzień wcześniej wymieniłem z pewną dziewczyną na instagramie kilka wiadomości i wymieniliśmy się erotycznymi zdjęciami i koniec. Sama szukala kogoś do wymiany zdjęć. Na profilu nie usunalem zdjęć z byłą wiec myślała że z nią jestem, napisała do byłej że wysyłalem jej zdjęcia i pisałem okropne rzeczy( co nie było prawdą) zostałem wszędzie zablokowany i powiedziała że wulgaryzm, dziś napisała mi kilka smsów o takiej treści:Wiesz myślałam nad tym wszystkim odrobinę i narazie nie czuje się gotowa żeby próbować wracać. Niestety ale mam tylko niesmak i złość. Chyba po prostu puściły mi już całkiem nerwy i coś sie wyczerpało we mnie... nie odczuwam żadnych emocji. Nawet nie chce mi się płakać. Limit mi puścił chyba.. zresztą już dawno powinien puścić.Mysle tak na tą chwilę jakbym miała coś powiedzieć to rozstałabym się. Wydaje mi się to bezsensowne, Jesteśmy inni od siebie z zupełnie roznych swiatów.Miałeś być inny niż reszta myslalam ze ta relacja dla mnie jest zdrowa. Ja nawet nie chce juz za bardzo gadać... Chce ułożyc swojeycie od nowa. Czuję się zmeczona tym. Ale nie czuje tez potrzeby posiadania kogoś,bycia z toba,zobaczenia się,pisania, naprawiana. W sumie to ja juz nic nie czuje.


Jak myślicie czy jest szansa odzyskać ją czy nie bawić się w to? nie jestem zdesperowany, nie wypisywalem do niej. Dziwi mnie tylko że po jednej takiej sytuacji nagle zmieniła swoją postawę gdzie wcześniej tęskniła i płakała, to były tylko zdjęcia a nie byliśmy wtedy razem już. Dzięki za radu

Dziewczyna napisała, że chce zdrowego związku. Cokolwiek ona robi, to Twoje zachowanie nie wydaje jej się "zdrowe" więc ja przyszłości wam nie wróżę. (Wróżyć tylko można bo w sumie kto wie...).
Z Twojego opisu nie wynika, kiedy postanowiliście do siebie wrócić, ale jasno jest napisane, że najpierw wymieniałeś nagie fotki, a POTEM zapytałeś czy zachowujecie "wstrzemięźliwość". Gdybyście byli czysto po zerwaniu, bez tych rozmów o ewentualnym powrocie to nie miałbyś powodu, żeby ją pytać o to... czyli już byliście po rozmowie o tym, że może wrócicie do siebie. A Ty i tak podjąłęś decyzję o flircie przez insta.
Nie dziwię się, że jej się to nie spodobało - nie znam nikogo, kto by to uznał za zwyczajne i oczywiste.

27 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-04-25 19:52:13)

Odp: Czy jest sens?

Nie, to było przed rozmową o tym że probojemy wrócić i naprawić, wtedy nie mieliśmy że sobą kontaktu. Wyraziłem jej szczerą skruchę i przeprosiłem, ale błagać o powrót nie będę, poprostu dam jej czas i przestrzeń.wulgaryzm szansę która dostałem

28

Odp: Czy jest sens?

Czyli zerwaliście ze sobą a ty nagle po dwóch tygodniach do niej z pytaniem czy zachowujecie wstrzemięźliwość?

Nic nie rozumiem z tej historii. Tym bardziej, że po dwóch tygodniach szukałeś nowych wrażeń erotycznych, mając wciąż nadzieję na związek? W jaki sposób to się składa w całość?

Zapytałeś, czy dalej bawić się w to i tak, masz rację, to brzmi jak zabawa.

29

Odp: Czy jest sens?

Przeniesione z kolejnego wątku Autora:

Adam_179 napisał/a:

Witam, proszę raczej męskie grono do wypowiadania się, otóż temat dotyczy mojej eks który opisywałem w poprzednim moim temacie, w skrócie zerwaliśmy ze sobą mieliśmy wrócić, ale pisałem z inną ona się dowiedziała i poblokowała wszędzie. Kilka dni temu odezwała się ni stąd ni zowąd i napisała że pomyślała o mnie i pytała jak się trzymam itp, odpowiedział że mega dobrze i luzik. Po 2 dniach napisała że w czerwcu możemy spróbować być znajomymi i sobie nie skakać do gardeł bo i tak muszę przyjechać odebrać książki, w ostatnich dniach zacząłem kierować rozmowę w bardziej erotyczne tematy wyszedł z tego sextig, była bardzo ciekawa czy się z kimś spotykam czy uprawiałem z kimś seks. Wczoraj doszła do wniosku że mogę przyjechać do niej na sam seks o ile jestem gotowy. Odpowiedziałem że tak nie mam z tym problemu ale może jak spotkania będą się fajnie toczyć to pomyślimy o czymś głębszym, wtedy ona powiedziała że myślała o tym lecz spotykała się z kimś (wcześniej kłamała że nie)ale już się nie spotyka i to dało jej do zrozumienia bo cytuję "facet był czarujący, przystojny miał w sobie to "coś",znałam go krótko ale rozumiał moje żarty.przejmował inicjatywę po 1 spotkaniu pojawiło się sporo planów, a było to dopiero pierwsze spotkanie,,, był wysportowany elegancki i była chemia czego nam zabrało od pierwszych spotkań ale oczywiście wulgaryzm przez moje myślenie, w każdym razie seks okej ale stałej nie chce" Potem pisała że miałą ochotę na seks z nim ale bała się że ją wykorzysta i wulgaryzm i postanowiła wydrzeć się na niego i go wulgaryzm (z domu?) i że nie byłem osobą która potrafiła zatrzymac tym "czymś" tak jak to robią faceci ktorym zalezy tylko na seksie a mimo to kobiety za nimi szaleją ( XD!). No i ogólnie że ze mną nie czuła tego co po godzinie z innym. Teraz pytanie dla bardziej zaawansowanych uwodzicieli smile jak poprowadzić do związku? spotkać się z nią na seks a potem zdystansować i chłodno napisać że też uważacie że nie ma co iść w związek  żeby wyszło na odwrót czy jaką taktykę przyjąć?

30

Odp: Czy jest sens?

Aktualizuję sytuację, spotkaliśmy się było fajnie, był dobry seks ale ona chce tylko fwb, mimo że robiliśmy wszystko jakbyśmy byli w związku, nie naciskałem tylko powiedziałem że nie wiem ile taką relację utrzymam, jak zachęcić ją do związku? dystansować się?

31 Ostatnio edytowany przez KoloroweSny (2021-05-18 19:40:42)

Odp: Czy jest sens?

Hahahhahah jeny serio? big_smile
Fajnie, koles robi takie cos, laska najpiew zachowuje sie jak powinna, zdystansowana co okazuje sie udawane, bo nagle wszystko ok i idzie z nim do lozka. A on doznaje cudownego oświecenia i chce o nia zawalczyc, szkoda, że nie pamieta jak wysylal swoje zdjęcia "niechcewiedziecjakie" komu popadnie big_smile.

Ile Wy macie lat ?

32

Odp: Czy jest sens?

"robi takie coś" przypominam że cała konwersacja trwała 5 min i NIE BYLIŚMY WTEDY RAZEM, okazało się że to był ktoś podszywający się pod dziewczynę ale ot nie ma znaczenia, ona sama po zerwaniu spotkała się z kimś i powiedziała mi dopiero teraz ale za szybko się do niej dobierał i go skrzyczała ale żałuje tego bo dobrze się gadało i było chemia. Pozatym twój post nic nie wnosi do tematu, proszę o komentowanie tylko męską stronę smile

33 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-05-18 20:24:32)

Odp: Czy jest sens?

Intryga bardzo skomplikowana.

Męska strona w mojej skromnej osobie to się powstrzyma od komentowania ,żeby nie dostać ostrzeżenia od Isy.

34

Odp: Czy jest sens?
Adam_179 napisał/a:

"robi takie coś" przypominam że cała konwersacja trwała 5 min i NIE BYLIŚMY WTEDY RAZEM, okazało się że to był ktoś podszywający się pod dziewczynę ale ot nie ma znaczenia, ona sama po zerwaniu spotkała się z kimś i powiedziała mi dopiero teraz ale za szybko się do niej dobierał i go skrzyczała ale żałuje tego bo dobrze się gadało i było chemia. Pozatym twój post nic nie wnosi do tematu, proszę o komentowanie tylko męską stronę smile

Jesteś na forum dla kobiet, to raz.
A dwa - jest to forum otwarte, a to oznacza, że wypowiadać się tutaj (zgodnie z własnymi poglądami) może każdy zarejestrowany użytkownik.
Posty w Twoim wątku może napisać każdy forumowicz, niezależnie od Twoich preferencji.

35 Ostatnio edytowany przez ajena (2021-05-20 20:19:51)

Odp: Czy jest sens?

Klasyka - wymaga, ale co daje w zamian? Daj sobie spokój - to nie prowadzi do zdrowych związków - takie podejście - rozumowanie z obu stron itd. Po prostu to nic dobrego. Trzeba mieć taki (odpowiedni do tego), a nie inny "rozum". Jakieś swoje wartości, zainteresowania, pasje, życie itp. Może to być cokolwiek (jak samo życie pokazuje). Bo inaczej to strata czasu.

Twój przypadek, to jakieś najwyżej 18+ przygody i gimbaza. Więc dorośnij, a poźniej baw się z "dziewczynami".

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024