Chyba już nie uloze sobie życia... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chyba już nie uloze sobie życia...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez Kinia8990 (2021-01-31 13:52:25)

Temat: Chyba już nie uloze sobie życia...

Witam wszystkich. Jakiś czas temu pisalam do Was na temat swojego rozstania... dzisiaj mija za moment 3 miesiące odkąd po 6 latach rozstałam się ze swoim facetem. Mam dzisiaj okropnego dola, nie mam z kim o tym pogadać. Czuje się mega samotna,czuje ze nadal zyje przeszłością i nadzieja ze odezwie się do mnie w każdy weekend który się zaczyna ( bo przecież na tyg ludzie są zapracowani a może w weekend go też bierze na wspomnienia) po czym później weekend się kończy a ja zostaje z niczym a nawet ze świadomością ze może spotyka się już z inną  jej prawi czule słówka,na nią patrzy tak jak na mnie..pomimo ze nie układało nam się przez ostatni rok bardzo i było dużo różnych złych rzeczy miedzy nami ja czuje ze straciłam coś mega ważnego nieodwracalnie, ze nie tak miało być..ze dziś powinniśmy razem wybrać się na spacer i ten dzień spędzić razem.. mam ogromny zal ze nasze 6 lat zostało porzucone tak jakby to było 6 dni związku.. ja podjęłam decyzje o rozstaniu bo nie mogłam znieść juz tego co się między nami dzialo a on nic sobie z tego nie zrobił oprócz wysłania mi jedno esms czy na pewno tego chce..po moim milczeniu wszystko pękło jak banka mydlana.  Mega zle się ze sobą czuje. Nie wiem już jak mam sobie ułożyć te dni żebym czerpała z nich jakas radość i nie myslala czy patrzy na inną tak jak na.mnie kiedyś... nie wiem czy jesteście w stanie mi pomóc ale chyba po prostu liczę na słowo wsparcia tylko tyle i aż tyle. Wiecie co chyba dopiero teraz zaczyna do mnie docierać ze z jego strony to definitywny koniec ze nic się nie zmieni...ze to po prostu koniec. Jestem załamana.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chyba już nie uloze sobie życia...

A czemu Cię interesuje czy on patrzy na inną jak kiedyś na Ciebie? Jeśli się z nim rozstałaś to chyba może to robić smile. Nie czytałem Twojego poprzedniego wątku, ale piszesz, że to ty zdecydowałaś o odejściu, po cichu licząc, że on "wróci na kolanach". Tak się jednak nie stało i sądzę, że to jest tutaj największy problem, nie możesz po prostu tego znieść. Nie wiem jakie były przyczyny, ale jeśli się odchodzi to się odchodzi i koniec, a nie gra w jakieś gierki typu odejdę, żeby sam do mnie chciał wrócić... Mam wrażenie, że zagrałaś w taką gierkę i przegrałaś. Co zrobić? Możesz sama się odezwać do niego wink albo ułożyć sobie życie z kim innym.

3

Odp: Chyba już nie uloze sobie życia...

I chciała byś aby do Ciebie wrócił? Przecież pisałaś w poprzednich postach że perfidnie Cię oszukiwał a nawet olewał. I teraz ten oszust jest mega ważny dla Ciebie? Nie rozumiem. Przecież laliście się w tym związku aż wyrwane włosy latały po mieszkaniu, zazdrość, kontrola, brak miłości, przynajmniej z jednej strony.

4

Odp: Chyba już nie uloze sobie życia...

Na naszym forum obowiązuje zasada, że problemy jednej relacji i wszelkie ich kontynuacje, opisujemy w jednym wątku.
Ty masz już taki temat - https://www.netkobiety.pl/t124775.html  dlaczego nie kontynuujesz dyskusji w nim, tylko zaśmiecasz forum dublami?
Proszę, zapoznaj się ponownie z naszym regulaminem i stosuj się do jego zapisów.
Moderator IsaBella77

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chyba już nie uloze sobie życia...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024