Jestem załamana i się boję - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem załamana i się boję

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez miesnypulpecik (2020-10-14 16:22:45)

Temat: Jestem załamana i się boję

Idąc na mój kierunek studiów nie byłam pewna, czy robię dobrze. Jednak byłam pewna, że na żaden inny profil iść nie chce. Studia skończyłam.
Udało mi się zdobyć staż w zawodzie dzięki takim ogólnokrajowym projektom. Staż rozpoczęłam, właśnie dobiega on końca i ogarnął mnie straszny smutek. Na żadne przedłużenie nie mam co liczyć.

Jest to dość specyficzna branża, gdzie królują znajomości. Przeglądam oferty pracy, na cały kraj jest jedno. Od ojca koleżanki wiem, że u nich szukają, ale nikt nie dodaje oficjalnych ogłoszeń. Także moment końca stażu jest raczej końcem ogólnym, bo jak szukać czegoś, nie mając nawet jakichkolwiek ogłoszeń? Czy wiedziałam wcześniej, że to tak wygląda? Nie. Oczywiście planuję coś porozsyłać cv, ale wszędzie pisze, że podania są niszczone bez czytania, bo oni NIKOGO NIE SZUKAJĄ.

Idąc na staż mówiłam sobie, by tego nie zniszczyć, bo to moja wielka szansa. Tylko problemem jest mój charakter. Jestem WWO i do tego nieśmiała, niepewna siebie. Bardzo trudno nawiązywać mi kontakty, dopytywać się. Mam wrażenie, że wszyscy mają mnie za durnia. Dodatkowo, trafiłam do także średnio kontaktowego zespołu. Z jedną osobą o pogodzie, chorobach można porozmawiać, z drugą przez cały rok przeprowadziłam może z jeden dialog inny niż czysto fachowy. W żaden sposób nie umiem siebie fajnie sprzedać, przez to czuję, że zwyczajnie zawaliłam.

Jeśli chodzi o wiedzę i umiejętności, jestem przeciętniakiem. Popełniałam błędy, jednak nic nie "zepsułam". Zwykle sama w odpowiednim momencie te błędy widziałam, prosiłam o dodatkowe wyjaśnienia itp. Nie mam błyskotliwych talentów. Dosłownie wtapiam się w tłum.
Przez pewien okres był też u nas praktykant. Wydawał mi się nieco mniej ogarnięty niż ja, jednak był kontaktowy, o wszystko pytał, zagadywał. Ja nie potrafię taka być. Nie lubię zadawać pytań o wszystko, szczególnie, że bez problemu mogę znaleźć sama odpowiedź potem. Jednak mam wrażenie, że przez to wypadam biernie.

Boje się tego, co będzie. Gdzie mam znaleźć pracę, jeszcze dochodzi ten wirus... do tego po prostu mam wyrzuty sumienia, że mając szansę, koniec końców jej nie wykorzystałam. Myślę sobie, że może gdybym była inna, bardziej kontaktowa, mądrzejsza to bym sobie poradziła.

To chyba taki żal post, bo nie mam się komu wygadać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem załamana i się boję

Hej nie martw się bardzo często jest tak że kończy się studia na danym. Kierunku i nie pracuje się w zawodzie ja sama osobiście skonczylam studia na Administracji Sadowej i myslalm ze pracę znajdę bez problemu a tu się okazuje jak mówisz wszystko znajomości robia może i są konkursy na dane stanowisko ale już dawno obstawione a to tylko formalność. Należy pozytywnie myśleć i zastanów się co lubisz robić albo gdzie zrobic dodatkowy kurs lub moze jakas szkoła policealna w zupełnie innym kierunku warto się rozwijać bo nigdy nie wiadomo kiedy nam się to przyda i zawsze to jakieś zajęcie.

3

Odp: Jestem załamana i się boję

Nie napisałaś o jaką branże chodzi, ale opowiem ci dwie historie z dwóch dziedzin. Pani architekt w trakcie studiów. Szukała miejsca na praktykę. Nie znalazła, więc z głupia frant wysłała dokumenty do niemieckiej firmy. Przyjęto ja od ręki. Po praktyce nie chcieli jej puścić spowrotem, więc jak się uparła, to pomogli jej w pracy magisterskiej, żeby jak najszybciej wróciła do pracy.
Drugi przyklad- pani inżynier od robotyki. Zaproponowano jej po studiach bezpłatny staż. Wolała pójść do Niemiec. Zrobiła sobie magisterkę, pracuje za pensję o której w Polsce mogłaby jedynie pomarzyć, nawet mając dziesięć lat stażu.
A może dorzucę jeszcze dwie. Młoda pani weterynarz. Pracuje na smieciówce. Żadnych świadczeń, praca po sześćdziesiąt godzin tygodniowo, zarobki na które normalny człowiek nie chciałby napluć. Ale w Warszawie nic innego nie znajdzie.
Ja, czyli starszy pan z dużym doświadczeniem w zawodzie. W moim mieście żadnych szans na zmianę pracy. Wysłałem że dwadzieścia CV do niemieckich firm i po trzech miesiącach już pracowałem za dwa razy większe pieniądze niż na dużo wyższym stanowisku w Polsce.
Wniosek, jak nie chcesz być korposzczurem i masz jakieś ambicje w swoim zawodzie, to rozejrzyj się w krajach ościennych.

4

Odp: Jestem załamana i się boję
Lagrange napisał/a:

Wniosek, jak nie chcesz być korposzczurem i masz jakieś ambicje w swoim zawodzie, to rozejrzyj się w krajach ościennych.

Lagrange, te osoby o których pisałeś, że poszły pracować do Niemiec - czy one znały język niemiecki? Jak to wyglądało? Wiesz coś więcej?

5

Odp: Jestem załamana i się boję

Zawsze mozesz nie czekac na ogloszenia i po prostu przejsc sie do interesujacych cie firm aby zlozyc CV. Taka inicjatywa wbrew pozorom jest pozytywnie odbierana.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem załamana i się boję

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021