Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Witajcie
Dotąd przez kilka lat jedynie czytałam Wasze posty na tym forum. Dziś jednak sama zaczynam temat mojego związku z facetem, którego poznałam 3 miesiące temu. Mam 45 lat, on 62. Obecnie mieszkamy razem w Niemczech i pracujemy w jednej firmie. On jest po rozwodzie 2 lata, ja mimo, że już w średnim wieku to byłam wcześniej tylko w jednym krótkotrwałym związku z facetem młodszym ode mnie o 5 lat, niestety znalazł sobie młodą kobietę. Bardzo przeżyłam, że mnie oszukał i zwodził tak . Dzieci jakoś nigdy nie chciałam....może wynika to z faktu, iż przeżyłam w dzieciństwie przemoc ze strony ojca. Wiele lat psychoterapii nauczyło mnie jak dbać o swoje potrzeby, jak odbudować w sobie poczucie własnej wartości.
Teraz po w sumie po okresie samotności w moim życiu nastała totalna rewolucja w postaci na prawdę fajnego związku z uczuciowym, opiekuńczym i ciepłym facetem. Jest dobrze, on chciałby w przyszłym roku wziąć ze mną ślub w Polsce, poznać moją rodzinę. Mamy podobne poglądy życiowe, słuchamy podobnej muzyki, obydwoje mamy naturę melancholików wink i dobrze nam.....

Tylko czasem mam wrażenie, że wszystko zadziało się za szybko.....Choć przecież obydwoje tego chcieliśmy poszliśmy do łóżka po tygodniu randkowania, potem on ciągle mówił, że mnie kocha, że jestem jego skarbem. Ja na to, że przecież mnie dobrze nie zna na tyle, żeby miłość wyznawać..... Ja dotąd wycofana, ostrożna, tak sobie "pozwoliłam" na tę namiętność. A jeszcze 3 miesiące temu byłam święcie przekonana,że bedę sama już zawsze, a tu teraz życie takie niespodzianki niesie.
Myślę trochę jak to będzie za 10, 20 lat, czy nie będę żałować....ale sama być już nie chciałabym....

Napiszcie co sądzicie o tym związku, czasem warto poznać opinie kogoś obiektywnego, kto spojrzy "chłodnym okiem"

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Jezeli nie mozesz sie odnalezc to po prostu zastanow sie czy na pewno chcesz w tym zwiazku byc.
Nie wydaje mi sie, zeby do bycia w zwiazku byla potrzeba jakiegos odnajdywania sie w nim wczesniej.

3

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Być może jest tak, że brak dobrego ojca w dzieciństwie próbujesz nadrabiać teraz, wiążąc się z dużo starszym facetem. To tylko teoria. Wszystko zależy od priorytetów życiowych jakie masz. Jeśli jesteś kobietą aktywną, lubiącą wspólny ruch, lubiącą seks itd., to musisz mieć świadomość, że biologia robi swoje i ten facet będzie coraz bardziej od Ciebie odstawał. Być może jest mimo wieku w super formie, nie wiem. Ale czasu się nie da oszukać. Jeśli chodzi zaś bardziej o taki związek intelektualny, to pewnie ma to dużą szansę.

4

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
IndygoWoman napisał/a:

Witajcie
Dotąd przez kilka lat jedynie czytałam Wasze posty na tym forum. Dziś jednak sama zaczynam temat mojego związku z facetem, którego poznałam 3 miesiące temu. Mam 45 lat, on 62. Obecnie mieszkamy razem w Niemczech i pracujemy w jednej firmie. On jest po rozwodzie 2 lata, ja mimo, że już w średnim wieku to byłam wcześniej tylko w jednym krótkotrwałym związku z facetem młodszym ode mnie o 5 lat, niestety znalazł sobie młodą kobietę. Bardzo przeżyłam, że mnie oszukał i zwodził tak . Dzieci jakoś nigdy nie chciałam....może wynika to z faktu, iż przeżyłam w dzieciństwie przemoc ze strony ojca. Wiele lat psychoterapii nauczyło mnie jak dbać o swoje potrzeby, jak odbudować w sobie poczucie własnej wartości.
Teraz po w sumie po okresie samotności w moim życiu nastała totalna rewolucja w postaci na prawdę fajnego związku z uczuciowym, opiekuńczym i ciepłym facetem. Jest dobrze, on chciałby w przyszłym roku wziąć ze mną ślub w Polsce, poznać moją rodzinę. Mamy podobne poglądy życiowe, słuchamy podobnej muzyki, obydwoje mamy naturę melancholików wink i dobrze nam.....

Tylko czasem mam wrażenie, że wszystko zadziało się za szybko.....Choć przecież obydwoje tego chcieliśmy poszliśmy do łóżka po tygodniu randkowania, potem on ciągle mówił, że mnie kocha, że jestem jego skarbem. Ja na to, że przecież mnie dobrze nie zna na tyle, żeby miłość wyznawać..... Ja dotąd wycofana, ostrożna, tak sobie "pozwoliłam" na tę namiętność. A jeszcze 3 miesiące temu byłam święcie przekonana,że bedę sama już zawsze, a tu teraz życie takie niespodzianki niesie.
Myślę trochę jak to będzie za 10, 20 lat, czy nie będę żałować....ale sama być już nie chciałabym....

Napiszcie co sądzicie o tym związku, czasem warto poznać opinie kogoś obiektywnego, kto spojrzy "chłodnym okiem"

A szczęśliwa z nim jesteś? Jeśli tak, to po co zadajesz głupie pytania. Co z tego, że my spojrzymy chłodnym okiem. Przecież to Twoje życie, Twój związek i to Ty masz być szczęśliwa z tym gościem, a nie my.

5

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
Misinx napisał/a:

Być może jest tak, że brak dobrego ojca w dzieciństwie próbujesz nadrabiać teraz, wiążąc się z dużo starszym facetem. To tylko teoria. Wszystko zależy od priorytetów życiowych jakie masz. Jeśli jesteś kobietą aktywną, lubiącą wspólny ruch, lubiącą seks itd., to musisz mieć świadomość, że biologia robi swoje i ten facet będzie coraz bardziej od Ciebie odstawał. Być może jest mimo wieku w super formie, nie wiem. Ale czasu się nie da oszukać. Jeśli chodzi zaś bardziej o taki związek intelektualny, to pewnie ma to dużą szansę.

Misinx, a Ty jesteś już po sześćdziesiątce, że z taką pewnością wypowiadasz się o biologii facetów w tym wieku?

6

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
Teufel napisał/a:
Misinx napisał/a:

Być może jest tak, że brak dobrego ojca w dzieciństwie próbujesz nadrabiać teraz, wiążąc się z dużo starszym facetem. To tylko teoria. Wszystko zależy od priorytetów życiowych jakie masz. Jeśli jesteś kobietą aktywną, lubiącą wspólny ruch, lubiącą seks itd., to musisz mieć świadomość, że biologia robi swoje i ten facet będzie coraz bardziej od Ciebie odstawał. Być może jest mimo wieku w super formie, nie wiem. Ale czasu się nie da oszukać. Jeśli chodzi zaś bardziej o taki związek intelektualny, to pewnie ma to dużą szansę.

Misinx, a Ty jesteś już po sześćdziesiątce, że z taką pewnością wypowiadasz się o biologii facetów w tym wieku?

Widzisz tu sformułowanie "To tylko teoria" ? Napisałem gdzieś, że tak jest na pewno ?
Napisałem swoją opinię z punktu widzenia faceta przed 50-tką, który też już ma świadomość tego, że punkt optimum już minął. Nie wolno mi się wypowiadać, bo jeszcze nie mam sześćdziesiątki ?

7

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
IndygoWoman napisał/a:

Witajcie
Dotąd przez kilka lat jedynie czytałam Wasze posty na tym forum. Dziś jednak sama zaczynam temat mojego związku z facetem, którego poznałam 3 miesiące temu. Mam 45 lat, on 62. Obecnie mieszkamy razem w Niemczech i pracujemy w jednej firmie. On jest po rozwodzie 2 lata, ja mimo, że już w średnim wieku to byłam wcześniej tylko w jednym krótkotrwałym związku z facetem młodszym ode mnie o 5 lat, niestety znalazł sobie młodą kobietę. Bardzo przeżyłam, że mnie oszukał i zwodził tak . Dzieci jakoś nigdy nie chciałam....może wynika to z faktu, iż przeżyłam w dzieciństwie przemoc ze strony ojca. Wiele lat psychoterapii nauczyło mnie jak dbać o swoje potrzeby, jak odbudować w sobie poczucie własnej wartości.
Teraz po w sumie po okresie samotności w moim życiu nastała totalna rewolucja w postaci na prawdę fajnego związku z uczuciowym, opiekuńczym i ciepłym facetem. Jest dobrze, on chciałby w przyszłym roku wziąć ze mną ślub w Polsce, poznać moją rodzinę. Mamy podobne poglądy życiowe, słuchamy podobnej muzyki, obydwoje mamy naturę melancholików wink i dobrze nam.....

Tylko czasem mam wrażenie, że wszystko zadziało się za szybko.....Choć przecież obydwoje tego chcieliśmy poszliśmy do łóżka po tygodniu randkowania, potem on ciągle mówił, że mnie kocha, że jestem jego skarbem. Ja na to, że przecież mnie dobrze nie zna na tyle, żeby miłość wyznawać..... Ja dotąd wycofana, ostrożna, tak sobie "pozwoliłam" na tę namiętność. A jeszcze 3 miesiące temu byłam święcie przekonana,że bedę sama już zawsze, a tu teraz życie takie niespodzianki niesie.
Myślę trochę jak to będzie za 10, 20 lat, czy nie będę żałować....ale sama być już nie chciałabym....

Napiszcie co sądzicie o tym związku, czasem warto poznać opinie kogoś obiektywnego, kto spojrzy "chłodnym okiem"


Większość historii o toksycznych związkach zaczyna się od nagłego wybuchu miłości, wielkich wyznań, wręcz bombardowania miłością, więc mnie nie dziwi, że może trochę Cię to niepokoi. Planowanie ślubu po 3 miesiącach związku też wydaje się jakieś nagle. Wiesz, to wygląda trochę, jakby chciał sobie Ciebie „zaklepać”.
Wytrzymaliście tyle lat bez siebie, więc może teraz nie ma co się spieszyć, tylko bardziej siebie poznawać.

Różnica wieku w ogóle nie robi na mnie wrażenia. Myślenie co będzie za 10, 20 lat też mija się z celem, bo nawet jak za ten czas będzie słabo i kicha, to wcześniej możesz przeżyć najlepszych 10, 20 lat swojego życia :-)

8

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Nie chcę oceniać. Coś mi się wydaje że starszy pan jest samotny i szuka jakiejś kobiety, najlepiej o wiele młodszej żeby w przyszłości mieć opiekunkę. W te jego wyznania miłości po tygodniu randkowania to nie wierz bo są pewnie tylko po to aby zdobyć 17 lat młodszą kobietę. Jakaś sympatia z jego stromy, zadowolenie że może z kimś spędzać czas, że już nie musi wracać do pustego domu, w to można uwierzyć...

Z drugiej strony też jesteś samotna i jeżeli nie masz innych perspektyw to warto się zastanowić. Oby tylko nie zmienił się po ślubie.

9 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-07 17:12:18)

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

On wyskoczył szybko z tym ślubem, jakby bał się, że mu uciekniesz..
A przecież nie na tym to powinno  polegać.
Przecież Ty nie musisz natychmiast wychodzić za mąż. Poznajcie się lepiej. Zostawi Cię, jak odmówisz?
Co do różnicy wieku to pytabie jak i przy każdej różnicy wieku: czy się rozjeżdzacie pod względem stylu życia, czy On idzie w stronę dziadka szukającego opieki czy gosposi? Jakim jest człowiekiem.?

10

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
Peter4x napisał/a:

Nie chcę oceniać. Coś mi się wydaje że starszy pan jest samotny i szuka jakiejś kobiety, najlepiej o wiele młodszej żeby w przyszłości mieć opiekunkę. W te jego wyznania miłości po tygodniu randkowania to nie wierz bo są pewnie tylko po to aby zdobyć 17 lat młodszą kobietę. Jakaś sympatia z jego stromy, zadowolenie że może z kimś spędzać czas, że już nie musi wracać do pustego domu, w to można uwierzyć...

Z drugiej strony też jesteś samotna i jeżeli nie masz innych perspektyw to warto się zastanowić. Oby tylko nie zmienił się po ślubie.

Właśnie trafnie to ujełaś, że za szybko te jego wyznania nastąpiły. To mnie niepokoi, choć sam przyznał, że i tak ślub weźmiemy jeśli będę gotowa... zaś z drugiej strony chciałby już w przyszłym roku. Już od poczatku mówił, że chciałby wracać do domu, gdzie ktoś na niego czeka, ktoś kogo kocha. Dobrze mi z nim póki co, troszczy się o mnie, uwielbia gotować dla mnie, jest mi oddany. Cóż , wiem, że jeśli nie będę chciała to za niego nie wyjdę....mam naturę jednak niezależnej kobiety . Jeśli jednak będzie mi z nim dobrze jak dotychczas to czemu nie . W małżeństwie był 20 lat, ma 2 córki, z którymi ma dobry kontakt. Była żona podała go o rozwód po upadku firmy która prowadził w Belgii ( on jest Belgiem) , skończyło się dostatnie życie, obracanie dużymi pieniędzmi....sam twierdzi, że był z nią tylko że względu na dzieci, że stosowała w ostatnich latach przemoc psychiczną. Trudne to wszystko...sama mam "czystą kartę" a tu facet z przeszłością w którym się zakochałam ....

11

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

No w tym wieku tzn Twoim smile chyba trudno oczekiwać kogoś bez przeszłości.
Niezależną kobietą to można być i w małżeństwie.  Jak Ci z nim dobrze, to może nie filozofuj, przyjmij pierścionek zaręczynowy, i poznawaj go, jego znajomych, rodzinę.. przyszły rok to może być i koniec roku. Rok cały na poznanie człowieka.  Pierścionek zaręczynowy ma taką rolę, że jest to czas na zastanowienie  właśnie.

12 Ostatnio edytowany przez ulle (2020-10-07 19:24:45)

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Autorko, masz jakieś wątpliwości, więc coś Cię niepokoi. 
Brzmisz trochę tak, jakbyś obawiała się jakiegoś podstępu z jego strony, tymczasem jego intencje sa raczej jasne, zważywszy na jego wiek chociażby.
Facet ewidentnie jest już starszym człowiekiem i raczej zdaje sobie z tego sprawę. Chciałby mieć przy sobie bliska osobę, by bez wariactw i szaleństw dokończyć swojego żywota. Ty pod wieloma względami bardzo mu podpasowalas, bo z jednej strony może on mieć chociaż złudzenie, że kupa lat życia jeszcze przed nim, a z drugiej strony chciałby już mieć kobietę na stałe. Do tej pory na pewno nie żył w celibacie i na pewno przewijały się przez jego życie różne kobiety, ale w Tobie zobaczył coś, co sprawiło, że wreszcie chciałby się ustatkować.
Lepiej późno niż wcale- on tak może myśleć i może też być tak, że znudziło mu się życie wolnego ptaka, bo i siły już nie te i motywacje oraz podejście do życia inne.
Tak więc patrząc z jego perspektywy wcale mu się nie dziwię, że raczej się spieszy i że jest chyba szczery w tym, co mówi.
W razie czego majątek chyba przejdzie na jego córki, więc nie ma tu dla niego zagrożenia, że Twoje dzieci mogłyby coś skorzystać na jego śmierci, bo Ty dzieci nie posiadasz. Ciebie na pewno też zabezpieczy, ale w sprawach majątkowych gość ma z Tobą naprawdę dobry układ.

Tak naprawdę, to największy problem z tą znajomością masz Ty i wcale zresztą Ci się nie dziwię.
Nigdy nie wiadomo, komu szybciej, a komu później, ale na ten moment, to przecież szybciej jest jemu. Za kilka lat albo całkiem wkrótce ten facet nie będzie zdolny do współżycia i zwyczajnie może nie mieć już żadnych potrzeb w tym zakresie.
Ty natomiast ciągle będziesz młoda kobieta i co wtedy zrobisz? Zgodzisz się na białe małżeństwo? Przecież bez seksu, gdy Ty będziesz jeszcze tego długo potrzebowała małżeństwo z nim nie uda się na dłuższą metę.
Pogodzisz się z tym i zaakceptujesz taki fakt?
Tak więc reasumując rozumiem faceta i będąc na jego miejscu bez wahania ozenilabym się z Tobą.
Jednak będąc na Twoim miejscu, to faktycznie miałabym problem. Nie chciałabym postarzec się za szybko ani fizycznie, ani mentalnie. Ciągle jesteś młodą kobietą.

13

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie uwagi, są dla mnie bardzo cenne. Myślę , że mam jeszcze czas aby go poobserwować, poznać lepiej..... ślub tylko wtedy gdy będę naprawdę tego chciała. Choć powiedział, że nawet bez ślubu chciałby być ze mną, ... więc ok.
Dam sobie czas

14

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

A jak myślisz Ulle? Czy mężczyzna który ma w planach spożywać sobie spokojnie starości i mieć święty spokój, szukalby młodszej 17 lat, czy raczej rówiesniczki ?  Autorka mało o nim pisze, jakie On ma plany czy ambicje?
Czy w życiu autorki seks miał aż takie wielkie znaczenie do tej pory? Też nie wiemy.
Że to kwestia indywidualna u mężczyzn, to chyba Ty, doświadczona życiowo kobieta wiesz dobrze. 60 latek nie wydaje mi się stary z automatu. Zależy od podejścia do życia, zdrowia itd.  Autorka chodzi po Bożym świecie 45 lat i nie spotkała dotychczas milosci, jaką szansa że teraz spotka?  Nie skreślalabym tego z marszu, to może być błąd.
No i jedno ważne. Za mąż to jednak warto  wyjść z miłości, z myślą  że zaopiekują się sobą nawzajem.

15

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
Ela210 napisał/a:

A jak myślisz Ulle? Czy mężczyzna który ma w planach spożywać sobie spokojnie starości i mieć święty spokój, szukalby młodszej 17 lat, czy raczej rówiesniczki ?  Autorka mało o nim pisze, jakie On ma plany czy ambicje?
Czy w życiu autorki seks miał aż takie wielkie znaczenie do tej pory? Też nie wiemy.
Że to kwestia indywidualna u mężczyzn, to chyba Ty, doświadczona życiowo kobieta wiesz dobrze. 60 latek nie wydaje mi się stary z automatu. Zależy od podejścia do życia, zdrowia itd.  Autorka chodzi po Bożym świecie 45 lat i nie spotkała dotychczas milosci, jaką szansa że teraz spotka?  Nie skreślalabym tego z marszu, to może być błąd.
No i jedno ważne. Za mąż to jednak warto  wyjść z miłości, z myślą  że zaopiekują się sobą nawzajem.

Elu, ależ oczywiście, że podzielam Twój pogląd, jednak ja napisałam do autorki troszkę pod innym kątem. Tak czy siak to, co napisaliśmy obie nie wyklucza się ze sobą nawzajem.

16 Ostatnio edytowany przez IndygoWoman (2020-10-07 22:38:46)

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
Ela210 napisał/a:

A jak myślisz Ulle? Czy mężczyzna który ma w planach spożywać sobie spokojnie starości i mieć święty spokój, szukalby młodszej 17 lat, czy raczej rówiesniczki ?  Autorka mało o nim pisze, jakie On ma plany czy ambicje?
Czy w życiu autorki seks miał aż takie wielkie znaczenie do tej pory? Też nie wiemy.
Że to kwestia indywidualna u mężczyzn, to chyba Ty, doświadczona życiowo kobieta wiesz dobrze. 60 latek nie wydaje mi się stary z automatu. Zależy od podejścia do życia, zdrowia itd.  Autorka chodzi po Bożym świecie 45 lat i nie spotkała dotychczas milosci, jaką szansa że teraz spotka?  Nie skreślalabym tego z marszu, to może być błąd.
No i jedno ważne. Za mąż to jednak warto  wyjść z miłości, z myślą  że zaopiekują się sobą nawzajem.

Masz dużo racji. Co do niego to wykształcony, bardzo inteligentny facet, jest prawnikiem. Aktywny fizycznie, , gra sporo w półkę nożną , jeździmy razem rowerami. Ma duże poczucie humoru i trochę " wariata" w sobie, podobnie jak ja. Co do seksu to ja zawsze miałam małe potrzeby w tym względzie.  Ok. 25 lat bez współżycia i nie stanowiło to dla mnie problemu. 
Właśnie o to chodzi, że mogę już nie spotkać w swoim życiu tak dobrego faceta .

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
IndygoWoman napisał/a:
Ela210 napisał/a:

A jak myślisz Ulle? Czy mężczyzna który ma w planach spożywać sobie spokojnie starości i mieć święty spokój, szukalby młodszej 17 lat, czy raczej rówiesniczki ?  Autorka mało o nim pisze, jakie On ma plany czy ambicje?
Czy w życiu autorki seks miał aż takie wielkie znaczenie do tej pory? Też nie wiemy.
Że to kwestia indywidualna u mężczyzn, to chyba Ty, doświadczona życiowo kobieta wiesz dobrze. 60 latek nie wydaje mi się stary z automatu. Zależy od podejścia do życia, zdrowia itd.  Autorka chodzi po Bożym świecie 45 lat i nie spotkała dotychczas milosci, jaką szansa że teraz spotka?  Nie skreślalabym tego z marszu, to może być błąd.
No i jedno ważne. Za mąż to jednak warto  wyjść z miłości, z myślą  że zaopiekują się sobą nawzajem.

Masz dużo racji. Co do niego to wykształcony, bardzo inteligentny facet, jest prawnikiem. Aktywny fizycznie, , gra sporo w półkę nożną , jeździmy razem rowerami. Ma duże poczucie humoru i trochę " wariata" w sobie, podobnie jak ja. Co do seksu to ja zawsze miałam małe potrzeby w tym względzie.  Ok. 25 lat bez współżycia i nie stanowiło to dla mnie problemu. 
Właśnie o to chodzi, że mogę już nie spotkać w swoim życiu tak dobrego faceta .

Na Twoim miejscu zrobił bym "wywiad" wśród jego znajomych czy na ma jakiś "feler" w zdrowiu, psychice, czy ma nałogi, używki....itp. Ludzie potrafią się nieźle maskować.
Bo poza tym wszystko wydaje się w porządku. Po prostu go obserwuj.....jak Ci z nim dobrze to nie ma potrzeby wyszukiwania problemów na siłę....nie jesteście już młodzi.

18

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
Ela210 napisał/a:

No w tym wieku tzn Twoim smile chyba trudno oczekiwać kogoś bez przeszłości.
Niezależną kobietą to można być i w małżeństwie.  Jak Ci z nim dobrze, to może nie filozofuj, przyjmij pierścionek zaręczynowy, i poznawaj go, jego znajomych, rodzinę.. przyszły rok to może być i koniec roku. Rok cały na poznanie człowieka.  Pierścionek zaręczynowy ma taką rolę, że jest to czas na zastanowienie  właśnie.

Dokładnie tak, jest czas na ogarnięcie jaki to człowiek. W tej relacji z nas dwojga mam więcej do stracenia niż on

19

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
IndygoWoman napisał/a:

Witajcie
Dotąd przez kilka lat jedynie czytałam Wasze posty na tym forum. Dziś jednak sama zaczynam temat mojego związku z facetem, którego poznałam 3 miesiące temu. Mam 45 lat, on 62. Obecnie mieszkamy razem w Niemczech i pracujemy w jednej firmie. On jest po rozwodzie 2 lata, ja mimo, że już w średnim wieku to byłam wcześniej tylko w jednym krótkotrwałym związku z facetem młodszym ode mnie o 5 lat, niestety znalazł sobie młodą kobietę. Bardzo przeżyłam, że mnie oszukał i zwodził tak . Dzieci jakoś nigdy nie chciałam....może wynika to z faktu, iż przeżyłam w dzieciństwie przemoc ze strony ojca. Wiele lat psychoterapii nauczyło mnie jak dbać o swoje potrzeby, jak odbudować w sobie poczucie własnej wartości.
Teraz po w sumie po okresie samotności w moim życiu nastała totalna rewolucja w postaci na prawdę fajnego związku z uczuciowym, opiekuńczym i ciepłym facetem. Jest dobrze, on chciałby w przyszłym roku wziąć ze mną ślub w Polsce, poznać moją rodzinę. Mamy podobne poglądy życiowe, słuchamy podobnej muzyki, obydwoje mamy naturę melancholików wink i dobrze nam.....

Tylko czasem mam wrażenie, że wszystko zadziało się za szybko.....Choć przecież obydwoje tego chcieliśmy poszliśmy do łóżka po tygodniu randkowania, potem on ciągle mówił, że mnie kocha, że jestem jego skarbem. Ja na to, że przecież mnie dobrze nie zna na tyle, żeby miłość wyznawać..... Ja dotąd wycofana, ostrożna, tak sobie "pozwoliłam" na tę namiętność. A jeszcze 3 miesiące temu byłam święcie przekonana,że bedę sama już zawsze, a tu teraz życie takie niespodzianki niesie.
Myślę trochę jak to będzie za 10, 20 lat, czy nie będę żałować....ale sama być już nie chciałabym....

Napiszcie co sądzicie o tym związku, czasem warto poznać opinie kogoś obiektywnego, kto spojrzy "chłodnym okiem"

Sądzę, że rób wszystko powoli, może to żar pierwszych spotkań a potem oklapnie, a może nie, kto to może wiedzieć. Dzieci nie chcesz mieć, więc czas Cie nie goni i nie naciska. Pomału sobie rozwijaj znajomość, przecież massz czas, to nie wyścigi.

20

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Baw się, dziewczyno, ciesz się życiem, kochaj i obdarzaj miłością. A w międzyczasie poznasz jego rodzinę , dzieci. Zobaczysz ten "dobry" kontakt z córkami i zweryfikujesz wszystkie jego opowieści n/t rozpadu małżeństwa.
Różnicą wieku się nie przejmuj. Mężczyźni znają wieeele sposobów żeby kobiecie w alkowie sprawiać przyjemność i to o wiele dłużej niż tradycyjne 20 min... Wiem co mówię. Mój partner ma 58 lat . Nie mam parcia na obrączkę i dzięki temu On się cały czas stara...

21

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Bardzo słusznie napisałaś że dasz sobie czas. O ślubie możecie rozmawiać, czemu nie, ale jeśli czujesz że dzieje się to za szybko to daj na wstrzymanie, po spotykacie się, może najpierw razem zamieszkajcie jeśli jeszcze to nie nastąpiło, zbudujcie swoje gniazdko i albo do przyszłego roku się upewnisz w tym pomyślę ślubu albo jak nie to poprosisz żebyście to dołożyli na parę miesięcy czy tam rok później. Skoro mówi że chce być z Tobą tak czy tak to naprawdę nie widzę problemu wink

A co do jego tempa myślę że jest pewna zależność - jak ludzie są bardzo bardzo mlodzi to też potrafią zachlysnac się nowym uczuciem i mieć parcie na wielkie słowa i czyny (np slub). Potem w trakcie życia trochę dochodzi do głosu rozsądek i pragmatyczne podejście, natomiast wyobrażam sobie że w wieku 60 lat kiedy zakochania nie są już tak powszechne i łatwo dostępne znowu dostajesz malpiego rozumu że spotkało Cię takie szczęście big_smile więc trochę rozumiem to że spieszy mu się zapewne w amoku zakochania i trochę pewnie też w pragnieniu towarzystwa.

22

Odp: Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku
IndygoWoman napisał/a:

Witajcie
Teraz po w sumie po okresie samotności w moim życiu nastała totalna rewolucja w postaci na prawdę fajnego związku z uczuciowym, opiekuńczym i ciepłym facetem. Jest dobrze, on chciałby w przyszłym roku wziąć ze mną ślub w Polsce, poznać moją rodzinę. Mamy podobne poglądy życiowe, słuchamy podobnej muzyki, obydwoje mamy naturę melancholików wink i dobrze nam.....

Tylko czasem mam wrażenie, że wszystko zadziało się za szybko.....Choć przecież obydwoje tego chcieliśmy poszliśmy do łóżka po tygodniu randkowania, potem on ciągle mówił, że mnie kocha, że jestem jego skarbem. Ja na to, że przecież mnie dobrze nie zna na tyle, żeby miłość wyznawać..... Ja dotąd wycofana, ostrożna, tak sobie "pozwoliłam" na tę namiętność. A jeszcze 3 miesiące temu byłam święcie przekonana,że bedę sama już zawsze, a tu teraz życie takie niespodzianki niesie.
Myślę trochę jak to będzie za 10, 20 lat, czy nie będę żałować....ale sama być już nie chciałabym....

Ja Ciebie rozumiem (mam z twoją historią pewne podobieństwa). Nie czujesz się komfortowo z tym, że to dzieje się tak szybko i potrzebujesz więcej czasu by się poznać zanim zawrzesz formalny związek. Moim zdaniem to jest normalne i powinnaś mu to zakomunikować.Ja bym się też przestraszyła gdyby mi ktoś tak szybko zaczął planować ślub.  Czy Ty w ogóle chcesz ślubu w przyszłości? Bo przecież to nie jest konieczne by być razem.
A w ogóle to gratulacje, powodzenia, ciesz się tym co masz!

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak się odnaleźć w nowym związku, duża różnica wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024