więc zacznę od początku. Poznałam faceta jakies 3 miesiące temu, od tego czasu widzieliśmy się pare razy. Inicjowal pocałunki. Ciagle mnie wystawial gdy mieliśmy się spotkać, bo to problemy rodzinne, a to wyjazd itd. Pisał do mnie, ze mu zależy, ze coś czuje , ze nie pisze z innymi.. W co wątpię .. ostatnio mieliśmy się spotkać i miał sie odezwać w dniu spotkania.. jednak cisza z jego strony.. napisalam mu, że Dobra napisze Ci ostatni raz, bo myślę, ze szkoda mojego czasu na Ciebie. Jesteś nie zdecydowany, raz Ci niby zależy, coś czujesz, chcesz się spotkać A potem milczysz i traktujesz mnie jak gowno takie. Nie fajne zachowanie. Tak sobie myślę i doszłam do wniosku, ze sobie żarty robisz ze mnie i na boku masz dziewczynę, A jak ona Cię olewa to wtedy się odzywasz z braku łaku. Nie fajne zagrania z Twojej strony,tym bardziej, ze wiesz, ze mi zależało na Tobie, życzę powodzenia . Ja sie odcinam juz od Ciebie , Pozdrawiam . Odczytal. Nie odpisał. Przykro mi, ze najpierw mi miesza w głowie A potem milczy . Nic mu nie zrobiłam. Cisza od piątku.
No i dobrze, śmieci same się wyniosły :d
Daj sobie spokoj mialam z takim do czynienia.Naprawde szkoda czasu
Daj sobie spokoj mialam z takim do czynienia.Naprawde szkoda czasu
Tylko jest mi bardzo przykro, ze mnie tak potraktował, wiedział, ze coś czuje , sam pisał, ze tez cos czuje.. po co to wszystko..
No i dobrze, śmieci same się wyniosły :d
Niby tak ale boli mnie czy jestem aż tak beznadziejna ze by az tak mnie potraktować.
Niestety kolejny amator ściśle internetowych znajomości..
Dobra napisze Ci ostatni raz, bo myślę, ze szkoda mojego czasu na Ciebie. Jesteś nie zdecydowany, raz Ci niby zależy, coś czujesz, chcesz się spotkać A potem milczysz i traktujesz mnie jak gowno takie. Nie fajne zachowanie. Tak sobie myślę i doszłam do wniosku, ze sobie żarty robisz ze mnie i na boku masz dziewczynę, A jak ona Cię olewa to wtedy się odzywasz z braku łaku. Nie fajne zagrania z Twojej strony,tym bardziej, ze wiesz, ze mi zależało na Tobie, życzę powodzenia . Ja sie odcinam juz od Ciebie , Pozdrawiam . Odczytal. Nie odpisał. Przykro mi, ze najpierw mi miesza w głowie A potem milczy . Nic mu nie zrobiłam. Cisza od piątku.
urazilas pewnie jego "meska dume" stad milczenie.
Zgadzam sie z przedmowca- smieci wyniosly sie same a ty na pewno NIE jestes beznadziejna !!! trafila ci sie jakas beznadzieja, na pewno szybko o nim zapomnisz bo w sumie to nie ma co rozpamietywac, serio !
Niestety kolejny amator ściśle internetowych znajomości..
Zawsze odwolywal i mnir wystawial , siedzi na fb cały czas i bajeruje pewnie inna. Zanim mu to napisałam to pytałam czy spotkanie aktualne ale nic nie odpisywał i cisza była.. On za piękny nie jest, gruby i chyba chciał się dowartosciowac ze na niego uwagę zwracam.
Może i chciał połechtać sobie ego, albo się zwyczajnie przestraszył? Chociaż wyglądem bym się tak bardzo nie sugerował, bo może i taki człowiek się okazać całkiem sympatyczny. Ten z charakteru widocznie niezbyt odpowiedni...
Lacrymossa55 napisał/a:No i dobrze, śmieci same się wyniosły :d
Niby tak ale boli mnie czy jestem aż tak beznadziejna ze by az tak mnie potraktować.
Po pierwsze to on jest beznadziejny a nie Ty w tej historii. Pomyśl czy chciałabyś się spotykać z kimś tak durnym i bez jaj. Nie znalazłaś siebie na śmietniku żeby mieć takie niskie standardy. Po drugie następnym razem będziesz wiedziała że jeśli ktoś Cię wystawi raz to trzeba wykasować z telefonu natychmiast i nie zawracać sobie głowy nawet.
Myślę że po prostu masz coś z tego się nauczyć i nie traktuj tego jako tragedię tylko lekcję na przyszłość. Całe życie spotykamy się z różnymi sytuacjami, które mają nas przygotować na to co najlepsze. Kiedy się nauczymy, wtedy przychodzą do nas te rzeczy na które nie byliśmy gotowi wcześniej. Trzymaj się ciepło ![]()
Gosc pozamiatal konkretnie. Dobrze, ze tak szybko poki nie wyszlo nic wiecej.
To on jest beznadziejmy a ty mialas szczescie, ze zniknal teraz a nie za 3 lata.
Odezwal sie 2 dni temu na mesengerze z tekstem ^ twoja ci.. mnie dwa chcesz się dymac? Od tamtej pory cisza.
Nie widzę jego aktywności na mesenger, chyba zignorował wiadomości czy coś. Był dzis u mnie w sklepie i część zaczal mówić to ja nic. O co mu chodzi?
Może i chciał połechtać sobie ego, albo się zwyczajnie przestraszył? Chociaż wyglądem bym się tak bardzo nie sugerował, bo może i taki człowiek się okazać całkiem sympatyczny. Ten z charakteru widocznie niezbyt odpowiedni...
Odezwal sie 2 dni temu na mesengerze z tekstem ^ twoja ci.. mnie dwa chcesz się dymac? Od tamtej pory cisza.
Nie widzę jego aktywności na mesenger, chyba zignorował wiadomości czy coś. Był dzis u mnie w sklepie i część zaczal mówić to ja nic. O co mu chodzi?
A jakie to ma znaczenie o co mu chodzi?
Przecież to jakiś kretyn, trzeba się trzymać od takich jak najdalej i cieszyć się z tego, że się go pozbyłaś.
Takiego faceta trzeba olać, nie wiem co kobiety widzą w tych, któzy je olewają
jest tyle fajnych chłopakó do wzięcia ![]()