typ bez stałej pracy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » typ bez stałej pracy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez wigwam (2020-09-22 21:24:15)

Temat: typ bez stałej pracy

Hej,
potrzebuję niezależnych opinii.

Od prawie 1,5 roku jestem z chłopakiem. Znajomość zaczęła się niezobowiązująco, nie planowaliśmy nic poważniejszego, ale szybko okazało się, że chcemy być razem.
Facet ma 36 lat, w momencie kiedy go poznałam mieszkał od 3 mcy u starych - "przejściowo", bo rozstał się z dziewczyną, musiał zwolnić wynajmowane mieszkanie, trudny okres.

Pracował freelance, ale od tego momentu niewiele miał jakichkolwiek zleceń. Do dzisiaj jest u starych i twierdzi, że szuka pracy. Co jakiś łapie coś dorywczo. Mówi, że chce się ogarnąć i wynająć coś swojego, ale nic mu z tego nie wychodzi. Tydzień temu wysłałam mu ofertę pracy, która byłaby dla niego super. Okazuje się, że wysłał cv dopiero dzisiaj, bo był zaangażowany w inny projekt. Generalnie jak coś robi, to twierdzi, że skupia się na jednym. Tyle, że ten dorywczy projekt zakończył się fiaskiem, więc teraz przypomniał sobie, że jest coś takiego jak stała praca. Oczywiście w trakcie pracowania nad tym projektem miał czas na piwko, film, spotkania, bo to jest czas "po pracy". Nie przyjmuje mojego zdania, bo nie życzy sobie ocen i demotywujących złośliwości.

Jak się spotykamy to oczywiście u mnie, był czas, że właściwie mieszkał ze mną. Mówiłam wielokrotnie, że chce, żeby mnie zaprosił do swojego własnego mieszkania czy nawet pokoju, chcę pojechać gdzieś, zaplanować coś. Mam na myśli zwykłe życie i jakieś atrakcje od czasu do czasu. A mam typa, który jak wychodzi ode mnie to daje znać matce, żeby drzwi na dolny zamek nie zamykała, bo wraca.

Nie wiem, czy to nie jest kłamstwo. Czy on nie chce po prostu dorosnąć...

Obiecywał, że zmieni swoją sytuację, że wie, czego potrzebuję jako kobieta, ale fak... Tyle czasu? Zachowuje się jakby to było oczywiste, że będzie wszystko spoko, nie wiem, z nieba mu wszystko spadnie.

Mnie jest megawstyd oczywiście i zaczęłam unikać kontaktu ja z nim + np. znajomi, bo krępują mnie pytania o pracę, gdzie mieszkacie itp. Nadal potrafi powiedzieć, że "przejściowo" jest u starych - czyli prawie 2 lata.

Z drugiej strony niby wysyła, szuka, był na kilku spotkaniach w tym czasie, angażował się. Ale co z tego? Naprawdę w wieku 36 lat to taki problem, by znaleźć cokolwiek, by się odbić i być normalnym facetem dla swojej kobiety?

Mam ochotę to skończyć, ale oczywiście jest mi trudno i za każdym razem jak dostaję taki policzek mam jakieś nadzieje.

Co myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: typ bez stałej pracy
wigwam napisał/a:

Hej,
potrzebuję niezależnych opinii.

Od prawie 1,5 roku jestem z chłopakiem. Znajomość zaczęła się niezobowiązująco, nie planowaliśmy nic poważniejszego, ale szybko okazało się, że chcemy być razem.
Facet ma 36 lat, w momencie kiedy go poznałam mieszkał od 3 mcy u starych - "przejściowo", bo rozstał się z dziewczyną, musiał zwolnić wynajmowane mieszkanie, trudny okres.

Pracował freelance, ale od tego momentu niewiele miał jakichkolwiek zleceń. Do dzisiaj jest u starych i twierdzi, że szuka pracy. Co jakiś łapie coś dorywczo. Mówi, że chce się ogarnąć i wynająć coś swojego, ale nic mu z tego nie wychodzi. Tydzień temu wysłałam mu ofertę pracy, która byłaby dla niego super. Okazuje się, że wysłał cv dopiero dzisiaj, bo był zaangażowany w inny projekt. Generalnie jak coś robi, to twierdzi, że skupia się na jednym. Tyle, że ten dorywczy projekt zakończył się fiaskiem, więc teraz przypomniał sobie, że jest coś takiego jak stała praca. Oczywiście w trakcie pracowania nad tym projektem miał czas na piwko, film, spotkania, bo to jest czas "po pracy". Nie przyjmuje mojego zdania, bo nie życzy sobie ocen i demotywujących złośliwości.

Jak się spotykamy to oczywiście u mnie, był czas, że właściwie mieszkał ze mną. Mówiłam wielokrotnie, że chce, żeby mnie zaprosił do swojego własnego mieszkania czy nawet pokoju, chcę pojechać gdzieś, zaplanować coś. Mam na myśli zwykłe życie i jakieś atrakcje od czasu do czasu. A mam typa, który jak wychodzi ode mnie to daje znać matce, żeby drzwi na dolny zamek nie zamykała, bo wraca.

Nie wiem, czy to nie jest kłamstwo. Czy on nie chce po prostu dorosnąć...

Obiecywał, że zmieni swoją sytuację, że wie, czego potrzebuję jako kobieta, ale fak... Tyle czasu? Zachowuje się jakby to było oczywiste, że będzie wszystko spoko, nie wiem, z nieba mu wszystko spadnie.

Mnie jest megawstyd oczywiście i zaczęłam unikać kontaktu ja z nim + np. znajomi, bo krępują mnie pytania o pracę, gdzie mieszkacie itp. Nadal potrafi powiedzieć, że "przejściowo" jest u starych - czyli prawie 2 lata.

Z drugiej strony niby wysyła, szuka, był na kilku spotkaniach w tym czasie, angażował się. Ale co z tego? Naprawdę w wieku 36 lat to taki problem, by znaleźć cokolwiek, by się odbić i być normalnym facetem dla swojej kobiety?

Mam ochotę to skończyć, ale oczywiście jest mi trudno i za każdym razem jak dostaję taki policzek mam jakieś nadzieje.

Co myślicie?

Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Nie tylko z niego, ale i z Ciebie.

To się nie ma nad czym zastanawiać: dlaczego on to czy tamto. Fakty są takie że dorosły facet nie ma pracy i niewiele robi by mieć i jeszcze skrytykować go za to nie wolno, bo sobie nie życzy big_smile

On nie ma pracy bo nie pracy on szuka, ale raczej jakiejś naiwniary, która by go przygarnęła. Ja bym go pogoniła. Dwa lata bez pracy...

3

Odp: typ bez stałej pracy

Widzę, że koniecznie nchcesz go wychowywać i mu mamuśkować, ale on oporny smile Bierzesz jaki jest, albo szukaj innego.

Zaskakująco wielu ludzi uważa, że przeczytanie każdego słowa nie jest niezbędne do zrozumienia tekstu...

4

Odp: typ bez stałej pracy
wigwam napisał/a:

Nie wiem, czy to nie jest kłamstwo. Czy on nie chce po prostu dorosnąć...

Może po prostu trafiłaś na Piotrusia Pana smile

Szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę, gdzie szewc chodzi w butach, gdzie jak cię widzą to dzień dobry, szukam świata w którym człowiek człowiekowi człowiekiem.

5

Odp: typ bez stałej pracy

mi tam sie wydaje ze on albo ma wysokie aspiracje a polsza nie chce mu nic zaoferowac no chyba ze magazyniera za 3tys no i tak lawiruje. Szkoda tylko ze zwodzi dziewczyne - jest nieuczciwy bo bzyka i lawiruje a dziewczyna ( domniemywam ze mlodsza od niego ) chce miec goscia pracujacego. On pewnie ma jakas traume i tak bedzie ja zwodzil w nieskonczosc. Niech prerobi swoja traume i buduje zwiazki a nie odwrotnie. Przywiazal emocjonalnie i wykorzytsuje. Nieuczciwy gosc.

6

Odp: typ bez stałej pracy

Autorko, ależ Ty naiwna jesteś. Trafił Ci się po prostu Kiepski, więc masz do wyboru, że albo podziękujesz na ciąg dalszy, albo będziesz go utrzymywała i świeciła za niego oczami przed rodziną i znajomymi. Dobra wiadomość jest taka, że zarówno Twoja rodzina, jak i znajomi przyzwyczaja się do tego, że robisz za sponsorkę i darmowe seks pogotowie dla jakiegoś walkonia, mówiąc ładniej i poprawniej politycznie dla Piotrusia Pana i przestaną w końcu pytać Cię o cokolwiek.
Z czasem on odziedziczy kat po matce, ale za co będzie żył? A jaki to problem? Zawsze znajdzie się jakaś kobieta, która go przygarnie.

7 Ostatnio edytowany przez KoloroweSny (2020-09-22 19:42:26)

Odp: typ bez stałej pracy

Generalnie bardzo słabo. Jeszcze mieszkanie u rodziców rozumiem, jak nie miał nikogo, posypało się, może lepiej bylo z nimi mieszkać skoro mieli miejsce. Ale powinien normalnie pracować i im się dorzucać. DOBRA wtedy do przejścia. Tylko, ze TERAZ jest inaczej, jesteś Ty i to dość już długo a koleś nic nie zmienia. Wiadomo, mamusia ugotuje, posprząta. Od Ciebie ma ekhm inne rzeczy. Zero zobowiązań - no kurcze, żyć nie umierać.
(ej, ale żebyś Ty jemu wysylala oferty pracy - to tak na poważnie ? Nie szukaj wyjasnien CZEMU on nie ma pracy, on po prostu nie chce, bo mu pasuje jak jest ... )
A Jak widzisz Waszą przyszłość, że jak straci pracę to co, Ty do roboty a on ileś lat będzie CV wysyłał ? A Ty będziesz się zajmowała wszystkim łącznie z utrzymaniem domu i niego? Poza tym jakieś plany/wlasne mieszkanie - rozumiem, że koleś bez oszczędności? Kredyt zapewne też ciężko, bo z czego spłacać i kto mu go da? Poza tym jakaś emerytura na starość, coś ten ?
Nie wiem w jakim wieku jestes ale podejrzewam, że raczej chcialabyś sie juz ustatkować. Nie wiem czy z takim Piotrusiem Panem po prostu nie stracisz czasu ...

8

Odp: typ bez stałej pracy
wigwam napisał/a:

Pracował freelance, ale od tego momentu niewiele miał jakichkolwiek zleceń. Do dzisiaj jest u starych i twierdzi, że szuka pracy. Co jakiś łapie coś dorywczo. Mówi, że chce się ogarnąć i wynająć coś swojego, ale nic mu z tego nie wychodzi. Tydzień temu wysłałam mu ofertę pracy, która byłaby dla niego super. Okazuje się, że wysłał cv dopiero dzisiaj, bo był zaangażowany w inny projekt. Generalnie jak coś robi, to twierdzi, że skupia się na jednym. Tyle, że ten dorywczy projekt zakończył się fiaskiem, więc teraz przypomniał sobie, że jest coś takiego jak stała praca. Oczywiście w trakcie pracowania nad tym projektem miał czas na piwko, film, spotkania, bo to jest czas "po pracy". Nie przyjmuje mojego zdania, bo nie życzy sobie ocen i demotywujących złośliwości.

:-D Dobry jest :-D
Istne cudo Ci się trafiło.

Problemem nie jest to, że facet pracy nie ma. Tak bywa. Ale to, że on tej pracy mieć nie chce. Lepiej więc zastanów się nad sobą i przyszłością, jaka Ci się z Twoim asem szykuje. Bo wygląda na to, że facet będzie się prześlizgiwać przez życie z jak najmniejszym wysiłkiem i trudem. Dbanie o sprawy bytowe, o związek, a nawet o niego spadnie na Ciebie.

Po co mu szukasz pracy, wymagasz zaangażowania, odpowiedzialności i trujesz, jak nie przyjmuje odpowiedzialności za swoje życie? Dlaczego nie przyjmujesz do wiadomości rzeczywistości takiej, jaka ona jest? Przecież nie zmienisz osobowości 36-letniego faceta. Znajdź sobie kogoś, kogo nie będziesz musiała zmieniać i ulepszać.

9 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-09-22 21:43:40)

Odp: typ bez stałej pracy

Niechec do stalej pracy rozumiem, bo dla mnie stala praca to musi byc cos specjalnego zebym ja wziela. Nie lubie stalosci.
Jednak on mieszka z rodzicami i jak wasze zycie ma pojsc do przodu? Nie wydaje mi sie, ze znajdziesz tutaj w tym zwiazku czego chcesz.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

10

Odp: typ bez stałej pracy

Albo go bierzesz takim jaki jest albo olej sprawe- przeciez nie mozes mu matkowac. Mam wrazenie ze to TY sobie rwiesz wlosy z glowy i siwiejesz z nerwow bo ON nie ma pracy. Wiemy ze on to dosc lekko traktuje. Kolejne moje pytanie jest takie - mowisz cos o freelansie i jakis projektach - czyli jakies pieniadze zarabia jednak- moze on po prostu artystyczna dusza i od projektu do projektu niz bardziej od 1 do 1 ze stala praca?
Moje ostatnie juz pytanie brzmi - wiec co on robi calymi dniami?
Jesli chlopak rozwija jakies swoje zainteresowania itp doszkala sie to extra natomiast jesli siedzi w domu i gra w plejaka to serio olej sprawe.

11

Odp: typ bez stałej pracy

Mi by akurat nie przeszkadzało, że ktoś nie wychodzi do pracy o 8 i psiocząc na szefa wraca o 17.
Ważne by zarabiał na siebie,  realizował się w tym co robi i to ogarniał.
Ale przy tak różnym  podejściu związek może być masakrą.

Zaskakująco wielu ludzi uważa, że przeczytanie każdego słowa nie jest niezbędne do zrozumienia tekstu...

12 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2020-09-25 08:17:50)

Odp: typ bez stałej pracy

Z postu wygląda, że chcesz odejść. Może spróbuj się rozstać (przynajmniej na jakiś czas)?
Trudno doradzać. Taka sytuacja może trwać. On chyba nie ma odpowiedniej motywacji by ją zmienić i nie ma ambicji by realizować się zawodowo lub odwrotnie może mieć zbyt wysokie ambicje, ponad swoje możliwości.
Zastanów się jakie masz konkretnie oczekiwania i co ten związek Ci daje. Pewnie w takim związku większy ciężar jeśli chodzi o zarabianie będzie na tobie. Może nawet całkowity :-(
Z drugiej strony mam 2 przyjaciółki, których partnerzy mają podobnie (niestabilne niskie dochody, nie mają ambicji zawodowych i nie chcą pracować na etacie, podejmować wyzwań). Koleżankom to przeszkadzało, ale zdecydowały się na poważny związek. Same mają dość dobre możliwości zarabiania i umiejętności. Dużo pracują. A partnera bardziej angażują w domu. Ich faceci są bardzo wspierający i w domu się angażują. Sytuacja daleka od idealnej, ale mimo to wydają się dość szczęśliwi.
Ja od siebie dodam, że nie poszłabym na to. Dla mnie jest bardzo ważne, żeby facet miał stały dochód i żeby można było na nim polegać.

13

Odp: typ bez stałej pracy

Jeśli ci się nie podoba jego podejście do życia i woli pracować na freelansie zamiast na etacie to może ty się zastanów czego tak naprawdę chcesz?

14

Odp: typ bez stałej pracy

Witaj, mam tak jak ty z grubsza, ale od 6 lat smile Widzę dużo podobieństw, i niestety mój chłopak jest już moim mężem... Dawałam sobie mydlić oczy i ugłaskiwał mnie mnóstwo czasu... Gdybym wiedziała jak będzie, nie wyszłabym za niego prawdopodobnie. Dopiero w tym roku coś mi się zmienia i być mozę jeśli mąż się nie ogarnie odejdę od niego. Więc moja rada jest taka: nie idź w ten związek, daj ultimatum... Też wstydzę się za swojego partnera prze innymi ludźmi, rodziną, znajomymi......... mam już dość "usprawiedliwiania go" i słuchania jego wymówek.

15

Odp: typ bez stałej pracy
AloneInTheDark napisał/a:

Witaj, mam tak jak ty z grubsza, ale od 6 lat smile Widzę dużo podobieństw, i niestety mój chłopak jest już moim mężem... Dawałam sobie mydlić oczy i ugłaskiwał mnie mnóstwo czasu... Gdybym wiedziała jak będzie, nie wyszłabym za niego prawdopodobnie. Dopiero w tym roku coś mi się zmienia i być mozę jeśli mąż się nie ogarnie odejdę od niego. Więc moja rada jest taka: nie idź w ten związek, daj ultimatum... Też wstydzę się za swojego partnera prze innymi ludźmi, rodziną, znajomymi......... mam już dość "usprawiedliwiania go" i słuchania jego wymówek.

hej
a mozesz cos wiecej napisac o jego wyksztalceniu i dotychczas wykonywanym charakterze prac?

16

Odp: typ bez stałej pracy

Coś czuję, że trafiłaś na królewicza nieroba.

17

Odp: typ bez stałej pracy

Mogłabyś mu znaleźć pracę i go przygarnąć? Wyślesz ileś-tam CV i na pewno się uda.

smile smile

To żart...

Chcesz wychowywać chłopa przed 40-tką? Pewnie nie...

Uciekaj od tego nieambitnego gościa.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

18

Odp: typ bez stałej pracy

Mnie wogóle zastanawia czego Autorka od nas chce?

Wzięla sobie faceta nieroba, który do pracy sie nie garnie, za to żerowac lubi na rodzinie i na niej, a oczekuje od niego dojrzalości do życia rodzinnego. Chyba jasnym jest, że on nie jest kims do tego odpowiednim. To nie mlody chlopak, który co dopiero urządza sobie zycie, ale stary chlop, który lawiruje od odpowiedzialności i któremu jeszcze rodzice ten proceder ulatwiają.

Tu nie ma się co zastanawiać. On sie nie zmieni. Ja bym wiała.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » typ bez stałej pracy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018