Moje nieszczescie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Moje nieszczescie

Witajce, pisze do was bo juz nie wiem co mam robic, bardzo was prosze o pomoc. Mieszkam w Holandii prawie 3 lata, na poczatku tego roku poznalam mezczyzne 5 lat starszego odemnie, przystojny, pieknie niebieskie oczy, dobrze zbudowany ale co najwazniejsze ma ogronme serce, z poczatku nie byłam tego pewna ale po kilku spotkaniach cos mnie do niego ciagneło. Jakub jest od 3 lat zawodowym kierowca tira, od poczatku zdawałam sobie spawe z tego jak ciezka ma prace, mowil mi ze od małego chciał jezdzic duzymi samochowami, zanim poznał mnie przez 4 lata był sam, jeszcze przed ta samotnoscia mial dziewczyne ktora miała definitywnie cos z głowa, w to nie bede sie zagłebiac lecz owa dziewczyna zostawiła po sobie długi na hipotece ktora razem wzieli. Przez ten cały czas haruje jak wol zeby spłacic JEJ długi, Jakub jest najwspanialniejsza osoba ktora kiedykolwiek spotkałam, zawsze pomoze nawet jak jest zmeczony, naprawde sama sie zastanawiam czym sobie zasluzyłam na tak wspaniałego mezczyzne jak on. Problem polega na tym ze Moje Serce juz nie daje sobie rady, zaczyna prace o 3:30 ma 3 kontenery do rozwiezienia, cały czas te same lokacje , tylko po Holandii. Jesli chodzi o kwestie finansowa to ledwo wiazemy koniec z koncem, Jakub dostaje tylko polowe swojej pensji, wiadomo komornik i te sprawy. Nie zarabiam tak duzo jak on, pracuje na sortowni warzw i owocow w tym okresie (wrzesien-grudzien)jest bardzo mało pracy. W ostatnich tygodniam miałam 2-3 dni pracy wiec moje tygodniowe wypłaty sa znikome. Wiecie ze sprawa jest powazna jak widzicie jak wasz mezczyzna płacze. Jestem bezrazdna, bez pomysłu i pieniedzy

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moje nieszczescie

Dla mnie każdy ma prawo płakać, kobieta, mężczyzna, dziecko. Płacz jest wręcz niezbędnym elementem odstresowania, oczyszczenia emocji.
No co tu dużo gadać weszłaś w związek, trudny. My ci za wiele nie  poradzimy. Masz czarne na białym jak będzie wyglądać wasze życie. Musisz sama zdecydować czy na to się piszesz, czy jest to ponad twoje siły.

3

Odp: Moje nieszczescie
Basionator napisał/a:

Witajce, pisze do was bo juz nie wiem co mam robic, bardzo was prosze o pomoc. Mieszkam w Holandii prawie 3 lata, na poczatku tego roku poznalam mezczyzne 5 lat starszego odemnie, przystojny, pieknie niebieskie oczy, dobrze zbudowany ale co najwazniejsze ma ogronme serce, z poczatku nie byłam tego pewna ale po kilku spotkaniach cos mnie do niego ciagneło. Jakub jest od 3 lat zawodowym kierowca tira, od poczatku zdawałam sobie spawe z tego jak ciezka ma prace, mowil mi ze od małego chciał jezdzic duzymi samochowami, zanim poznał mnie przez 4 lata był sam, jeszcze przed ta samotnoscia mial dziewczyne ktora miała definitywnie cos z głowa, w to nie bede sie zagłebiac lecz owa dziewczyna zostawiła po sobie długi na hipotece ktora razem wzieli. Przez ten cały czas haruje jak wol zeby spłacic JEJ długi, Jakub jest najwspanialniejsza osoba ktora kiedykolwiek spotkałam, zawsze pomoze nawet jak jest zmeczony, naprawde sama sie zastanawiam czym sobie zasluzyłam na tak wspaniałego mezczyzne jak on. Problem polega na tym ze Moje Serce juz nie daje sobie rady, zaczyna prace o 3:30 ma 3 kontenery do rozwiezienia, cały czas te same lokacje , tylko po Holandii. Jesli chodzi o kwestie finansowa to ledwo wiazemy koniec z koncem, Jakub dostaje tylko polowe swojej pensji, wiadomo komornik i te sprawy. Nie zarabiam tak duzo jak on, pracuje na sortowni warzw i owocow w tym okresie (wrzesien-grudzien)jest bardzo mało pracy. W ostatnich tygodniam miałam 2-3 dni pracy wiec moje tygodniowe wypłaty sa znikome. Wiecie ze sprawa jest powazna jak widzicie jak wasz mezczyzna płacze. Jestem bezrazdna, bez pomysłu i pieniedzy

Oboje jesteście zdrowi i młodzi, poszukajcie lepiej płatnej pracy.

P.S. Jeśli partner sam wziął kredyt pod hipotekę, to dług jest jego.

4

Odp: Moje nieszczescie
Basionator napisał/a:

jeszcze przed ta samotnoscia mial dziewczyne ktora miała definitywnie cos z głowa, w to nie bede sie zagłebiac lecz owa dziewczyna zostawiła po sobie długi na hipotece ktora razem wzieli. Przez ten cały czas haruje jak wol zeby spłacic JEJ długi

Nie jej, ICH dlugi. Kto mieszka w miejscu, pod ktore wzieli hipoteke?
Czy ona tez splaca? Jak nie to moze sadownie mozna to rozdzielic.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

5

Odp: Moje nieszczescie

Co do długów,  to miejscowy prawnik  potrzebny, nie forum.
Jak ktoś napisał, mężczyzna też może poplakac sobie dla oczyszczenia.
Ty że swojej strony możesz zadbać  o swoją lepszą pracę, nie podpowiemy jak, bo Ty jesteś na miejscu.
Co to znaczy że ledwo wiazecie koniec z końcem? Połowa jego pensji  i Twoja nie starcza na życie?
Może skoro komornik zabiera połowę pensji to nie ma co harować do upadłego,  tylko pracować mniej i dług spłacać w swoim tempie? Np zarabia 3000 Eur dostaje 1500 ..
A jakby zarabiał 2000 i dostal 1000 to czy te 500 Eur jest warte utraty zdrowia?
A może warto  się pozbyć tej nieruchomości i jakoś zakończyć  sprawę, od nowa się dorabiać?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

6

Odp: Moje nieszczescie

No wlasnie nie mozesz zmienic pracy na inna albo sobie jeszcze czyms dorobic ? Przeciez on wiecznie nie bedzie splacal tej hipoteki czy tam czego a poza tym to tez mi troche smierdzi - wlasnie kto tam mieszka ? Dlaczego akurat on to splaca ? Czy sa jakies inne mozliwosci splaty, rat itp?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018