Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Witam. Zarejestrowałam się tylko po to żeby uzyskać poradę ewentualnie jakąś pomoc jak sobie z tym stanem radzić. Do meritum. Moi rodzice 3 lata temu kupili dom. Dom znajduje się blisko naszego miejsca zamieszkania a mieszkamy w okolicy z której pochodzi mój mąż. Okazuje się że na przeciwko tego domu w budynku gdzue znajduje się sklep mieszka chyba była dziewczyna mojego męża. Chyba bo kiedyś pytałam męża czy to ta Eliza ale zbył mnie bo wiedział że zmierzam do awantury a teraz boję się zapytac.Wiem dokładnie ile dziewczyn miał przede mną. Nie mial nic do ukrycia odnośnie tych dzyewczyn. Ja natomiast miałam jeden epizod z innym chłopakiem trwało to przelotnie nic praktycznie nas nie łączyło. Z nimlkim przed mężem nie spałam. Spotykał się z tą dziewczyną przez 2 lub 3 miesiące. Kobieta ta ma obecnie męża i dzieci ale mieszka tam a my będziemy w tym miejscu otwierać sklep. Więc de facto będziemy tam codziennie. Trochę mnie to martwi. My też mamy dzieci. Jestem zazdrosna. Wiem o tym. Walczę z tym ale gdy mnie to dopada popadam w paranoje i tragicznie się boję że mnie mąż zostawi. Czy powinnam się wybrać do psychologa. Mąż zachowuje się normalnie. Mówi jej część ale bez emocji choć ja ich się usilnie doszukuje. Wiem że ta moja zazdrość niszczy relacje między nami a ja jestem nieufna a on to widzi. Nie chcę taka być. Chcę cieszyć się każda chwila z mężem. Mam obsesję bo wszędzie widzę zagrożenie. Nie zawsze tak jest. Nie raz mnie puszcza i zachowuje się chyba normalnie ale jak mnie dopada to amen w paciezu. Mąż pracuje ja zajmuje się domem. Może brak zajęcia i obowiązków zawodowych potęguje ta chora zazdrość.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Może pora na jakąś terapię?

Zamiast pytać czy jest się czego obawiać powinnaś zapytać, jak nad sobą pracować.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3 Ostatnio edytowany przez Milli (2020-06-17 12:40:46)

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?
Lady Loka napisał/a:

Może pora na jakąś terapię?

Zamiast pytać czy jest się czego obawiać powinnaś zapytać, jak nad sobą pracować.

Dlaczego tak uwazasz? Uważasz że moje obawy są głupie, wymyślone i wynikają z zazdrości.

4

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?
Milli napisał/a:

Jestem zazdrosna. Wiem o tym. Walczę z tym ale gdy mnie to dopada popadam w paranoje i tragicznie się boję że mnie mąż zostawi. Czy powinnam się wybrać do psychologa. Mąż zachowuje się normalnie. Mówi jej część ale bez emocji choć ja ich się usilnie doszukuje. Wiem że ta moja zazdrość niszczy relacje między nami a ja jestem nieufna a on to widzi. Nie chcę taka być. Chcę cieszyć się każda chwila z mężem. Mam obsesję bo wszędzie widzę zagrożenie. Nie zawsze tak jest. Nie raz mnie puszcza i zachowuje się chyba normalnie ale jak mnie dopada to amen w paciezu. Mąż pracuje ja zajmuje się domem. Może brak zajęcia i obowiązków zawodowych potęguje ta chora zazdrość.

Ten fragment świadczy o tym, że Twój mąż nie daje Ci żadnych powodów do niepokoju, a Ty mimo wszystko popadasz w paranoję.
Oznacza to, że masz problem z chorobliwą zazdrością, który bez odpowiedniego leczenia zniszczy najpierw Twoją psychikę (jeśli już się to nie stało), a następnie Twój związek i rodzinę.

Potrzebujesz terapii. Oczywiście możesz zacząć od wizyty u psychologa, ale raczej potrzeba będzie regularnych spotkań z kimś, kto zna się na rzeczy.

Dobrze by było też, żebyś znalazła sobie jakieś zajęcie. Jeśli nie pracę, to chociaż jakieś hobby, pasję, które zajmie Ci czas.

5

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?
Milli napisał/a:

(...) zmierzam do awantury (...)

Jestem zazdrosna. (...)

gdy mnie to dopada popadam w paranoje i tragicznie się boję że mnie mąż zostawi. (...)

Mąż zachowuje się normalnie. Mówi jej część ale bez emocji choć ja ich się usilnie doszukuje. Wiem że ta moja zazdrość niszczy relacje między nami a ja jestem nieufna (...)

Mam obsesję bo wszędzie widzę zagrożenie. (...)

Może brak zajęcia i obowiązków zawodowych potęguje ta chora zazdrość.

I jeszcze masz jakiekolwiek wątpliwości?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

6

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?
Milli napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Może pora na jakąś terapię?

Zamiast pytać czy jest się czego obawiać powinnaś zapytać, jak nad sobą pracować.

Dlaczego tak uwazasz? Uważasz że moje obawy są głupie, wymyślone i wynikają z zazdrości.

Tak właśnie uważam. Bo Twój mąż nie daje Ci cienia powodów do takich reakcji. Siedzisz i drążysz i drążysz i drążysz w swoim mózgu i wymyślasz sobie jakieś scenariusze. A po co?

Przecież oni się rozstali z jakiegoś powodu. Każde z nich ma swoją własną rodzinę? To czemu jakaś laska z przeszłości miałaby Tobie zagrażać? No sorry. Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy potrafią ze swoimi ex rozmawiać.
Ba, mój znajomy po ślubie wynajmował z żoną mieszkanie od swojej ex. I jakoś się nie zdradzali wzajemnie.

Ty musisz przepracować zazdrość w sobie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

7

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?
Lady Loka napisał/a:
Milli napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Może pora na jakąś terapię?

Zamiast pytać czy jest się czego obawiać powinnaś zapytać, jak nad sobą pracować.

Dlaczego tak uwazasz? Uważasz że moje obawy są głupie, wymyślone i wynikają z zazdrości.

Tak właśnie uważam. Bo Twój mąż nie daje Ci cienia powodów do takich reakcji. Siedzisz i drążysz i drążysz i drążysz w swoim mózgu i wymyślasz sobie jakieś scenariusze. A po co?

Przecież oni się rozstali z jakiegoś powodu. Każde z nich ma swoją własną rodzinę? To czemu jakaś laska z przeszłości miałaby Tobie zagrażać? No sorry. Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy potrafią ze swoimi ex rozmawiać.
Ba, mój znajomy po ślubie wynajmował z żoną mieszkanie od swojej ex. I jakoś się nie zdradzali wzajemnie.

Ty musisz przepracować zazdrość w sobie.

Do kogo sie wybrać? Kto zajmuje się takimi problemami.

8

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Szukaj psychoterapeuty, ale nie każdy psychoterapeuta jest psychologiem, nie każdy psycholog - psychoterapeutą.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

9

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

I co autorce z tej psychoterapii? Ten typ człowieka bardzo ciężko zmienić. To chyba logiczne że skoro jest z Tobą, macie dzieci to Ty jesteś jego wybranką. Co było to było. Ona również ułożyła sobie życie. Nie zachowuj się jak nastolatka i nie patrz na nią jak na potencjalne zagrożenie. I na pewno nie dawaj jej tego odczuć, bo wyjdziesz na wariatkę. Zajmij się czymś idź do pracy. Wymyślasz sobie problemy i męczysz tego swojego chłopa.

10

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Ja mam podobnie i jestem w stanie autorke zrozumieć. Ciężko nad tym zapanować, też myślę o terapii. To nie jest tak że tak jest cały czas, ale są takie załamania pod wpływem jakiegoś wydarzenia np. Rozmowy czy przypadkowego spotkania ex.
Autorka przed mężem nikogo nie miała to może potegowac zazdrość. Ja sobie zawsze tłumaczę że przecież też byłam w związkach, jednym poważnym i nic mnie z byłymi nie łączy poza jakimś tam wspomnieniem.
Jednak to bez sensu, wiem jak ciężko to sobie wytłumaczyć i poprzestawiac w głowie.
Próbowałam różnych sposobów, wyglądałam za ex partnerka męża w pracy (przychodzi do nas) pytałam jego o nią, zupełnie bez sensu, odpowiadał bez emocji, wyglądało na to że to ja wiem więcej na jej temat niż on sam, chore, powiedziałam mu że ona chyba mnie unika, on zdziwił się i powiedział, że to pewnie dlatego, że ma kompleks na moim punkcie. Jak mi te słowa pomogły. Chyba lepiej niż milion psychoterapii.
Nadal czasem nie panuje nad ta swoją zazdrością. Przeglądam profile jego byłych, nie wiem po co, to bez sensu.
Kurcze, może lepiej poznać ta ex i zobaczyć że to dla Ciebie żadna konkurencja?
Nie mamy powodów do zazdrości a jednak ona nas zżera, jaka jest przyczyna? Jak z tym walczyć? Nie wiem...

Szczęście jest jak motyl: spróbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na twoim ramieniu.
Anthony de Mello

11

Odp: Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Przyczyna zazdrości tkwi w Tobie.
Znasz sposób na poradzenie sobie z nią, ale póki co tylko myślisz o podjęciu psychoterapii.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Chora zazdrość dotyczącą byłych męża czy jest się czego obawiać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018