Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Jakiś czas temu weszła moda na dobre składy kosmetyków. Podłapałam ten trend. Bardzo chwalone były firmy takie jak Sylveco, Vianek, Bielenda seria Botanic Spa. I tak używam ich od jakiś 2 lat.
Jednak ostatnio się zaczęłam zastanawiać, czy to wszystko jest tego warte. Wróciłam do domu z miasta studenckiego, zostawiłam tam wszystkie kosmetyki. W domu miałam sporo niewykończonych kosmetyków, które używam tylko podczas przyjazdów do domu (żeby nie zabierać wszystkiego do walizki). I tak od 2 miesięcy używam kosmetyków z gorszymi składami np. Ziaję. Używam kremu na dzień, na noc, pod oczy, balsamu do twarzy. Przyznam, że nie widzę praktycznie żadnej różnicy między tymi tanimi, a tymi dobrymi składami. A cena praktycznie połowę niższa lub więcej. Kem z Ziaji- 14 zł, Bielenda- 28. Krem pod oczy Vianek 23 zł, Ziaja 8-13 zł. Tonik Bielenda/ Sylveco 18 zł, Ziaja 8zł. No cenowo duża różnica. Kosmetyków Ziaja używałam całe liceum. Różne serie. Nic nigdy mnie nie podrażniło, nie szczypało, działanie takie samo, powiedziałabym, że nawet po Ziaji skóra jest fajniejsza. Martwi mnie tylko straszny hejt na Ziaję. Krzyczą tylko w internecie jak złe ma składy i to tyle. Ktoś mi powiedział, żeby na to nie patrzeć, bo to inne firmy, które mniej zarabiają oczerniają Ziaję i przekupują ludzi do pisania takich komentarzy.
Niby te naturalne składy nie są bardzo drogie, ale jak kilka miesięcy temu byłam na zakupach, poszłam kupić kosmetyki te dobre składowo, to za krem do twarzy, krem pod oczy, mleczko do ciała, tonik do twarzy zapłaciłam około 100zł. To dużo jak za tak mało produktów.
A z tego co się dowiedziałam, Ziaja jest bardzo chwalona za granicą, więc to może faktycznie tylko takie oczernianie firmy przez niektóych ludzi?
A jak wy sądzicie? Warto się przerzucić na Ziaję? Jeśli nie widzę różnicy w stosowaniu razem z innymi firmami?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

To może weź oba pudełka tych kremów i porównaj skład. Może tak naprawdę jeden od drugiego się nie różni (albo nieznacznie). A cena takiej np. Bielendy jest wyższa o koszty reklamy w mediach.
Moim zdaniem, jak coś mi odpowiada, to nie zamienię tego na inne tylko dlatego, że jest reklamowane i polecane w telewizji i pismach kobiecych. Używam kremy z Ziai od ładnych paru lat i bardzo sobie chwalę. ładnie nawilża mi skórę, nie powoduje żadnych podrażnień (no, chyba, że sobie przypadkowo wpakuję krem do oka), ładnie pachnie i kosztuje teraz chyba 12zł. I skoro odpowiada mi we wszystkich tych aspektach to nie widzę sensu zmieniać go na inny, nawet najbardziej polecany. A składu nie czytam, jest wydrukowany za drobnymi literkami wink big_smile

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

3

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Zaintrygowana "złym" składem produktów Ziai, poczytałam to i owo.
Owszem, trzy lata temu pojawiły się reakcje internautów (?) na skład jednej serii - tzw. oliwkowej - kremów; zawiera parafinę. A przecież i ona, tak jak pozostałe wyroby tej firmy, posiada niezbędne atesty.
Kto by się jednak przejmował atestami, gdy można pomóc konkurencji.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

4 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-05-25 23:03:03)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Ja używam drogich kremów  aktywnych a nawilzajacych tanich,  właśnie Ziaji, bo skóra  ich dużo piję. Świetnie się sprawdzają  i nigdy mnie nic nie podrażnilo.
W twoim wieku to chyba głównie nawilżenie i ochrona przed słońcem. 
Jeśli chodzi o kosmetyki  pełniące bardziej  aktywne funkcje, to sensowne zaczynają się od  ok 100 zł,

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach
Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Nie wydaje mi się, że 23 zł za krem to jakiś dziki chajs... Z 2 strony jeśli ci krem za 2 zł odpowiada to używaj. Ja ze swej strony polecam Avène.

Zdejmij z siebie płaszcz
Ładnie, proszę Cię
Chce zobaczyć całą gamę złości w kości
I chcę poczuć z Tobą tlen

6 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-05-26 01:14:38)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

za jakość się placi, choć często też duża część skladowa ceny to koszt reklamy i marki.
Swego czasu używalam drogich kosmetykow, ale naprawdę drogich, gdzie cena to 300 zł za krem a nie 30. Glownie kremów i serum. Ale potem stwierdzilam, patrząc na twarze niektorych celebrytek, że na pewno stać je na kremy za 1000 zł a jakoś nie widać tego po nich big_smile I że jednak najwięcej chyba geny mają do powiedzenia niż najdroższe kremy. I postanowilam jak juz, sama sobie je robić z naturalnych skladnikow. Polprodukty kupuję na pewnej platformie. Kremy co prawda maja krotki termin i trzymam je w lodowce, ale wiem, że nie ma tam zbędnych rzeczy. Ostatnio uzywam glownie naturalnego olejku z pestek malin i winogron a zamiast sklepowych tonikow, hydrolaty z roslin - oczar jest rewelacyjny. Twarz myje naturalnym czarnym mydlem a cialo smaruję nierafinowanym maslem shea. Wychodzi tanio i zdrowo.
No i szampony - mam wrazliwą skore glowy i po wiekszosci mnie swędzi, więc metodą prob i błędow, myję szamponem z serii biokap lub ziołowym specyfikiem franciszkanskiego fitoterapeuty ojca Grzegorza Sroki.  Konsystencja jest  glutowata i koszmarnie się pieni, więc wychodzi dużo na mycie, ale i tak się oplaca.
Slabość mam tylko do perfum i tutaj niestety szaleję w Sephorze. Ale skoro oszczedzam tyle na kremach to co mi tam ;-)
Teraz spojrzalam na Twoj wiek - Tobie do pielegnacji wystarczy nawet zwykly krem nivea :-)

7

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Osobiście zupełnie nie kieruję się ceną, a tym co się u mnie sprawdza. Podobnie jak Adiafora miałam już kremy z górnej półki, które mnie zawiodły, notabene pewnie dlatego, że liczyłam, że cena będzie adekwatna do jakości, a nie widziałam specjalnej różnicy.
Obecnie najczęściej używam kosmetyków pielęgnacyjnych Bielendy (głównie różnego typu sera i olejki) oraz wspomnianej Ziaji (kremy na dzień, na noc, pod oczy, toniki, żele do kąpieli). Bardzo lubię dermokosmetyki DermoFuture, które jednak mają nieco wyższe ceny od wspomnianych w pierwszym poście, ale że od jakiegoś czasu kupuję je w sprawdzonej, internetowej aptece, to polecam ten sposób, bo można sporo zaoszczędzić. Ja sama mniej więcej raz na dwa miesiące robię tam większe zakupy i oprócz leków, suplementów i innych typowo aptecznych towarów obecnie zaopatruję się też w produkty do pielęgnacji twarzy i ciała. To naprawdę się opłaci, a co więcej, spokojnie mogę zapoznać się z pełną ofertą, składem produktu, nie muszę biegać po sklepach czy stać w aptece, bo wszystko razem przychodzi do mnie jedną paczką wink.

Dodam jeszcze, że szczerze polecam kremy Tołpa (ceny na poziomie Bielendy), sprzedawane są w niewielkich opakowaniach, bo po 50 ml, po otwarciu mają tylko 3 miesiące trwałości, co świadczy o ich naturalnym składzie, ale są świetne, a przynajmniej mi dobrze służą i są bardzo, bardzo wydajne.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

8

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Też nie powiedziałabym o kremie za 28zł, że jest droższy. Drogie zaczynają się duuużo wyżej i to na nich można realnie zobaczyć czy poczuć różnicę. Na kremach nie testowałam, ale raz dostałam tusz do rzęs za ponad 100zł i to był zdecydowanie najlepszy, jakiego kiedykolwiek używałam. Żaden inny się nie umywa do niego.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

9 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2020-05-26 08:16:00)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Przepraszam za truizm. hmm
To, co dla jednych jest drogim produktem, dla innych - niezauważalnym wydatkiem; wszystko zależy od zamożności portfela.


Na tą bardzo wysoką półkę cenową nie sięgam. Raz, że wydawanie dla mnie 300,- złotych za krem jest zbytkiem, dwa, że mnie na ciągłe stosowanie takich luksusów nie stać a nie widzę sensu jednorazowego zakupu czegoś, czego w przyszłości używać nie będę, trzy, że wszyscy się starzeją, a starzenie się skóry w minimalnym stopniu zależne jest od stosowania kosmetyków (patrzę na twarze znacznie młodszych ode mnie kobiet z bardzo zasobnym portfelem i patrzę na swoją, gdy słyszę opinie - wcale nie zdawkowe - że moja skóra jest bardzo młoda, nieadekwatna do wieku metrykalnego).


Na półce mam i korzystam z wielu marek, także zagranicznych i także z nie najniższej półki cenowej; Ziaja jest jedną z nich, zachwycam się jej kremami, specyfikami do ciała, bo dla mej skóry są w sam raz.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

10 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-05-26 09:17:53)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Zależy jak patrzeć,  czasami kosmetyk  starcza na pół roku więc  tak naprawdę  jaki to wydatek w porównaniu  do drobiazgów  kupowanych na mieście, kawy, ciastka.?
Akurat kremy mają  działanie prewencyjne, bo zniszczoną  cerę  to mało co naprawia  i nie takim małym kosztem.
Tusz do rzęs  to mam minimum rok używany codziennie i warto kupić  lepszy, bo chodzi też o oczy.
I tak największy kobiecy wydatek to fryzjer,  ubolewam że Półki muszą  wydać  na to, tak dużą  procentowo część  pensji, że nie mogą  bez obciążania  domowego budżetu tak po prostu  czesać się u fryzjera.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

11

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

To też zależy czy używamy czegoś do oporu czy używamy tak, jak faktycznie powinno być używane. Bo niestety większość kremów i kosmetyków powinniśmy wywalać po określonym czasie nawet jeżeli nie zużyjemy do końca. Nie wiem jak jest z kremami, ale otwarty tusz do rzęs powinnysmy używać max 3 miesiące, bo potem już jest zbyt napowietrzony i utleniony. Pomadki do ust i szminki to max rok. Nie wiem jak Wam, ale mnie się nie zdarzyło zużyć kolorową pomadkę w rok, teraz mam taką w szufladzie, która ma z 3 lata.
Więc te kremy to teoretycznie też powinno się pewnie zmieniać wcześniej niż po roku.

Co do fryzjerów, to nie licząc fryzur na imprezy, nigdy nie byłam zadowolona z tego, jak moje wlosy wyglądają tuż po klasycznej wizycie z podcięciem, nie wyobrażam sobie częstego czesania się u fryzjera

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

12 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-05-26 10:31:47)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Nie no krem na dłużej niż pół roku  to nie starcza. Ale z mascarą nie wiedziałam, bo mam i rok.
Pomadki używam w ilościach śladowych,  więc to się zgadza marnowanie..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

13 Ostatnio edytowany przez SaraS (2020-05-27 09:04:46)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Pewnych kosmetyków używam lepszych/droższych, bo po prostu muszę. Np. mam gęste, ale delikatne włosy - jeden nieopatrzny ruch i mam piękną, gęstą, lśniącą kupę siana na głowie. wink Po testach wielu specyfików dostępnych dla szarego człowieczka wypłakusiałam się swojej fryzjerce, która grzecznie zaczęła mi zamawiać bardziej profesjonalne mazidła. Więc za szampon i za dwie różne maski płacę po ok. 100 zł za jedno, ale też każdy z tych produktów wystarcza mi na o wiele dłużej. Tzn. szampon niecały rok, ale już ta częściej używana maska zdecydowanie ponad rok, a "rzadszą" wymieniam, jak mi fryzjerka oznajmi, że już czas. wink No ale efekt jest, nie narzekam. Podobnie z kremami do twarzy. Po dwudziestce zaczęły mi się problemy z cerą, jak już je opanowałam kremem Skinoren i pianką Cetaphil, to teraz dbam. Tzn. pianka nadal jest w użyciu, bo faktycznie widzę różnicę, czuję się jakaś czystsza xD, a znowu - starcza na baaardzo długo, więc cena 50 zł to żaden wydatek, bo właściwie tańsze kosmetyki do mycia pyszczka wychodziły ostatecznie drożej. A z kremów przerzuciłam się na te firmy La Roche Posay, różne, tak między 50 a 100 zł, więc póki to działa i wyglądam jak człowiek, to nie szukam zamienników.

Z drugiej strony nie mam żadnej potrzeby kupowania pozostałych kosmetyków "byle drożej", więc jedynym kryterium jest to, co mi się podoba. Tak że są i szminki za 15 zł (te w formie kredek z Bell! Kupiłam kiedyś jedną, bo brakowało mi do aktywowania promocji w Rossmannie i okazała się bardzo wygodna i przyjemna; może nie bardzo trwała, ale ma ten fajny sposób schodzenia z ust, znaczy, równomiernie, a nie, że środek znika, obwódka zostaje i wyglądasz jak półgłówek xD), i są dużo droższe. Podkład, który najbardziej mi odpowiada, po przetestowaniu wieeelu do mniej więcej 150 zł, kosztuje złotych 40. Lakiery do paznokci też mam przeróżne, bo wybieram wyłącznie po kolorze (aczkolwiek tu się zastanawiam, bo są takie, co po paru miesiącach/roku stają się gęstą papką, a mam jeden z Inglota, kupiony ponad 10 lat temu (!!!), który wciąż jest idealnie luźny, jak w dzień zakupu, więc powoli dojrzewam do podniesienia prestiżu kolecji wink). Przy balsamach do ciała i innych takich też myślę, że nie przekraczam 30 zł, bo w sumie nie wiem, co miałyby robić, żeby były warte swojej ceny; tzn. niczego właściwie od nich nie potrzebuję, więc wystarczy, że są i ładnie pachną. :>

14 Ostatnio edytowany przez marakujka (2020-05-27 21:45:17)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Ziaja jest ok, używam różnych produktów od wielu lat i tylko jakieś dwa razy się przejechałam.
Zasada jest taka: kupuję to, co na mnie działa, bez względu na cenę. Nie kupuję tego, co mi szkodzi (np. szczypią oczy po kremach, robią się jakieś zaczerwienienia itp).
Plus, ale to u mnie już osobniczo - kryterium przy wyborze wszystkich kosmetyków jest zapach (mam niewymagającą skórę i głowę) - nie lubię tych wszystkich intensywnych słodkawych, kwiatowych czy owocowych zapachów, ani w żelach ani tym bardziej w kremach, więc wcale nie mam przy kupnie aż tak dużego wyboru, i np. taka Bielenda już odpada, a w Ziai wybór jest jednak pod tym kątem trochę większy niż np. w Rossmanie... Ziajowe w ogóle, z paroma wyjątkami, bardzo ładnie pachną, mniej podle niż inne.

A co do oczerniania - takich opinii w ogóle nie warto czytać. Może dają je eko-zdrowo-fit-oszołomy itp. Ktoś, kto tak pisze może w ogóle nie znać się na sprawie, nawet w najmniejszym stopniu. Lepiej samemu spróbować odszukać te związki, poczytać o nich lub poradzić się eksperta, a najlepiej jedno i drugie dla zweryfikowania swojego mniemania. O ile już komuś tak bardzo zależy.

Aha, wracając jeszcze do Ziai - po używaniu ichniejszych kosmetyków nic mi jeszcze nie odpadło. big_smile smile

15

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Dziękuję dziewczyny za opinie big_smile

Jest teraz straszna nagonka na Ziaję
Oglądałam filmik, wpiszcie sobie na youtube Kacepr Beauty Vlog Ziaja i wyskoczą 3 filmiki z hejtem na Ziaję. Przestraszyłam się trochę

Z drugiej strony krem za 28 zł to nie majątek, skład lepszy, może faktycznie spowoduje, że w przyszłości będę miała lepszą skórę?

Ciężko mi coś na ten temat powiedzieć

16

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Spójrz na twarze osób mających baaaaaaaaaaaaaaardzo zasobne portfele. One do śmierci mają cudną cerę i brak zmarszczek. big_smile

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

17 Ostatnio edytowany przez marakujka (2020-06-05 17:48:11)

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Lepszą skórę: powietrze, jedzenie, wysypianie, witaminy i mikroelementy, sposoby tzw. nawilżania od środka itp.

Włączyłam sobie kawałek... "mają trądzik wyleczyć i przynajmniej marka Ziaja tego nie robi..."
a niby krem jakiej marki sam z siebie to robi?

BHT (to konserwant żywności i produktów leczniczych np.), parafina, syntetyczne woski (w sensie, że "syntetyczne"?)
Nie, nie chcę tej łysawej głowy już dłużej oglądać.

Inne firmy też tak krytykuje? Ja rozumiem, ze czasem długotrwałe stosowanie czegoś (czegokolwiek) może negatywnie wpływać na skórę, zwłaszcza u niektórych osób, ale przecież inne marki też mają tego typu składniki, a ludzie tego używają do końca życia i większość nie cierpi wcale na jakąś odpadającą skórę. Ta parafina i woski to jest - jak się domyślam - działanie tzw. nawilżające (czyli tworzą warstewkę na skórze, która po prostu zapobiega ucieczce wody z naskórka, i chyba niczym nie różni się to od stos. "olejów" - one przecież mają być od tego samego) jeszcze lekko nabłyszczająć.
No nie wiem, np. są popularne u salonach maseczki parafinowe na dłonie i stopy i jakoś tu nikt przeciw tej parafinie nie protestuje. Woski - np. taki wosk pszczeli też chwalą.

"Nie kupywać..."...

18

Odp: Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Bielenda jako przyklad dobrych skladow? Jakim cudem xD

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Czy opłaca się kupować droższe kosmetyki, jeśli sprawdzają się tańsze?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018