Nieśmiałość z powodu wyglądu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiałość z powodu wyglądu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Nieśmiałość z powodu wyglądu

Witam
Wiem nie jestem kobietą, ale nie mam nic do stracenia pisząc tutaj.
Otóż problem jest z moją nieśmiałością, mimo, że mam już 19 lat. Boję się odezwać pierwszy. Ostatnie 10 lat spędziłem w domu siedząc przy komputerze, jedynie chodzę do szkoły (jestem w technikum). Z powodu zaniedbań jestem pokrzywiony (dosłownie). Nie zależy mi na nikim (bo nikogo nie mam) ani na niczym z wyjątkiem szkoły i nauki. W życiu nie byłem na imprezie, nawet nie wiem jak wyglądają takie prawdziwe urodziny (moje ostatnie urodziny były jak skończyłem 7 lat, potem co roku tylko dostawałem sms z życzeniami od dziadków). Uśmiechać też się nie uśmiecham z powodu stanu uzębienia, ale tutaj wystarczy tylko kilkadziesiąt wizyt u dentysty i zęby powinny być już ładniejsze. Jeden problem z głowy smile

Na dziewczynę nie zasługuję, więc odpuszczam. Zamiast tego wolę skupić się na tym by być szczęśliwy w życiu bo teraz nie jestem. Obecnie nie mam nawet żadnego kolegi. Gdybym teraz umarł to wątpię  by ktoś to zauważył. Co może wydawać się dziwne, ale mimo, że jestem nastolatkiem nie mam konta na facebooku czy innym portalu społecznościowym. Może powinienem założyć, tylko po co skoro i tak boję się udzielać. Żeby nie było, jestem inteligentny, mam bardzo dużo zainteresowań, niektóre są bardzo dziwne, np baterie elektryczne czy rakiety kosmiczne, czasami lubię sobie pojeździć na rolkach jak jest ładna pogoda.

Teraz mam trochę wolnego, więc postanowiłem coś z tym zrobić. Na wsparcie rodziców nie mam co liczyć, więc zostaję z tym sam. Nie wiem tylko od czego zacząć.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieśmiałość z powodu wyglądu
niesmialy_typ napisał/a:

Witam
Wiem nie jestem kobietą, ale nie mam nic do stracenia pisząc tutaj.
Otóż problem jest z moją nieśmiałością, mimo, że mam już 19 lat. Boję się odezwać pierwszy. Ostatnie 10 lat spędziłem w domu siedząc przy komputerze, jedynie chodzę do szkoły (jestem w technikum). Z powodu zaniedbań jestem pokrzywiony (dosłownie). Nie zależy mi na nikim (bo nikogo nie mam) ani na niczym z wyjątkiem szkoły i nauki. W życiu nie byłem na imprezie, nawet nie wiem jak wyglądają takie prawdziwe urodziny (moje ostatnie urodziny były jak skończyłem 7 lat, potem co roku tylko dostawałem sms z życzeniami od dziadków). Uśmiechać też się nie uśmiecham z powodu stanu uzębienia, ale tutaj wystarczy tylko kilkadziesiąt wizyt u dentysty i zęby powinny być już ładniejsze. Jeden problem z głowy smile

Na dziewczynę nie zasługuję, więc odpuszczam. Zamiast tego wolę skupić się na tym by być szczęśliwy w życiu bo teraz nie jestem. Obecnie nie mam nawet żadnego kolegi. Gdybym teraz umarł to wątpię  by ktoś to zauważył. Co może wydawać się dziwne, ale mimo, że jestem nastolatkiem nie mam konta na facebooku czy innym portalu społecznościowym. Może powinienem założyć, tylko po co skoro i tak boję się udzielać. Żeby nie było, jestem inteligentny, mam bardzo dużo zainteresowań, niektóre są bardzo dziwne, np baterie elektryczne czy rakiety kosmiczne, czasami lubię sobie pojeździć na rolkach jak jest ładna pogoda.

Teraz mam trochę wolnego, więc postanowiłem coś z tym zrobić. Na wsparcie rodziców nie mam co liczyć, więc zostaję z tym sam. Nie wiem tylko od czego zacząć.

Zaczęłabym od tych krzywizn.
Udała się do ortopedy/ gdy to już będzie możliwe/, może wystarczyłaby gimnastyka korekcyjna, trochę rehabilitacji czy pływanie aby polepszyć stan układu kostnego. Nie lekceważ sobie tego bo z czasem będzie to się pogłębiać, mogą przyjść bóle i nawet niepełnosprawność.
A życie towarzyskie może ulec zmianie gdy pójdziesz do pracy czy dalej na studia.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

3

Odp: Nieśmiałość z powodu wyglądu
Kleoma napisał/a:

Zaczęłabym od tych krzywizn.
Udała się do ortopedy/ gdy to już będzie możliwe/, może wystarczyłaby gimnastyka korekcyjna, trochę rehabilitacji czy pływanie aby polepszyć stan układu kostnego. Nie lekceważ sobie tego bo z czasem będzie to się pogłębiać, mogą przyjść bóle i nawet niepełnosprawność.
A życie towarzyskie może ulec zmianie gdy pójdziesz do pracy czy dalej na studia.

Z tą krzywizną to może być spory problem. O ile kręgosłup da radę wyprostować, to nóg i stóp już raczej nie, przynajmniej tak mi powiedział lekarz (coś tam mówił o operacji, ale nie słuchałem za bardzo). Dobrze, że zęby da się naprawić w miarę łatwo.
Tak w ogóle to pływanie pomaga na serio? Parę osób mi mówiło, że powinienem pływać, ale nie chciałem w to wierzyć.
Życie towarzyskie może ulec zmianie, a co jeśli nie? Wolałbym mieć jakąś alternatywę w sytuacji kiedy nie udało by mi się w pracy czy na studiach.

4

Odp: Nieśmiałość z powodu wyglądu

Jesteś jeszcze bardzo młody.
To co dzisiaj nazywasz szczęściem, to do czego dążysz, za kilka lat może wydać się śmieszne.
Na pewno w każdym okresie życia człowiek potrzebuje jeśli nie przyjaźni to przynajmniej akceptacji.
W każdej grupie są osoby nieśmiałe, niektóre może jeszcze bardziej niż ty.
Dlatego może zacznij od przyjrzenia się swojemu środowisku, kolegom i koleżankom w klasie, mieszkającym w pobliżu.
Czy oni wszyscy mają kolegów, przyjaciół?
Można zacząć od wyciągnięcia ręki do takiej osoby.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

5 Ostatnio edytowany przez marakujka (2020-05-01 15:56:33)

Odp: Nieśmiałość z powodu wyglądu
niesmialy_typ napisał/a:
Kleoma napisał/a:

Zaczęłabym od tych krzywizn.
Udała się do ortopedy/ gdy to już będzie możliwe/, może wystarczyłaby gimnastyka korekcyjna, trochę rehabilitacji czy pływanie aby polepszyć stan układu kostnego. Nie lekceważ sobie tego bo z czasem będzie to się pogłębiać, mogą przyjść bóle i nawet niepełnosprawność.
A życie towarzyskie może ulec zmianie gdy pójdziesz do pracy czy dalej na studia.

Z tą krzywizną to może być spory problem. O ile kręgosłup da radę wyprostować, to nóg i stóp już raczej nie, przynajmniej tak mi powiedział lekarz (coś tam mówił o operacji, ale nie słuchałem za bardzo). Dobrze, że zęby da się naprawić w miarę łatwo.
Tak w ogóle to pływanie pomaga na serio? Parę osób mi mówiło, że powinienem pływać, ale nie chciałem w to wierzyć.
Życie towarzyskie może ulec zmianie, a co jeśli nie? Wolałbym mieć jakąś alternatywę w sytuacji kiedy nie udało by mi się w pracy czy na studiach.


To jak ty na tych rolkach ujeżdżasz z krzywymi nogami?
Do lekarza idź...

6 Ostatnio edytowany przez Olinka (2020-05-02 02:08:55)

Odp: Nieśmiałość z powodu wyglądu
Kleoma napisał/a:

Jesteś jeszcze bardzo młody.
To co dzisiaj nazywasz szczęściem, to do czego dążysz, za kilka lat może wydać się śmieszne.
Na pewno w każdym okresie życia człowiek potrzebuje jeśli nie przyjaźni to przynajmniej akceptacji.
W każdej grupie są osoby nieśmiałe, niektóre może jeszcze bardziej niż ty.
Dlatego może zacznij od przyjrzenia się swojemu środowisku, kolegom i koleżankom w klasie, mieszkającym w pobliżu.
Czy oni wszyscy mają kolegów, przyjaciół?
Można zacząć od wyciągnięcia ręki do takiej osoby.

W pobliżu miejsca zamieszkania nie ma nikogo takiego (sami starsi ludzie), za to w szkole wszyscy mają kolegów, przyjaciół poza szkołą i nie są zbyt chętni do zawierania nowych znajomości. Moja klasa jest mało zgrana, więc nawet w klasie znamy się tylko cześć-cześć, "co było na zadanie?". Nie mam natomiast pojęcia jacy ludzie są w innych klasach, chodzę trzy lata do tej szkoły i nikogo nie znam.

------------

marakujka napisał/a:

To jak ty na tych rolkach ujeżdżasz z krzywymi nogami?
Do lekarza idź...

Nie wiem jak to napisać, ale moje nogi są skrzywione, ale nie aż tak bardzo, że nie umiem chodzić. Fachowo to się chyba nazywa kolana koślawe. Ze stopami jest coś dziwnego, ale jak staję na lewej to układa się ona pod kątem. Przez to kiedy jeżdżę na rolkach mam poobdzierane kostki.

7

Odp: Nieśmiałość z powodu wyglądu

Dodałeś już swój wątek na wizażu i dostałeś dużo fajnych rad. Nikt tutaj ci nic nowego nie powie. Musisz sam się zmienić, nastawienie, otworzyć się na inne osoby, sam inicjałować kontakt. Jeśli uważasz, że twoje problemy psychiczne ci przeszkadzają to polecam iść do terapuety i z nim to przepracować.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiałość z powodu wyglądu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021