Mam powazny problem jeśli chodzi o seks. Mój mąż nie chce się ze mną kochać mówi że przeze mnie a to dlatego że moja pochwa jest dość krótka i wąska co jest spowodowaną wadą anatomiczną. Byłam w szpitalu na zabiegu poszerzania ale to poprawiło warunki tylko troszkę a mąż nadal narzeka, mówi że jak orgazm ma być taki byle jaki to lepiej wcale. Ja i tak widzę poprawę dlatego że po prostu w trakcie stosunku już mnie nie boli a na początku bolało bardzo. Ale cała sytuacja jest dla mnie bardzo przykra. Co robić? Pani doktor mówi że niewiele juz da się ze mną zrobić? Ale może jednak..., moze ktoś wie co zrobić dokąd iść? Pomocy!!!!!!!! Tu naprawdę nie chodzi już o mnie.
Asiu, staraj się nadawać tytuł wątkowi, który mówi więcej niż "Pomocy". Mamy to zapisane w regulaminie, zapoznaj się z nim proszę.
Pozdrawiam
Moderatorka Yvette