netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Pułapki zazdrości

16 odpowiedzi3 709 wyświetleńzałożony przez leo-07, 06.05.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Pułapki zazdrości

Zazdrość jest nieodzowną towarzyszką naszego życia. Bywamy zazdrośni o partnerów, o to, że komuś żyje się lepiej niż nam, że ma więcej pieniędzy, więcej wie, ma lepszą pozycję społeczną czy zawodową. Oczywiście sami także poprzez swoje zachowanie wywołujemy u innych ludzi – celowo bądź nie – zazdrość. Kiedy się o tym dowiadujemy, czasem odczuwamy satysfakcję, a nawet dumę – przecież okazaliśmy się pod jakimś względem lepsi od kogoś. Na ogół jednak zazdrość uważamy za przejaw słabości, wstydzimy się jej. Nie chcemy się do niej przyznać w obawie, że odsłonimy się, przyznamy do jakiegoś braku. Najczęściej ukrywamy zazdrość pod maską podziwu dla czyichś dokonań albo buntu przeciw niesprawiedliwości losu, a czasami mylimy ją z ambicją.Zazdrość jest jednocześnie fascynująca i przerażająca. Motywuje do twórczych działań i wzmacnia więzi międzyludzkie. Ale gdy wymknie się spod kontroli, niszczy ludzi i związki, a nawet może doprowadzić do zbrodni. Co wy na to ?

2

Odp: Pułapki zazdrości

Jak to się mówi "odrobinka zazdrości nie zaszkodzi". Zgadzam się, że na pewno jest to swego rodzaju siła napędowa, która jednak łatwo może stać się destrukcyjna, zarówno dla zazdrośnika, jak i dla obiektu zazdrości. Jest także rozróżnienia na zawiść, która występuje, kiedy jesteśmy zazdrośni o coś oraz zazdrość, o kogoś. Właściwie, to tylko kwestia nazewnictwa, chodzi przecież o podobne uczucie, tak mi się przynajmniej wydaje:).

3

Odp: Pułapki zazdrości

Dobre bywa to, co przynosi dobre rezultaty. Myślę, że to dobre kryterium i w tym przypadku. Jeśli ktoś jest o nas zazdrosny a my czujemy, że mu zależy, że to wyraz troski, jesli czujemy sie przez to atrakcyjni, docenieni etc. to jest to uczucie jak najbardziej konstruktywne. Natomiast, jesli czujemy się ograniczeni, wyizolowani, napiętnowani, oskarżani etc to juz całkiem inna sprawa....( choć oblicze tej samej emocji).

4

Odp: Pułapki zazdrości

Bardzo dobry tytuł i jasno określa, że zazdrość zawsze niszczy osobę, która jest zazdrosna i dopiero gdy wymknie się spod kontroli niszczy otoczenie. Nie widzę nic dobrego w zazdrości, jak również w porównywaniu się z innymi. To zawsze prowadzi do oceny, bo zawsze znajdzie się "ktoś lepszy lub gorszy". To po prostu negatywnie wpływa na naszą samoocenę i napędza wiele niepotrzebnych konfliktów. W moim życiu sprawdziłam, że prawdziwa miłość zawsze wyklucza zazdrość, mówię o miłości nie o sentymentalizmie, seksie czy inną atrapą tego słowa.
"Dopóki walczysz - jesteś zwycięzcą", czy aby na pewno? "Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie". Ja dawno zrezygnowałam z walki na rzecz prawdziwej akceptacji.
Pozdrawiam ciepełko

5

Odp: Pułapki zazdrości

Miłość idealistyczna, może i nie zna słowa zazdrość. Niestety ta prawdziwa, tu i teraz, ziemska miłość dwojga ludzi żadko jest ideałem. Podobnie jak my ludzie, upadamy i się podnosimy, tak i nasza miłość często na przeszkody natrafia, ma swoje szczyty i gorsze momenty. Zazdrość jest wpisana w naturę ludzką, jest ludzkim czuć tą negatywną emocję.

By być szczęśliwszym należy pracować, aby ta zazdrość nas nie zdominowała i nie przerodziła się w obsesję.

6

Odp: Pułapki zazdrości

Będę jednak obstawać przy tym, że nawet zazdrość ma swoje pozytwne oblicze:) "Nie ma miłości bez zazdrości"  mówi powiedzenie i myslę, że jest w tym sporo prawdy. Z zazdrościa, trochę tak jak np. ze złością- łatwo przekroczyc granicę między normalna zdrową reakcją a patologią.
A jak jest w miłości idealnej to chyba nie wiem, nie doświadczyłam...:)

7

Odp: Pułapki zazdrości

Miłość "idealistyczna" istnieje, ale w ksiazkach :-)

8

Odp: Pułapki zazdrości

Carol, ja nie pisałam o miłości idealistycznej, ale o realnej. Zarówno ślub, jak i rozwód brałam z miłości do tej samej osoby czym wprowadziłam w zdumienie sędziego. Po rozwodzie nadal pozostawałam w przyjaźni do ojca moich dzieci i tak jest do dziś. To co się zmieniło, to były mąż obecnie też okazuje przyjaźń zarówno dla mnie jak i synów. To nie ckliwe patrzenie na życie, wręcz przeciwnie.
Zrobiłam co trzeba, zmieniłam wszystko by zmienić swój stosunek do innych i sposób postrzegania świata. Może teraz, gdy od wielu lat prowadzę życie szczęśliwej i spełnionej osoby, mogę być odbierana jako idealistka przez tych, którzy jeszcze nie pojęli czym jest prawdziwa miłość - miłość pełna jest zawsze w Tu i Teraz.
Pozdrawiam cvieplutko

9

Odp: Pułapki zazdrości

Tego, że jesteś szczęśliwa i spełniona pozostaje Ci tylko pozazdrościć. Ja jednak w dalszym ciągu jestem strasznie ciekawa tej miłości bez zazdrości, Możesz powiedzieć o niej parę słów więcej? (Moja ciekawość będzie zaspokojona i będę wdzięczna!)

10

Odp: Pułapki zazdrości

Chcę tylko dodać, iż o zazdrości wypowiadałam się obiektywnie. Jako o jednej z emocji, które jako ludzie odczuwamy, podobnie jak np.: złość. Stąd powinniśmy być świadomi, iż nie jest "złym" przeżywać ten stan!

Zazdrość odczuwa człowiek, istota społeczna, porównując się nie rzadko do ludzi ze swego otoczenia. Tzw. porównania społeczne to koncepcja, zgodnie z którą poznajemy swoje własne zdolności i postawy poprzez porównywanie się z innymi ludźmi. Człowiek nie żyje sam, od zawsze żyliśmy w skupiskach. I jak wiele innych zjawisk, również oblicze zazdrości ma pozytywna i negatywną strone, także tutaj poprę stanowisko Joasi.

hania23 poruszyła bardzo istotny dla zwiąków między ludźmi czynnik, a mianowicie akceptację. Jest to napewno klucz do stworzenia szcześliwego zwiąku, małżenstwa, rodziny (również: akceptacja wobec własnych dzieci!). Uważam jednak, że nie należy negować istnienia zazdrości. Tak jak wcześniej podkreślałam: jesteśmy ludzmi, istotami emocjonalnymi! Ludzkim, jest odczuwać zazdrość. Zazdrość zazdrości jednak nie równa. Weżmy chociaż osoby w wieku dojrzewania, kiedy to hormony warjują i często nastroje bywają zmienne, tak i odczuwane emocje są często nieadekwatne i wyolbrzymione!

11

Odp: Pułapki zazdrości

Joasia, Carol powiem, że właśnie od porównywania się z innymi odstąpiłam, choć nie było łatwo. Czym innym jest informacja zwrotna od świata zewnętrznego, a czym innym porównywanie. Chętnie wysłuchuję jak jestem odebrana, bo mogę nadal poprawiać własną komunikację z innym postrzeganiem świata, to mnie czegoś uczy. Natomiast porównywanie siebie z innymi zawsze jest szkodliwe i w zależności od sytuacji hoduje własne małe ego (mam lepiej) lub małe ego cierpi (mam gorzej) i w każdej sytuacji rozbudzam żądze, chęć posiadania, bez przemyślenia czy to czego pragnę jest mi potrzebne.
Mam bardzo bogate życie za sobą, a co najlepsze jeszcze czeka na odkrycie. Jak uzyskałam stan zadowolenia, szczęścia i spełnienia? Od narodzenia każdy z nas ma indywidualną drogę. Moją opisałam dość dokładnie w artykułach: http://www.gabinetpodaniolami.com/welco … d-aniolami. Jest to moja autorska strona i jeśli chcecie poznać jak dochodziłam do tego kim jestem dziś, to zapraszam serdecznie.d
Wiem na pewno, że wszelkie uczucia i emocje SĄ, to jak ich używamy to już kwestia indywidualnych decyzji każdego z nas. Ja wybrałam drogę środka i na prawdę jestem szczęśliwa, że powiodło mi się. Nie chwalę się, choć może to tak wyglądać. Moją intencją jest pokazać, że skoro mnie się udało, to może i tobie się udać i zachęcić do przyjrzenia się sobie i zobaczenia kim tak na prawdę jestem. Warto trochę poszukać i odnaleźć własną drogę środka, tym bardziej, że każdy człowiek jest niepowtarzalny więc i ich drogi mogą być nieco podobne acz nigdy tożsame.
Niewątpliwie chemia w naszym organizmie ma duże znaczenie, jednak nie jest instancją ostateczną, bo umysł i wola mogą wpłynąć nawet na chemię. Tymi badaniami zajmuje się kilka ośrodków akademickich w świecie jednak jest to temat na inne forum.
A co do akceptacji własnych dzieci, to powiem wam, że było to niemożliwe do czasu aż całkiem zaakceptowałam siebie - wtedy to stało się jakby automatycznie.
No to rozpisałam się, więc jeśli chcecie wiedzieć więcej to zapraszam do lektury mojej strony.
Pozdrawiam cieplutko

12

Odp: Pułapki zazdrości

Fajnie, że tu jesteś i że wzbogacasz nasze dyskusje, Każdy ma inny punkt widzenia, a możliwośc polemiki jest świetna okazją do poszerzenia horyzontów. Dlatego z ciekawością sięgnę do Twojej historii. Pozdrawiam i mam nadzieję na dalsze konstruktywne wymiany poglądów:)

13

Odp: Pułapki zazdrości

Joasiu, jeśli choć jedna osoba zyska coś dla siebie, to będzie oznaczało, że warto było nauczyć się poruszać w necie i nawet przemóc antytalent pisarski.
Na prawdę miałam już od poczęcia ... no określałam siebie jako mutanta, .... , przeżyłam, znalazłam sposoby dojścia do siebie prawdziwej, ..., a to zadziałało jak "czarodziejska różdżka".
Dzielę się z wszystkimi moją radością życia, życzę też wszystkim by ich radość była równie wielka, a nawet jeszcze większa.
Pozdrawiam cieplutko

14

Odp: Pułapki zazdrości

Ja bym tego nie nazywała mutanctwem:) a fenomenem. Na pewno jesteś świadoma jak niewiele osób żyje w poczuciu pełni, harmonii i szczęścia. I co gorsza- jak wielu z nich uważa, że to wina okoliczności, że "gdyby nie" to byliby szczęśliwi.
Bardzo szanuję ludzi, którzy traktują życie jak drogę, a napotkane na drodze doświadczenia jako przybliżające do celu i ubogacające, dające szansęna rozwój niezależnie od ich jakości.
Dziel się swoim bogatym wnętrzem- jestem przekonana, że wiele osób skorzysta!

  P.S Twój link się nie otwiera.

15

Odp: Pułapki zazdrości

Joasi, dzięki za miłe słowa. Jeśli idzie o stronę, to mam przejściowe kłopoty z serwerem. Tak się składa, że na tych zagadnieniach zna się syn i właśnie jest w trakcie robienia porządków. Na ten moment nawet nie mogę edytować nowych artykułów, ale w niedługim czasie wszystko ma wrócić do normy, przynajmniej tak obiecał mi synek.
Pozdrawiam cieplutko

16

Odp: Pułapki zazdrości

Hmmm ja tam nie lubię zazdrości. Walczę z nią, bo odbiera mi spokój i siłę. Dopóki udaje mi się gasić zazdrośnicę jak tylko się pojawi jest ok. Czy zazdrość  jest kreatywna - nie. Jest impulsem - nie. I uważam że nie wnosi nic nowego i dobrego. Mój chłopak lubi gdy jestem zazdrosna. On nigdy by się nie przyznał że jest zazdrosny, ale ja to wyczuwam ... i ..... o zgrozo smile miłe i słodkie to jest :0:)

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026