Brak zazdrości u męża - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak zazdrości u męża

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Brak zazdrości u męża

Hejka, mam na imię Iga i mam 31 lat.

Mam problem z mężem. Nie jest o mnie zazdrosny, mam na myśli, że ani trochę. Wiem, że może być coś takiego jak jakaś patologiczna zazdrość że ludzie patrzą sobie w telefon czy kontrolują, to raczej nikt nie lubi, ale ja mam na myśli, że mój mąż trochę przesadza w drugą stronę.

On: Jest w moim wieku. Znamy się 4 lata i w zasadzie od początku jesteśmy parą. Małżeństwo od kilku miesięcy (ale to była formalność, żyjemy i mieszkamy razem od prawie 3 lat).
Nigdy nie był typem zazdrośnika, ale myślałam że w pewnych sytuacjach uruchomi mu się zazdrość czy walka o mnie.

Nie jest ani gejem, nie jest aseksualny, ani mnie nie zdradza - tego co prawda nigdy nie wiadomo, ale on pracuje z domu, zakupy zazwyczaj robimy razem, nie wiem kiedy miałby to robić, ale zakładam że na 99% to nie jest ten problem. Jego libido jest wysokie, nawet bym powiedziała że bardzo wysokie.

Ja zawsze miałam wysokie powodzenie u facetów, on również miał trochę dziewczyn i nie miał z tym większego problemu, zawsze był pewny siebie w relacjach damsko-męskich.

Od 6 miesięcy zaczełam go prowokować aby wzbudzić jakąś zazdrość, jednak widzac brak jego reakcji sytuacja eskaluje a nie chce przesadzić. Co zrobiłam (chronologicznie)

1. Agresywniejszy makijaż do pracy i wszędzie.

2. Zmiana ubioru, w upały to już aż przesadzałam i sama się dziwnie czułam, że tak dużo pokazuje.

3. Na plaże kiedyś jednoczęściowy, teraz stringi najmniejsze i mikro stanik

Jego reakcja - "kochanie zajebiście wyglądasz, wyglądasz super teraz i wcześniej" ZERO ZAZDROŚCI, ŻE INNI PATRZĄ NA MNIE

4. Niezbyt lubie filmy pornograficzne, ale zaproponowałam mu wspólne oglądanie. Wyszukałam specjalnie taki z mega przystojnymi facetami i świetnie wyposażonymi. I podczas oglądania zachowywałam się tak aby on odczuł, że bardzo imponują mi Ci faceci, ich wygląd, sylwetka, duże przyrodzenia.

Jego reakcja - "no rzeczywiście niezłe byki z tych chłopów" "ale by Ci taki dał popalić" - i się śmieje że niby żart. Żenujące.

5. Więcej wyjść z koleżankami

Jego reakcja - "fajnie że wychodzę do ludzi"

6. Spotkanie z byłym facetem z liceum, powspominać, do kawiarni i na spacer, napić się wina. ZAPYTAŁAM wcześniej męża czy mogę się spotkać z Rafałem.

Jego reakcja - tu minimalnie coś zaskoczyło, bo przynajmniej się zainteresował. Wypytał mnie kto to, co robi i inne rzeczy, już nie było takiego olewania jak wcześniej. Ale na koniec powiedział, że takie spotkania po latach mogą być super i spokojnie moge iść, on nie ma z tym problemu. Liczyłam, że mi zabroni.

W końcu czas spotkania, przygotowuje się do wieczoru, ubrałam się super, wmalowałam się. I mówię, że wychodze. On mówi baw się dobrze.
Niestety zaczełam się żalić byłemu o tej sytuacji, on to jakby trochę wykorzystał moje złe samopoczucie psychiczne związane z mężem i nie chce tutaj zbyt dużo pisać, ale doszło do czegoś. Źle mi z tym, ale stało się. Potem spotkałam się z nim aby "dokończyć" rozmowę jeszcze 3 razy i zawsze się kończyło tak, że no można się domyślić. No ale mąż o tym nie wie, to się na 100% nie powtórzy, bo to kompletnie nie w moim stylu, więc nie ma tematu.

Po tym stwierdziłam, że nie mogę robić z siebie idiotki i próbować na siłę wzbudzać zazdrości u męża bo w zasadzie moje i męża zachowanie doprowadziło do tego co się niestety wydażyło z byłym. Wróciłam do starego zachowania, ubioru, znów wole siedzieć w domu itp

Zapytałam go szczerze o co chodzi. Ale on jest typem żartownisia i sama nie wiem o co w tym chodzi. Jego wytłumaczenia są takie, że niby jest zazdrosny o mnie ale ja tego nie widze, że nie kontroluje mnie bo i tak zrobie co chce i jego kontrola nic nie da, że kocha mnie i jakby coś było to woli nie wiedzieć bo by go to bolało mocno, potem że mnie kocha ale nie jest psem ogrodnika i że moje "walory" to dobro narodowe i nie jest egoistą (to mam nadzieje, że były żarty, bo niby wczesniej w sumie mówił, że by go bolało).

Nie wiem co o tym myśleć. Czy taki pasywny facet może kochać? Czy brak zazdrości to nie jest miłość?
Na codzień bardzo dba o mnie.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wieka (Dzisiaj 13:34:28)

Odp: Brak zazdrości u męża

Z braku problemów, zrobiłaś problem... od czapy.
Są faceci którzy lubią jak kobieta jest zadbana, ładnie i seksownie wygląda, niech inni faceci mu zazdroszczą.
Jeśli faktycznie doszło do tej zdrady, choć nie chce mi się wierzyć, to zrobiłaś najgłupszą rzecz w swoim życiu, która będzie ci się odbija czkawką z wyrzutami sumienia na pierwszym miejscu. Bo zawsze kiedyś może do niego dojść tak informacja. Taka jesteś, delikatnie mówiąc, niekumata?
Nie bardzo wierzę, bo zbyt lekko o tym napisałaś, bez emocji. Jakbyś kochała męża, to byś się do tego nie posunęła, więc należy zadać pytanie kto tu kogo kocha...

3

Odp: Brak zazdrości u męża

Wystarczy spojrzeć na nick  i już wiadomo z jakim charakterkiem ma się do czynienia  big_smile

I nie ,nicki nie są przypadkowe,podobnie jak i tatuaże

4

Odp: Brak zazdrości u męża
wieka napisał/a:

Z braku problemów, zrobiłaś problem... od czapy.
Są faceci którzy lubią jak kobieta jest zadbana, ładnie i seksownie wygląda, niech inni faceci mu zazdroszczą.
Jeśli faktycznie doszło do tej zdrady, choć nie chce mi się wierzyć, to zrobiłaś najgłupszą rzecz w swoim życiu, która będzie ci się odbija czkawką z wyrzutami sumienia na pierwszym miejscu. Bo zawsze kiedyś może do niego dojść tak informacja. Taka jesteś, delikatnie mówiąc, niekumata?
Nie bardzo wierzę, bo zbyt lekko o tym napisałaś, bez emocji. Jakbyś kochała męża, to byś się do tego nie posunęła, więc należy zadać pytanie kto tu kogo kocha...

Kocham męża. Temat dotyczy braku zazdrości, nie za bardzo chce rozwijać temat zdrady. Wiem, że źle zrobiłam, przepłakałam już swoje (wyrzuty sumienia) i zamknęłam ten etap. Za bardzo wkręciłam się we wzbudzaniu zazdrości męża, że doszło aż do tego z byłym. Nigdy nie miałam w głowie zdrad i takich tematów. To nie w moim stylu. Z żadnym innym facetem bym go nie zdradziła, ale z byłym byłam w związku pare lat i wiedział jak do mnie podejść aby do tego doszło.

Wiem, że źle zrobiłam, ale wiem, że jest masa związków po zdradach i sobie żyją i się kochają Zwłaszcza, że ja nie zdradziłam emocjonalnie + to inicjatywa i propozycja byłego a nie moja.

Żałuje i to się nigdy nie powtórzy. Ale jak mam być zupełnie szczera, to zastanawiałam się aby mu powiedzieć o tej zdradzie, lub zrobić tak aby to niby przypadkiem odkrył, np udawać jakąś rozmowę, coś sama do siebie napisać sugerującego zdradę, zostawić test ciążowy na wierzchu, udawać, ze coś było na rzeczy aby zaczął wypytywać. I zobaczyć jego reakcje. MOŻE WTEDY BYŁBY W KOŃCU ZAZDROSNY. Bo już nic więcej nie można chyba zrobić aby wzbudzić zazdrość. Od kilku dni o tym myśle, wiem, że mnie mocno kocha i chyba by mnie po tym nie zostawił. Ale to jest chyba a nie 100% i tego się boje, że mimo, że czuje że naszej miłości by to nie złamało, to jest szansa że on będzie chciał się rozstać, lub jakiejś separacji i to mnie blokuje.

Moim problemem jest brak zazdrości męża a nie zdrada. Kocham go i wiem, że to facet na całe życie. Ale ta psywność co do zazdrości mnie przeraża. Jak facetowi może nie przeszkadzać, że inni się gapią jego kobietę? A nawet czasami zagwizdają. To, że chodzi ubrana do przesady wyzywająco.

5

Odp: Brak zazdrości u męża

Jeśli ten problem urasta u ciebie do takiej rangi, to powinnaś skorzystać z pomocy psychologa, bo to nie jest normalne.
Tam gdzie jest miłość i zaufanie nie ma potrzeby okazywania zazdrości, choć w środku jakaś zazdrość jest i dopóki nie ma powodów do zazdrości, nie ma też powodów do jej okazywania... również przez twojego męża.
Okazywanie zazdrości nie jest gwarancją miłości.
Właśnie on jest za bardzo za tobą, jesteś jego pewna w każdej sytuacji i dlatego wymyślasz i robisz to co robisz.
Do tego chcesz go ranić ujawnieniem swojej głupoty, nawet jak ci wybaczy, to już nie będziesz miała takiego męża jak masz i na pewno nie będzie też okazywał zazdrości, jedynie bardziej będzie cię olewał.
Planujecie dzieci... jeśli tak to zajmij się powiększaniem rodziny, bo normalnie ci odbija, sorry.
Brzmisz jak małolata, która nie ma pojęcia o w tym temacie.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak zazdrości u męża

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024