Mój mąż codziennie pije.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mój mąż codziennie pije..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1 Ostatnio edytowany przez Mała4329 (2020-04-14 23:02:38)

Temat: Mój mąż codziennie pije..

Witam.Jestem tu pierwszy raz, więc może powiem kilka słów o sobie.Mam 36 lat,Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci.Kocham piesze wycieczki i gotowanie.Jestem bardzo pogodną osobą ale powolutku zaczynam gasnąć.Dodam że jestem DDA.Oboje rodzice pili i rozwiedli się gdy miałam 13 lat. Zawalił mi się wtedy świat.Teraz do rzeczy. Mąż dusza towarzystwa,wesoły i dobry człowiek o złotym sercu. Bardzo wrażliwy i delikatny.Niestety od dwóch lat codziennie pije. Czasem upija się do nieprzytomności,ledwo otworzy oczy sięga po piwo.Codziennie musi wypić przynajmniej dwa lub trzy piwa. Gdy nie pije jest nerwowy.Rok temu znalazlam w jego telefonie smsy w których proponował seks swojej koleżance.Okazało się że gdy spałam urządzali sobie orgie przez skaypa.Seks kamerki itp.Gdy to robił zawsze był pod wpływem.Twierdził że był głupi, pijany, szukał odskoczni od codzienności ale fizycznie mnie nie zdradził.Blagal na kolanach bym wybaczyła i nie odchodziła bo jestem całym jego życiem i całym światem.Wybaczyłam by ratować tą rodzinę i małżeństwo.Przyznał że chyba ma problem ze pójdzie się leczyć. Wiadomo na obietnicach się skończyło.Gdy wychodzi do sklepu tylko po fajki to kupuje piwo i pije w bramie lub na klatce schodowej. Zaczyna się chowanie puszek i okłamywanie. Absoltunie go nie kontroluje, nie robię awantur i nie stwarzam komfortu picia. Jestem konsekwentna i nie pomagam mężowi nawet wstać gdy się uchleje na umór a zdarza mu się to raz na trzy tygodnie.Zawsze był cierpliwy i spokojny ale ostatnio zaczął być nerwowy po wypiciu dwóch piw. Drze się na córki, szuka pretekstu do awantury z nimi, ostatnio córka nie chciała robić zadania to ją szarpnął i rzucił na łóżo.Nie było mnie przy tym ale córka przybiegła z płaczem. Powiedziałam że jeśli raz dotknie nasze dziecko to go zamknę albo tak mu wpier..ole że się w lustrze nie pozna. Od jakiegoś czasu jest spokój ale dziś znowu. Wrócił z pracy już podchmielony potem dobił się dwoma piwami i śpi od 17.00. Nie wiem już co mam robic. Leczyć się nie chce, przestać pić nie chce. Odejść? Bardzo go kocham i nie chce by sięgnąl dna. Ale wiem że musi by albo się podnieść albo w nim zostać. Jednak ja nie pozwolę na to by pociągnął mnie i dzieci za sobą.Jestem w rozsypce... Dziewczyny co robić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Sama sobie odpowiedziałaś, że nie pozwolisz, aby pociągnął was na dno, więc nie pozwól i odejdź od niego jak najszybciej. To nie jest już normalna rodzina, jeśli on codziennie pije. Jeśli nie podejmiesz jakichś działań, pozbawisz dzieci poczucia bezpieczeństwa, staną się nerwowe, odbije się to na ich psychice i dalszym życiu.  Jeśli jest agresywny wezwij policję,  załóż niebieską kartę. Nie czekaj bezczynnie, bo dobro dzieci zależy teraz od Ciebie,  bo on stracił już kontrolę nad własnym życiem. Nie daj się ubłagać i przekonywać, mydlić sobie oczu. Jesli go wykopiesz, to jest szansa (niewielka,ale zawsze) że sięgnie dna i może jednak pójdzie na leczenie. Od niego zależy jego dalsze życie, ale od Ciebie zależy życie Twoje i twoich dzieci.

3

Odp: Mój mąż codziennie pije..
Mała4329 napisał/a:

Witam.Jestem tu pierwszy raz, więc może powiem kilka słów o sobie.Mam 36 lat,Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci.Kocham piesze wycieczki i gotowanie.Jestem bardzo pogodną osobą ale powolutku zaczynam gasnąć.Dodam że jestem DDA.Oboje rodzice pili i rozwiedli się gdy miałam 13 lat. Zawalił mi się wtedy świat.Teraz do rzeczy. Mąż dusza towarzystwa,wesoły i dobry człowiek o złotym sercu. Bardzo wrażliwy i delikatny.Niestety od dwóch lat codziennie pije. Czasem upija się do nieprzytomności,ledwo otworzy oczy sięga po piwo.Codziennie musi wypić przynajmniej dwa lub trzy piwa. Gdy nie pije jest nerwowy.Rok temu znalazlam w jego telefonie smsy w których proponował seks swojej koleżance.Okazało się że gdy spałam urządzali sobie orgie przez skaypa.Seks kamerki itp.Gdy to robił zawsze był pod wpływem.Twierdził że był głupi, pijany, szukał odskoczni od codzienności ale fizycznie mnie nie zdradził.Blagal na kolanach bym wybaczyła i nie odchodziła bo jestem całym jego życiem i całym światem.Wybaczyłam by ratować tą rodzinę i małżeństwo.Przyznał że chyba ma problem ze pójdzie się leczyć. Wiadomo na obietnicach się skończyło.Gdy wychodzi do sklepu tylko po fajki to kupuje piwo i pije w bramie lub na klatce schodowej. Zaczyna się chowanie puszek i okłamywanie. Absoltunie go nie kontroluje, nie robię awantur i nie stwarzam komfortu picia. Jestem konsekwentna i nie pomagam mężowi nawet wstać gdy się uchleje na umór a zdarza mu się to raz na trzy tygodnie.Zawsze był cierpliwy i spokojny ale ostatnio zaczął być nerwowy po wypiciu dwóch piw. Drze się na córki, szuka pretekstu do awantury z nimi, ostatnio córka nie chciała robić zadania to ją szarpnął i rzucił na łóżo.Nie było mnie przy tym ale córka przybiegła z płaczem. Powiedziałam że jeśli raz dotknie nasze dziecko to go zamknę albo tak mu wpier..ole że się w lustrze nie pozna. Od jakiegoś czasu jest spokój ale dziś znowu. Wrócił z pracy już podchmielony potem dobił się dwoma piwami i śpi od 17.00. Nie wiem już co mam robic. Leczyć się nie chce, przestać pić nie chce. Odejść? Bardzo go kocham i nie chce by sięgnąl dna. Ale wiem że musi by albo się podnieść albo w nim zostać. Jednak ja nie pozwolę na to by pociągnął mnie i dzieci za sobą.Jestem w rozsypce... Dziewczyny co robić?

Jedyne wyjście, to odejść. Albo go to obudzi i pójdzie się leczyć, albo spadnie na samo dno.
Myśl o córkach. Niech nie dorastają patrząc jak ich własny ojciec się meneli.

4

Odp: Mój mąż codziennie pije..
Mała4329 napisał/a:

(...) Leczyć się nie chce, przestać pić nie chce. (...)

Twój mąż podjął już decyzję na temat swego życia.

Przed Tobą decyzja dotycząca Twego życia i trójki waszych dzieci: albo zostaniesz z mężem i wspólnie swoim dzieciom zbudujecie piekło, albo odejdziesz i zadbasz o bezpieczeństwo (także psychiczne) dzieci.



Jesteś DDA, znasz zalety i wady życia pod jednym dachem z rodzicem alkoholikiem. Dlaczego zatem zadajesz retoryczne pytania?

5

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Jak większość alkoholików musi sięgnąć dna, od którego albo się odbije albo już tam zostanie. Dobrze że jesteś zdecydowana, nie dać się tam pociągnąć.

6

Odp: Mój mąż codziennie pije..

https://www.netkobiety.pl/t121970.html
https://www.netkobiety.pl/t112733.html
https://www.netkobiety.pl/t104375.html
https://www.netkobiety.pl/t117164.html
https://www.netkobiety.pl/t120620.html
https://www.netkobiety.pl/t118250.html
https://www.netkobiety.pl/t119984.html

Mała jak się jeszcze pojawisz na forum to przeczytaj powyższe tematy.

7

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi.Dla mnie dzieci są najważniejsze. Ich spokój psychiczny i poczucie bezpieczeństwa.Nie on i jego uzależnienie. Ma wybór ja także.Postanowiłam.Pół nocy myślałam o tym. Jak pandemia się skończy wynajmuje mieszkanie i odchodzę. I albo chłop się ogarnie i pójdzie się leczyć albo zostanie mu tylko butelka.Chcialam mu pomóc, wyciągałam dłoń, wskazałam drogę.Nie ma problemu twierdzi, po prostu lubi ten smak piwa. Akurat... Bzdety i mydlenie oczu. Myśli że ma kretynke przed sobą.

8

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Odejść, w trybie pilnym. On wbrew pozorom, ma komfort picia, raczej mało prawdopodobne by teraz miał jakąkolwiek motywacje do zmian.

9

Odp: Mój mąż codziennie pije..
Mała4329 napisał/a:

Jak pandemia się skończy wynajmuje mieszkanie i odchodzę.

A nie możecie zostać w tym mieszkaniu? Mąż powinien sobie sam radzić raczej, gdzie indziej, a nie wy...

10

Odp: Mój mąż codziennie pije..
Mała4329 napisał/a:

Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi.Dla mnie dzieci są najważniejsze. Ich spokój psychiczny i poczucie bezpieczeństwa.Nie on i jego uzależnienie. Ma wybór ja także.Postanowiłam.Pół nocy myślałam o tym. Jak pandemia się skończy wynajmuje mieszkanie i odchodzę. I albo chłop się ogarnie i pójdzie się leczyć albo zostanie mu tylko butelka.Chcialam mu pomóc, wyciągałam dłoń, wskazałam drogę.Nie ma problemu twierdzi, po prostu lubi ten smak piwa. Akurat... Bzdety i mydlenie oczu. Myśli że ma kretynke przed sobą.

Tak, no jasne.
A poza tym, to przecież piwo to nie alkohol, tylko napój chłodzący. A on pije dlatego, że mu smakuje.
Wcale nie musi pić.
Może przestać w każdej chwili, nie ma z tym żadnego problemu.
Bla.
Bla.
BLA.

11

Odp: Mój mąż codziennie pije..

No i tu koło się zamyka,bo skoro nie widzi problemu, to  nie będzie się leczył- od kiedy ludzie zdrowi potrzebują leczenia. Podstawą terapii jest przyznanie się do problemu i dobrowolne podjęcie leczenia.

12 Ostatnio edytowany przez Mała4329 (2020-04-15 13:07:03)

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Już odpowiadam na zadane pytania. Mieszkanie należy do jego matki. To mieszkanie własnościowe. Nawet nie mam tu meldunku.Mają dzieci i mąż. Teściowa powiedziała że mnie nie zamelduje bo meldunki są zniesione, poza tym mniej za wodę i wywóz śmieci będziemy płacić.Jednak nie powiem na nią złego słowa to dobra kobieta, zawsze mi pomoże i trzyma moją stronę jeśli chodzi o sytuację w naszym domu. Dziś mąż wrócił z pracy po godzinnym pobycie w niej. Zatruty.Wymiotuje i cierpi. A ja.? Zajmuje się sobą i dziećmi. Zatruł się sam niech się sam leczy.

13

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Dzień dobry,

byłam w podobnej sytuacji. Mój facet ciągle sięgał po alkohol. Na początku były to dni urlopowe i weekendy, a późnej w tygodniu musiały być przynajmniej dwa piwa. Przez swoje picie zrobił mnóstwo głupot. Między innymi szukał przygód z innymi kobietami, bezczelnie przy mnie do nich pisał, co zauważyłam, oczywiście chciał się z tego wykręcić i mówił, że to były głupie żarty po pijaku czy na kacu. Zdarzały się też agresywne zachowania, o których później nie pamiętał. Taka sytuacja trwała około 1,5 roku. Nawet nie potrafił się normalnie zachować przy mojej rodzinie i w ukryciu sięgał po alkohol. Po ostatniej wizycie doszło do tego, że moja rodzina powiedziała dość i nie chciała już go widzieć na oczy. Musiałam podjąć ostateczną decyzję o rozstaniu, nie warto marnować sobie życia. Byliśmy ze sobą ponad cztery lata, a przez ostatnie 1,5 roku czekałam jak się zmieni i zrozumie swoje postępowanie. I cóż była to strata czasu, leczyć się nie chciał i żyło mu się wygodnie u mnie. Więc pamiętaj własne dobro i dobro dzieci jest priorytetem, nie żałuj się kogoś, kto nie jest w stanie szanować własnego życia i rodziny. Mnie z moim byłym już nic nie łączy, ale wy sobie poradzicie dużo lepiej sami, i co najważniejsze będziecie mieć spokój i komfort psychiczny. Trzymam kciuki i życzę powodzenia.

14

Odp: Mój mąż codziennie pije..
Eveline123 napisał/a:

Dzień dobry,

byłam w podobnej sytuacji. Mój facet ciągle sięgał po alkohol. Na początku były to dni urlopowe i weekendy, a późnej w tygodniu musiały być przynajmniej dwa piwa. Przez swoje picie zrobił mnóstwo głupot. Między innymi szukał przygód z innymi kobietami, bezczelnie przy mnie do nich pisał, co zauważyłam, oczywiście chciał się z tego wykręcić i mówił, że to były głupie żarty po pijaku czy na kacu

Dobrze napisane. Nie szanuj kogoś kto nie szanuje partnera i swoją rodzinę. Nie daj sobą manipulować.

15

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Tak trzymaj kobieto. Na alkoholika jest tylko jeden sposób, tak jak już ludzie napisali- zostaw go z butelką samego i albo się ocknie, albo z tą butelką sam postanowi zostać.

Poza tym, zacznij szukać pomocy terapeutycznej, bo z Twoją przeszłością rodzinną i sytuacją z mężem, dużo wskazuje na to, że masz skłonności do wybierania takich typów. Wiesz o czym piszę, DDA i te sprawy.

16

Odp: Mój mąż codziennie pije..

W takich sytuacjach nie robi sie nic innego poza skladaniem papierów rozwodowych.

17

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Mój mąż również jest uzależniony obecnie przestał pić ale powrócił do hazardu i nie chce się leczyć. Nikt takich ludzi nie może do niczego zmusić. Musza osiągnąć swoje dno i albo wezmą się za siebie albo skończą na ulicy. Jedyne co mogę Tobie poradzić poszukaj terapii dla współuzależnionych abyś zrozumiała schematy tej choroby.

18

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Dlaczego od niego nie odejdziesz i robisz taka krzywde swojemu dziecku trzymajac go pod jednym dachem z takim czlowiekiem?

19

Odp: Mój mąż codziennie pije..

Zanim podejmiesz decyzję o odejściu polecam sięgnąć po książkę, która mi pomogła przejść przez coś podobnego. Mój mąż miał taki nawyk, że pił codziennie wieczorem butelkę wina. Zacząłem zauważać problem, gdy jego tradycyjna godzina picia została przez coś przesunięta, najpierw wszystko go irytowało, a potem po prostu złościło, aż dostał swój kieliszek wina. Kiedy próbowałam powiedzieć, że coś jest nie tak, on zaprzeczał, wściekał się. Przeczytałam poradnik Ellen Petersen Jak Pomoc Alkoholikowi Którego Kochasz, która pomogła mi znaleźć sposób na rozmowę z mężem. Teraz oboje wracamy do życia, oboje się wspieramy, zmieniamy nasze życie na lepsze. Poradnik znalazłam na ebookpoint. Naprawdę mega polecam

20

Odp: Mój mąż codziennie pije..
Marta_46 napisał/a:

Zanim podejmiesz decyzję o odejściu polecam sięgnąć po książkę, która mi pomogła przejść przez coś podobnego. Mój mąż miał taki nawyk, że pił codziennie wieczorem butelkę wina. Zacząłem zauważać problem, gdy jego tradycyjna godzina picia została przez coś przesunięta, najpierw wszystko go irytowało, a potem po prostu złościło, aż dostał swój kieliszek wina. Kiedy próbowałam powiedzieć, że coś jest nie tak, on zaprzeczał, wściekał się. Przeczytałam poradnik Ellen Petersen Jak Pomoc Alkoholikowi Którego Kochasz, która pomogła mi znaleźć sposób na rozmowę z mężem. Teraz oboje wracamy do życia, oboje się wspieramy, zmieniamy nasze życie na lepsze. Poradnik znalazłam na ebookpoint. Naprawdę mega polecam

Po dwóch latach wątek martwy - nie aktualny.

21

Odp: Mój mąż codziennie pije..

good

22

Odp: Mój mąż codziennie pije..

To, co piszesz, jest naprawdę trudne do przejścia, i podziwiam Cię za to, że masz siłę, by to wszystko opisać. Jesteś niesamowicie dzielną kobietą, i widzę, jak bardzo Ci zależy na rodzinie. Z jednej strony, miłość do męża jest ogromna, ale z drugiej, musisz chronić siebie i dzieci. Alkoholizm to potworna choroba, i niestety, bez jego chęci leczenia, nie ma wielkich szans na zmianę. Może warto spróbować terapii dla DDA, albo grup wsparcia – czasem taka zewnętrzna pomoc otwiera oczy i daje nową perspektywę. Trzymaj się mocno!

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mój mąż codziennie pije..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024