Nikt mnie nigdy nie zechce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nikt mnie nigdy nie zechce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Nikt mnie nigdy nie zechce

Witajcie
Borykam się od pewnego czasu z pewną sprawą,źle się z tym czuję i nie wiem co zrobić.

Od zawsze nie wychodzi mi z mężczyznami..
Mam 22 lata, chłopakami zaczęłam się interesować w wieku 18 lat.
Zaczęłam umawiać się na randki, poznawać nowych ludzi, wychodzić na imprezy, na kursy i szkolenia różne.

Nie wiem czemu ale kiedy poznają mnie bliżej odchodzą, staje się dla nich nieatrakcyjna w oczach, co najwyżej zostaje ich dobrą, fajną koleżanką.

Mam dobrą pracę biurową, zainteresowania, oglądam dużo filmów, seriali, można ze mną śmiało pogadać.

Z wyglądu mówią mi że jestem ładna. Ale nawet to nic nie daje.. Muszę być naprawdę beznadziejna.

Byłam w życiu na 12 randkach z różnymi chłopakami. Wychodzilo różnie.
Mówili ze jestem fajna, sympatyczna, otwarta, ładna, nie mają mi nic do zarzucenia...
Ale po spotkaniach nie odzywali się, samo cześć albo jestem niektórych teraz dobrą znajomą jak wcześniej widziałam że im się podobałam.

Byłam w 2 paromiesięcznych związkach, ale zostałam porzucona bo okazało się że potraktowali mnie przedmiotowo (mimo iż zapewniali mnie o uczuciach, planach na przyszłość , było widać że się starali), kiedy dostawali to czego chcieli (seks) od razu stawałam się nic nie warta, irytująca (mimo iż jeszcze wcześniej było wszystko super).  Oczywiście dla nich nie byliśmy w żadnym związku jak to mówili potem.

Bardzo mnie to zabolało wszystko. Najgorsze to że nie wiem co jest we mnie nie tak. Jak pytałam ich samych to też nie potrafili mi odpowiedzieć, robili tak by mnie do siebie zniechęcić i by winę zwalić na mnie.

Jestem miła, wesoła, lubię ludzi, rozmawiać, nie raz pierwsza się odezwę czy zagadam, nie narzekam,nigdy nie działałam na kilka frontów. Nikt nigdy nie powiedział, że konkretnie coś nie tak robię.

Podobno nie ma we mnie tego,, czegoś,,.
Od jednego usłyszałam że wygląd to nie wszystko, że leci na charakter... Dziwne jeszcze kilka dni wcześniej byłam super fajna a nie zachowywałam się inaczej.
Jak ostatni partner mnie porzucał powiedział,że następny mnie rzuci...



Co robię źle? Mam dobre chęci a wychodzi beznadziejnie... Chyba naprawdę jestem nikim.

Kiedyś bardzo lubiłam siebie, teraz moja samoocena jest niska.

Doradźcie proszę

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

22 lata to jeszcze młody wiek. Jeszcze nie raz poznasz jakiegoś faceta. Z perspektywy czasu mogę ci powiedzieć że jak spojrzę na siebie z tamtych lat to powiedział bym że nie byłem dojrzały. Mężczyznom jeszcze paru lat (w stosunku do twojego wieku) potrzeba by zaczęli inaczej myśleć i planować życie.
Myślę ze tobie nic nie brakuje więc w końcu trafisz na odpowiedniego faceta dla siebie.
Mówienie na odejście że następny partner cie rzuci jest zwykłą próbą dogryzienia i nie powinnaś się tym przejmować

3

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

Niestety ale sama przyciągasz takich ludzi, kręcą Cię oni. Nawet podczas samego pisania z osobą zainteresowaną można wywnioskować czy jest ona dojrzała i szuka czegoś stałego. Przestudiuj sobie poprzednie wiadomości, a może coś ciekawego odkryjesz w nich. Co do dążenia do seksu przez partnerów, to strasznie jest to wyczuwalne, za mocno chyba się nakręcasz na związek że tego nie zauważasz.

"Ile są warte słowa "Kocham Cię" gdy co chwilę zmieniały adresata"

4

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

A według mnie wyczuwaja desperacje.  Jednych odniechecasz tym a drudzy to wykorzystują

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.
Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

Jak można mając 22 lata i 4 lata kontaktów z chłopcami pisać "od zawsze", "jestem nikim", "nikt", "nigdy"......

Przeanalizuj swoje kontakty, wyciągnij wnioski i zmień postępowanie.
Przecież poznałaś dopiero 12 osób. Może zbyt łatwo wchodzisz w relacje i na ich podstawie wyciągasz błędne wnioski.
Próbuj dalej, ale bez desperacji i chęci tworzenia związku. Luz, luz, luz....z czasem trafisz na kogoś odpowiedniego.

6 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-04-02 20:50:49)

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

To nie jest tak, że w Tobie jest problem

Jakbyś chciała po prostu popisać to napisz na nieregulaminowe dane kontaktowe czasem dobrze jest wyrzucić coś siebie i ktoś ocenie sytuację inaczej z boku i może dostrzec więcej niż my sami

Miłego dnia

7

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

Nie szukaj wyłącznie winy po twojej stronie. Postaraj się wyciągać lekcje ze swojego doświadczenia..
Może w inny sposób / w innych miejscach nawiązywać znajomości..
Może upewnić się, że kiedy Ty chcesz związku, druga strona też tego chce.. Unikniesz nieporozumień typu "nie byliśmy w związku"
Słuchaj swojej intuicji..

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

8

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

Nie szukaj proszę winy w sobie, bo jesteś jeszcze młoda i pewnie osoby które poznałaś były w zbliżonym wieku.

To kwestia poznania odpowiedniej osoby, która doceni Cię taką jaką jesteś. I przede wszystkim nic na siłę, daj sobie czas.

Kto ma szacunek dla siebie, nie musi obawiać się innych, nosi kolczugę, której nikt nie przebije - Henry Wadsworth Longfellow

9

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce
MilenaG napisał/a:

Jestem miła, wesoła, lubię ludzi, rozmawiać, nie raz pierwsza się odezwę czy zagadam, nie narzekam,nigdy nie działałam na kilka frontów. Nikt nigdy nie powiedział, że konkretnie coś nie tak robię.

Podobno nie ma we mnie tego,, czegoś,,.

Byłam nieśmiała i chyba nadal jeste, gdy przyszłam do tj pracy gdzie teraz pracuję ośmieliłam się trochę, Poczytaj moje wątki o kontroli osobistej w pracy. Ta procedura, którą musze codziennie przechodzić rozbierając się do naga, trochę mnie ośmieliła, tak niechcący, tak zupełnie przypadkiem i nieświadomie. gdyby nie to, to pewnie nadal byłabym nieśmiała.

10

Odp: Nikt mnie nigdy nie zechce

Skąd jesteś Mileno? Też nie mam szczęścia, ale do kobiet. Brzydota + nieśmiałość spowodowana np. stanem materialnym. A co do facetów - w dobie Internetu wielu się nie chce starać i są mało kreatywni, staranie się o dziewczynę ich męczy. Pozdrawiam

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nikt mnie nigdy nie zechce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021