seks za... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » seks za...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: seks za...

Chyba bardziej jest to pytanie do panów, a zainspirowała mnie informacja o nowym filmie, gdzie dziennikarka wyciąga poufne informację od agenta FBI... za seks! Często się mówi o tym, że kobiety idą do łóżka za... (pieniądze, gadżety, itp), ale mnie bardziej intryguje druga strona - czy dla faceta możliwość uprawiania seksu z tą konkretną kobietą jest tak strasznie kusząca, że jest w stanie oddać poufne informację, wydać fortunę, zostawić rodzinę, itp. Czemu? przecież można mieć "to samo" znacznie mniejszym kosztem.
Specjalnie wstawiłam "to samo" w cudzysłów, bo wiadomo, nie "to samo", zgaduje, że chodzi o jakąś magię, feromony, sposób w jaki kobieta uwodzi, rozpala zmysły i ciało... no właśnie - za co? co jest takiego, że właśnie dla tej a nie innej kobiety facet traci głowę?

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-01-24 12:48:47)

Odp: seks za...

No tego to chyba nie jest w stanie rozumieć nikt kto się tak nie wkręcił. Ja przykładowo też kompletnie tego nie rozumiem. Ale przede wszystkim bardzo zależy to na pewno od kobiety. To musi być kobieta, która sztukę flirtu, uwodzenia ma opanowaną do perfekcji. Ponoć nasza Krystyna Skarbek - polska superagentka miała właśnie taki talent. Miała seksapil i świadomość jego posiadania, oraz umiejętność wykorzystania go. Faceci tracili dla niej głowę. Nie wyobrażam sobie spotkać kogoś takiego i jak sam osobiście bym zareagował big_smile Na sucho wydaje mi się, że nie dałbym się podejść, ale cholera wie... Krew nie woda. Patrząc na jej zdjęcia muszę stwierdzić, że faktycznie miała coś w sobie. Magnetyczną urodę smile Myślę, że świadomość tego, że jest się obiektem zainteresowania takiej kobiety niesamowicie łechta ego każdego faceta smile

"Z gówna bata nie ukręci"  NieGall Anonim

3

Odp: seks za...
Averyl napisał/a:

Chyba bardziej jest to pytanie do panów, a zainspirowała mnie informacja o nowym filmie, gdzie dziennikarka wyciąga poufne informację od agenta FBI... za seks! Często się mówi o tym, że kobiety idą do łóżka za... (pieniądze, gadżety, itp), ale mnie bardziej intryguje druga strona - czy dla faceta możliwość uprawiania seksu z tą konkretną kobietą jest tak strasznie kusząca, że jest w stanie oddać poufne informację, wydać fortunę, zostawić rodzinę, itp. Czemu? przecież można mieć "to samo" znacznie mniejszym kosztem.

Poufne informacje nie są jego, to po pierwsze. Nie musi ich wyciągać z własnego portfela, a perspektywa kłopotów z powodu ich ujawnienia daleka i mglista. Korzyść z powodu ich ujawnienia jest tuż przed jego oczami, ciepła, pachnąca i lubieżna wink
W bodajże pierwszym odcinku House of cards jest taka scena. Młoda, ambitna dziennikarka przychodzi późnym wieczorem do domu Franka Underwood'a z propozycją współpracy. Przychodzi do niego, bo oprócz tego, że jest głównym bohaterem serialu wink , to zauważyła na przypadkowym zdjęciu, że ten ogląda się za jej tyłkiem. Spotkanie się kończy, pani dziennikarka wychodzi ale jeszcze zdąży się zapoznać z panią Underwood. Kiedy już wyszła, pani Underwood pyta męża - włożenie cycków w biustonosz z pushup'em i wielkim dekoltem, to naprawdę działa? Nie wiem na kogo - odpowiada Frank tongue
Cóż, na Franka zapewne nie działa, bo ten nie tyle boi się żony, co nieustannie kalkulując wie ile by stracił bez niej lub ile by go kosztowało wynagrodzenie żonie takiego faux pas jak wygrzmocenie młodej laski w ich małżeńskim domu.

Dla tych mniej kalkulujących obowiązuje ten pierwszy tok myślenia wink Korzyść tu i teraz. Koszty może, kiedyś, pewnie się uda, jakoś to będzie, nikt się nie dowie...

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

4

Odp: seks za...
Snake napisał/a:
Averyl napisał/a:

Chyba bardziej jest to pytanie do panów, a zainspirowała mnie informacja o nowym filmie, gdzie dziennikarka wyciąga poufne informację od agenta FBI... za seks! Często się mówi o tym, że kobiety idą do łóżka za... (pieniądze, gadżety, itp), ale mnie bardziej intryguje druga strona - czy dla faceta możliwość uprawiania seksu z tą konkretną kobietą jest tak strasznie kusząca, że jest w stanie oddać poufne informację, wydać fortunę, zostawić rodzinę, itp. Czemu? przecież można mieć "to samo" znacznie mniejszym kosztem.

Poufne informacje nie są jego, to po pierwsze. Nie musi ich wyciągać z własnego portfela, a perspektywa kłopotów z powodu ich ujawnienia daleka i mglista. Korzyść z powodu ich ujawnienia jest tuż przed jego oczami, ciepła, pachnąca i lubieżna wink
W bodajże pierwszym odcinku House of cards jest taka scena. Młoda, ambitna dziennikarka przychodzi późnym wieczorem do domu Franka Underwood'a z propozycją współpracy. Przychodzi do niego, bo oprócz tego, że jest głównym bohaterem serialu wink , to zauważyła na przypadkowym zdjęciu, że ten ogląda się za jej tyłkiem. Spotkanie się kończy, pani dziennikarka wychodzi ale jeszcze zdąży się zapoznać z panią Underwood. Kiedy już wyszła, pani Underwood pyta męża - włożenie cycków w biustonosz z pushup'em i wielkim dekoltem, to naprawdę działa? Nie wiem na kogo - odpowiada Frank tongue
Cóż, na Franka zapewne nie działa, bo ten nie tyle boi się żony, co nieustannie kalkulując wie ile by stracił bez niej lub ile by go kosztowało wynagrodzenie żonie takiego faux pas jak wygrzmocenie młodej laski w ich małżeńskim domu.

Dla tych mniej kalkulujących obowiązuje ten pierwszy tok myślenia wink Korzyść tu i teraz. Koszty może, kiedyś, pewnie się uda, jakoś to będzie, nikt się nie dowie...

Ja ten serial oglądałem do drugiego sezonu, ale z tego co pamiętam to jednak Franka strach przed żoną wcale nie powstrzymał big_smile Więc pushup zadziałał.

"Z gówna bata nie ukręci"  NieGall Anonim

5

Odp: seks za...

Ejże, spojlerujesz lol Jestem na etapie pierwszego sezonu wink Tak myślałem, że Frank się złamie. Niewielu jest prawdziwych twardzieli. Tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono wink Ja jestem z tych kalkulujących i mam wyśrubowane normy na rachunek zysków i strat oraz ryzyko tongue

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

6 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-01-24 14:16:37)

Odp: seks za...
Snake napisał/a:

Ejże, spojlerujesz lol Jestem na etapie pierwszego sezonu wink Tak myślałem, że Frank się złamie. Niewielu jest prawdziwych twardzieli. Tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono wink Ja jestem z tych kalkulujących i mam wyśrubowane normy na rachunek zysków i strat oraz ryzyko tongue

Przepraszam !! big_smile Nie pamiętałem w którym to było sezonie. Dawno już to oglądałem. Oglądałbym dalej, ale zniechęca mnie świadomość, że finalnie ten serial całkowicie zepsuli przez aferę z Kevinem. Ale może jeszcze do niego wrócę.

Mnie też na zimno wydaje się, że nie skusiłbym się, bo jednak bałbym się potencjalnych problemów, ale z drugiej strony nigdy nie byłem obiektem tak umiejętnego "ataku", więc cholera wie big_smile

"Z gówna bata nie ukręci"  NieGall Anonim

7

Odp: seks za...

Jest jedna, jedyna zasada. O pracy nie rozmawiałem.
Ani z żoną, ani obecną partnerką.
Tym bardziej z kimś obcym, nie wiadomo, jak atrakcyjnym.
Tajemnica służbowa, a tym bardziej państwowa, to tabu nie do przekroczenia dla mnie.
Zachowanie obu obowiązuje mnie do czasu, gdy mnie zakopią.
Jeśli zaś ktoś myśli główką, zamiast głową, tym gorzej dla niego. smile

facet po przejściach

8

Odp: seks za...

Ponieważ rozwinął się już piękny off-top, wątek przenoszę do działu „Nasza społeczność”.

9

Odp: seks za...

Averyl, jak sama zauważyłaś "to samo" to nie "to samo" wink
A faceci (panowie ! Nie obrażamy się !!! Nie chcę zostać zbanowana i spalona na stosie!) niestety myślą tym czym myślą wink
Są kobiety które są "takie same" a są takie które "to samo" robią tak bardzo inaczej wink że faceci...wymiękają wink
I dobrze że tak jest wink bo byłoby nudno !
Czyż nie ? wink

Nigdy nie walcz o miłość! O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba.

10

Odp: seks za...
NaomiNagata napisał/a:

Są kobiety które są "takie same" a są takie które "to samo" robią tak bardzo inaczej wink że faceci...wymiękają wink

tak big_smile
jeden znajomy stwierdził, że w sumie to nie wie czemu zdradził żonę, bo było fajnie między nimi, no coś takiego tamta miała, że zaciągnęła go do łóżka,
dalej było już tylko lepiej... jak twierdził przeżył seks swojego życia, z żadną ani wcześniej, ani później nie było jak z tamtą, a robili takie rzeczy, że żonce nie powiedziałaby o nich nawet w kategorii fantazji, a nie propozycji by właśnie tak się zabawić. O ile mi wiadomo, żadnych tajemnic, ani kasy tamta nie wyciągnęła od niego, bo był to tylko układ ff.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

11 Ostatnio edytowany przez NaomiNagata (2020-01-25 21:04:05)

Odp: seks za...

Ooo to to to big_smile ;D
Tylko niestety rozumieją to ci, którzy to przeżyli...

Nigdy nie walcz o miłość! O fałszywą nie warto, o prawdziwą nie trzeba.

12

Odp: seks za...

Mówiąc treścią ostatniej copypasty.
Zero testosteronu, zero ciśnienia...

Dobry gracz nie łapie się na takie łatwe sztuczki i prędzej sam zapobiega temu, żeby w takie nie wpaść. smile
Polecam poczytać o tym jak wywiad brytyjski wykorzystywał prostytutki podczas wizyt oficjeli z krajów arabskich oraz afrykańskich.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » seks za...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018